B&B ostatnio szaleje. Po Audi R8 z silnikiem V10 tuner wypuścił Volkswagena Polo z motorem R4, ale za to jakim! Jednostka napędowa ma więcej niż 360 KM.
Olgierd Lachowski
Udostępnij
Samochód rajdowy a auto drogowe to dwie różne bajki. Choć większość osób o tym wie, to i tak świadomie lub podświadomie kojarzy pojazd produkcyjny z wozem wykorzystywanym w sporcie.
Oczywiście producenci skrzętnie korzystają z tego, że kupujemy oczami, i wciskają nam różne „drogowe wersje” rajdowych albo wyścigowych samochodów. Jednym z przykładów jest Volkswagen Polo R WRC Street, którego nazwa sugeruje, że jest to maszyna rajdowa, którą przystosowano do ruchu ulicznego.
Rzecz jasna to Polo nieco różni się od pozostałych wersji tego modelu – wszystko po to, żeby skłonić nas do kupna tego właśnie auta, a nie broń Boże na przykład Renault Clio czy Forda Fiesty. Produkt z Wolfsburga kusi przede wszystkim mocnym silnikiem.
2-litrowy 4-cylindrowiec zgodnie z obecną modą ma turbosprężarkę, która pomaga jednostce silnikowej w uzyskiwaniu mocy 220 KM i momentu obrotowego na poziomie 350 Nm. Do silnika jest przykręcona tradycyjna 6-biegowa ręczna skrzynia przekładniowa, a napęd jest – jak to w pojeździe „prawie” klasy WRC – przenoszony na obie osie.
Całkiem przyzwoita masa własna (1342 kg) i dość mocny motor oznaczają, że wciśnięcie pedału gazu do dechy powoduje wystąpienie kropelek potu na czole kierowcy. W suchych liczbach oznacza to, że Polo od 0 do 100 km/h przyspiesza w 6,40 s i osiąga 243 km/h. To parametry bardzo dobre jak na mały wóz. A co daje B&B Automobiltechnik?
Tuner trzymał się z dala od zmian w postaci spojlerów (jedyną modyfikacją optyczną jest oklejenie nadwozia folią), nie szczędził natomiast wysiłku przy przeróbkach mechanicznych. Najwięcej poprawek przeszedł osprzęt silnika. Nowe mapy zapłonu i wtrysku, inny sportowy „wydech” z rurami ze stali kwasoodpornej, poprawiony układ doprowadzania powietrza i wydajniejszy intercooler – oto wszystkie ulepszenia w tym Polo.
W ich efekcie moc maksymalna wzrosła do aż 362 KM. Z kolei maksymalny moment obrotowy przekroczył pół tysiąca niutonometrów. Jego maksymalna wartość (510 Nm) dostępna jest przy 3200 obr./min.
W związku z tak znacznym przyrostem mocy widoczna jest wyraźna poprawa czasu sprintu do setki, który teraz wynosi 5,20 s, i prędkości maksymalnej – ta podskoczyła do 270 km/h. Te dodatkowe 140 KM jeszcze lepiej widać, gdy porówna się czas rozpędzania do 200 km/h. Normalnie Polo R potrzebowało 24,20 s na ten manewr, a stuningowany wóz jest o ponad 7 s szybszy.
Do mocniejszego silnika B&B dostosowało układ jezdny. W zawieszeniu wymieniono kolumny MacPherosna na odpowiedniki z gwintowanymi amortyzatorami. W nowym podwoziu można zmieniać skok i charakterystykę pracy. Tuner założył też lekkie 18-calowe felgi, na których znajdują się opony o rozmiarze 225/35 R 18.
W wyposażeniu opcjonalnym są sztywniejsze stabilizatory oraz hamulce z 342-milimetrowymi tarczami i sześcioma lub czterema tłoczkami w każdym zacisku. Wymagają one montażu co najmniej 17-calowych felg.
Polo R to jeden z najciekawszych projektów B&B w ostatnich tygodniach, choć trzeba powiedzieć, że bardziej interesujące jest prawie 500-konne klasyczne Audi RS2.