Być może pamiętacie galerię ilustracji tego zdolnego grafika, którą zaprezentowaliśmy Wam miesiąc temu. Przedstawiała ona sportowe samochody z podstawowym wyposażeniem. I to, luźnie rzecz ujmując, bardziej podstawowym, niż to, które znajduje się w ich katalogach. Mieliśmy tam więc stalowe felgi, nielakierowane obudowy lusterek i zderzaki. Niektórym maszynom było z tymi dodatkami nawet "do twarzy".
A jak według Was prezentuje się w tak ubogiej odmianie najnowszy Volkswagen Passat? Stalowe obręcze, zero metalicznego połysku na grillu. Nawet klamki są z czarnego plastiku. Do tego by poczuć się jak w latach 90. brakuje jeszcze tylko czarnych blach.
Mariusz ZmysłowskiRedaktor naczelny Autokult.pl i WP Select
Entuzjasta motoryzacji, techniki i fotografii. Czas, którego nie poświęcam samochodom, spędzam rysując, czytając i jeżdżąc na rowerze. Z mediami motoryzacyjnymi związany od 15 lat.