Policyjne BMW w rowie. Wiadomo, co się stało

Uciekający škodą przez ulice Poznania nie reagował na sygnały policji. Funkcjonariusze zdecydowali się na radykalne kroki.

Cała sytuacja wyglądała groźnieCała sytuacja wyglądała groźnie
Źródło zdjęć: © Policja.pl | Policja
Mateusz Lubczański

– Po 10.00 [16 stycznia-dop. red.] policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego KMP w Poznaniu próbowali zatrzymać do kontroli kierowcę škody, ale ten nie zareagował na wezwanie. Przyspieszył i zaczął uciekać – poinformował serwis epoznan.pl Łukasz Paterski z poznańskiej policji.

Po ok. kilometrze, na ulicy Bałtyckiej, policjanci podjęli decyzję o użyciu środka przymusu bezpośredniego. Zepchnęli więc škodę do rowu, samemu wpadając tam służbowym BMW.


DLA CIEBIE
30 LAT ŠKODY OCTAVIA. IKONA POD LUPĄ: Akta Wrzechstronności

Kierowca škody próbował jeszcze uciekać do pobliskiego lasu, ale został zatrzymany. Pojazd okazał się być skradziony.

Uciekinier miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów i trafił do szpitala na badania krwi. Za samą ucieczkę grozi mu pięć lat więzienia.

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!