Renault wylądowało na dywaniku
Renault zostało wezwane przed oblicze Światowej Rady Sportów Motorowych, ma to ścisły związek z incydentem do jakiego doszło podczas zeszłorocznego Grand Prix Singapuru. Nelson Piquet stracił wówczas panowanie nad bolidem i rozbił się o bandę, dzięki temu na tor wyjechał samochód bezpieczeństwa, który pomógł Fernando Alonso stanąć na najwyższym stopniu podium.