MINI John Cooper Works Challenge – bardziej na tor, niż na co dzień

Specjaliści od motorsportu przygotowali specjalną i superszybką odmianę MINI JCW, które zadebiutuje podczas Goodwood Festival of Speed w dniach 23-26 czerwca. Nadaje się na tory wyścigowe, których u nas niestety brakuje. Ale to nie szkodzi…

Nie szkodzi, ponieważ w Wielkiej Brytanii ich nie brakuje, a samochód będzie dostępny wyłącznie tam i tylko z kierownicą po prawej stronie. Możecie więc zapoznać się jedynie z tym, czego w Polsce nie kupicie. Jednak jeżeli mieszkacie na Wyspach, już możecie zbierać pieniądze. Wystarczy 32 tys. funtów brytyjskich.

Auto bazuje na standardowej odmianie JCW, ma nietknięty silnik o mocy 231 KM, ale za to zupełnie zmienione zawieszenie, sprawniejsze hamulce i opony Michelin Pilot Sport Cup 2 o rozmiarze 215/45 R17. Zostały założone na szersze o pół cala felgi Team Dynamics Pro Race . Każde koło waży 1,5 kg mniej od standardowej obręczy 17-calowej z oponą. Niestety MINI John Cooper Works Challenge waży 15 kg więcej od zwykłego MINI Cooper JCW, ale za to przyspiesza do setki lepiej. To za sprawą bardziej przyczepnych opon, współpracujących z mechanizmem różnicowym o zwiększonym tarciu wewnętrznym. Na osiągnięcie setki wystarczy 6,3 s. Prędkość maksymalna to 246 km/h.

Ręcznie wykonane, częściowo z tytanu zawieszenie Nitron NTR R1, oferuje możliwość regulacji wysokości, tłumienia kompresji i odbicia, a zostało opracowane z myślą o jeździe po torze wyścigowym. Co więcej, przednia oś daje możliwość zmiany kąta pochylenia kół na ujemny, celem dostrojenia podwozia do specyfiki toru, po którym macie zamiar jeździć. Jeżeli sobie z tym nie poradzicie, możecie otrzymać instrukcje co do ustawień na konkretne warunki. Maksymalny, ujemny kąt pochylenia każdego z kół to 2 stopnie.

Szpera Quaife ATB nie zakłóca pracy elektroniki pokładowej, czyli systemu DSC, ponieważ został on inaczej skalibrowany. Konstrukcja oparta o specjalnie dopasowany kształt kół zębatych nie wymaga regularnych przeglądów i wymiany tarczek, ponieważ ich nie ma. Działa również zdecydowanie łagodniej od klasycznej szpery stosowanej w motorsporcie. Odpowiednio przeprogramowano system Dynamic Control, by lepiej wykorzystał większe możliwości układu przeniesienia napędu. Za hamowanie odpowiadają nacinane tarcze Brembo o średnicy 300 mm, ze specjalnie opracowanymi do tego modelu klockami Mintex, które gwarantują wyższą odporność na wysokie temperatury.

Jedną z ciekawych opcji, którą można zamówić do MINI JCW, ale w tej wersji otrzymacie gratis, jest sportowy układ wydechowy z końcówkami wykonanymi z kompozytu węglowego. Jest możliwość regulacji głośności. Można tym zarządzać z poziomu smartfona dzięki połączeniu bluetooth.

MINI przygotuje 100 egzemplarzy wersji JCW Challenge, a każdy z nich ma kosztować około 32 tys. funtów brytyjskich. Samochody dostępne będą wyłącznie z manualną skrzynia biegów.

Zobacz również: Mini Cooper S stary - wydech

MINI John Cooper Works Challenge — zdjęcia

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Aktualności:

2014 Renault Clio GT - coś pomiędzy [Genewa 2013] Ograniczenie prędkości takie samo w nocy i w dzień Chciał uzyskać prawo jazdy na ciężarówkę. Zjawił się nietrzeźwy Antyradar w telefonie, czyli jak działa aplikacja Yanosik [test autokult.pl] Renault Sport Trophy - sportowiec z silnikiem Nismo Najśmieszniejszy spojler, jaki kiedykolwiek zamontowano na Lamborghini Caterham może wycofać się z Formuły 1 Volkswagen w WRC a afera spalinowa DMC Ferrari 458 Italia Estremo Edizione [aktualizacja] Frankfurt 2019: Hyundai i30 N Project C - lżejszy, szybszy i limitowany Toyota C-HR po liftingu jest droższa, ale lepiej wyposażona. Znamy polski cennik Mercedes-Benz AMG GT pokazał swoje brzmienie na trzech filmach

Popularne w tym tygodniu:

Porsche 911 Turbo z przebiegiem 1,2 mln km. Właściciel jeździ nim od 44 lat SUV-y są groźne dla pieszych. ETCS proponuje zakazać im wjazdu do miast Francuzi mają pomysł na ograniczony zasięg elektryków. Jest tak absurdalny, że aż go lubię W środę 19 lutego policyjna akcja "Smog". Na celowniku starsze diesle Pijany policjant dachował. Alkomat jego kolegów nic nie wykazał, ale do akcji wkroczyli strażacy Mercedes S73 T AMG sułtana Brunei jest jak pagani zonda w rodzinnym przebraniu Unikatowy Mercedes S70 AMG na sprzedaż w Polsce. To jeden ze 112 egzemplarzy Land Rover Defender w "No time to die". Reklama w starym, dobrym stylu Dożywocie dla kierowcy w Niemczech. Sąd potraktował wypadek jak morderstwo Podwyżki na autostradzie A2. Zapłacimy więcej od 2 marca 2020 roku Lancia Delta Integrale Evo o mocy 700 KM to najlepsze, co dziś zobaczycie W Monako spłonęło Ferrari F40. Wysiłki obserwatorów nie pomogły