W Fieście WRC Roberta Kubicy awarii uległ dyferencjał i Polacy podjęli decyzję o powrocie do serwisu po stracie 45,5 s.
Przed startem odcinka doszło do awarii tylnego dyferencjału. Nie ma sensu kontynuować jazdy. Samochód w ogóle się nie prowadzi, jedzie tak jak mu się podoba. Wracam na serwis tak szybko, jak tylko się da. – komentował Robert.
Jednak tuż przed startem do OS9 załoga pojawiła się na odcinku i postanowiła przejechać całą pętlę. Najdłuższy w rajdzie 50-kilometrowy odcinek pokonali z przednim napędem i do zwycięzcy próby stracili 2:40,4 min. W ten sam sposób musieli przejechać również ostatnią próbę przed serwisem. Na 26 kilometrach stracili 1:23,1 min. Obecnie znajdują się na 9. miejscu w generalce.
Czołówka również się zmieniła. Liderem jest wciąż Sébastien Ogier, którego mocno naciska Jari-Matti Latvala. Andreas Mikkelsen nie miał problemów z wyprzedzeniem Madsa Østberga, który spadł obecnie na 5. miejsce. Jednak Mikkelsen musi walczyć o podium z świetnie jadącym dziś, trzecim w generalce Mikko Hirvonenem. Na 6. i 7. pozycji jedzie duet Hyundaia, odpowiednio Dani Sordo przed Thierry Neuvillem. Trzy oesy drugiej pętli zakończą dzisiejsze zmagania.
Marcin Łobodziński
Od 2010 roku dziennikarz Autokultu budował ten serwis od samego początku. Zajmuje się SEO i pisaniem poradników, zagadnieniami z branży warsztatowej, opisami aut używanych i silników, a także testami samochodów nowych. Najlepiej czuje się w tematyce off-road. Brał udział w testach nowych rozwiązań i produktów przed wprowadzeniem ich na rynek. Trzykrotnie nagrodzony w Trade Press Award za materiały poradnikowe – tekstowe i wideo – w latach 2021-2023. W swoich treściach stawia na konkrety, rzetelność i tłumaczenie motoryzacyjnych zawiłości w sposób przystępny dla przeciętnego odbiorcy. Prywatnie tworzy materiały wideo na swój kanał YouTube i doradza osobom chcącym kupić auto używane jaki model wybrać.