Pierwsze jazdy nowym Nissanem Micra, Note i Juke N-TEC [relacja autokult.pl]

W zeszłym tygodniu w Iławie odbyła się prezentacja nowych Nissanów z segmentu B. Mowa oczywiście o gruntownie odświeżonym modelu Micra oraz zupełnie nowym Note. Dodatkiem do tego dania był Juke w odmianie N-TEC.

Obecna na rynku od ponad 30 lat Micra jest bardzo ważnym modelem dla japońskiego producenta. Jego nowa wersja to gruntownie zmodyfikowany poprzednik, choć Nissan nie chce nazywać tych zmian faceliftingiem. Dlaczego? Ponieważ aż 50% elementów nadwozia jest zupełnie nowych.

Auto zaprojektowano pod kątem europejskiego klienta, mimo że jest ono konstrukcją globalną. To typowy mieszczuch, który teraz wygląda nieco nowocześniej i wpisuje się w aktualny styl Nissana.

Wygląd zewnętrzny samochodu można ocenić pozytywnie, zaś deska rozdzielcza oraz materiały użyte do jej wykończenia to zdecydowane wady nowej Micry. Znajdują się one także w najwyższej wersji wyposażenia Tekna.

Micra broni się przestronnością. Z przodu nikt nie powinien narzekać na ilość miejsca. Z tyłu, o dziwo, również jest dość luźno jak na tak małe auto. Nawet przy daleko odsuniętych przednich fotelach miejsca na kolana na tylnej kanapie nie brakuje.

Micra to typowy mieszczuch, dlatego ważna jest również odpowiedź na inne pytanie: czy autko jest zwinne? Jeśli wziąć pod uwagę, że miałem okazję testować najmocniejszą wersję, której źródłem napędu jest 1,2-litrowy silnik DIG-S z kompresorem — nawet bardzo. Motor generuje 98 KM i napędza malucha zaskakująco sprawnie. Konfiguracja Micry z tą jednostką to zdecydowanie najlepszy wybór. Niestety, w zależności od wersji mocniejszy motor wymaga dopłaty od 8500 do 11 650 zł w stosunku do standardowego silnika o mocy 80 KM. Cennik samochodu rozpoczyna się od 39 990 zł. Jednak za tę kwotę klient nie dostanie klimatyzacji ani radia.

Zobacz również: Dźwięk silnika Nissana Juke'a Nismo RS

Warto wspomnieć, że dla nielubiących manualnych przekładni Nissan przygotował samochody z bezstopniową skrzynią CVT. Opcja dostępna jest zarówno dla wersji 80-, jak i 98-konnej.

Nowy Nissan Note

Nowy Note to model, w którym Nissan pokłada wielkie nadzieje. Na początku warto zaznaczyć, że nie jest to bezpośredni następca pierwszego Note'a. To raczej powiększony hatchback niż samochód typu MPV. I faktycznie, jeśli przyjrzeć się dokładniej, z poprzednim Note'em łączy go jedynie nazwa.

Nissan twierdzi, że nad wyglądem samochodu pracowano bardzo intensywnie. Jeśli wierzyć zapewnieniom, efektem tych prac są reflektory mające przypominać ludzkie oczy i przetłoczenia odwzorowujące tor lotu piłki do squasha.

Ważniejsze od prezencji w przypadku Note'a jest to, że jego konstrukcję oparto na nowej platformie V (bazuje na niej również Micra). Dzięki temu i nieźle zestrojonemu zawieszeniu samochód prowadzi się pewnie nawet przy dużych prędkościach. To auto naprawdę może dawać frajdę z jazdy na zakrętach. Niestety, najsłabszy silnik benzynowy o mocy 80 KM radzi sobie przeciętnie. Osoby wybierające tę jednostkę o komfortowym wyprzedzaniu w trasie mogą zapomnieć. Na szczęście w ofercie jest też 1,5-litrowy diesel o mocy 90 KM, który z napędzaniem Note'a radzi sobie dużo lepiej. Do wyboru jest również 98-konny silnik benzynowy, o którym wspominałem już przy opisie Micry.

Aspekty praktyczne Note'a? Jest ich co najmniej kilka. Przesuwana tylna kanapa (niedostępna w najniższym poziomie wyposażenia Visia), tylne drzwi otwierane pod kątem 90 stopni, bagażnik o pojemności 300 l (381 l po przesunięciu tylnych siedzeń do przodu) czy w końcu sporo miejsca w samej kabinie pasażerskiej.

Nowy Note to również pole do popisu dla Nissana w zakresie systemów bezpieczeństwa oraz różnorakich gadżetów. Inteligentny kluczyk dostępny jest już do Micry, ale tylko Note może być wyposażony w pakiet Safet Shield oraz

Przy okazji oficjalnych polskich premier nowej Micry i Note'a zaprezentowano również model Juke w nowej wersji N-TEC w konfiguracji z 1,6-litrowym motorem z turbodoładowaniem. To odmiana bazująca na środkowej wersji wyposażenia Acenta. Wnosi ona m.in. 18-calowe felgi, czarne słupki B oraz osłony lusterek bocznych, system Nissan Connect 2, kamerę cofania, większy ekran w konsoli centralnej i przyciemniane szyby. Innymi słowy, Juke w tej odmianie jeszcze bardziej rzuca się w oczy.

A jak jeździ? Tak jak każdy inny Juke w 190-konnej wersji z manualną skrzynią biegów, czyli bardzo dynamicznie. Świetnie zestopniowana i precyzyjnie działająca przekładnia w tandemie z 1,6-litrowym turbodoładowanym silnikiem zapewnia odpowiednie wrażenia z jazdy. To auto wręcz prowokuje do szybkich zrywów i wkręcania na wysokie obroty.

Juke niezbyt dobrze radzi sobie z nierównościami nawierzchni podczas dynamicznej jazdy na zakrętach. Poza tym cały czas trzeba pamiętać, że jest to crossover, a nie hatchback z nisko położonym środkiem ciężkości. To odbiera nieco pewności w prowadzeniu Juke'a.

Podsumowanie

Japoński producent nie ukrywa, że największe nadzieje pokłada w modelu Note, który ma być głównym motorem napędowym sprzedaży Nissanów segmentu B. Według prognoz firmy również nowa Micra nie pozostanie daleko w tyle. Czy auta są strzałami w dziesiątkę i spełnią oczekiwania? Jest na to szansa, ale dopiero rynek zweryfikuje założenia Nissana.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Testy samochodów:

BMW 750d xDrive M-Sport kontra Audi A8 4.2 TDI quattro - test BMW M4 Cabrio - test Nowy Opel Astra OPC GTC (2014) - test Renault Captur 1,5 dCi 90 Intens Energy - test Volkswagen California Beach 2.0 TDI BiTurbo DSG - test Audi A3 Cabriolet 1,8 TFSI S-Tronic Ambition - test Toyota Aygo X-Cite - test BMW Z4 E89 sDrive35is M-Sport - test Nowe Audi A6 3,0 TDI BiTurbo i 3,0 TFSI - pierwsza jazda Nowe MINI Cooper S - test Mercedes-Benz Klasy E 350 BlueTec AMG 9G-Tronic (W212) - test Renault Master 165 dCi L3H2 - test Nowe Audi A7 3.0 TDI BiTurbo - pierwsza jazda Audi S1 Sportback - test Volkswagen Golf Sportsvan 1,4 TSI Highline - test Citröen C4 Aircross 1.8 eHDI 150 4x4 - test Mazda 3 Sedan 2,0 SKYACTIV-G AT skyPASSION – test Nowa Škoda Fabia (2015) 1,2 TSI 90 KM - pierwsza jazda Porsche Macan S - test Renault Clio Grandtour GT 120 EDC - test Škoda Octavia 1,2 TSI DSG Ambition - test wideo Opel Astra Sedan 1,6 CDTi vs. Renault Fluence 1,6 dCi vs. Škoda Octavia 1,2 TSI vs. Toyota Corolla 1,6 Valvematic - test Nowy Opel Corsa 1,0 Turbo & 1,4 Turbo - pierwsza jazda Nowy Peugeot 508 SW 2,0 HDI A6 (AM3) Active - pierwsza jazda

Popularne w tym tygodniu:

Škoda Fabia Combi w wersji Drive: czy zachęca do jazdy? Ford Fiesta 1.0 EcoBoost: miejskie auto, którym chce się jechać w trasę