Rolls-Royce specjalną wersją swojego Drophead Coupé chce upamiętnić rekord prędkości na wodzie pobity przez sir Malcolma Campbella we wrześniu 1937 r. Rozpędził on wówczas do 208 km/h hydroplan Bluebird K3 napędzany silnikiem Rolls-Royce. Na klapce schowka pasażera Drophead Coupé wyliczono również inne rekordy bite do roku 1939 r.
Drophead Coupé Waterspeed ma też nowy, 9-warstwowy lakier Maggiore, którym pokryto nie tylko karoserię, ale również silnik. Samochód wyposażono w 11-ramienne felgi z polerowanego aluminium o rozmiarze 21 cali. Wnętrze zdobi najwyższej klasy skóra i drewno, a niektóre artystyczne wycięcia na elementach wnętrza zajmują 8 godzin pracy.
Pod maskę Phantoma Drophead Coupé Waterspeed trafił 6,75-litrowy silnik V12 o mocy 453 KM. Jego moment obrotowy to 719 Nm. Pozwoli to rozpędzić ten potężny wóz do prędkości 96 km/h w 5,6 s. Prędkość maksymalna wynosi 240 km/h.
Produkcja zostanie ograniczona do 35 egzemplarzy. Każdy z nich ma kosztować 435 000 funtów.
WIDEO
Rolls-Royce Phantom Drophead Coupe Waterspeed Collection
Marcin Łobodziński
Od 2010 roku dziennikarz Autokultu budował ten serwis od samego początku. Zajmuje się SEO i pisaniem poradników, zagadnieniami z branży warsztatowej, opisami aut używanych i silników, a także testami samochodów nowych. Najlepiej czuje się w tematyce off-road. Brał udział w testach nowych rozwiązań i produktów przed wprowadzeniem ich na rynek. Trzykrotnie nagrodzony w Trade Press Award za materiały poradnikowe – tekstowe i wideo – w latach 2021-2023. W swoich treściach stawia na konkrety, rzetelność i tłumaczenie motoryzacyjnych zawiłości w sposób przystępny dla przeciętnego odbiorcy. Prywatnie tworzy materiały wideo na swój kanał YouTube i doradza osobom chcącym kupić auto używane jaki model wybrać.