Na odbywającej się w Monako imprezie Top Marques tuner Audi – PPI – przedstawił R8 Razor GTR 10 Edition. „10” w nazwie ma dwa znaczenia. Pierwsze to oznaczenie ilości cylindrów w silniku, drugie - ilość planowanych egzemplarzy. Co wyróżnia 600-konny bolid?
Na odbywającej się w Monako imprezie Top Marques tuner Audi – PPI – przedstawił R8 Razor GTR 10 Edition. „10” w nazwie ma dwa znaczenia. Pierwsze to oznaczenie ilości cylindrów w silniku, drugie - ilość planowanych egzemplarzy. Co wyróżnia 600-konny bolid?
Różnica, którą widać, to nadwozie. Oczywiście jego kształt pozostał taki sam jak w oryginale, ale PPI dodało sporo spojlerów i różnego rodzaju funkcjonalnych akcentów. W nadwoziu najważniejsze jest jednak to, że zbudowano je w dużej części z włókna węglowego.
Z tego kompozytu zrobione są m. in.: pokrywa silnika, pokrywa bagażnika, przednie i tylne zderzakospojlery, błotniki, listwy progowe, tylny spojler, tylny dyfuzor, przednie słupki oraz częściowo drzwi. Dzięki zastosowaniu tego wytrzymałego i lekkiego materiału GTR 10 Edition jest o 250 kg lżejszy od seryjnego Audi R8 V10.
Tuner powiększył wloty do silnika po bokach nadwozia i dodał dachowe chwyty powietrza. Dostaje się nimi powietrze chłodzące jednostkę napędową. Tylny spojler ma nastawialną listwę Gurneya. Nowo uformowany tylny dyfuzor jeszcze bardziej niż seryjny zwiększa siłę docisku nadwozia do jezdni. Podobnie jak w przypadku starszych odmian GTR, tak i w przypadku tego bolidu firma tuningowa dołożyła wielu starań, by całe nadwozie wykonać w należyty sposób.
Wygląd zewnętrzny wieńczą koła. Piasty felg wykonane są z kutego aluminium, a obręcze - z włókna węglowego. Felgi mają rozmiar 9,0 x 19” z przodu (masa felgi 10,0 kg) i 12,0 x 20” z tyłu (masa felgi 10,9 kg). Przeniesienie napędu na jezdnię zapewniają opony Michelin Pilot Sport 2 o szerokości 245/35 oraz 325/25 (węższe z przodu, szersze z tyłu).
Według informacji prasowej PPI opracowało nowy system hamulcowy do GTR 10 Edition, co w połączeniu z niższą masą powinno skutkować skróceniem drogi hamowania. Razor GTR ma zainstalowane zawieszenie KW Automotive GmbH z systemem unoszenia przodu (o 45 mm).
Wnętrze to połączenie skóry typu nubuk, włókna węglowego i aluminium. Skórą pokryte są m. in. sportowe fotele (rama z włókna węglowego), fragmenty deski rozdzielczej, kierownicy i tunelu środkowego. Z kolei kompozyt węglowy można znaleźć również na kole kierowniczym, desce rozdzielczej i tunelu środkowym, a także na dźwigni hamulca ręcznego, dźwigni zmiany biegów i innych drobnych elementach np. dźwigienkach zmiany biegów (jeśli auto ma skrzynię biegów R-tronic, tak jak prezentowany samochód).
Na fotelach, boczkach drzwi i kierownicy są akcenty w postaci szwów nicią z 14-karatowego złota.
Napisałem już o wszystkich ważniejszych zmianach oprócz tych dokonanych w silniku. W wersji seryjnej 10-cylindrowa, 5-litrowa zamontowana centralnie jednostka wytwarza moc 525 KM i moment obrotowy 530 Nm. Zmiana układu wylotowego (+ 30 KM), poprawki w układzie chłodzenia (+20 KM), sportowe filtry powietrza (+ 13 KM), jak również modyfikacja programu w ECU dały efekt w postaci mocy wynoszącej 609 KM przy 7400 obr./min i momentu obrotowego osiągającego 565 Nm przy 6400 obr./min. Zwiększone parametry silnika wymusiły modyfikację skrzyni biegów R-tronic.
Lżejszy o ćwierć tony i mocniejszy o ponad 70 KM PPI R8 V10 Razor GTR 10 Edition 100 km/h „załatwia” w 3,20 s, a jego prędkość maksymalna sięga 335 km/h.
Jeżeli ktoś chce stać się posiadaczem jednego z 10 egzemplarzy tego superauta, musi dysponować kwotą 360 tys. euro i liczyć na to, że PPI nie sprzedało jeszcze całej „produkcji” tego bolidu (w co wątpię).