Przede wszystkim żmija z USA powróci do korzeni i znowu będzie oferowana jako Dodge. Nastąpi także wzrost mocy, ale jedynie o 5 KM. To niewielki przyrost w skali ponad 600-konnego motoru V10 o pojemności 8,4 l. Czy zmiana znaczka z SRT na Dodge'a oraz mikroskopijny przyrost mocy wystarczą by ruszyć sprzedaż Vipera z obecnego zastoju?
Mariusz ZmysłowskiRedaktor naczelny Autokult.pl i WP Select
Entuzjasta motoryzacji, techniki i fotografii. Czas, którego nie poświęcam samochodom, spędzam rysując, czytając i jeżdżąc na rowerze. Z mediami motoryzacyjnymi związany od 15 lat.