Siódma generacja lubianego Swifta oficjalnie wjechała na polski rynek z dwoma rodzajami napędu do wyboru i trzema wersjami wyposażenia. Zobaczcie, jak wyglądają ceny i wyposażenie japońskiego mieszczucha.
Nowe Suzuki Swift — podstawowe dane techniczne
Siódma generacja Swifta mocno nawiązuje do poprzednika nie tylko w kwestii wyglądu, ale i wymiarów. To wciąż jeden z mniejszych przedstawicieli segmentu B. Auto mierzy 386 cm długości, 173,5 cm szerokości, 149,5 cm wysokości, a rozstaw osi to 245 cm. Bagażnik również nie jest przesadnie duży — mieści 265 litrów ładunku, a po złożeniu kanapy wartość ta wzrasta do 980 litrów.
Polscy klienci chętni na Swifta mogą kupić tylko jeden napęd — jest to miękką hybrydę opartą na benzynowej jednostce 1.2. Wybierać można za to spośród dwóch rodzajów skrzyń biegów.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
DLA CIEBIE
30 LAT ŠKODY OCTAVIA. IKONA POD LUPĄ: Akta Wrzechstronności
Nowe Suzuki Swift — ceny minimalne wersji napędowych
1.2 DualJet mild Hybrid 83 KM 2WD 5MT — od 80 900 zł
1.2 DualJet mild Hybrid 83 KM 2WD CVT — od 93 900 zł
Większą różnorodność znajdziemy na liście wersji wyposażenia. Do wyboru są trzy, ale już podstawowa oferuje całkiem niezły poziom.
Premium — od 80 900 zł — standardowo m.in. manualna klimatyzacja, 15-calowe stalowe felgi, adaptacyjny tempomat, asystent pasa ruchu, monitorowanie ruchu poprzecznego, monitorowanie obiektów w martwym polu, tylne czujniki parkowania, kamera cofania, światła LED, multimedia z 9-calowym ekranem, funkcją nawigacji, łącznością Apple CarPlay oraz Android Auto.
Premium Plus — od 86 900 zł — dodatkowo m.in. 16-calowe felgi aluminiowe, przyciemniane szyby tylne, podgrzewane fotele przednie, dodatkowe gniazda USB, adaptacyjny tempomat z funkcją pełnego zatrzymania (dla wersji CVT),
Elegance — od 90 900 zł — dodatkowo m.in. klimatyzacja automatyczna, nawiew na nogi pasażerów tylnej kanapy, pasy bezpieczeństwa z regulacją wysokości, lakierowane listwy we wnętrzu, składane lusterka,
Aleksander Ruciński
O motoryzacji pisze od 2011 roku. W 2016 dołączył do zespołu Autokult.pl. Fascynuje go wszystko, co ma cztery koła - zawsze jest na bieżąco z nowościami i premierami. W Wirtualnej Polsce zajmuje się przede wszystkim wiadomościami ze świata motoryzacji i gospodarki. Baczny obserwator rynku, który ma w głowie większość cenników nowych aut. Równie chętnie, co na kołach, uwielbia poruszać się na nogach – szczególnie po górach lub lesie.