Nissan Qashqai z nowym dieslem 1.7 dCi. Silnik jest rewelacyjny

Rzadko się zdarza, by silnik, który przynajmniej na papierze niczym nie wyróżnia się pośród innych, okazał się tak dobry. Nowy diesel instalowany do Nissana Qashqaia rozwija moc 150 KM i potrafi zachwycić.

Nissan Qashqai z silnikiem Diesla jeździ świetnie, a do tego mało pali.

Nissan Qashqai z silnikiem Diesla jeździ świetnie, a do tego mało pali. (fot. Marcin Łobodziński)

Ten artykuł ma 2 strony:

Nissan Qashqai 1.7 dCi 4×4 MT — test, opinia

Nissan Qashqai był kilkukrotnie testowany przez kolegów redakcyjnych, więc nie będę się rozpisywał o samym modelu, który pomimo upływu lat wciąż jest aktualny i nie brakuje mu niczego względem konkurentów.

Po ostatnim liftingu mam wrażenie, że został lepiej wykonany, z przyjemniejszych materiałów we wnętrzu. Oferuje sporą przestrzeń i wyjątkowo praktyczny bagażnik z podwójną, dwuczęściową podłogą, która pozwala go świetnie zagospodarować.

Fotele są wygodne, ale siedzi się wysoko.

Ma też nieco za wysoką jak dla mnie pozycję za kierownicą, która tak na dobrą sprawę jest jedyną poważniejszą wadą dla wyższych kierowców. Za wysoką nie względem podłogi, lecz sufitu. Prowadząc to auto cały czas miałem wrażenie, że na wyboju uderzę głową w podsufitkę.

To efekt zastosowania dużego, panoramicznego dachu, który jest częścią pakietu premium za 4580 zł. Można dokupić go do wersji Tekna. Za te pieniądze otrzymacie także świetne nagłośnienie marki Bose oraz ogrzewaną przednią szybę, więc warto wydać te pieniądze.

Drugi po silniku obszar, który zrobił na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Bagażnik dzięki dobrze przemyślanej podłodze jest wyjątkowo funkcjonalny.

1.7 dCi — jeden z najlepszych diesli, jakimi ostatnio jeździłem

Na pewno warto też dołożyć 8000 zł do nowego diesla 1.7 dCi o mocy 150 KM. To różnica względem bazowej jednostki wysokoprężnej 1.5 dCi (115 KM). Nowy silnik Nissana jest oczywiście odpowiedzią na wyśrubowane normy emisji spalin Euro 6d Temp. Ma więc wszystko, co w nowym dieslu być powinno, czyli kompaktową, zwarta budowę ułatwiającą rozgrzewanie oraz system SCR.

Zobacz również: SsangYong XLC 1.6 Diesel AWD AT - test

Nowa jednostka Diesla 1.7 dCi ma dobre parametry, ale prawdziwy pazur pokazuje w czasie jazdy

Jednak najważniejsze co ma, to znakomite parametry i właściwości. 150 KM mocy i 340 Nm momentu obrotowego to wartości, które całkowicie wyczerpują temat napędzania kompaktowego crossovera. Jednak rewelacyjne osiągi zawdzięcza nie samym wartościom maksymalnym, ale sposobowi, w jaki pracuje w pełnym zakresie obrotów.

Nissan Qashqai z bazowym silnikiem 1.3 l. To jednostka z Dustera i Klasy A

Mercedes, Dacia, Mitsubishi, Renault, Nissan – wszyscy ci producenci będą montować do swoich pojazdów wspólnie zaprojektowany silnik 1.3. Konstrukcja…

Maksimum momentu pojawia się już od 1750 obr./min i tej granicy warto się trzymać, oczekując od auta dobrego przyspieszenia. Jednak to wcale nie oznacza, że nie można korzystać z niższych obrotów. Wręcz przeciwnie.

Przy 60 km/h na szóstym biegu motor pracuje na obrotach ok. 1100 i bez najmniejszego problemu przyspiesza. Gdy wskazówka dotyka wartości 1500, można śmiało się rozpędzać bez najmniejszych wibracji. Po przekroczeniu 1750 wskazówka prędkościomierza sunie już w znacznie lepszym tempie.

Jak przystało na crossovera, a może i nie, Qashqai ma naprawdę spory prześwit.

Turbodziura to zjawisko, które prawie w tym dieslu nie występuje. W pełnym zakresie obrotów, aż do 4500 motor jest żwawy. Przyspieszenie do 100 km/h w czasie 9,5 s sprawia, że Nissan Qashqai daje sporo radości z jazdy. A to przecież tylko jedna strona medalu.

Drugą jest spalanie – równie dobre jak przyspieszenie. Na autostradzie przy prędkości 140 km/h potrzebuje 6,8 l/100 km. To oznacza, że w pełni zatankowanym autem przejedziecie prawie 1000 km. Po autostradzie! Tylko musicie wybrać wersję 4×4, która ma o 10 l większy zbiornik paliwa od odmian przednionapędowych.

Nissan Qashqai

Na drodze krajowej, jadąc zgodnie z przepisami, uzyskacie wynik 4,3 l/100 km, a jadąc dynamicznie, jak większość kierowców — maksymalnie 6,0 l/100 km. Przy stałej prędkości 90 km/h nowy diesel wyssa z baku Qashqaia 4,5 l/100 km.

Co z tym układem napędowym?

Mój pierwszy test samochodu marki Nissan z silnikiem Diesla miał miejsce w 2011 roku i od tej pory nic się nie zmieniło. Niezależnie od typu silnika czy modelu, zawsze jest to samo – problem z ruszaniem i gaśnięciem. Zduszenie silnika przy ruszaniu to niemal standard.

Wysoki drążek zmiany biegów ma długie skoki, choć pracuje precyzyjnie. Niestety, miejsce do odłożenia smartfona jest trochę za małe.

Nie wiem, czy wina leży po mojej stronie czy kalibracji sprzęgła, czy może silnika, ale liczba takich sytuacji w przypadku samych aut Nissana jest większa niż wszystkich innych pojazdów testowanych przez rok razem wziętych.

Nissan Qashqai pomimo wieku wciąż wygląda atrakcyjnie

Sama skrzynia biegów, pomimo długiego drążka i jego skoku, pracuje poprawnie, a przełożenia są dobrane bardzo dobrze. Bezstopniowy automat Xtronic wymaga dopłaty 8400 zł i warto tę opcję przemyśleć na przykład do miasta, tyle tylko, że trzeba wybrać model z napędem na cztery koła.

Napęd 4×4 jest opcją dla auta z manualną skrzynią biegów. Kosztuje 7700 zł i w mojej opinii nawet się przydaje przy tak dużej sile napędowej na kołach. Jego sporą zaletą jest możliwość wyłączenia, co ułatwia ruszanie w mieście (tryb 2WD) lub zablokowania na grżąskim czy bardzo śliskim podłożu. Sprzęgło szybko dołącza tylną oś. Spód auta i prześwit pozwalają na jazdę w niezbyt wymagającym terenie.

Marcin Łobodziński

Moja opinia o Nissanie Qashqaiu 1.7 dCi

Silnik jest rewelacyjny! Dawno nie nie jeździłem z równie przyjemnym napędem wysokoprężnym. Jego osiągi zadowolą każdego, a przy tym spalanie jest bardzo niskie. Z poliftowym Qashqaiem miałem ostatnio do czynienia pod koniec 2017 roku i nadal uważam ten model za konkurencyjny, aktualny, dopracowany. Podobają mi się takie elementy jak reflektory czy audio Bose, ale w samochodzie czułem się źle z powodu zbyt wysokiej pozycji za kierownicą.

Ogólna ocena8z 10

Plusy:

  • Duża ilość miejsca
  • Świetny bagażnik
  • Bardzo dobre prowadzenie (przyczepność), zwłaszcza na nierównościach
  • Świetne osiągi, wyjątkowa elastyczność silnika
  • Niskie zużycie paliwa
  • Wysoka kultura pracy silnika
  • Bardzo dobre reflektory diodowe

Minusy:

  • Zbyt wysoka pozycja za kierownicą
  • Praca układu sprzęgła (gaśnięcie silnika przy ruszaniu)
  • Mało miejsca dla dzieci z tyłu na stopy
  • Automat tylko w połączeniu z napędem na cztery koła

Obserwuj nas na Instagramie:

Kontynuuj czytanie na kolejnych stronach:

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Testy samochodów:

Jeep Grand Cherokee Trackhawk i Alfa Romeo Stelvio Quadrifoglio. (Krótkie) porównanie na torze Modlin Zamiast Singera? Za kierownicą Jaguara E-Type FHC od CKL Developments Pierwsza jazda Porsche 911 Cabrioletem: wersja 992, poprawiona Pierwsza jazda Audi SQ8 TDI: sprintem przez Pireneje Ford Transit Nugget dołącza do grona kompaktowych kamperów. To świetne auto do zwiedzania Renault Clio piątej generacji w pierwszym teście. Słowo klucz to dojrzałość Test na torze Audi R8 Performance: bestia, którą łatwo oswoić Opel Zafira wkroczył w nowy segment. Dalej jest propozycją dla dużych rodzin Volkswagen Passat po liftingu. Niemcy stawiają na komfort i technologię Test: Toyota Camry jest sensacyjnie oszczędna. Poza tym poprawna Nowy Mercedes GLS: naszpikowana gadżetami alternatywa dla limuzyny Nowa Toyota Corolla Hathback Hybrid jest świetna, ale nie dla każdego Rozkład emisji spalin hybrydy w trasie, czyli dlaczego Lexus RX450hL ma sens Test BMW M2 Competition. Takiego auta dawno nie było i długo, długo nie będzie Nowa Toyota Supra z bliska. Jeden z najważniejszych powrotów ostatnich lat Kia Proceed 1.4 T-GDI: gran turismo za rozsądną cenę Peugeot 508 zadomawia się na rynku. Sprawdzam, co warto do niego zamówić Jedyny taki pick-up na świecie. Škoda Mountiaq to dzieło studentów, które pozostanie unikatem Mercedes GLC po liftingu ma więcej gadżetów, ale zachowuje to, za co docenili go klienci Mitsubishi ASX po liftingu niedługo na drogach. Mocniejszy silnik, ogólny przepis bez zmian Ostatni test 991: za kierownicą Porsche 911 Carrery T Volvo V60 kontra Mercedes Klasy C i Audi A4. Porównanie najlepszych kombi klasy średniej niższej Test Alpine A110 Pure. Kosztuje tyle co bazowe Porsche, ale to auto dla zupełnie innych klientów Mercedes-Benz GLE 450 daje nienaturalny komfort jazdy. Jego silnik to "złoto"

Popularne w tym tygodniu:

Mazda z silnikiem Skyactiv-X. Jednostka benzynowa działa jak diesel Rajdowy Jaguar F-Type, czyli sztuka taplania się w błocie Nowa Mazda CX-30 wyjeżdża na drogi. Tego auta brakowało Japończykom Nowy Ford Focus ST - fabryka radości Z Gdańska do Warszawy na jednym ładowaniu, czyli Jaguar I-Pace w trasie Mazda MX-5 30th Anniversary. Wyjątkowe auto na okrągłą rocznicę Skoda Superb Scout: pierwsza jazda nową wersją modelu po face liftingu Zobacz, jak jeździ elektryczny Jaguar I-Pace. Reakcje pasażerów mówią wszystko Techniczne poprawki w gamie Audi A4. Większy nacisk na oszczędność i diesle BMW 330i: samo cofa i parkuje, a do tego ciągle się świetnie prowadzi Jeep Renegade Trailhawk wjedzie w teren, ale w mieście nie czuje się tak pewnie DS 3 Cafe Racer: próbuje ukrywać wiek, ale w ogóle nie musi tego robić