Najbardziej niezawodne hybrydy. Kilka lat i nic się nie dzieje
Najbardziej niezawodne hybrydy. Kilka lat i nic się nie dzieje
Samochody hybrydowe są z nami już od ponad ćwierćwiecza i przez ten czas zdobyły uznanie za niewielkie spalanie i niezawodność. Ta druga w przypadku niektórych modeli przeszła już do legendy. Ale nie wszystkie hybrydy są bezproblemowe. Tak wynika z najnowszego rankingu "What Car?".
Zestawienie "What Car?" jest wyjątkowe na tle innych tego typu publikacji. Chodzi o metodologię. Nie ma tu danych z przeglądów czy od pomocy drogowej. Problemy z samochodami opisują ich właściciele. Czy to rozsądne podejście? Brytyjscy organizatorzy rankingu z pewnością wierzą w dżentelmeńskie podejście kierowców. Nutka niepewności pozostaje, ale za to dostajemy informacje o wszystkich awariach, jakie miały miejsce w ostatnim roku. Dowiadujemy się również, jakie były koszty naprawy i jak długo auto było wyłączone z gry.
Na podstawie takich danych "What Car?" stworzył ranking, w którym podstawą oceny jest "indeks niezawodności", łączący w sobie wszystkie wspomniane wyżej kwestie. Indeks wyrażony jest w procentach na skali do 100 proc. Im więcej, tym lepiej. Oto wyniki od najlepszego do najbardziej kłopotliwego hybrydowego modelu według "What Car?".
DLA CIEBIE
30 LAT ŠKODY OCTAVIA. IKONA POD LUPĄ: Akta Wrzechstronności
Lexus ES (od 2018 r.) – indeks niezawodności: 99,3 proc.
Spośród uczestniczących w ankiecie użytkowników ES-a 4 proc, zgłosiło usterkę, która miała miejsce w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Problemy najczęściej dotyczyły nawigacji lub systemu multimedialnego. Wszystkie przypadki zostały naprawione na gwarancji.
Hyundai Kona Hybrid (od 2019 r.) – indeks niezawodności: 99,0 proc.
Hybrydowa odmiana Kony okazała się najbardziej bezproblemową odsłoną tego modelu. Usterki zgłosiło 7 proc. użytkowników. Dotyczyły one elektroniki niezwiązanej z silnikiem oraz systemu multimedialnego czy nawigacji. Mimo usterek auta nadawały się do jazdy, a naprawy zostały zrealizowane w ramach gwarancji.
Toyota RAV4 (od 2019 r.) – indeks niezawodności: 98,8 proc.
Kłopoty z "ravką" zgłosiło 3 proc. ankietowanych użytkowników. Najczęściej dotyczyły one akumulatora 12V, ale były też dotyczące baterii trakcyjnej. W 83 proc. przypadków naprawa została zrealizowana na gwarancji. Pozostali zapłacili od 100 do 200 funtów (ok. 500-1000 zł). W przypadku 66 proc usterek naprawa trwała do tygodnia.
Lexus RX (2016-2022) – indeks niezawodności: 98,8 proc.
3 proc. użytkowników RX-a poinformowało o usterce w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Kłopoty dotyczyły klimatyzacji, niezwiązanej z silnikiem elektroniki oraz elementów nadwozia. Wszystkie przypadki zostały naprawione w ciągu jednego dnia, a koszty pokryto z gwarancji producenta.
Mercedes Klasy A (od 2018 r.) – indeks niezawodności: 98,7 proc.
Hybrydowa wersja Klasy A zapunktowała tym, że wszystkie przypadki rozwiązano bezkosztowo, na gwarancji. Usterki zgłosiło 11 proc. użytkowników. Dotyczyły one wyłącznie wyposażenia wnętrza. Naprawa 26 proc. aut trwała dzień lub krócej. W przypadku 42 proc. całość trwała dłużej niż tydzień.
Lexus NX (od 2021 r.) – indeks niezawodności: 97,6 proc.
Problemy z obecną generacją NX-a zgłosiło 13 proc. użytkowników. Najczęściej dotyczyły one karoserii. W 89 proc. przypadków naprawa odbyła się na gwarancji. Pozostali użytkownicy auta płacili od 300 do 500 funtów (1,5-2,6 tys. zł). W 78 proc. przypadków naprawa trwała dzień lub krócej.
Volvo XC40 PHEV (od 2017 r.) – indeks niezawodności: 97,0 proc.
Kompaktowy SUV szwedzkiej marki z możliwością ładowania z gniazdka w ciągu ostatnich 12 miesięcy zawiódł 10 proc. ankietowanych użytkowników. Usterki pojawiały się w związku z klimatyzacją, akumulatorem 12V, baterią trakcyjną i elektroniką. Wszystkie przypadki naprawiono na gwarancji i dla 60 proc. aut wszystko zamknęło się w czasie krótszym niż tydzień. Dwie trzecie aut, w których wystąpiła usterka, nadawało się do jazdy.
Toyota CH-R (2016-2023) – indeks niezawodności: 96,8 proc.
14 proc użytkowników tego modelu zgłosiło problemy. Najczęściej dotyczyły one akumulatora 12V. W 73 proc. przypadków naprawa odbyła się na gwarancji, a w 83 proc. trwała krócej niż 1 dzień. W pozostałych przypadkach naprawa kosztowała od 100 do 500 funtów (500 zł-2,6 tys. zł).
Volvo XC60 PHEV (od 2016 r.) – indeks niezawodności: 96,5 proc.
Większy z SUV-ów szwedzkiej firmy też poradził sobie dobrze. Problemy z XC60 zgłosiło 16 proc. użytkowników tego auta. Najczęściej kłopoty dotyczyły karoserii, elektroniki niezwiązanej z silnikiem oraz nawigacji i systemu multimedialnego. Wszystkie auta zostały naprawione na gwarancji. W przypadku połowy wszystko trwało do 1 dnia, ale dla 33 proc. trzeba było czekać tydzień lub dłużej.