Na wyścigową majówkę – G-Power M3 GTS SK II CS (2011)
Na wyścigową majówkę – G-Power M3 GTS SK II CS (2011)
W styczniu pisałem, że G-Power zapowiada swoją, ulepszoną wersję BMW M3 GTS. Teraz, kilka miesięcy później, auto jest gotowe. Jego silnik ma moc ponad 600 KM!
Olgierd Lachowski
Udostępnij
GTS to bardziej ekstremalna odmiana BMW M3. O tym, jakie dokładnie jest M3 GTS, pisał Marcin Łobodziński w superteście, do którego link zamieszczam poniżej.
W skrócie przypomnijmy, że M3 GTS ma, podobnie jak M3, motor V8, ale nie o objętości skokowej 4 l, a o ok. 360 cm[sup]3[/sup] większej. Normalnie jednostka napędowa ma moc 450 KM przy 8300 obr./min, a moment obrotowy ma maksymalną wartość 440 Nm przy 3750 obr./min. Po modyfikacjach firmy z Aresing coupé BMW ma znacznie więcej koni mechanicznych. A to za sprawą sprężarki mechanicznej ASA.
Kompresory tej firmy używane są m.in. przez renomowaną Alpinę, na przykład w modelu B6 GT3. G-Power zastosowało sprężarkę T1-522. Urządzenie ma dwa powietrzne przewody dolotowe wykonane z kompozytu węglowego i oczywiście swój system chłodzenia. Między sprężarką a jednostką napędową zastosowano intercooler typu powietrze-powietrze.
Po wylotowej stronie silnika znalazł się sportowy układ wydechowy, którego zadaniem jest zmniejszenie strat w mocy. W dużym stopniu „wylot” wykonano ze stopów tytanu. Zastosowano też sportowe konwertery katalityczne o 100 celach każdy.
Moc silnika wzrosła prawie o połowę z 450 do aż 635 KM. Podobnie jest z maksymalnym momentem obrotowym, który wywindował się z 440 do 630 Nm.
Tuner zrezygnował z pozostałych zmian mechanicznych, uznając, że zarówno układ zawieszenia, jak i układ hamulcowy już w odmianie produkcyjnej są wystarczająco skuteczne. G-Power nie dokonało również żadnych zmian wizualnych (to firma robi zresztą bardzo rzadko).
Aby sprawdzić, jaki wpływ na osiągi miały modyfikacje, firma G-Power udała się na tor Hockenheim, na którym przeprowadzono pomiar czasu okrążenia. W przeciwieństwie do fabrycznego wozu wyposażonego w opony Pirelli P Zero Corsa, M3 GTS po tuningu miało opony Michelin.
Auto pokonało okrążenie toru w 1:11,8 min, czyli o 0,70 s szybciej od seryjnego BMW. G-Power informuje, że wóz przyspiesza do 100 km/h w 4,20 s. Według informacji BMW seryjny bolid potrzebuje 4,40 s na osiągnięcie 100 km/h, ale dziennikarzom SportAuto udało się zejść do 4,20 s, a więc można uznać, że w tej kwestii tuner nic nie poprawił.
Inaczej rzecz ma się z rozpędzaniem do 200 km/h. Na tym polu G-Power M3 GTS jest lepsze o 1,20 s od oryginału, bo przyspiesza w 11,90 s. Spory wzrost odnotowano także w przypadku prędkości maksymalnej. Stuningowane BMW osiąga 323 km/h, podczas gdy seryjne „tylko” 305 km/h.
Na razie G-Power nie informuje o kosztach tuningu.