Padł kolejny rekord. Zapłaci niemal 450 tys. Polaków
Padł kolejny rekord. Zapłaci niemal 450 tys. Polaków
Podsumowanie Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego za 2025 r. pokazało, że z każdym rokiem rośnie liczba osób, które nie dopilnowały obowiązku wykupienia polisy OC na swój pojazd. Wielu nawet nie zdaje sobie sprawy, że potencjalna kara może zaboleć.
448 tys. – tyle przypadków przerw w ciągłości ubezpieczenia OC pojazdów wykryło UFG w 2025 r. To kolejny rok, kiedy wartość ta urosła. W 2024 r. wspomniana liczba przypadków wyniosła 351 tys., w 2023 r. – 350 tys., w 2022 r. – 327 tys., natomiast w 2021 r. – 260 tys.. Zeszłoroczne dane wskazują więc na wyraźny skok – aż o 27,6 proc.
DLA CIEBIE
30 LAT ŠKODY OCTAVIA. IKONA POD LUPĄ: Akta Wrzechstronności
Większość przypadków, bo aż 96 proc., została wykryta automatycznie. UFG dysponuje odpowiednimi algorytmami, które pozwalają analizować informacje z polis i porównywać je z danymi z Centralnej Ewidencji Kierowców. Jeśli w systemie figuruje zarejestrowany pojazd, który nie ma ważnej polisy OC, uruchamiane jest postępowanie wyjaśniające, które niemal zawsze kończy się nałożeniem kary. Jak wysokiej? Wszystko zależy od długości przerwy w ubezpieczeniu.
Jeśli ta wyniosła od 1 do 3 dni, kara wynosiła w 2025 r. 1870 zł dla właścicieli samochodów osobowych. Za przerwę od 4 do 14 dni zapominalscy zapłacą już 4670 zł. Z kolei za przerwę w ubezpieczeniu powyżej 14 dni kara wynosi aż 9330 zł. W 2026 r. kwoty te są jeszcze wyższe, ponieważ kary są bezpośrednio powiązane z płacą minimalną.
Wpływy z opłat trafiają do budżetu UFG. Fundusz wykorzystuje zgromadzone środki między innymi wtedy, gdy nieubezpieczony kierowca spowoduje wypadek. W takiej sytuacji instytucja wypłaca odszkodowania osobom poszkodowanym, a później domaga się od sprawcy zwrotu poniesionych kosztów.
Dzięki temu ofiary zdarzenia mogą otrzymać pieniądze podobnie szybko jak w przypadku wypadku spowodowanego przez kierowcę z ważnym OC. UFG podaje, że w 2025 r. wypłaciło w ten sposób poszkodowanym 148 mln zł, co także stanowi wzrost względem poprzednich lat (145 mln zł w 2024 r. i 109 mln zł w 2023 r.).
Pod koniec 2025 r. łączna wartość zobowiązań nieubezpieczonych sprawców wobec UFG wynosiła 403 mln zł, przy czym przeciętna kwota przypadająca na nieubezpieczonego sprawcę wynosiła 24 tys. zł.
Dlaczego kierowcy tracą ciągłość polisy?
W większości przypadków przyczyną nieprzedłużenia polisy OC jest brak wiedzy o zasadach działania ubezpieczenia. Częsty błąd ma związek z zakupem używanego samochodu. Polisa poprzedniego właściciela nie przedłuża się automatycznie na kolejny okres. Po zgłoszeniu transakcji ubezpieczycielowi nowy właściciel może korzystać z przejętej polisy do końca okresu, na który ją zawarto, albo ją wypowiedzieć. Po wygaśnięciu takiej umowy musi jednak samodzielnie kupić nowe OC.
Niektórzy kierowcy zakładają również, że nie trzeba ubezpieczać samochodu, który jest niesprawny albo pozostaje nieużywany. Zasada jest inna: poza pojazdami historycznymi, objętymi odrębnymi przepisami, każdy zarejestrowany samochód musi mieć ubezpieczenie OC. Dotyczy to także pojazdu stojącego w garażu lub wymagającego naprawy lub rozłożonego na części pierwsze.
Do przerwy w ochronie może doprowadzić także brak płatności jednej z rat. Automatyczne przedłużenie polisy nie nastąpi, jeśli właściciel nie ureguluje raty albo przeleje kwotę niższą od wymaganej. Nawet niewielka pomyłka przy płatności może więc sprawić, że ubezpieczenie nie będzie kontynuowane w kolejnym roku.
Jak sprawdzić ważność OC?
Na stronie UFG można zweryfikować, czy konkretny pojazd ma ważne ubezpieczenie. Warto skorzystać z tej wyszukiwarki przed zakończeniem obowiązywania obecnej polisy oraz po zawarciu nowej umowy. Takie sprawdzenie pozwala upewnić się, że między ubezpieczeniami nie powstała przerwa, za którą grozi wysoka opłata.
Filip Buliński
Petrolhead od urodzenia. Przed „mama” nauczyłem się mówić „brum-brum”. Choć fascynuje mnie klasyczna motoryzacja, nie gardzę także tą nową. Cenię pragmatyzm, ale ponieważ nuta szaleństwa jeszcze nikomu nie zaszkodziła, lubię latem zmierzwić czuprynę w kabriolecie lub posłuchać dobrej składanki skomponowanej przez „płaskie sześć” lub „widlaste osiem” cylindrów. W wolnym czasie chwytam za snowboard, rakietę do tenisa lub szoty na żaglówce.