Na razie trudno jeszcze mówić o premierze, bo Jaguar zaprezentował jedynie zdjęcie ukazujące profil auta oraz film, na którym F-Pace składa się w wirtualnym świecie w trakcie jazdy. Na klipie również nie widać więcej gotowego auta, niż jego bok.
Pytanie tylko, czy tak na prawdę jest co odsłaniać? Z profilu widać, że Jaguar F-Pace będzie bardzo przypominał koncept, od którego pochodzi, czyli C-X17. Wersja studyjna stylistycznie była bardzo silnie związana z samochodami, które teraz możemy oglądać w salonach, czyli XE, XF oraz XJ.
WIDEO
Jaguar F-PACE | Exclusive First Look of the All-New F-PACE
Według Jaguara F-Pace ma być prawdziwym sportowym SUV-em. Wysoka sztywność nadwozia oraz znakomite zawieszenie w zestawieniu z Torque Vectoring mają zapewnić doskonałe prowadzenie bez konieczności rezygnacji z komfortu jazdy.
Na razie nie wiemy o F-Pace wiele. Pewne jest jedynie, że zostanie on wyposażony w gamę 4-cylindrowych jednostek, w tym wysokoprężnych. Z pewnością pojawi się też F-Pace S, który będzie uzbrojony w doładowane, benzynowe V6. Za jakiś czas możemy spodziewać się także wejścia na rynek topowej wersji z widlastą ósemką pod maską.
W świecie SUV-ów, do stylistyki których zdążyliśmy się już przyzwyczaić F-Pace wniesie powiew świeżości. Jeśli rewelacyjny wygląd zostanie połączony ze świetnym prowadzeniem, które Jaguar obiecuje, Brytyjczycy będą mogli wykroić dla siebie kolejny kawałek tortu, którym obecnie dzielą się głównie Niemcy.
Mariusz ZmysłowskiRedaktor naczelny Autokult.pl i WP Select
Entuzjasta motoryzacji, techniki i fotografii. Czas, którego nie poświęcam samochodom, spędzam rysując, czytając i jeżdżąc na rowerze. Z mediami motoryzacyjnymi związany od 15 lat.