Rowerzysta zapłaci 2500 zł. Policjanci nie będą się patyczkować
Jazda na rowerze wiąże się ze stwarzaniem o wiele mniejszego zagrożenia dla innych uczestników ruchu niż kierowanie samochodem. Zwykle znajduje to swoje odzwierciedlenie w wysokości kar grożących użytkownikom dwóch kółek. Ale nie zawsze. Jest wyjątek, za który płaci się tak samo.
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | Policja