Jest to rzecz jasna alternatywa dla hatchbacka GTD, przeznaczona dla osób potrzebujących więcej przestrzeni. Auto zostało wyposażone w 2-litrowy silnik TDI o mocy 184 KM i momencie obrotowym 380 Nm dostępnym już od 1750 obr./min. Sprint do setki ma trwać 7,9 sekundy, czyli o 0,4 s wolniej od hatchbacka. Prędkość maksymalna to 230 km/h. Poza tym, że samochód będzie bez wątpienia szybki, ma być również ekonomiczny i spalać średnio 4,4 litra oleju napędowego na 100 km.
Golf Variant GTD wyróżnia się wizualnie obniżonym o 15 mm zawieszeniem, 17-calowymi, przeznaczonymi tylko dla niego felgami, innymi zderzakami w stylu GTI, grillem o strukturze plastra miodu i przyciemnionymi światłami z tyłu. W standardzie są reflektory bi-ksenonowe. Czerwone zaciski hamulcowe i 18-calowe koła są w opcji. Wnętrze wyposażono w sportowe fotele, podświetlane progi, gałkę zmiany biegów w kształcie piłeczki do golfa i kierownicę wykończoną aluminiowymi wstawkami.
Cena takiego samochodu w wersji podstawowej w Niemczech to ok. 32 tys. euro. Oficjalny debiut odbędzie się na salonie samochodowym w Genewie. Volkswagen stale poszerza ofertę mocnych Golfów. Czy Sportsvan też dostanie taki silnik?
Marcin Łobodziński
Od 2010 roku dziennikarz Autokultu budował ten serwis od samego początku. Zajmuje się SEO i pisaniem poradników, zagadnieniami z branży warsztatowej, opisami aut używanych i silników, a także testami samochodów nowych. Najlepiej czuje się w tematyce off-road. Brał udział w testach nowych rozwiązań i produktów przed wprowadzeniem ich na rynek. Trzykrotnie nagrodzony w Trade Press Award za materiały poradnikowe – tekstowe i wideo – w latach 2021-2023. W swoich treściach stawia na konkrety, rzetelność i tłumaczenie motoryzacyjnych zawiłości w sposób przystępny dla przeciętnego odbiorcy. Prywatnie tworzy materiały wideo na swój kanał YouTube i doradza osobom chcącym kupić auto używane jaki model wybrać.