Instalacja gazowa do hybrydy. Taksówkarze już to sprawdzili

Już z samego założenia samochód hybrydowy odznacza się niskim zużyciem paliwa. Niektóre floty taksówek posunęły się o krok dalej i wyposażają swoje auta w instalację LPG. Z jakimi trudnościami trzeba się liczyć i przede wszystkim – czy to się opłaca? Odpowiedzi na te pytanie poznasz w filmie Zachara Zawadzkiego.

Samochody hybrydowe – np. Toyoty – są idealne do założenia instalacji gazowej. Mają proste, niewysilone silniki, o niezbyt dużej mocy. Specjaliści poradzili sobie z wymogiem rozgrzewania jednostki na benzynie poprzez instalację odpowiednich sterowników. Oszczędne auto staje się przez to jeszcze prostsze w utrzymaniu.

O tym jak bardzo się to opłaca niech świadczą doświadczenia taksówkarzy. Na przykładzie jednej z flot, której samochody robią tysiące kilometrów, widać to najlepiej. Oszczędności są najszybciej zauważalne przy dużych przebiegach. W kwestii kosztów utrzymania, hybryda LPG radzi sobie doskonale na tle "klasycznych" układów napędowych. Trzeba tylko pamiętać, że jest to dodatkowy układ w pojeździe, o który trzeba dbać.

Obserwuj nas na Instagramie:

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Poradniki i mechanika:

Parkowanie równoległe: jak poprawnie wykonać manewr? Wyprzedzanie z prawej strony – nie zawsze należy się mandat Podział typów nadwozi samochodu [cz. 1] – co jest dwubryłowym hatchbackiem, a co nie? Czy zimą warto myć samochód? DEKRA 2017: najwytrzymalsze starsze i tanie samochody Stłuczka z łosiem a odszkodowanie. Brak znaku to nie podstawa, by dostać pieniądze Silnik Volkswagena 1.9 SDI w cieniu legendy TDI. Milion km przebiegu to nie problem Tuleje zawieszenia: mały problem, a męczy Amortyzatory o zmiennej charakterystyce tłumienia - sterowanie zaworami elektromagnetycznymi Rozbieganie silnika Diesla. Skąd się bierze i co zrobić, gdy się zacznie? Jak dbać o oświetlenie pojazdu? Umowa sprzedaży samochodu z autem pozostawionym w rozliczeniu. Tak powinna wyglądać

Popularne w tym tygodniu:

"1000 KM to tylko liczba. Liczy się coś innego". Emanuele Carando zdradza sekrety Ferrari SF90 Spider