Za naprawę tych zawieszeń słono zapłacisz! [poradnik]

Zawieszenia drogie w naprawie

Kupując używane auto, zwykle liczymy się z tym, że będziemy zmuszeni wymienić kilka elementów w zawieszeniu. Niestety, często się okazuje, że zużyte są niemal wszystkie jego elementy. Pół biedy, jeśli części nie są drogie, jednak w przypadku nowoczesnych modeli nie jest tak różowo. Jakie typy zawieszenia są szczególnie narażone na uszkodzenie i w jakich autach się one znajdują?

Pierwszy typ to sprawiające najwięcej problemów i najbardziej kosztowne w naprawach zawieszenie pneumatyczne. Jego główna zaleta to wysoki komfort podróżowania nawet na bardzo zniszczonej nawierzchni. Niestety wad jest znacznie więcej.

Po pierwsze trudności ze znalezieniem odpowiedniego mechanika, który w sposób profesjonalny podejmie się tego rodzaju naprawy. Takie zawieszenie może zawieść niemal w każdej chwili, a kiedy auto osiądzie, trzeba będzie je odholować na lawecie. Wysokie są też koszty części i napraw.

Mercedes-Benz S-Class W220

Jednym z aut wyposażonych w tego typu zawieszenie, które nazwano Airmatic, jest Mercedes klasy S W220. Jego największe mankamenty to awarie kompresorów oraz pojawiające się nieszczelności w samym układzie. Taka usterka objawia się tym, że auto osiada i nie da się nim dalej jechać. Często też na wyświetlaczu pojawia się komunikat „Too low”. Koszt naprawy wynosi około 5000 zł.

Równie często uszkodzeniu ulegają amortyzatory, korodują też przyłącza przewodów do miechów. Podobne problemy pojawiają się też w Audi A6 Allroad, Q7, a także w VW Phaetonie, Touaregu oraz Porsche Cayenne. Niestety, remont pneumatycznego zawieszenia w nowszych autach może kosztować nawet około 20 000 zł. Taki typ zawieszenia znajduje się też w Subaru Legacy II Super Station (wymiana podatnego na uszkodzenia tylnego kompletu amortyzatorów kosztuje około 8000 zł, czyli prawie tyle, ile warte jest samo auto).

Należy też uważać na samochody z samopoziomującym się pneumatycznym zawieszeniem Nivomat, które zapobiega opadaniu tylnej części samochodu po załadowaniu do bagażnika ciężkich bagaży. Takie rozwiązanie zastosowano w BMW 5 Touring E39, Subaru Foresterze II czy Mercedesie Klasy E W210. Za wymianę uszkodzonych amortyzatorów tylnej osi w obydwu modelach zapłacimy ponad 2000 zł, a zwykłe amortyzatory kosztowałyby jedynie ułamek ich ceny.

Alfa Romeo 156

Nietrwałe są nie tylko zawieszenia pneumatyczne, ale także wielowahaczowe. Mocne strony tych drugich to pewne prowadzenie pojazdu przy większych prędkościach oraz ograniczony wpływ siły napędowej na układ kierowniczy. Ich wadą jest kiepska zwrotność podczas parkowania. Minus zawieszeń wielowahaczowych stanowi też wysoka podatność na uszkodzenie zwłaszcza na drogach o zniszczonej nawierzchni, a pęknięcie jednego z aluminiowych wahaczy w czasie jazdy może sprawić, że w ułamku sekundy niespodziewanie utracimy kontrolę nad pojazdem.

W przypadku takiego zawieszenia nie ma mowy o wymianie samych sworzni czy tulei. Konieczne jest zamontowaniu całych nowych wahaczy. Ceny kompleksowej naprawy takiego zawieszenia wahają się od 1500 do około 2500 zł w zależności od części i modelu. Niestety korzystanie z tanich zamienników zwykle bardzo szybko się mści i po jakimś czasie konieczny jest ponowny jego remont. Tego typu rozwiązanie zastosowano m.in. w Audi A4, A6, A8, VW Passacie B5 czy Alfie Romeo 147156.

Peugeot 407

Niezbyt udanym rozwiązaniem jest też układ z przesuniętą zwrotnicą stosowany w przednim zawieszeniu aut z koncernu PSA, np. w Peugeocie 407Citroenie C5 II generacji. Ten typ został zaczerpnięty ze sportów motorowych i charakteryzuje się bardzo zbliżonymi cechami do zawieszenia wielowahaczowego, czyli dobrymi własnościami jezdnymi przy dużych prędkościach i ograniczonym wpływem na układ kierowniczy. Jednak jest mniej awaryjny i trochę tańsze w naprawach. Jego kompleksowy remont kosztuje ok. 2000 zł.

Opel Vectra OPC

Kolejnym rodzajem zawieszenia jest zawieszenie hydrauliczne stosowane w Citroenie C5 I i C5 II (za dopłatą), C6 i niektórych odmianach Opla Vectry C. Jego zalety to przede wszystkim bardzo wysoki komfort jazdy i możliwość regulowania prześwitu, do wad można zaliczyć słabą stabilność podczas pokonywania zakrętów. Wbrew obiegowej opinii większość części mechanicznych jest dość tania; remont jednej osi kosztuje ok. 1000 zł.

Niestety ceny innych elementów instalacji hydraulicznej generują dodatkowe koszty. O ile sfery, które zastępują amortyzatory w Citroenach, są dość tanie (ok. 200 zł), o tyle w przypadku Opla Vectrę C w bogatszych wersjach z systemem zmiennej charakterystyki zawieszenia IDS+ cena specjalnych amortyzatorów to wydatek rzędu 1300 zł. Jak łatwo policzyć, za wymianę wszystkich zapłacimy z kolei ponad 5000 zł, a to jak za amortyzatory do auta tej klasy zdecydowanie za dużo.

Zobacz także:

Jak bezpiecznie spakować samochód na wyjazd? [poradnik]

Uważaj na awaryjne skrzynie automatyczne! [poradnik]

Tych silników unikaj jak ognia! cz. 4, 3, 2, 1 [poradnik]

Przygotuj swoje auto na atak zimy! [poradnik]

Wygłuszanie samochodu – dlaczego warto stosować dodatkowe materiały? [poradnik]


Regulamin komentowania

  • kris

    Wszyscy płaczą z powodu ceny paliw (ja też), a remont samochodu jeżdżącego po polskich bezdrożach to jeszcze większy cios :(

  • Followme

    hmm… koła chyba generalnie stoją w pionie :)

  • Artur Kuśmierzak

    W poprzek. :)

  • Michal

    a co z japońcami? nagle się nie psują? czy autor nie ma wiedzy na ten temaT?

  • Nikolai

    wymieniliście tutaj naprawdę sporooooo samochodów …

  • Jepett

    ” Często też na wyświetlaczu pojawia się komunikat ‘Too low.’ ”

    Jakby nim jechał fan german style, to pewnie miałby banana na mordzie :D

  • JAR

    mam NIVO w e32 i odpukać narazie nic sie nie zepsuło :)

  • Messi

    no tak, subaru to przecież europejskie ;) ja podejrzewam, że po prostu japońce jadą na słabszych technologiach – zerknij na ich konkurujące z europejskimi modele – mają pneumatyczny zawias chociaż w opcji ?!

  • Messi

    no tak, subaru to przecież europejskie ;) ja podejrzewam, że po prostu japońce jadą na słabszych technologiach – zerknij na ich konkurujące z europejskimi modele – mają pneumatyczny zawias chociaż w opcji ?!

  • Messi

    no tak, subaru to przecież europejskie ;) ja podejrzewam, że po prostu japońce jadą na słabszych technologiach – zerknij na ich konkurujące z europejskimi modele – mają pneumatyczny zawias chociaż w opcji ?!

  • Messi

    no tak, subaru to przecież europejskie ;) ja podejrzewam, że po prostu japońce jadą na słabszych technologiach – zerknij na ich konkurujące z europejskimi modele – mają pneumatyczny zawias chociaż w opcji ?!

  • Messi

    no tak, subaru to przecież europejskie ;) ja podejrzewam, że po prostu japońce jadą na słabszych technologiach – zerknij na ich konkurujące z europejskimi modele – mają pneumatyczny zawias chociaż w opcji ?!

  • R23

    Alfy 156 też miały NIVO.

  • R23

    Alfy 156 też miały NIVO.

  • Hrr

    to sprzedaj auto. MPK i nie ma problemu

  • Hrr

    to sprzedaj auto. MPK i nie ma problemu

  • Kondi

    Droga redakcjo! Jeżeli już piszecie „poradnik” to zorientujcie się troszkę w temacie… Niestety artykuł jest nie do końca zgodny z prawdą. „Najbardziej kosztowne w naprawach zawieszenie pneumatyczne”. To ma być chyba jakiś żart? Amortyzatory do S-class w airmatic to koszt jakiś 2500 zł (nowe bilstein) Audi A8, Pheaton i reszta cena jest podobna. Kompressor Airmatic nowy tez koszt 2000-3000. A teraz zagadka dla redaktora. Czy słyszał o zawieszeniu hydraulicznym? Jeżeli nie to podam magiczny skrót ABC – Active Body Control. Żeby oszczedzić czasu w wyszukiwaniu cen podam je do wiadomości
    Nowy amortyzator - 8 tysiecy PLN (1 szt.)
    Pompa ABC – 7 tysiecy PLN
    są jeszcze 2 konsole(zawory) ABC w takim systemie, rowniez ulegaja one uszkodzeniom, koszt zaczyna sie od 5 tys zł
    Poza tym. Kto wymienia w zawieszeniu pneumatycznym czy hydraulicznym 2 szt amortyzatorów? Nie jest to wymagane, wystarczy wymienić uszkodzoną część. Amortyzatory takie nie zużywają się, lecz ulegają uszkodzeniu. Uszkodzony wyjmujemy, wsadzamy nowy, może być używany. Szczerze jeżeli ktoś nie ma worka pieniedzy to odradzam zakup samochodów z takimi systemami (już jest to niemożliwe w pewnych klasach aut). Ja za remont zawieszenia 1,5 roku temu wydalem ponad 10 tys zł na używanych czesciach, a teraz znów pojawił się magiczny skrót ABC na czerwonym tle… Pozdrawiam

  • Kondi

    Droga redakcjo! Jeżeli już piszecie „poradnik” to zorientujcie się troszkę w temacie… Niestety artykuł jest nie do końca zgodny z prawdą. „Najbardziej kosztowne w naprawach zawieszenie pneumatyczne”. To ma być chyba jakiś żart? Amortyzatory do S-class w airmatic to koszt jakiś 2500 zł (nowe bilstein) Audi A8, Pheaton i reszta cena jest podobna. Kompressor Airmatic nowy tez koszt 2000-3000. A teraz zagadka dla redaktora. Czy słyszał o zawieszeniu hydraulicznym? Jeżeli nie to podam magiczny skrót ABC – Active Body Control. Żeby oszczedzić czasu w wyszukiwaniu cen podam je do wiadomości
    Nowy amortyzator - 8 tysiecy PLN (1 szt.)
    Pompa ABC – 7 tysiecy PLN
    są jeszcze 2 konsole(zawory) ABC w takim systemie, rowniez ulegaja one uszkodzeniom, koszt zaczyna sie od 5 tys zł
    Poza tym. Kto wymienia w zawieszeniu pneumatycznym czy hydraulicznym 2 szt amortyzatorów? Nie jest to wymagane, wystarczy wymienić uszkodzoną część. Amortyzatory takie nie zużywają się, lecz ulegają uszkodzeniu. Uszkodzony wyjmujemy, wsadzamy nowy, może być używany. Szczerze jeżeli ktoś nie ma worka pieniedzy to odradzam zakup samochodów z takimi systemami (już jest to niemożliwe w pewnych klasach aut). Ja za remont zawieszenia 1,5 roku temu wydalem ponad 10 tys zł na używanych czesciach, a teraz znów pojawił się magiczny skrót ABC na czerwonym tle… Pozdrawiam

  • Dark6024

    Co do W220, Airmatic to bardzo skomplikowany układ, nie można naprawiać go tak jak w zwykłym zawieszeniu, tzn. „Gdy już coś zacznie stukać” trzeba robić rutynowe kontrole czy coś się nie kaszani.
    Lubi też garażowanie.

  • Dark6024

    Co do W220, Airmatic to bardzo skomplikowany układ, nie można naprawiać go tak jak w zwykłym zawieszeniu, tzn. „Gdy już coś zacznie stukać” trzeba robić rutynowe kontrole czy coś się nie kaszani.
    Lubi też garażowanie.

  • Gość

    A jaką opinię ma zawieszenie w bmw7 E 65 lub mb 500E W140?
    Czy ktoś ma wiedzę na ten temat i mógłby się podzielić?

  • Gość

    A jaką opinię ma zawieszenie w bmw7 E 65 lub mb 500E W140?
    Czy ktoś ma wiedzę na ten temat i mógłby się podzielić?

  • Gość

    A jaką opinię ma zawieszenie w bmw7 E 65 lub mb 500E W140?
    Czy ktoś ma wiedzę na ten temat i mógłby się podzielić?

  • Gość

    Oczywiście chodzi mi o 500S W140…

  • Gość

    Oczywiście chodzi mi o 500S W140…

  • Gość

    Oczywiście chodzi mi o 500S W140…

  • Kondi

    Rutynowe kontrole na niewiele sie zdają. Jeżeli pojawi nam się błąd AIRMATIC na komputerze, wtedy należy coś zrobić. Dopóki ten błąd nie zostanie wyświetlony nic nie zrobimy. Przy podlaczeniu do komputera nie pojawi się żadna informacja, a układ będzie oznaczony jako działający prawidłowo. W zasadzie kontrola takich zawieszeń ogranicza się do sprawdzenia systemów przez komputer zewnętrzny. Ciężko o jakiekolwiek objawy zmęczenia.

  • Gość

    Witam posiadam w140 400SE i 3 msc temu przeprowadziłem remont tylnego mostu za 12k i okazało się że był on nigdy nie rozbierany. Poza tym jest w miarę bezawaryjnie prócz częsci które ulegają normalnej eksploatacji

  • Gość

    Witam posiadam w140 400SE i 3 msc temu przeprowadziłem remont tylnego mostu za 12k i okazało się że był on nigdy nie rozbierany. Poza tym jest w miarę bezawaryjnie prócz częsci które ulegają normalnej eksploatacji

  • kris

    Źle mnie zrozumiałeś. Akurat na samochód jestem gotowy wydawać. Boli tylko fakt, że mógłbym wydawać mniej, gdybyśmy mieli lepszą infrastrukturę. Chociaż trochę się poprawia…

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100001978676618 Cezary Kopeć

    Każde zawieszenie sypie się na polskich ,,drogach,,:) 

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100001978676618 Cezary Kopeć

    Każde zawieszenie sypie się na polskich ,,drogach,,:) 

  • Stolarz Jan Tokarz

    „..przeprowadziłem remont tylnego mostu za 12k (..)” Bajdurzysz chłopie! Tego się nie naprawia w dowód czego serwisówka ten element pomija w opisach oraz brak jest doń części zamiennych na rynku. Producent założył całkowitą bezawaryjność tego elementu i w zasadzie się nie pomylił z wyjątkiem aut które mają natrzaskane co najmniej 800 tys km. Jeśli zaś faktycznie jakiś mechanik wmówił ci koniecznośćnaprawy tego podzespołu oznacza to jedynie że przyciął właśnie za nic dobre 8 tys.. – PO odliczeniu zakupu kolejnego używanego mostu jego czyszczeniu oraz montażu.

  • Stefan Rsko

    Może i z zawieszeniem w mercedesie są problemy. Wiem że np. w Citroenach, nawet Xantii hydro sprawuje się bardzo dobrze, jeśli tylko dba się o nie, nabija gruchy i eksploatuje należycie wszystko jest ok i komfort naprawdę świetny,

  • Stefan Rsko

    Może i z zawieszeniem w mercedesie są problemy. Wiem że np. w Citroenach, nawet Xantii hydro sprawuje się bardzo dobrze, jeśli tylko dba się o nie, nabija gruchy i eksploatuje należycie wszystko jest ok i komfort naprawdę świetny,

  • Dark6024

    Mylisz się, komputer diagnostyczny SD potrafi sprawdzić wszystkie parametry dotyczące pracy zawieszenia pneumatycznego w Mercedesach, jeśli jeden z parametrów jest nie odpowiedni powinno się go zwalczyć.

Mercedes-Benz Klasy E W211 [z drugiej ręki]
Mercedes-Benz Klasy E W211 [z drugiej ręki]

Zamknij