Potrącił 14-latkę i odjechał. Wszystko nagrała kamera TVP Info

Kamera TVP Info zarejestrowała moment potrącenia 14-latki jadącej na hulajnodze. Dziewczynka uderzyła w przednią szybę samochodu, przetoczyła się po jego dachu i upadła na jezdnię. Kierowca odjechał z miejsca zdarzenia, ale potem wrócił.

Zrzut ekranu z nagraniaZrzut ekranu z nagrania
Źródło zdjęć: © TVP Info
Aleksander Ruciński

Do potrącenia doszło w sobotę 26 września przy ul. Kartuskiej w Kościerzynie. W tym samym miejscu znajdowała się ekipa TVP Info, która relacjonowała na żywo wcześniejszy tragiczny wypadek – na jednej z posesji samochód przygniótł trzyletniego chłopca. Dziecka, mimo reanimacji, nie udało się uratować.

W pewnym momencie za plecami reportera Miłosza Sieliwończyka rozległ się huk. Obiektyw uchwycił samochód skręcający w boczną drogę oraz potrąconą nastolatkę. Operator natychmiast skierował kamerę w stronę ulicy, rejestrując oddalające się Audi. Zobaczcie sami:

Kierowca odjechał z miejsca

Jak relacjonował reporter, po usłyszeniu huku odwrócił się i zobaczył leżącą na drodze dziewczynkę oraz samochód, który odjeżdżał z miejsca zdarzenia. Auto miało uszkodzoną przednią szybę.

Dziennikarz i operator przerwali relację i pobiegli do poszkodowanej. Zadzwonili również pod numer 112. Nagranie okazało się szczególnie istotne, ponieważ kamera zarejestrowała samochód i jego numer rejestracyjny.

14-latka była przytomna, ale nie mogła samodzielnie wstać. Jak relacjonował Sieliwończyk, na jej rękach widoczne były ślady krwi. Dziewczynka poprosiła również, aby zawiadomić jej mamę. Następnie została zabrana przez ratowników do szpitala.

Kierowca po kilku minutach wrócił na miejsce zdarzenia, jeszcze przed przyjazdem służb.

Policja ustala, kto miał pierwszeństwo

Na tym etapie nie wiadomo jeszcze, dlaczego doszło do potrącenia i który z uczestników miał pierwszeństwo. Nie ma również informacji o dokładnych obrażeniach 14-latki ani wynikach jej badań.

Kluczowym materiałem w sprawie może być nagranie z kamery TVP Info. Widać na nim moment zderzenia oraz zachowanie samochodu bezpośrednio po potrąceniu. Ostateczne ustalenia dotyczące odpowiedzialności za zdarzenie należą jednak do policji.

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE