Dla wielu klientów będą to pierwsze auta tych niemieckich marek. Ich zadanie to sprawić, by nie były ostatnimi.

Dla wielu klientów będą to pierwsze auta tych niemieckich marek. Ich zadanie to sprawić, by nie były ostatnimi. (fot. Mariusz Zmysłowski)

Test: BMW 118i kontra Audi A3 35 TDI - kompakty się biją, korzysta klient

Nawet mniejsze modele marek premium nie mogą sobie pozwolić na słabsze chwile. W segmencie kompaktów rywalizacja jest zacięta. Audi od lat dopracuje formułę modelu A3. BMW z kolei próbuje przekonać do siebie klientów przednionapędową (!) serią 1. Od razu zaznaczę – wybór jest kosmicznie trudny.

BMW 118i, Audi A3 35 TDI — test, porównanie, opinia

Audi A3 zostało w naszej redakcji na dłużej, przez co mogliście przeczytać np. porównanie tego egzemplarza z hybrydowym mercedesem klasy A. Teraz audi stanie w szranki z propozycją z Monachium – BMW serii 1. Ten model wywołał niemałe poruszenie wśród fanów, nie tylko z racji napędzanej osi (BMW jest niemal synonimem napędu na tył), ale i specyficznego wyglądu. Nerki są duże, a mój dobry znajomy stwierdził, że wygląda jak pies, który został użądlony w nos przez osę. Miałem nie komentować wyglądu, ale chyba coś w tym jest.

Test: Mercedes-Benz A250e kontra Audi A3 35 TDI — oszczędzanie w stylu tradycyjnym czy nowoczesnym?

Hybrydy plug-in walczą dziś o pozycję diesli jako tych najoszczędniejszych samochodów, ale silniki wysokoprężne jeszcze się trzymają. Sprawdziliśmy…

Kwestię designu nadwozia pozostawię jednak indywidualnej ocenie, gdyż nie o to w tym wszystkim chodzi. Zagłębianie się w kolejne, mierzalne parametry wskazuje, że samochody kompaktowe trzymają bardzo równy, wysoki poziom. Każde z porównywanych aut ma bagażnik o pojemności 380 l, w każdym wygodnie siądę za sobą (mam 180 cm wzrostu), a różnice pod względem wymiarów okazują się naprawdę kosmetyczne. BMW, choć jest krótsze, ma nieco większy rozstaw osi, co nieznacznie odbija się na średnicy zawracania.

Pod względem miejsca z tyłu różnice – dosłownie – sięgają milimetrów. Kształt drzwi w BMW (z obowiązkowym zagięciem zwanym Hofmeister kink) sprawia, że przy ich otwieraniu można… się uderzyć wystającą szybką, lecz – podobno – łatwiej jest zapakować przez nie dzieci z całym wyposażeniem. Najlepiej sprawdzić to osobiście.

Segment doszedł do równego poziomu pod względem wymiarów, więc kolejnym punktem ataku są wnętrza. To dwie zupełnie inne filozofie. W BMW mówimy o dość klasycznej kresce, z fizycznymi przyciskami, stosunkowo małym (ale wysokiej jakości i świetnie wpasowanym) ekranie, rewelacyjnych multimediach (które, w zależności od wybranej opcji, mogą mieć bezprzewodowy Android Auto i reakcję na gesty). Jakość materiałów jest świetna, gruba kierownica – nie do podrobienia.

Audi z kolei przyjmuje filozofię "zimnych" powierzchni, solidnego ekranu i efektownego podświetlenia kabiny. Nie ukrywam, że pierwsze wrażenie jest jak najbardziej pozytywne – typowo niemieckie, skromne podejście do prezentowanych danych robi wrażenie. Skromny jest też wybierak przełożenia, do którego można się przyzwyczaić (choć klasyczna wajcha czy mercedesowska dźwignia przy kierownicy są lepsze). Szkoda jednak, że tańsze plastiki pojawiły się na drzwiach, środkowy (plastikowy!) tunel jest zawsze ufajdany odciskami i kurzem, a nasz egzemplarz cierpiał na wpadki jakościowe (odklejające się uszczelki czy niedopasowane osłony). Podkreślę jednak, że był jednym z pierwszych, które zjechały z linii produkcyjnej.

W panującej erze zmniejszania silników i nagonki na diesla, nasze audi staje okoniem – mamy tu 150 KM z 4-cylindrowego silnika Diesla o pojemności 2 litrów. Tak, jak zestawiliśmy nasz egzemplarz z hybrydową wersją mercedesa, tak i w BMW szukaliśmy jak najoszczędniejszej wersji, która mogłaby rywalizować pod względem niskiego spalania. Wybór padł na wersję 118i, czyli z 3-cylindrową benzyną pod maską. To był błąd.

Różnice w rozmiarach sięgają kilkunastu milimetrów

"Coś się chyba zepsuło" – stwierdził Mariusz Zmysłowski, gdy uruchomiłem przy nim BMW. Rzeczywiście, kaszlnięcie trzycylindrowego silnika zabrzmiało, jakby czekała mnie nie lada naprawa. Poza tym niemiłym doświadczeniem odpalania (które w korku ma przecież miejsce co chwila), jednostka o pojemności 1,5 l bardzo skutecznie maskuje swoją warkotliwą naturę. Przez kilka chwil dałem się nawet nabrać, że pod maską pracuje coś większego.

Ceny tych modeli są bardzo zbliżone - wszystko zależy od dobranych dodatków.

Zwłaszcza, że moc 140 KM jest wystarczająca. Nie pobijecie rekordu prędkości, nie zrobicie wrażenia startując spod świateł, prawdopodobnie nawet nie zwrócicie uwagi na osiągi. Ale tak naprawdę do jeżdżenia z punktu A do B (i na zakupy) więcej nie trzeba. Szkoda tylko, że taki nijaki w sumie napęd zużywa tyle paliwa. W mieście, podczas kilku prób, udało mi się uzyskiwać spalanie na poziomie ok 10 (!) l/100 km. Na autostradzie to ok. 7,8 – 8 l, pod miastem udało mi się jakoś zejść do 6,5 l. Być może jest to kwestia automatycznej skrzyni, ale i tak wyniki nie są zadowalające. Zwłaszcza, jeśli bak w standardzie ma tylko 42 litry!

Na tym polu niewątpliwie bryluje Audi. Pomijając to, że jest nieznacznie szybsze (8,3 s zamiast 8,5 s), na naszej miejskiej trasie testowej zużyło 4,3 l oleju napędowego. Mariusz podjął się wyzwania i na pustych, płaskich jak stół podmiejskich drogach Mazowsza zszedł do poziomu 2,9 l (!). Gdy ja ruszyłem w trasę do Poznania i z powrotem przez zatłoczoną autostradę A2, średnia wyniosła 5,5 litra oleju napędowego. Doskonale wiem, że porównanie benzynowej "trójki" z jednostką Diesla nie ma sensu, ale jeśli nie macie specjalnych preferencji na czas leasingu, widać szerokie spektrum możliwości.

Trudno jest porównywać dokładne ceny kompaktów klasy premium, gdyż nie wyjeżdżają one z salonów w podstawowych wersjach, a wszystko jest kwestią odpowiednio dobranego finansowania. Spójrzmy jednak na to w inny sposób. Modele zaczynają się psychologicznej granicy kilku złotych poniżej pułapu 100 tys. zł. BMW 118i wycenione jest na 106 400 zł (choć jest to tzw. golas). Gdyby podciągnąć serię 1 pod specyfikację A3, wówczas 118d kosztuje już 123 100 zł. Audi z kolei w wersji 35 TDI (co za głupia polityka nazw!) wyceniono na 132 tys. zł. Różnią się? Tak – do BMW wypadałoby jeszcze dołożyć skrzynię automatyczną, co podnosi cenę do… 132 tys. zł. Jeśli więc patrzycie na auta przez kryterium ceny, lepiej porównać oferty poszczególnych dilerów.

Moja opinia dot. porównywanych aut

Mateusz Lubczański

Diesel jeszcze nigdzie się nie wybiera, a w klasie kompaktowych nie ma złych wyborów. Zarówno Audi A3, jak i Mercedes Klasy A czy widoczne na zdjęciach BMW nie mogą pozwolić sobie na wpadki. Tak naprawdę to, co stanie w waszym garażu, zależy od elastyczności dilera i własnych preferencji. Niezależnie co wybierzecie, będziecie zadowoleni.

BMW 118i — ocena

Ogólna ocena7z 10

Plusy:

  • Przyjemne w użytkowaniu wnętrze
  • Świetne multimedia, które po aktualizacji otrzymały bezprzewodowy android auto
  • Silnik całkiem nieźle ukrywa swoją naturę…

Minusy:

  • …ale pali koszmarnie dużo w połączeniu z automatem
  • Przeciętna dynamika
  • Dyskusyjna stylistyka (to zdarza się BMW coraz częściej)

Audi A3 35 TDI — ocena

Ogólna ocena7z 10

Plusy:

  • Ponadprzeciętnie oszczędny silnik
  • Robiące wrażenie wnętrze…

Minusy:

  • …które cały czas trzeba przecierać i czyścić
  • Pomniejsze wpadki jakościowe
  • Sztuczne wspomaganie, przez co trudno mówić o sportowych emocjach
Audi A3 35 TDI 2.0 150 KM
Pojemność silnika 1 968 cm³  
Rodzaj paliwa Olej napędowy  
Moc maksymalna: 150 KM przy 3000 rpm  
Moment maksymalny: 360 Nm przy 1600–2750 rpm  
Przekładnia: dwusprzęgłowa automatyczna, 7-stopniowa  
Pojemność bagaznika: 380 l  
Osiągi:
  Katalogowo: Pomiar własny:
Przyspieszenie 0–100 km/h: 8,3 s -
Prędkość maksymalna: 224 km/h -
Zużycie paliwa (miasto): 4,3 l/100 km 4,3 l/100 km
Zużycie paliwa (trasa): 3,7 l/100 km 3,6 l/100 km
Zużycie paliwa (mieszane): 4,3 l/100 km 4,0 l/100 km
BMW 118i 1,5 l 140 KM
Pojemność silnika 1499 cm³  
Rodzaj paliwa benzyna  
Moc maksymalna: 140 KM przy 4200–6500 rpm  
Moment maksymalny: 220 Nm przy 1480–4600 rpm  
Przekładnia: dwusprzęgłowa automatyczna Steptronic, 7-stopniowa  
Pojemność bagaznika: 380 l  
Osiągi:
  Katalogowo: Pomiar własny:
Przyspieszenie 0–100 km/h: 8,5 s -
Prędkość maksymalna: 213 km/h -
Zużycie paliwa (miasto): 7 l/100 km 9,8 l/100 km
Zużycie paliwa (trasa): 4,8 l/100 km 8 l/100 km
Zużycie paliwa (mieszane): 5,7 — 5,0 l/100 km 8,6 l/100 km

Obserwuj nas na Instagramie:

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Testy samochodów:

Seat Leon Cupra R ST: 300-konne kombi z napędem na 4 koła Citroën C5 Tourer 1,6 THP Exclusive vs. Ford Mondeo Kombi 1,6 EcoBoost Titanium - Francja vs. Niemcy [test autokult.pl] Nowe Suzuki Swift Sport to kiepski hot hatch, ale za to świetne GTi Po co w Jeepie Cherokee 9. bieg, skoro się nie włącza? Sprawdziłem zużycie paliwa Lexus RX po liftingu. W końcu doczekałem się systemu Android Auto! Dacia Sandero 0,9 TCe Laureate - plus i minus [test autokult.pl] Mini Cooper S Cabrio - ile wyrzeczeń wymaga idealna frajda z jazdy? Kia Ceed 1.4 T-GDi: trudno o bardziej zwyczajne auto. W tej klasie to komplement Nowa Škoda Superb 1.4 TSI Style - test, opinia, spalanie, cena Toyota RAV4 piątej generacji: sprawdzam, co zmieniło się w najpopularniejszym SUV-ie świata Test: Toyota Land Cruiser - jak zabraknie pokory to napędy nie pomogą Opel Mokka 1,4 Turbo 4x4 Cosmo [test autokult.pl]

Popularne w tym tygodniu:

Test: Volkswagen Tiguan eHybrid – czy pogoń za "modą" przyniesie sukces? Test: Volvo V60 B4 Momentum Pro - nie będziesz się wstydzić Test: Citroën C5 Aircross Hybrid 225 – z trójki koncernowych braci najlepiej odnajduje się w swojej roli 5 mitów o elektrykach i Mercedes EQA, by się z nimi zmierzyć. Tu trzeba spojrzeć szerzej Recenzja Lego Creator Porsche 911: zbuduj sobie dzieło sztuki Pierwsza jazda: DS 9 - wchodzi do segmentu premium na własnych zasadach Nowy Opel Astra. Pierwsze jazdy pokazały, że Niemcy nie poszli na całość Pierwsza jazda: Volkswagen ID.4 GTX to GTI naszych czasów? Nie do końca, ale i tak jest dobry Test: Range Rover Sport 525 HSE - wydaje się bez sensu, ale tu się wszystko zgadza Pierwsza jazda: nowy Mercedes Klasy C to "Baby-Klasa S" o niestereotypowym charakterze Test: Mazda 6 2.0 Skyactiv-G - oldschool w najlepszym wydaniu Pierwsza jazda: Renault Express Van i Kangoo Van - zupełnie dwa różne modele (użytkowania)