Ceny wyprzedzają prognozy. Pękła psychologiczna bariera

Na wybranych stacjach paliw pojawiły się już stawki wyższe niż te, których rynek spodziewa się w najbliższych dniach. Na Orlenie w Kosakowie litr Pb95 kosztuje 8,19 zł, a oleju napędowy 9,14 zł. Zbliżone poziomy widać także na stacjach w Warszawie.

Ceny na stacjach w góręCeny na stacjach w górę
Źródło zdjęć: © money.pl | ZipZapic.com
Magda ŻugierAleksander Ruciński

Prognozy na kolejny tydzień nie wskazują na gwałtowne ruchy cen benzyny i diesla. Z wyliczeń biura Reflex dla okresu 28 września–2 października wynika, że Pb95 ma kosztować średnio 7,97 zł/l, Pb98 – 8,84 zł/l, a diesel – 9 zł/l. W przypadku autogazu spodziewany jest natomiast wzrost przeciętnie o 10 gr – do 3,29 zł/l.

Jednocześnie kierowcy zgłaszają wyższe kwoty na dystrybutorach. Przykładem jest stacja Orlenu w Kosakowie (woj. pomorskie), gdzie Pb95 została wyceniona na 8,19 zł/l, a diesel na 9,14 zł/l. Na tym samym pylonie Verva 98 kosztuje 8,99 zł/l, natomiast olej napędowy Verva – 9,34 zł/l.


DLA CIEBIE
Jedna noc. Jedno auto. Jeden prowadzący. Miasto po godzinach. After HOURS by Cupra

Co dzieje się na rynku ropy?

Na stawki przy dystrybutorach wpływa sytuacja na globalnym rynku ropy, a w mijającym tygodniu notowania były szczególnie zmienne. We wtorek ropa Brent po raz pierwszy od dwóch tygodni zeszła poniżej 100 dolarów za baryłkę, czemu sprzyjały oczekiwania związane z możliwym powrotem do rozmów między USA a Iranem.

Pod koniec tygodnia trend się odwrócił: przed weekendem ceny ponownie rosły i w piątek utrzymywały się powyżej 105 dolarów za baryłkę. Analitycy zwracają uwagę, że poprawa nastrojów okazała się krótkotrwała, bo zarówno Waszyngton, jak i Teheran nie wykazały gotowości do ustępstw, które otworzyłyby drogę do porozumienia.

Dodatkowym elementem podbijającym niepewność są napięcia na Bliskim Wschodzie. Wśród czynników ryzyka wskazywane są m.in. doniesienia o kolejnych atakach jemeńskich rebeliantów Huti na cele w Arabii Saudyjskiej oraz obawy dotyczące przepływu surowców przez Cieśninę Ormuz.

Na rynek może też wpłynąć rozważany w Stanach Zjednoczonych zakaz eksportu oleju napędowego. Według analityków USA odpowiadają za około 20 proc. światowej podaży diesla transportowanego drogą morską, a ograniczenie eksportu mogłoby zaburzyć rynek i w konsekwencji podnieść ceny.

W Polsce równolegle trwa spór o to, jak obniżyć ceny paliw. Rząd popiera m.in. podatek od nadzwyczajnych zysków oraz powrót pakietu "Ceny Paliwa Niżej", natomiast prezydent Karol Nawrocki promuje propozycje pod nazwą "Paliwo Kosztuje Normalnie".

W prezydenckim projekcie znalazły się m.in. pomysły na czasowe zwolnienie detalicznej sprzedaży paliw z podatku od sprzedaży detalicznej, możliwość bardziej elastycznego obniżania akcyzy, a także ustawowe limity marż rafineryjnych, importowych i hurtowych. Minister energii Miłosz Motyka krytykuje te rozwiązania, argumentując, że mogą obniżyć opłacalność importu paliw i w efekcie doprowadzić do kłopotów z dostawami.

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ