Używany Lexus RX 2 [awarie i problemy]

W segmencie dużych prestiżowych SUV-ów wybór aut jest ogromny począwszy od Volvo XC90, przez Mercedesa Klasy M czy BMW X5, a skończywszy na Range Roverze. Ciekawą alternatywą dla europejskich propozycji w tym segmencie jest Lexus RX – jeden z pierwszych seryjnie produkowanych SUV-ów z układem hybrydowym. Czy połączenie silnika spalinowego z elektrycznym może zwiastować problemy?

Używany Lexus RX 2 – historia modelu

Lexus RX I (rok 1998) to jeden z pierwszych luksusowych SUV-ów, który był odpowiedzią na I generację Mercedesa Klasy M W163. Kolejna odsłona auta została zaprezentowana w 2004 roku na North American International Auto Show. Designem wozu zajął się Hiroshi Suzuki, a pracę nad projektem rozpoczęto jeszcze w 1999 roku. Nadwozie bazuje na płycie podłogowej XU30.

W 2007 roku konstrukcja została poddana modernizacji, w sprzedawanych egzemplarzach zmiany pojawiły się rok później. Jakie przeprowadzono modyfikacje? Przemodelowano atrapę chłodnicy, zmieniono światła przeciwmgielne, a oprócz tego na drzwiach pojawiły się chromowane klamki. Ofertę uzupełniono o nowe kolory karoserii i wzory felg. Samochód produkowano do 2009 roku w dwóch fabrykach w: Kanadzie (Cambridge) i w Japonii (Miyawaka). Auto oferowane było również jako Toyota Harrier.

Używany Lexus RX 2 – silniki

Benzynowe:

V6 3,0 (201–204 KM) RX 300
V6 3,3 (272 KM) RX 400h
V6 3,5 (276 KM) RX 350

Jeśli liczyliście na ofertę silnikową rodem z Mercedesa Klasy M czy BMW X5 to będziecie rozczarowani. Nie dość, że jednostek napędowych jest tutaj niewiele, to na domiar złego pod maską Lexusa RX nie znajdziecie nawet jednego diesla. Benzyniaki potrafią się za to odwdzięczyć długowiecznością, choć podstawowa wersja RX 300 miewa problemy z nadmiernym zużyciem oleju silnikowego – dotyczy to głównie egzemplarzy z początku produkcji.

Decydując się na hybrydę musicie się liczyć również z tym, że akumulatory nie będą wieczne, a elektronika sterująca zarządzaniem układu hybrydowego lubi płatać figle. Choć tego typu problemy to raczej rzadkość to lepiej mieć się na baczności i przed zakupem dokładnie sprawdzić wybrany egzemplarz w niezależnym serwisie, który dobrze zna się na autach hybrydowych lub w ASO.

Zobacz również: Tylko na Autokult.pl

Choć żadnemu z silników nie brakuje elastyczności i bez problemu wyprzedzicie wszystko co napotkacie na swojej drodze, to osiągi RX 300 zdecydowanie rozczarowują. Bazowa odmiana z silnikiem o pojemności 3,0 l rozpędza japońskiego SUV-a do pierwszej setki w 9,0 s. Na dzisiejsze standardy to zdecydowanie za wolno. Z drugiej strony w tamtym okresie konkurencja miała w swojej ofercie dużo wolniejsze wersje (na przykład Mercedes ML 230 czy Volvo XC90 D5), więc nie jest aż tak źle. Mimo wszystko polecam jednak zakup mocniejszego silnika.

Używany Lexus RX 2 – dane techniczne

Lexus RX ma na pokładzie napęd na cztery koła (były dostępne również wersje FWD), ale w żadnym razie nie oznacza to, że świetnie poradzi sobie na off-rodowych trasach. Jeśli nie chcecie remontować zawieszenia i układu przeniesienia napędu lepiej unikajcie zjeżdżania tym autem z asfaltu. Nie liczcie na jakiekolwiek własności terenowe, RX to typowa luksusowa bulwarówka.

W ofercie są dwie przekładnie 6-biegowa automatyczna i bezstopniowa CVT. W przednim zawieszeniu zastosowano kolumny MacPhersona, a z tyłu w pełni niezależny układ wahaczy. Dla poprawienia komfortu jazdy zastosowano tutaj miechy pneumatyczne, które były oferowane tylko opcjonalnie. Bezpieczeństwo? Amerykańska organizacja IIHS uznała poziom bezpieczeństwa przy zderzeniu czołowym za dobry, znacznie gorzej w testach wypadły fotele, które słabo chronią kręgosłupy pasażerów.

Używany Lexus RX 2 – typowe usterki

Co w Lexusie RX zużywa się najszybciej? Przede wszystkim przednie zawieszenie, w którym najpierw trzeba będzie wymienić elementy metalowo-gumowe w wahaczach, a później jeszcze amortyzatory. Jeśli zdecydowaliście się na auto z zawieszeniem pneumatycznym, koszty serwisu będą znacznie wyższe. Łożyska kół niestety również nie grzeszą trwałością.

Ze względu na dużą masę auta trzeba liczyć się z częstszą wymianą klocków i tarcz hamulcowych. Wiele problemów w eksploatacji przysparzają jeszcze tylne zaciski, które lubią się blokować. Spotykane są też przypadki wycieków płynu z układu chłodzenia, a także oleju silnikowego z okolicy miski olejowej. Wspomaganie układu kierowniczego również nie grzeszy szczelnością, a w niektórych autach wymiany wymaga pompa tego układu. Czasem posłuszeństwa odmawia tempomat.

Użytkownicy Lexusa RX narzekają na słabo zamocowane reflektory (łatwo łamiące się zbyt delikatne zaczepy), poziomowanie ksenonów również miewa swoje humory. Przy oględzinach auta warto zwrócić uwagę na stan wieszaków układu wydechowego. Co prawda ich wymiana nie jest ani szczególnie droga, ani tym bardziej kłopotliwa, ale nikt nie chce przecież aby wydech urwał się w trakcie jazdy. Ponadto w wielu egzemplarzach do bagażnika przedostaje się woda, na szczęście nie jest to nic groźnego.

Narzekać można jeszcze na psujący się odtwarzacz CD oraz błędy w systemie nawigacji. Część tego typu usterek na szczęście została już naprawiona przez pierwszych właścicieli w ramach gwarancji. Unikajcie sztuk sprowadzonych z USA – są po poważnych wypadkach przez co nie sposób uporać się ze szwankującymi wiązkami elektrycznymi.

Używany Lexus RX 2 – naszym zdaniem

Lexus RX jak na model tej marki przystało nie psuje się zbyt często, jeśli już jednak coś zawiedzie z pewnością nie będzie tanio. Na rozsądne koszty utrzymania japońskiego SUV-a nie ma co liczyć nawet jeśli będziecie musieli wymienić tylko części eksploatacyjne. Do tego dochodzą jeszcze drogie wizyty na stacjach benzynowych. Decydując się na RX-a trzeba pogodzić się jeszcze z: niezbyt precyzyjnym układem kierowniczym, mało wyszukaną stylizacją, za słabymi hamulcami czy z dyskusyjną jakością materiałów wykończenia wnętrza.

Jeśli już zaakceptujecie te wszystkie wady, będziecie ciszyć się: bogatym wyposażeniem, wysokim komfortem jazdy, ponadprzeciętną niezawodnością, doskonałym wyciszeniem wnętrza i oczywiście niepowtarzalnością auta. Samochodów marki Lexus jest na polskich drogach znacznie mniej niż niemieckich konkurentów.

Zobacz więcej artykułów z serii: Samochód używany - poradnik kupującego

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł ma 1 komentarz

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Samochody używane:

Używany Lexus GS 3 [awarie i problemy] Używany Mercedes SLK R171 [awarie i problemy] Używane Audi Q5 [awarie i problemy] Używany Opel Omega A [awarie i problemy] Używany Mercedes Vito W638 [awarie i problemy] Używany Mercedes Vito II/Viano W639 [awarie i problemy] Używany Opel Vectra A [awarie i problemy] Używany Seat Toledo III [awarie i problemy] Używane BMW Z4 E85/E86 [awarie i problemy] Używane Mitsubishi Space Star [awarie i problemy] Używany Opel Astra III OPC [awarie i problemy] Używany Mercedes CLS C219 [awarie i problemy] Używane Audi 100 C3 [awarie i problemy] Używane Suzuki Grand Vitara I [awarie i problemy] Używany Mercedes GL (X164) [awarie i problemy]

Popularne w tym tygodniu:

VW T5 szybszy od Porsche. Szalony pomysł berlińskiej firmy Ryzykowne wersje popularnych aut. Tanie w zakupie, drogie w utrzymaniu Używana Honda FR-V [2004-2009]: dziwna, ale bardzo praktyczna Używany Volkswagen Lupo: godny uwagi maluch za dwie pensje