Po amfetaminie, w lamborghini, próbował wjechać do komorowickiego kościoła
Jaki kraj, taki wilk z Wall Street. 13 marca, pomiędzy nabożeństwami w kościele w Komorowicach, na parkingu pojawiło się białe lamborghini urus. Skończyło się na aresztowaniu kierowcy.
Źródło zdjęć: © mat. prasowe/twitter bielskiedrogi