Samochód stoczył się do wody. Potrzebni byli nurkowie

W miejscowości Kaniów w woj. świętokrzyskim pozostawiony na parkingu samochód osobowy stoczył się do wody i zatonął. Na szczęście w wyniku tego zdarzenia nikt nie ucierpiał - samochód był pusty.

Samochód stoczył się do wodySamochód stoczył się do wody
Źródło zdjęć: © Info112.pl, PSP Kielce

Do zdarzenia doszło w miejscowości Kaniów w gminie Zagnańsk. Strażacy otrzymali zgłoszenie, z którego wynikało, że auto osobowe wpadło tam do zbiornika wodnego.

Na miejsce zadysponowano w pierwszym etapie dwa zastępy Państwowej Straży Pożarnej z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej Numer 2 w Kielcach. Ratownicy zabezpieczyli teren i, po zwodowaniu pontonu, przy użyciu bosaka oraz kamery podwodnej zlokalizowali zatopiony pojazd.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo


DLA CIEBIE
30 LAT ŠKODY OCTAVIA. IKONA POD LUPĄ: Akta wszechstronności

– Samochód Seat Ibiza znajdował się trzy metry pod wodą i około 20 m od brzegu, ale podpięcie do niego liny było niemożliwe. Dlatego też zadysponowano Specjalistyczną Grupę Wodno-Nurkową z Sandomierza, z której trzech nurków zeszło pod wodę i przygotowało auto do wydobycia. Po wyciągnięciu samochodu na brzeg sprawdzono miejsce zdarzenia: na powierzchni wody oraz w miejscu wyłowienia samochodu nie stwierdzono żadnych wycieków – przekazała st. ogn. Beata Gizowska KM PSP w Kielcach.

W aucie na szczęście nikogo nie było.

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!