Używany Seat Exeo 2.0 TDI (2008-2013) – poradnik kupującego

Czasami się mówi, że poprzedni model był lepszy od nowego pod względem trwałości, niezawodności i kosztów serwisowania. Można pół żartem, pół serio powiedzieć, że jeżeli ktoś w roku 2009 szukał nowego Audi A4, ale chciał samochód tańszy i prostszy technicznie, mógł się wybrać do salonu Seata i aż do 2013 roku zamawiać nowiutkie Audi A4 B7, choć w tym czasie w salonach Audi stało już B8. Jedyne, co wymagało przymknięcia oka to znaczek na masce.

Mowa oczywiście o Seacie Exeo, który był i nadal pozostaje prawdziwym egzotykiem w tej klasie. Gdy Niemcy postanowili zastąpić Audi A4 B7 nową generacją, odstąpili konstrukcję, a nawet linię montażową Hiszpanom, którzy po niedużych zmianach stylistycznych sprzedawali auto pod nazwą Seat Exeo. Swoją drogą, Audi A4 B7 z dzisiejszego punktu widzenia nie jest samochodem interesującym, ponieważ pozostaje pomostem pomiędzy stosunkowo prostym jeszcze B6 a bardzo nowoczesnym B8. Z jednej strony jest za drogie w stosunku do rocznikowych konkurentów, z drugiej nie oferuje niczego szczególnego. Można zatem przyjąć, że już z zasady technicznie Seat Exeo nie był w swoim czasie autem specjalnie nowoczesnym, ale i tak najbardziej prestiżowym i zaawansowanym technicznie w gamie marki.

Charakterystyka i budowa

Choć technicznie A4 i Exeo to bliźniaki, to Seat nie przejął wszystkich rozwiązań Audi. Na przykład, Exeo nigdy nie był oferowany z napędem na cztery koła ani też z silnikiem o większej liczbie cylindrów niż cztery. Być może okrojona gama jednostek napędowych była jednym z powodów niedużej atrakcyjności tego modelu, choć podstawowym problemem był oczywiście znaczek na masce. Auto oferowano w dwóch wersjach nadwoziowych jako sedan i kombi (ST). Choć wygląd jest nieco inny, to nie każdy element karoserii został zmieniony w stosunku do Audi, ale zupełnie inny jest przedni pas od reflektorów, poprzez grill, a na zderzaku kończąc. Nieco inny kształt mają też błotniki. Podobnie jest z tyłu. Interesujący jest fakt, że deska rozdzielcza do złudzenia przypomina tę z Audi A4 Cabrio. Samochody były zwykle dobrze wyposażone, więc we wszystkich egzemplarzach mamy dwustrefową klimatyzację i dobrej klasy audio, choć nawigacja to rzadkość. Można trafić na skórzaną tapicerkę, a fotele i kanapa oferują w zasadzie ten sam komfort podróżowania co Audi A4.

Wersja kombi nie imponuje bagażnikiem, ale jest ładna i praktyczna

Samochód nie jest szczególnie przestronny, ale z pewnością nie jest też ciasny. Spokojnie zmieści czterech dorosłych pasażerów. Wzorowa jest pozycja za kierownicą i ergonomia wnętrza. Bagażnik sedana ma pojemność 460 litrów, natomiast kombi 440 litrów.

Jak przystało na Audi, układ jezdny Seata Exeoto układ wielowahaczowy zarówno z przodu jak i z tyłu. Na koło przednie przypadają cztery wahacze i jest to konstrukcja wykonana z aluminium. To oczywiście daje bardzo dobre właściwości jezdne i pewne zachowanie w każdej sytuacji.

Po lewej stronie auto przed liftingiem, po prawej po liftingu w 2011 roku. Jak widać różnice są nieznaczne, ale młodszy wygląda dzięki nowym reflektorom nieco lepiej

Samochód zadebiutował w 2008 roku (rynkowo 2009), wersja kombi ST rok później. W 2011 roku zrobiono delikatny lifting polegający przede wszystkim na wymianie reflektorów na nowe z LED-ami do jazdy dziennej, a dwa lata później zakończono sprzedaż. Exeo okazał się rynkowym niewypałem, choć technicznie samochodem udanym.

Zobacz również: Goodyear - konferencja

Silniki

Tak jak wspomniałem wcześniej, gamę jednostek napędowych w Exeo trochę okrojono w stosunku do A4 B7. Brakuje w nim przede wszystkim silników V6, ale generalnie jest to żadna strata. Z drugiej strony, Seata Exeo wyposażono w diesla 2.0 TDI z wtryskiem Common Rail, a więc lepszego niż w Audi, które oferowano z wersją PD, a alternatywą był starszy 1.9 TDI lub większy V6 TDI.

Znaczna większość ofert sprzedaży dotyczy silnika 2.0 TDI

Oferta benzynowa obejmowała podstawowy motor 1.6 MPI o mocy 102 KM, a także turbodoładowane jednostki 1,8 litra. Jednak nie identyczne, ponieważ początkowo był to silnik 1.8 turbo z wtryskiem pośrednim, znany ze starszych modeli koncernu VW, a w 2010 roku pojawił się motor od Audi — 1.8 TFSI z wtryskiem bezpośrednim. Wniósł pod maskę o 10 KM i 30 Nm więcej (150 vs. 160 KM oraz 220 vs. 250 Nm), natomiast przyniósł też więcej problemów. Rzadziej spotyka się wersję 120-konną TFSI. Najmocniejszym motorem napędzającym Exeo był silnik 2.0 TFSI oferujący 200 lub 211 KM. Jeżeli chcecie kupić Seata Exeo z silnikiem benzynowym lepiej wybrać odmianę starszą 1.8 turbo, a myśląc o gazie jeszcze lepszym rozwiązaniem będzie motor 1,6 litra. My jednak zajmiemy się tu wersją 2.0 TDI.

Co się psuje?

Silnik 2.0 TDI z wtryskiem Common Rail oznaczony jako CR, znany też jako EA189, zadebiutował tuż przed pojawieniem się Seata Exeo w 2007 roku. Można by się obawiać chorób wieku dziecięcego, ale ten motor był efektem terapii przeprowadzonej na nieudanym 2.0 TDI PD. Jak się okazało i okazuje się do tej pory, terapii bardzo udanej. Silnik został w przeciwieństwie do swojego poprzednika zaprojektowany właściwie i jest bardzo solidny. Zastosowano trwały, choć kosztowny w naprawach wtrysk piezoelektryczny, wzmocniono konstrukcję układu korbowo-tłokowego, zastosowano mocniejszą, 16-zaworową głowicę z dwoma wałkami napędzanymi paskiem, a połączonymi zębatkami, no i przede wszystkim poprawiono konstrukcję napędu pompy oleju, która pozostała w misce olejowej. Jednak warto zaznaczyć, że i w tym silniku (wersja 143 KM) sporadycznie zdarzały się przypadki awarii tego elementu, a problem ostatecznie wyeliminowano w 2009 roku. Najpewniej więc kupić Exeo z rocznika po 2009 albo wersję 120- lub 170-konną, które nie miały z tym problemu, choć i tak prawdopodobieństwo trafienia na ten silnik jest znikome.

Wnętrze przejęte z Audi i deska rozdzielcza z wersji Cabriolet

Skoro już jesteśmy przy parametrach, to silnik oferowano w trzech wersjach mocy: 120 KM (290 Nm), 143 KM (320 Nm) oraz 170 KM (350 Nm). Nie można powiedzieć, który jest najlepszy, ponieważ wszystkie są dobre. Taki rozrzut mocy można przypisać osobom o małych wymaganiach, a ceniących sobie niskie spalanie (120 KM) oraz kierowcom z dużym temperamentem (170 KM), a wersja pośrednia jest dobra dla obu grup. Wszystkie silniki były wyposażone w filtr cząstek stałych, który nota bene jest stosunkowo trwały, choć oczywiście dużo zależy od sposobu eksploatacji. W wielu egzemplarzach, zwłaszcza po tuningu jest on już usunięty i z punktu widzenia użytkownika jest to rozwiązanie dobre. Jednak w kontekście ekologii trudno pochwalić takie zachowanie. Warto dodać, że ten silnik też nosi piętno afery spalinowej, a zatem Seat może w najbliższym czasie wysłać zaproszenie do serwisu.

W silniku 2.0 TDI CR jest dość rozbudowany układ EGR, który też po jakimś czasie może wymagać wymiany zaworu. Jego usunięcie nie zawsze jest dobrym pomysłem, a czyszczenie niewiele pomaga. Oczywiście i tu dużo zależy od sposobu eksploatacji – jeżeli jeździ się głównie w mieście, należy się spodziewać przyspieszonego zabrudzenia. Generalnie jednak motor 2.0 TDI CR jest uznawany za trwały i niezawodny, choć oczywiście zdarzają się awarie turbosprężarek czy układu wtryskowego, ale to jest podobny poziom jak innych konstrukcji o podobnym przebiegu. Warto dodać, że silnik ten miał przypadłość wyeliminowaną już raczej w starszych autach, polegającą na pękaniu przewodu paliwowego. Była ogłoszona akcja serwisowa, więc warto po zakupie pojechać do ASO i sprawdzić, czy w danym egzemplarzu wymieniono wadliwą cześć. Jeśli chodzi o samą eksploatację, to polecamy wymianę oleju (niskopopiołowy) nie rzadziej niż co 15 tys. km — wcześniej o 10 tys. niż zaleca producent – lub raz w roku. Napęd rozrządu teoretycznie wytrzyma 200 tys. km, ale w praktyce lepiej zmieniać komplet co 100–120 tys. km.

Silniki 2.0 TDI były łączone ze skrzynią manualną, ale sporadycznie na rynku pojawiają się wersję z automatem Multitronic. Oczywiście jest to przekładnia bardzo dobra technicznie, ale mało trwała. Wytrzyma maksymalnie 150–200 tys. km, choć dużo zależy od użytkownika. Awarie kończą się najczęściej wymianą skrzyni lub drogą naprawą.

Nadwozie i wnętrze Seata Exeo nie wykazują oznak przyspieszonego zużycia, a o korozji nie ma mowy. Również elektryka i elektronika nie przysparzają żadnych kłopotów. Z drugiej strony, mała liczba sprzedanych aut nie daje dobrego obrazu, choć można częściowo bazować na opinii o Audi A4. Układ jezdny, kierowniczy i hamulcowy niczym nie wyróżniają się na tle konkurencji jeśli chodzi o trwałość, bardziej o koszty napraw. Zawieszenie składa się z wielu elementów i wymiana kompletu wahaczy może pochłonąć całą wypłatę, dlatego też niektórzy użytkownicy wymieniają części pojedynczo, co często jest złą drogą, w rezultacie pochłaniającą jeszcze więcej pieniędzy.

Koszty eksploatacji, ceny i dostępność części

Można przyjąć, że Seat Exeo nie jest samochodem tanim w serwisowaniu bo to Audi, ale to błędne założenie. Samochód jest dopracowany i trwały, a zatem nie należy się obawiać dużych niespodzianek. Oczywiście wybierając diesla, nawet jeżeli był serwisowany i eksploatowany właściwie, należy się liczyć z tym, że po przebiegu 250–300 tys. km trzeba będzie wymienić wtryskiwacze, EGR, DPF lub turbosprężarkę. Jest również koło dwumasowe, które takiego przebiegu raczej nie wytrzyma. Tu pomaga duża popularność auta (oczywiście chodzi o Audi A4), a więc i dobrze zaopatrzony rynek nieoryginalnych, stosunkowo tanich części zamiennych. Mechaników, znających się na tym aucie też nie brakuje.

Części nie muszą być drogie. Dla przykładu, sprzęgło z dwumasowym kołem zamachowym kosztuje około 1800 zł, a zawór EGR 600 zł. Pojedyncze wahacze też nie są drogie, ale jest ich aż cztery na koło, a to daje kwotę 1200–1800 zł całego kompletu na oś, w zależności od producenta. Trzeba jednak liczyć minimum 1500 zł za dobry komplet plus około 500 zł za wymianę z ustawieniem geometrii. Tanie są natomiast amortyzatory. Co ciekawe, komplet amortyzatorów i sprężyn bilsteina serii B6 kosztuje tylko 3200 zł.

Nazwa części Cena Producent

Sprzęgło kompletne z kołem dwumasowym

1762 zł LuK
Zestaw paska wielorowkowego 266 zł SKF
Zestaw paska rozrządu 570 zł SKF
Zawór EGR 614 zł Valeo
Świeca żarowa 52 zł Bosch
Czujnik położenia wału korbowego 109 zł FAE
Przegub napędowy przedni, zewnętrzny 252 zł Meyle
Łozysko koła — przód 182 zł A.B.S.
Łozysko koła — tył 263 zł Optimal
Amortyzator przedni 168 zł Monroe
Amortyzator tylny 124 zł Monroe
Zestaw kompletny wahaczy zawieszenia przedniego 1523 zł febi bilstein
Tarcze i klocki hamulcowe — przód 404 zł Zimmermann
Tarcze i klocki hamulcowe — tył 270 zł Meyle
Ceny części dla modelu 2.0 TDI (143 KM) przygotowano w oparciu o katalog iParts.pl

Kupując Seata Exeo nie trzeba się bardzo obawiać o to, że ktoś go ukradnie, bo choć złodzieje też znają się na samochodach, to jednak bardziej kuszące będzie stojące obok Audi czy Volkswagen.

Sytuacja rynkowa

Wystarczy wejść na dowolny serwis ogłoszeniowy by zrozumieć skalę problemu, jaki miał Seat ze sprzedażą modelu Exeo. Z trudem znajdziecie więcej niż 100 ogłoszeń w całej Polsce, a w chwili pisania artykułu liczba ta nie przekraczała 80. Dla porównania, w tej samej chwili na tym samym serwisie można było obejrzeć po 1000 ogłoszeń sprzedaży Audi A4 każdej generacji. Słowem: sytuacja rynkowa nie jest najlepsza. Nie jest też łatwo odsprzedać ten model, choć to akurat zaleta dla kupującego.

Seat Exeo (2009–2013)
Liczba pojazdów biorących udział w badaniu: 80
Rodzaj paliwa: Pb: 16% ON: 84% Pb+LPG: 0%
Pochodzenie: krajowy: 9% sprowadzony: 91%
Nadwozie: Sedan: 36% Kombi: 64%
Rocznik: Odsetek:

Deklarowany

przebieg:

Średnia cena:
2013 4% --- 45 000 zł
2012 13% 110 000 km 45 000 zł
2011 29% 138 000 km 35 000 zł
2010 33% 136 000 km 35 000 zł
2009 21% 130 000 km 32 000 zł
Statystyki przygotowane przez Autokult.pl

Ceny zaczynają się od około 30 tys. zł za egzemplarze z początku produkcji w przeciętnym. Co ciekawe, dzięki niewielu ofertom, cenę kształtują głównie przebieg i stan techniczny, bo równie dobrze można zapłacić 40 tys. zł za auto 6- jak i 4-letnie. Mniej więcej takiej kwoty potrzeba na zakup przyzwoitego samochodu. Rynek zdominowały auta sprowadzone i diesle, natomiast lekką przewagę mają kombi nad sedanami.

Czy warto?

Seat Exeo to samochód dość dziwny, ponieważ kupujemy Seata, ale klasy premium, nowszego za niższą cenę niż niewiele starsze Audi. Płacimy mniej niż za podobne rocznikowo Passaty czy Mondeo, a nie otrzymujemy gorszego samochodu. Kto lubi bogate wyposażenie i dobre właściwości jezdne, a także ceni sobie solidność i stosunkowo niskie koszty eksploatacji powinien rozważyć zakup Exeo. Inna sprawa, że różnicę w cenie w stosunku do Audi czy Volkswagena można przeznaczyć na porządny serwis. Zwłaszcza diesla, który może wymagać pewnych nakładów finansowych, nawet jeżeli jest sprawny. Na pytanie czy warto, odpowiedź jest jednoznaczna: tak.

Alternatywa dla rynkowych hitów, czyli nietypowe samochody używane - poradnik kupującego [cz.1]

Czasami przychodzi taki dzień, że chciałoby się jeździć czymś innym niż Toyotą Auris, Fordem Mondeo czy Audi A4. Na ulicach widzimy setki takich…

Alternatywa dla rynkowych hitów, czyli nietypowe samochody używane — poradnik kupującego [cz.2]

Dziś kontynuujemy przegląd mało popularnych na rynku wtórnym samochodów, które często osiągają niższe ceny od swoich konkurentów i bywają…

Zobacz więcej artykułów z serii: Samochód używany - poradnik kupującego

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Samochody używane:

Używana Honda CR-V 2,0 [1995-2001] – SUV na każdą kieszeń Używany Jeep Wrangler YJ (1987-1995) – poradnik kupującego Używane Audi A6 (C6) 3.0 TDI [2004-2011] – poradnik kupującego Tanie, używane samochody z silnikiem V8 - poradnik kupującego Alternatywa dla rynkowych hitów, czyli nietypowe samochody używane - poradnik kupującego [cz.2] Samochód używany dla kobiety – 10 najlepszych propozycji z rynku wtórnego [poradnik kupującego] Używana Alfa Romeo 159 2.4 JTDm [2005-2011] - poradnik kupującego Używany Volkswagen Passat B5 (1996-2005) - poradnik kupującego Alternatywa dla rynkowych hitów, czyli nietypowe samochody używane - poradnik kupującego [cz.1] Używana Toyota Avensis III 1.6-2.0 Valvematic (2008-2015) – poradnik kupującego Używane Renault Megane III 1.6 dCi [2008-2015] - poradnik kupującego Używane Renault Laguna III 2.0 16V [2007-2014] - poradnik kupującego Używana Honda Jazz III 1.2/1.4 i-VTEC [2008-2015] – poradnik kupującego Używany Renault Koleos 2.0 dCi [2008-2014] – poradnik kupującego Używany Hyundai i30 1.4 / 1.6 MPI (2007-2012) – poradnik kupującego Używany Ford Focus II 1.8 TDCI (2004-2011) - poradnik kupującego Używana Škoda Yeti 2.0 TDI 4x4 (2009-2013) - poradnik kupującego Używany Seat Leon II 2.0 FSI [2005-2012] – poradnik kupującego Sensowne auto za 5000 zł – podsumowanie Używane BMW 525d, 530d, 535d F10/F11 [2010-2013] – poradnik kupującego Sensowne auto za 5000 zł – Volvo [część 21] – poradnik kupującego Używane Mitsubishi ASX [od 2010] – poradnik kupującego Sensowne auto za 5000 zł – Volkswagen [część 20] – poradnik kupującego Motoryzacyjne marzenie z Anglii? – szybki przegląd rynku

Popularne w tym tygodniu:

Sportowe wersje zwykłych samochodów mogą być pułapką