Wadliwe poduszki powietrzne Takata wciąż są montowane w nowych autach

Choć ogólnie wiadomo, że Takata wyprodukowała miliony wadliwych poduszek powietrznych, które trafiły do wielu samochodów różnych marek, to wcale nie ma pewności, że takie poduszki nie są już montowane. Co gorsza, z najnowszego raportu na ten temat wynika, że nie tylko montuje się wadliwe produkty japońskiego producenta, ale nawet są plany ich zainstalowania w samochodach jeszcze nie wyprodukowanych.

Takie rewelacje pochodzą oczywiście zza Oceanu, gdzie organizacja ds. bezpieczeństwa National Highway Traffic Safety Administration stale monitoruje tę sprawę. Wydaje się to niewiarygodne, ale wadliwe poduszki Takaty są montowane w samochodach kilku marek i wcale nie ma planu ich wycofania przed 2019 rokiem. Czyż to nie zaskakujące, że producenci świadomie decydują się na montaż niebezpiecznych urządzeń, o których już teraz wiadomo, że będą podlegały akcji serwisowej? A może to blef, który ma uderzyć w cztery silne koncerny motoryzacyjne? Mowa tu o takich markach jak Audi, Volkswagen, Mitsubishi, Fiat i Chrysler oraz Toyota.

Rzekomo pewną informację przekazał senator Bill Nelson, który ujawnił treść raportu przygotowanego dla Komisji Handlu Senatu Stanów Zjednoczonych na ten temat. Tak donosi Automotive News Europe. Podobno producenci przyznają się do trwającej sprzedaży samochodów z wadliwymi poduszkami i nie są one wycofywane bo nie muszą. Bill Nelson, autor raportu powiedział: Niepokojące jest to, że klienci kupują nowe samochody, nie zdając sobie sprawy z tego, że będą one musiały zostać wezwane do naprawy. Te samochody nie powinny być sprzedawane, dopóki nie zostaną naprawione.

Mitsubishi montuje je w swoim elektrycznym i-MiEV, koncern VW AG w sportowych samochodach marki Audi (TT i R8), a także Volkswagen w modelu CC. Toyota znalazła podobno 175 tys. nabywców na samochody produkowane od marca tego roku do lipca 2017. Wszystkie z wadliwym systemem airbag! Oczywiście mowa tu o amerykańskim rynku. A co się dzieje w Europie? Tego nawet nie wiemy.

Do 2019 roku producenci mogą milczeć na ten temat i nie informować swoich klientów o wadzie fabrycznej. Dlaczego? Takata ma już na koncie blisko 70 mln wadliwych produktów zamontowanych w różnych autach. To tej pory wymieniono niewiele ponad 8 mln, czyli nieco więcej niż 10 proc. Problem w tym, że fizycznie jest to bardzo trudne – zwyczajnie brakuje części. Takata ma czas na naprawienie swojego błędu do wspomnianego 2019 roku. Jak łatwo się domyślić, akcja nie zakończy się w tym okresie. Potrwa znacznie dłużej, ale jeszcze o tym „nie wiemy”. Skoro i tak nie ma możliwości naprawy systemu, to producenci sprzedają auta z wadą, którą kiedyś usuną. Nie mają innego wyjścia?

Cała sprawa dotyczy poduszek powietrznych, które mają wadę, polegającą na zawilgoceniu mieszanki gazów, co może spowodować niekontrolowane odpalenie poduszki. Nie trzeba nawet wymieniać całego urządzenia, ale wystarczy zamontować specjalny osuszacz, który uchroni przed niekontrolowanym wystrzałem. Tego podobno nie robią wspomniani producenci. Co gorsza, zbyt duża siła wystrzału będąca efektem zawilgocenia, powoduje oderwanie się fragmentów systemu, które mogą ranić osoby siedzące przed poduszką. I nawet to robią, bo do tej pory z powodu produktów Takaty zginęło 10 osób, a ponad 100 zostało rannych.

Kolejne problemy Volkswagena w USA: tym razem przez wadliwe poduszki powietrzne Takata

Tym razem nie Volkswagen jest tu głównym winowajcą, ale poniesie kolejne straty finansowe. W Stanach Zjednoczonych będzie musiał przeprowadzić akcję…

Zobacz również: Systemy ułatwiające jazdę - tempomat

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Aktualności:

Audi A5 Coupé i S5 Coupé (2016) - premiera Superchargery będą płatne dla Tesli Model 3? Tak twierdzi Elon Musk Paryż zaostrza restrykcje dotyczące wjazdu starym pojazdem Hyundai RM16 N Concept (2016) – kolejna wizja sportowego auta przyszłości Wyniki plebiscytu International Engine of the Year 2016 - znamy zwycięzców Efekt współpracy Kamaza i Mercedesa – rajdowa maszyna na Dakar! BMW Serii 3 Gran Turismo (2016) - lifting rodzinnej Trójki Nowy Opel Zafira (2017) - premiera Ferrari 458 MM Speciale (2016) - pojedynczy egzemplarz na życzenie klienta Nowy Peugeot i-Cockpit - jak zmienia się awangardowe wnętrze z Francji? Statystyki wypadków w długi weekend – Boże Ciało 2016 Grand Prix Monaco 2016 - Lewis przerywa złą passę Nissan GT-R Nismo (2017) - kolejny facelifting Renault Clio R.S.16 Concept dla uczczenia powrotu do Formuły 1 Summer Cars Party Best of the Best pod patronatem Autokult.pl Odświeżone mechanicznie Subaru BRZ (2017) Opel Zafira Tourer po liftingu (2017) - zdjęcia szpiegowskie Škoda Atero (2016) - przypomnienie o oryginalnym Rapidzie Sportowe Fordy 50th Anniversary dla klientów z Francji Nowy Hyundai Grand Santa Fe (2017) niebawem w polskich salonach Nissan zapowiada nowego NV300 Nowy Peugeot 3008 (2016) - premiera Alfa Romeo Giulia - wyposażenie podstawowe w Polsce Rajd Portugalii 2016 – drugie zwycięstwo Krisa Meeke’a

Popularne w tym tygodniu:

Volvo z nowym rekordem. Żaden pasażer XC90 nie zginął na brytyjskich drogach Vosco S106 to nie pierwszy pomysł na nowy polski samochód. Ale ten wreszcie ma sens Wysokie kary za wjazd do lasu. Leśnicy urządzili łowy BMW M2 Competition podnosi poprzeczkę. Moc przekroczyła już 400 KM Polacy jeżdżą bez OC przez niezrozumienie przepisów. Kara to nawet 4200 zł Biznes Keanu Reevesa kwitnie. Aktor swój majątek inwestuje w jednoślady Ma 800-konne V8 i ostry, różowy kolor. Karolina Pilarczyk pokazała swój nowy wóz Niemieckie władze chcą zakazu diesli. Producent aut uważa, że to bez sensu Samodzielne zdejmowanie blokady na koło nie ma sensu. Chyba, że zwrócicie ją nienaruszoną Senator zarzuca twórcom Syreny, że ich auto to fikcja. Odpowiadają prezentując kolejne wcielenie modelu Nowa Toyota Supra nadchodzi wielkimi krokami. Nie będzie tania Volkswagen będzie mniej niemiecki. Dostanie nowe logo i więcej kolorów