Japoński producent już wcześniej zdradził, że planuje starty w Długodystansowych Mistrzostwach Świata od sezonu 2015, a teraz oficjalnie potwierdził, że w przyszłorocznej stawce pojawią się dwa Nissany GT-R LM NISMO.
Andy Palmer, wiceprezes marki odważnie stwierdził, że Nissan chce przygotować oryginalny pojazd, inny niż konkurenci: Nie wystawimy pojazdu, który będzie kolejną hybrydą wyglądającą jak Porsche, Audi czy Toyota. Dla mnie one wszystkie wyglądają tak samo. Naszą intencją jest wykonanie czegoś trochę innego. Cieszymy się, że ACO i FIA wykonały dobrą robotę podczas ustalania nowych reguł. LMP1 nie jest tylko wyścigiem zbrojeń. Nasi rywale zdecydowali się na różne techniczne rozwiązania i my postąpimy tak samo.
Jak na razie nie wiadomo nic o specyfikacji technicznej nowego prototypu, ani też miejsca, w którym zostanie zbudowany. Wiadomo tylko, że pierwsze testy mają odbyć się w październiku.
Marcin Łobodziński
Od 2010 roku dziennikarz Autokultu budował ten serwis od samego początku. Zajmuje się SEO i pisaniem poradników, zagadnieniami z branży warsztatowej, opisami aut używanych i silników, a także testami samochodów nowych. Najlepiej czuje się w tematyce off-road. Brał udział w testach nowych rozwiązań i produktów przed wprowadzeniem ich na rynek. Trzykrotnie nagrodzony w Trade Press Award za materiały poradnikowe – tekstowe i wideo – w latach 2021-2023. W swoich treściach stawia na konkrety, rzetelność i tłumaczenie motoryzacyjnych zawiłości w sposób przystępny dla przeciętnego odbiorcy. Prywatnie tworzy materiały wideo na swój kanał YouTube i doradza osobom chcącym kupić auto używane jaki model wybrać.