Co chwila pojawiają się coraz mocniejsze pakiety do Audi RS6. Po kilku tygodniach MTM znowu wysuwa się na czoło wśród tunerów, oferując wóz z silnikiem o mocy przekraczającej 700 KM.
Olgierd Lachowski
Udostępnij
Prawdopodobnie wymiana ciosów przez firmy tuningowe będzie trwała, dopóki obecna generacja Audi RS6 będzie w produkcji. A może i po jej zakończeniu też. Dziś na czoło wysunął się warsztat MTM, który opracował pakiet podnoszący moc jednostki napędowej do 722 KM.
Nie jest to najbardziej szalony projekt MTM – takim było przecież Audi TT z dwoma silnikami i napędem na wszystkie koła. Nie jest to też najmocniejsze auto proponowane przez tę firmę. Jest to jednak najmocniejsze Audi RS6 Avant obecnej generacji dostępne wśród tunerów.
722 KM wydobywają się z 8-cylindrowego widlastego silnika o objętości skokowej 4,0 l. Naturalnie taka liczba koni była możliwa do osiągnięcia wyłącznie z doładowaniem. Seryjne 560 KM przy 5700-6600 obr./min też jest wynikiem współdziałania motoru i doładowania. Audi wybrało dwie turbosprężarki ustawione równolegle i MTM również z nich korzysta.
Różnica między mocą kombi wprost z fabryki a autem z Wettstetten bierze się z przeprogramowanego sterownika silnika, który w tym drugim wozie wymusza pracę turbosprężarek z wyższym ciśnieniem doładowania.
Na końcu auta znajduje się „wydech” ze sportowymi konwerterami katalitycznymi i tłumikami o zmniejszonych oporach wewnętrznych. Układ wydechowy nie dość, że nieco podnosi moc jednostki napędowej, to jeszcze brzmi ciekawiej niż jego standardowy odpowiednik.
Samochód, o którym dziś czytacie, był już kilka miesięcy temu opisywany na łamach Autokultu. Wtedy to kombi miało 675 KM mocy maksymalnej i już wtedy MTM zamontowało w nim wzmocnione hamulce i nowe koła.
Wóz ma 405-milimetrowe wentylowane tarcze hamulcowe Brembo z przodu i mniejsze o 15 mm tarcze tej samej firmy z tyłu. Na jednych i drugich kołach zaciski mają po sześć tłoczków każdy. Maszyna nadal jest też uzbrojona w 20-calowe obręcze Bimoto z oponami 285/35 R 20. Nowością, którą zamontowano wraz z kolejną wersją silnika, jest sterownik zawieszenia, który obniża maksymalnie o 25 mm przód Audi i o 20 mm tył pojazdu.
Podkręcone po raz drugi przez MTM Audi RS6 Avant do setki przyspiesza w zaledwie 3,30 s. To o 0,20 s szybciej, niż gdy miało pakiet Stufe 1 i aż o 0,60 s szybciej niż wóz fabryczny. 200 km/h na liczniku stuningowanej maszyny pojawia się po 11,30 s, a 250 km/h w mniej niż 19 s. Prędkość maksymalna jest ustalona na niesamowite 340 km/h.