Do kolizji doszło wczoraj wieczorem na skrzyżowaniu ulic Bagatela i Aleje Ujazdowskie. Limuzyna BOR zderzyła się z prywatnym Citroënem C4, kierowanym przez kobietę. Na miejsce musiała przyjechać karetka by lekarzy mogli udzielić pomocy dziecku jadącemu Citroënem. Mimo to policja kwalifikuje zdarzenie jako kolizję, ponieważ dziecko nie poniosło większych obrażeń. W chwili obecnej trwa ustalanie winnego. Podobno rządowe auto wymusiło pierwszeństwo.
Według doniesień Citroën stał na pasie do jazdy prosto. Tymczasem limuzyna ustawiła się na prawym pasie przeznaczonym do skrętu w prawo. Kierowca BOR-u zamiast wjechać w ulicę Bagatela po zapaleniu się zielonego światła ruszył na wprost. Kobieta w Citroënie nie zdążyła zahamować. Wtedy doszło do kolizji. Kobieta biorąca udział w zajściu musiała czekać razem z dzieckiem na mrozie na zakończenie procedur na miejscu. Dopiero po dwóch godzinach od kolizji zaproszono poszkodowaną kobietę na herbatę do Belwederu.
Marcin Łobodziński
Od 2010 roku dziennikarz Autokultu budował ten serwis od samego początku. Zajmuje się SEO i pisaniem poradników, zagadnieniami z branży warsztatowej, opisami aut używanych i silników, a także testami samochodów nowych. Najlepiej czuje się w tematyce off-road. Brał udział w testach nowych rozwiązań i produktów przed wprowadzeniem ich na rynek. Trzykrotnie nagrodzony w Trade Press Award za materiały poradnikowe – tekstowe i wideo – w latach 2021-2023. W swoich treściach stawia na konkrety, rzetelność i tłumaczenie motoryzacyjnych zawiłości w sposób przystępny dla przeciętnego odbiorcy. Prywatnie tworzy materiały wideo na swój kanał YouTube i doradza osobom chcącym kupić auto używane jaki model wybrać.