Więcej mandatów niż zatrzymanych aut. Policja obserwowała wszystko z powietrza

Wielu kierowców w duchu "solidarności" ostrzega innych na drodze przed stojącym w pobliżu patrolem. Policja zwraca uwagę, że takie zachowanie jest nie tylko niezgodne z prawem, ale może mieć tragiczny finał. Dlatego ostatnia akcja myślenickiej drogówki ukierunkowana była właśnie na tego typu zachowanie.

Zdjęcie ilustracyjneZdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | Policja
Filip Buliński

W ostatni dzień września policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Myślenicach prowadzili działania wymierzone w kierowców, którzy tzw. długimi światłami ostrzegają przed stojącym w pobliżu patrolem. Zgodnie z art. 51 stanowi to wykroczenie i zagrożone jest mandatem w wysokości 200 zł i 4 pkt karnych.

Policjanci obserwowali drogę z powietrza za pomocą drona i dzięki temu mieli podgląd na bieżącą sytuację na drodze. Jak się okazało, więcej kierowców "wpadło" właśnie za ostrzeganie niż za inne wykroczenia. Łącznie zatrzymano 71 pojazdów i wystawiono 76 mandatów. 47 z nich dotyczyło właśnie używania świateł drogowych niezgodnie z przepisami.

Policja podkreśla, że poza aspektem prawnym takie zachowanie jest niewskazane jeszcze z innego powodu. Możemy bowiem nieświadomie ostrzec przestępcę, na którego dany patrol "poluje" lub kierowcę, który w żadnym wypadku nie powinien znaleźć się za kierownicą, np. osobę z zakazem prowadzenia lub pijanego kierowcę, który ostrzeżony zawróci i za kilka kilometrów spowoduje śmiertelny wypadek.

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ