Kluczowy element jesienią. Wpływa na komfort i bezpieczeństwo

Filtr kabinowy (często nazywany pyłkowym) odpowiada za jakość powietrza, którym oddychają kierowca i pasażerowie. W praktyce warto wymieniać go co najmniej raz w roku, a jesień jest jednym z najlepszych momentów na ten zabieg.

Warto pomyśleć o wymianie filtra kabinowegoWarto pomyśleć o wymianie filtra kabinowego
Źródło zdjęć: © Getty Images | Ratanapon Sangounsiritham
Aleksander Ruciński

Filtr kabinowy – za co odpowiada w samochodzie?

Filtr kabinowy oczyszcza powietrze zasysane przez układ wentylacji i kierowane do wnętrza pojazdu. W sprzedaży spotyka się kilka typów: standardowe filtry pyłkowe, wersje węglowe z aktywnym węglem (często polecane m.in. alergikom) oraz coraz popularniejsze filtry antysmogowe, które zatrzymują drobne cząstki – nawet o wielkości do 2,5 μm.


WIDEO
Toyota C-HR+, Urban Cruiser i bZ4X Touring w Katowicach. To wysyp nowości!

W dobrej klasie produktów kluczowa jest budowa z kilku warstw filtrujących o różnej strukturze włókien. Odmiany węglowe – w odróżnieniu od podstawowych filtrów pyłkowych – potrafią dodatkowo zatrzymywać lub neutralizować szkodliwe gazy. Jako kierunek rozwoju wskazuje się także filtry z nanowłókien, mające wychwytywać jeszcze drobniejsze pyłki niż rozwiązania stosowane obecnie.

Warto pamiętać, że filtr wpływa nie tylko na "czystość" w kabinie. Jednym z częściej pomijanych zadań jest wsparcie pracy klimatyzacji w zakresie osuszania powietrza, co ułatwia odparowywanie szyb. Gdy wkład jest zużyty lub zapchany, problem zaparowanej przedniej szyby może pojawiać się częściej.

Jak często wymieniać filtr kabinowy? To zależy od warunków

Częstotliwość wymiany najlepiej dopasować do tego, gdzie i w jakich warunkach jeździ samochód. Przy eksploatacji głównie w mieście, w rejonach o dużym zanieczyszczeniu powietrza albo przy częstej jeździe po drogach szutrowych, rozsądnym podejściem jest wymiana dwa razy w roku. Taką regularność zaleca się także alergikom.

Jeżeli auto pracuje w łagodniejszych warunkach, zwykle wystarcza wymiana raz do roku. Sam przebieg nie jest tu kluczowy, natomiast kondycję filtra w większym stopniu kształtują czas, warunki użytkowania i pora roku. Zimą – mimo że powietrze może sprawiać wrażenie czystszego – filtry (zwłaszcza standardowe) mają skłonność do gromadzenia grzybów. Wiosną z kolei dochodzi pylenie wielu roślin, dlatego okres między końcem zimy a początkiem wiosny bywa szczególnie dobrym momentem na wymianę. Przy wariancie "dwa razy w roku" sensownym drugim terminem jest początek jesieni lub przełom jesieni i zimy.

Ile kosztuje filtr kabinowy? Różnice potrafią być duże

W popularnych samochodach dobrej jakości filtr kabinowy często kosztuje kilkadziesiąt złotych, najczęściej nie przekraczając 100 zł. Wyraźnie drożej potrafi być w nowszych modelach oraz przy zakupie filtrów oferowanych przez Autoryzowane Stacje Obsługi – wtedy ceny mogą sięgać 500–800 zł.

Po doliczeniu robocizny całkowity rachunek może dojść nawet do 1000 zł. Z tego powodu wiele osób porównuje oferty producentów filtrów, bo na samej części da się czasem ograniczyć wydatek o kilkaset złotych. Trzeba jednak liczyć się z tym, że nawet zamiennik może kosztować 300–400 zł.

Wymiana filtra kabinowego samemu: kiedy ma sens i na co uważać

Współczesne samochody są coraz mocniej zabudowane, a dostęp do niektórych elementów bywa utrudniony i wymaga demontażu wielu osłon czy fragmentów wykończenia. To jeden z powodów, dla których serwisy potrafią wyceniać wymianę filtra kabinowego na kilkaset złotych. Zdarza się jednak sytuacja odwrotna: w niektórych autach to czynność bardzo prosta, zajmująca około 2 minut – wtedy wykonanie jej samodzielnie jest szczególnie opłacalne.

  • Wymiana filtra kabinowego
  • Ważna jest też inwestycja w wysokiej jakości filtr kabinowy.
[1/2] Wymiana filtra kabinowego Źródło zdjęć: © materiały partnera | LenczowskiJacek

Stopień trudności nie zawsze zależy od rocznika. Nawet w starszych modelach dostęp do filtra potrafi być kłopotliwy, czego przykładem bywa choćby Opel Astra III, gdzie przy nieumiejętnym podejściu można uszkodzić wkład. Da się to zrobić bez niszczenia filtra, ale potrzebna jest wprawa.

Przy samodzielnej wymianie najlepiej posiłkować się instrukcją właściwą dla danego modelu. Pomocne mogą być poradniki serwisowe (np. z serii "Sam naprawiam samochód"), wskazówki z forów internetowych czy materiały wideo. Najważniejsze jest prawidłowe ułożenie nowego filtra – tak, by trafił na swoje miejsce i nie został zdeformowany podczas montażu.

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ