Jak eksploatować świece zapłonowe? Dlaczego nie warto ich wymieniać samodzielnie? [poradnik]

Wymiana świec zapłonowych

Źródło http://motofocus.pl/

Świece zapłonowe to jedne z najważniejszych elementów niezbędnych do właściwego działania silnika benzynowego. Co powinniśmy o nich wiedzieć i jak należy o nie dbać?

Co warto wiedzieć o świecach żarowych? [poradnik]

Jak działają świece i do czego służą? W momencie sprężenia mieszanki paliwowo-powietrznej w komorze spalania między elektrodami świecy przeskakuje iskra, która powoduje zapłon tej mieszanki w cylindrze, wyzwalając przy tym energię, której 20-30% napędza samochód. To właśnie od świec zależy dobra kondycja silnika. Jeśli zostaną zużyte, jednostka napędowa może nierówno pracować, spalać znacznie więcej paliwa lub nawet nie dać w ogóle się odpalić.

Świece zapłonowe muszą być bardzo wytrzymałe, ponieważ podczas pracy wielokrotnie są narażone na duże przeciążenia. Muszą być nie tylko dobrze zaizolowane i odporne na wysokie napięcie, ale również wytrzymałe na różnice temperatur i gwałtowne zmiany ciśnień w cylindrze. Świece muszą też doskonale oddawać ciepło, bo w przeciwnym razie szybko się przepalą.

Czy świece zapłonowe są bezobsługowe i długowieczne? Teoretycznie tak, bo w nowoczesnych autach często wystarczają nawet na ponad 100 000 km. Trzeba jednak pamiętać o tym, że nawet pomimo ich dobrego stanu trzeba je wymieniać zgodnie z zaleceniami producenta – najczęściej około 30 000 km. Dla świec platynowych bądź irydowych wymiana zwykle zalecana jest nawet co 120 000 km.

Zużyta świeca zapłonowa

Źródło: http://fiatpunto.com.pl/

Stan świec można skontrolować podczas zwykłego przeglądu. Warto skorzystać z corocznych darmowych promocji organizowanych przez ASO. Niezależnie od tego, czy mamy 15-, czy 2-letnie auto, podczas takiej akcji zostanie ono sprawdzone za darmo razem z wieloma innym podzespołami.

Kupując świecie, należy pamiętać o tym, że do konkretnego silnika przeznaczone są konkretne świece i raczej trudno znaleźć produkty uniwersalne. Nie wierzmy zapewnieniom mechanika, który twierdzi, że dopasuje świece od innego auta po niższej cenie. Może się to skończyć zniszczeniem silnika i dodatkowymi kosztami naprawy.

Odkręcanie świec zapłonowych

Źródło http://motofocus.pl/

Czy świece można wymienić samodzielnie? Odradzam wymianę na własną rękę. Choć taka czynność serwisowa może wydawać się dziecinnie prosta, to w praktyce wymaga pewnej precyzji. W starszych samochodach bez modułów elektronicznych sprawdzenie, która świeca nie funkcjonuje, było właściwie bardzo proste. Należało kolejno od każdej świecy odłączać przewód wysokiego napięcia, nasłuchując przy tym, czy obroty silnika nie zwalniają. Jeśli po wypięciu przewodu silnik nadal pracował na takich samych obrotach, oznaczało to, że świeca kwalifikuje się do wymiany. Niestety, zastosowanie tej metody w nowoczesnym silniku może skończyć się poważnym uszkodzeniem elektroniki.

Jakie błędy można popełnić podczas samodzielnej wymiany świec? Nieumiejętne wykręcenie świecy często kończy się złamaniem izolatora ceramicznego, przez co trudno jest ją później wykręcić. Za słabe przykręcenie świecy skończy się uszkodzeniem głowicy, z kolei dokręcenie jej zbyt mocno skutkuje pęknięciem stożka świecy, obluzowaniem izolatora, uniemożliwiając tym samym właściwe odprowadzanie ciepła. Przegrzanie stożka świecy skutkuje przedwczesnym zapłonem, a co za tym idzie – poważnemu uszkodzeniu ulega korona tłoka, dochodzi też do poluzowania pierścieni. Jak łatwo się domyślić, w takiej sytuacji nietrudno o katastrofę!

Wymiana świec w Fiacie Punto

Źródło: http://fiatpunto.com.pl/

Co jeszcze można zrobić nie tak, samodzielnie wymieniając świece? Przede wszystkim uszkodzić gwint, przez co umieszczenie nowej świecy stanie się niemożliwe. Aby naprawić tak zniszczony gwint, mechanik będzie zmuszony zdemontować głowicę, a to wiąże się już z wysokimi kosztami naprawy. Silnik można zepsuć też wówczas, gdy podczas odkręcania świecy zgromadzony wokół szczeliny brudny olej dostanie się do cylindra.

Najgłupszą rzeczą, jaką możemy zrobić, chcąc zaoszczędzić na nowych świecach, jest oczyszczenie starych i ponowny ich montaż. Podczas czyszczenia na przykład drucianą szczotką doprowadzimy do uszkodzenia nie tylko samych świec, ale być może też silnika. To elementy, na których nie warto oszczędzać – ceny świec w zależności od modelu auta i jakości wybranego produktu zaczynają się już od 10 zł za sztukę, a najdroższe kosztują nawet ponad 100 zł.

Kable wysokiego napięcia

Źródło: forum.opel24.com

Uwaga! Montaż świec to nie wszystko. Jakość generowanej przez nie iskry często uzależniona jest od zużycia kabli wysokiego napięcia, które również trzeba wymieniać co 30-50 tys. km. Wymieniając świece, powinniśmy od razu wymienić cały komplet, bo najprawdopodobniej zaraz po wymianie jednej zawiodą kolejne i będziemy musieli kilkakrotnie odwiedzać mechanika, marnując czas i pieniądze.

Dowiedz się więcej na temat świec:

Ocena wyglądu świec zapłonowych [część 1]

Ocena wyglądu świec zapłonowych [część 2]

Co może być przyczyną problemów z rozruchem silnika? [poradnik]

Regulamin komentowania

  • Vbn

    ojej, nie wiedzialem ze tyle razy moglem zniszczyc silniki w samochodach (ale i motocyklach, kosiarkach i innych sprzetach)… ;/
    pytanie do autora, jak mozna, wykrecajac swiece (lub wkrecajac) uszkodzic “porcelane” (izolator ceramiczny), chyba tylko przecinakiem i mlotkiem, chyba ze plaskim kluczem, ale i tak ciezko, (zreszta dostep prawie zawsze nie jest wystarczajacy)

    • sthool

      Bo ten tekst jest pisany dla jakichś metroseksualnych mięczaków, którzy już po otworzeniu maski nie wiedzą o co chodzi. Ale uszkodzić izolator? To już trzeba szczególnych zdolności. Tak przy okazji – w tekście pojawiło się pojęcie “korona tłoka”. I w związku z tym też mam pytanie do autora – o którą część tłoka chodzi? Bo pojęcia “korona tłoka” NIE MA.

      • http://www.facebook.com/sharqi Piotr Dudzik

        Pewnie chodziło o denko ;) Ale korona brzmi przecież dumniej.. 

  • witek

    oj juz bez przesady, to tak jakby powiedzieć nie siadajcie za kierownicę bo tyle moze się rzeczy zdarzyć że hoho, uważam ze żadna filozofia z tymi świecami no chyba że ktoś ma super hiper skomplikowane auto nie wiem lexusa ls :)

    • witek

      a jeśli się tak boicie że przykręcicie lub nie dokręcicie to pożyczacie albo kupujecie klucz dynamometr. jak pan na zdjęciu i cześć. 

  • hm

    No nie jestem pewien co do wymiany całego kompletu świec. Zdania są podzielone, na przykład mechanik u którego serwisuje pojazd nie widzi w tym sensu, mówił mi zresztą, że on sam w ciągu 20-letniej eksploatacji swojego samochodu, wymienił do tej pory łącznie może z cztery świece. 

    • pp

      no już nie dziadujmy litości.

    • dareme89

      i tu jest blad szczegolnie w zarowych. nie raz swiece sie grzeja ale bardzo slabo i co z tego ze wyciagniesz i sprawdzisz ze grzeje ale trwa to o wiele dluzej i pozniej sa problemy z odpaleniem w zime. nie ma co dziadowaqc komplet swiec to przewaznie ok 100zl a spokoj na kilka lat.

      • hm

        Sprawdzenie świec zajmuje około minuty, a koszt wymiany jednej wyniósł mnie powyżej 100 a mam silnik pięciocylindrowy, gdyby trzeba było porozbierać trochę auta by się dostać do świec to pewnie wymieniłbym wszystkie.
        Poza tym, gdy spali Ci się żarówka w pokoju to Też wymieniasz żarówki w całym domu? 

        • Zxc

          Przykład z żarówkami jest totalnie nietrafiony… W przypadku silnika ważne jest żeby każdy z cylindrów pracował w maksymalnie zbliżonych warunkach do pozostałych. Zakładając jedną nową świecę powodujesz, że w jednym z nich mieszanka jest lepiej spalana…

        • http://www.facebook.com/sharqi Piotr Dudzik

          20VT a wnioskuję, że właśnie tym jeździsz.. jest bardzo wrażliwe na świece.. owszem kosztują masę kapuchy, ale zmienia się je wszystkie. I to nie kiedy zauważy się, że silnik chodzi trochę kulawo,  tylko wtedy, kiedy podczas kontroli świec odnotujesz ich zużycie. To że iskra jest i auto chodzi nie znaczy, że ta iskra jest dokładnie taka jak być powinna.. szczególnie przy tych silnikach. 

    • Kuba

      To chyba renomy, ani dużego ruchu ten twój mechanik nie ma, skoro 20 lat użytkuje jeden samochód.

  • Zulik

    Bez kitu, wymieniałem duużo razy świece, (tata wymieniał, dziadek też :D  )dokręcałem po prostu na wyczucie (nie za mocno ale bez luzu) i jakoś wszystkie te silniki żyją :D Chyba to nie jest jakaś wielka filozofia?

    • michal_andy

      Nie, ale nie dałeś przez to zarobić wielu ludziom w serwisach:)

  • pp

    Jeszcze od siebie dodam że po co się rozdrabniać i sprawdzać która zużyta która nie, mają pewnie  podobną żywotność więc najlpepiej wymienić komplet i z głowy a nie za klilka tys znów sprawdzać i się zastanaiwac.

  • gokk

    Można dodać , że samemu ktoś mógłby nie zgnieść uszczelki przez co by zostawił świecę nie dokręconą sądząc że już wystarczająco mocno dokręcił świece .

  • Rafał Warecki

    Panowie, dla osób ogarniętych w temacie motoryzacyjnym wymiana świec to nie filozofia, ale zdziwilibyście się ile średnio w ciągu miesiąca przyjeżdża do różnych serwisów przypadków z problemami właśnie w gniazdach świec – że nie można odkręcić, że ktoś krzywo wkręcał i skopał gwint, że przywalił kluczem ładując go do gniazda świec (a w niektórych autach świece siedzą naprawdę głęboko) i ukruszył izolator, serio, cyrki różne :)

  • Anonim

    Good news: this website (http://ym6.com/es ) we has been updated and add products and many things they
    abandoned their increases are welcome to visit our website. Accept cash or
    credit card payments, free transport. You can try oh, will make you satisfied.

    http://ym6.com/es

    http://ym6.com/es

    http://ym6.com/es 

  • vookash

    O co kaman z tym olejem, który wpadnie do cylindra? Normalnie też wpada bo pierścienie nie zbierają 100% ze ścianek. Trzeba było coś napisać to się o świecach chlapnęło. Dno. Klucz dynamomentryczny? Precyzyjny sposób montażu jest na każdym pudełku NGK.

  • ZbychzTYCH

    Autor nie miał o czym napisać to napisał o takim o czymś co znalazł  w jakimś poradniku firmy, która wymienia np świece, zapomniał dopisać, że ta firma dopisała na końcu, żeby zwracać się TYLKO do nich o wymiany świec, bo tylko oni potrafią to.

    • ghost

       ja wymieniałem kluczem z tesco za 7 zł…dynamometr mam wbudowany w rękę :P dla mnie wymiana świec to czynność, którą może wykonać każdy. Poradnik z przeciwwskazaniami można napisać do wszystkiego, bo zawsze znajdzie się jakiś zdolny

  • michal_andy

    Niby prawda, ale idąc tę drogą- nie należy samodzielnie wymieniać nawet żarówek. Podczas wymiany można zniszczyć żarówkę, instalację elektryczną, porazić się prądem lub pokaleczyć o szkło lub ostre elementy pod maską! ;)

  • Epi78

     Oszczędzanie i zaradność to dobre cechy, ale wyobraźcie sobie że wszyscy są samowystarczalni, jak nasza gospodarka będzie wyglądać i bezrobocie? Pieniądz musi krążyć! :) Ludzie chcą zarabiać i pracować więc do serwisów! :)

    • Piciolino

       Jak będzie wyglądać? Pewnie dużo lepiej kiedy zaczniemy wydawać pieniądze na to co potrzebne, kiedy będzie nas stać na więcej a nie na wszystko po trochu. :)

    • Bambo

       Jak będę zarabiał 10 tysi to nawet tyłka nie będę podcierał samodzielnie. Będę miał umyślnego do tego, a co dopiero do świec.

    • Bambo

       Jak będę zarabiał 10 tysi to nawet tyłka nie będę podcierał samodzielnie. Będę miał umyślnego do tego, a co dopiero do świec.

  • Alfista82

    Ciao,Ja w mojej Alfie T.Spark  sam wymienilem osiem swiec i kable zaplonowe, i nic nie uszkodzilem ani nie popsulem.Teraz smiga jak rakieta.Ale jak ktos ma zamiast  mozgu kapuste, to tak juz jest.Pozdro….

  • Mariusz

    Artykuł napisany przez człowieka biegunkę. Albo kogoś kto nigdy nie miał klucza w ręce. Najlepiej oddać samochód do Pana Władka a jak Pan Władek coś popsuje to najwyżej doliczy nam to do rachunku, “przecież ten gwint był już urwany ja nie wiem jak Pan do mnie dojechał “

  • Hugh_h

    ale bajki, proponuje art. nt. co można źle zrobić tankując samochód – polec to fachowcom, autor na pewno się wykaże 

  • Hugh_h

    ale bajki, proponuje art. nt. co można źle zrobić tankując samochód – polec to fachowcom, autor na pewno się wykaże 

  • Aha

    Już niedługo, poradnik, jak zaparzyć kawę, zrobić kanapkę i się wysikać. Bądźcie czujni!

    • dziadekmechanik

      Nikt z was (+autor artykułu) nie wspomniał o podstawowym parametrze świecy zapłonowej :przerwie między elektrodami.Świece się zużywają podczas eksploatacji i przerwa rośnie.Po oczyszczeniu świecy z nagaru(miekką szczotką by nie porysować izolatora) sprawdza się szczelinę szczelinomierzem drucikowym(nie płaskim) i ew. dogina elektrode.Świece sa uniwersalne(w artykule bzdura).Do modelu silnika należy dobrac:wielkość gwintu,ciepłotę swiecy,rozmiar szczeliny elektrod ewentualnie ilość elektod zewnętrznych i rodzaj(zależy od eksploatacji).Świeca za ciepla bedzie powodowac szybsze osadzanie się nagaru a za zimna wypalanie się elektrod.W stosunku do zaleceń fabrycznych mozna zmienic ciepłote o jedna klase ze względu na parametry eksploatacji(przy jezdzie typowo miejskiej dajemy świece zimniejsze, bo silnik jest zwykle nie dogrzany,przy trasach i cieżkiej pracy swiece cieplejsze).Świece zużywaja się niejednakowo(szczególnie przy silnikach gaznikowych i nie sportowych o różnej długości kolektorów) w związku z tym wymiana kompletami jest nie ekonomiczna(jeżeli potrafisz zrobić to sam).
      Prawidłowa eksploatacja i konserwacja świec zapewnia nawet20% oszczędności paliwa!

  • Aha

    Już niedługo, poradnik, jak zaparzyć kawę, zrobić kanapkę i się wysikać. Bądźcie czujni!

  • Portrest

    Nieumiejętne wykręcanie? Co to znaczy? Jak się wykręca umiejętnie? Czy to jakaś specjalna zdolność której my przeciętni homo sapiens jeszcze nie posiedliśmy?
    Jeżeli chodzi o dokręcanie to z pomocą przychodzi klucz dynamometryczny i problem przestaje istnieć a brud najprościej wytrzeć przed wymontowaniem świecy.
    Ciekawe jakich specjalnych narzędzi do usuwania brudu wokół świec używają mechanicy którym poświęcony jest ten tekst? Bo chyba nie tak przyziemnego urządzenia jak ścierki…….

  • Andy

    Kolejny przykład budowania społeczeństwa debili ( jak nie przymierzając w Ameryce ). Za chwilę jakiś mędrzec będzie opisywał złożoność i niebezpieczeństwa grożące przy wymianie żarówki w lampie i zalecał wezwanie elektryka. Paranoja. Ale teraz większość dziennikarzy a raczej pseudo dziennikarzy to paranoicy robiący z igły widły.