Jaki samochód używany kupić? Volkswagen Polo, czyli Niemiec dla wszystkich za 10 tysięcy złotych

Jest prawie środek maja, a spoglądając za okno okno można odnieść wrażenie, że to początek kwietnia. Prosiliście abyśmy w naszym cyklu prezentowali Wam sylwetki aut dla każdego, nie tylko tych z górnej półki, których miesięczne koszty utrzymania są wyższe niż raty za sam zakup auta. Po Fiacie Punto drugiej generacji przyszła czas na jego konkurenta, przed Wami nieco starszy, ale za to solidniejszy Volkswagen Polo trzeciej generacji.

Dlaczego warto kupić właśnie Volkswagena Polo?

Kiedy właściciel prawie 20-letniego BMW w średnim stanie, kupionego za 10 tysięcy złotych wstaje w chłodny poniedziałkowy poranek, myśli tylko o jednym - odpali czy nie odpali? Są jednak tacy, którzy nie zaprzątają sobie głowy takimi drobnostkami, po prostu wsiadają do auta, zapinają pasy, przekręcają kluczyk i myślą już o tym, jak najszybciej objechać korki w centrum. To właśnie właściciele Volkswagena Polo.

Mówi się, że kolejne generacje samochodów są większe od swoich poprzedników. Świetnym przykładem tego może być właśnie Volkswagen Polo. Pierwsza generacja tego auta zadebiutowała na rynku w 1975 roku i była dostępna jedynie z trzydrzwiowym nadwoziem. Podobnie było zresztą z Polo II, które w 1990 roku przeszło bardzo poważny facelifting. Dopiero trójka oznaczona modelowo jako 6N, posiadała dodatkową parę drzwi.

Używany Fiat Punto II — ideał dla Kowalskiego

To właśnie pięciodrzwiowe nadwozie sprawiło, że wielu klientów zamiast decydować się na zakup droższego Golfa III, a później IV generacji, mogło taniej kupić niewiele mniejsze i również pięciodrzwiowe Polo. Podobnie jak reszta Volkswagenów, Polo jest wzorem zwyczajności, w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Jeżeli chcesz zafundować sobie kilka lat spokoju i tą poranną pewność, że auto odpali, wybierz Polo.

Zobacz również: Volkswagen Golf Alltrack - test napędu na cztery koła

Volkswagen Polo 6N 1994–2001

Pierwszy pięciodrzwiowy Volkswagen Polo zadebiutował na rynku w 1994 roku, był to czas, w którym Niemcy zacieśniali gamę modelową aut marek grupy VAG. Polo powstało na platformie A03, co oznacza, że dzieliło płytę podłogową z Seatem Ibizą drugiej generacji. Od rozpoczęcia prac wiadome było, że z fabryki Volkswagena wyjedzie auto, które ma stać się ulubieńcem ludzi starszych. Drugą grupą docelową są młodzi kierowcy, pożyczający auta np. od dziadków.

Polo Samochodem Roku 2010

Trzeba przyznać, że to był strzał w dziesiątkę, gdyż faktycznie, również w Polsce mnóstwo Polówek jest w posiadaniu emerytów. Nie ma w tym jednak nic złego, wręcz przeciwnie, auta te są często garażowane i rzadko opuszczają garaż zimą. Jak przyciągnąć takich klientów?

Wystarczy stonowany design, prosta bryła nadwozia, bagażnik o pojemności 245 litrów z regularnymi kształtami, który świetnie nadaje się do weekendowych wyjazdów na działkę. Dużą rolę odgrywa tu również bezpieczeństwo. Auto posiada więc dodatkowe wzmocnienia, standardowo montowane pirotechniczne napinacze pasów bezpieczeństwa czy kolumnę kierownicy łamaną w razie wypadku. Ciekawostką było również zamontowanie podgrzewanych dysz spryskiwaczy przedniej szyby czy konstrukcja foteli, które zapobiegają wyślizgnięciu się kierowcy i pasażera pod pasami bezpieczeństwa w razie wypadku.

Polo BlueMotion i nowy silnik 1.2 TDI

Polo trzeciej generacji miało być autem na lata, nie tylko dla klientów, ale również dla koncernu. Liczyła się przede wszystkim solidność i pewna konstrukcja, bo platforma tego auta miała służyć również w kolejnych generacjach Polo i Ibizy. Dzięki temu, że inżynierom z Wolfsburga udało się stworzyć świetne auto dla emerytów w latach 90-tych, paradoksalnie jest ono dziś idealną propozycją zadbanego auta używanego za rozsądne pieniądze.

W 1995 roku, a więc rok po rozpoczęciu produkcji, do oferty Volkswagena dołączyło Polo Classic, czyli odmiana sedan. Ta wersja nadwoziowa charakteryzowała się bagażnikiem o pojemności 455 litrów, a dzięki możliwości złożenia tylnej kanapy, przestrzeń można było powiększyć aż do 766 litrów. Ibiza różniła się wyglądem od Polo Hatchback, natomiast Cordoba wyglądała identycznie jak Polo Classic.

Polo R — 210 koni mechanicznych?

Podobnie było zresztą z Cordobą Vario, która ze znaczkiem VW była sprzedawana jako Polo Variant. To auto było propozycją dla wszystkich, którym nie wystarczało nawet te 766 litrów maksymalnej przestrzeni bagażowej z Classica. Po złożeniu oparć tylnej kanapy Variant był w stanie pomieścić nawet 1250 litrów bagażu. Funkcjonalność wnętrza podnosiły praktyczne schowki w bocznych ścianach bagażnika.

Kolejnym argumentem świadczącym o tym, że Polo jest "stonowanym" autem, jest bez wątpienia gama silników. Otwiera ją najsłabsza 45-konna jednostka o pojemności 1.0-litra. Jednak ze względu na bardzo słabe osiągi, naprawdę nie warto zwracać na nią uwagi. Lepiej jest już z 60-konnym motorem 1.4, jednak pierwsza setka po 16 sekundach nie wygląda zbyt optymistycznie. Ponadto Polo oferowane było jeszcze z silnikiem 1.6, również w kilku wariantach.

Jaki samochód używany kupić? VW Golf MK3, czyli hatchback za 7 tysięcy

Dla miłośników oszczędnej jazdy Niemiecki producent oferował jednostki Diesla. Najmniejszym silnikiem na olej napędowy był 1.7 SDI o mocy 60 koni mechanicznych, jednak większą popularność zdobyły jednostki 1.9 SDI i 1.9 TDI. Oczywiście w ogólnym zestawieniu najlepiej wypada TDI, który ze stadem 90 koni mechanicznych rozpędza Polo od zera do setki w nieco ponad 12 sekund, średnio spalając przy tym około 5 litrów paliwa.

Są jednak tacy, którzy nawet w aucie dla emerytów (w pozytywnym tego słowa znaczeniu), znajdą odrobinę emocji. W latach 2000–2002 gwarantowały je równolegle produkowane wówczas dwie wersje Polo. Pierwsza z nich to 16V, w ten sposób oznaczono szesnastozaworową odmianę małego Volkswagena z silnikiem 1.4 o mocy 100 koni mechanicznych. Standardowo Polo 16V posiadało na wyposażeniu klimatyzację oraz 15-calowe felgi, model Spa.

Ciekawsze było jednak GTI. Skrót, który w nomenklaturze Volkswagena nie wymaga wyjaśnień. GTI było dostępne jedynie z nadwoziem hatchback w wersji trzy i pięciodrzwiowej z silnikiem 1.6 o mocy 125 koni mechanicznych. Standardowo 15-calowe felgi BBS, światła przeciwmgielne, a opcjonalnie nawet Climatronic. Takie Polo dzisiaj to skarb.

W 1999 roku Volkswagen zafundował Polo poważny facelifting. Na zewnątrz widać zmienione klosze reflektorów i kilka innych drobnych poprawek, wnętrze natomiast przeszło całkowitą rewolucję. W miejsce starej, kanciatej deski rozdzielczej pojawiła się zupełnie nowa, z zegarami osadzonymi w dwóch okrągłych "kubłach". To właśnie wersje po liftingu są najlepszą używaną propozycją i jednym z najgroźniejszych rywali prezentowanego przed tygodniem Punto II.

Za nieco ponad 10 tysięcy złotych możemy dostać naprawdę nieźle wyposażone auto ze wspomaganiem kierownicy, centralnym zamkiem, elektryką i klimatyzacją. Najcenniejszą zdobyczą będzie wersja z niezniszczalnym Dieslem 1.9 TDI lub nowocześniejszą jednostką 1.4 TDI, która zadebiutowała zaraz po faceliftingu.

Jeżeli jesteś lub byłeś posiadaczem Polo trzeciej generacji podziel się z nami swoją opinią i uwagami odnośnie tego auta. Takie komentarze są naprawdę bardzo cenne.

Kilka przykładowych ogłoszeń:

2000 rok, 1.4 benzyna, 13.400 zł

1999 rok. 1.9 TDI, 7990 zł kombi

2001 rok, 1.4 TDI, 12.999 zł

Tabelka spalania. Minimalne (trasa)/maksymalne (miasto). Dane użytkowników podane w litrach na sto kilometrów.

1.0 45KM 1.0 50KM 1.3 55KM 1.4 75KM 1.4 60KM 1.4 16V 75KM 1.4 16V 100KM 1.6 75KM 1.6 100KM 1.4 TDI 75KM 1.7 SDI 60KM 1.9 SDI 64KM 1.9 SDI 68KM 1.9 TDI 90KM
5.5–7.5 5.3–7.7 5.9–8.9 5.4–82 5.7–8.3 5.5–8.0 6.3–9.1 6.1–9.1 6.7–9.9 4.0–6.0 4.3–5.9 4.5–6.3 4.9–6.3 4.2–5.9
Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Aktualności:

Mitsubishi Lancer Evo X Concept Final na otarcie łez [aktualizacja] Nowy model McLarena w 2015 roku [aktualizacja] Aston Martin testuje panele słoneczne na swoich samochodach Nissan Navara od Nismo Kobiety wybrały swój samochód roku Zlicytowano najdroższe numery rejestracyjne świata Sebastian Vettel po trzech dniach w Scuderia Ferrari Suzuki Wagon R+ z wadliwymi poduszkami powietrznymi Problem z hamulcami w Jaguarach XJ Poważna awaria silnika w 14 tysiącach samochodów Toyoty BMW serii 5 GT z dieslem do serwisu Range Rover Evoque Cabrio prawdopodobnie w przyszłym roku WEC 2014 São Paulo: triumf Porsche, mistrzostwo Toyoty Ciąg dalszy opery mydlanej Saaba Mark Webber nie pamięta swojego wypadku w Sao Paulo BMW 2 Active Tourer z napędem xDrive Tajemniczy muł testowy LaFerrari - będzie spider? Mercedes-Benz SL63 AMG World Championship 2014 Collector's Edition Chiny staną się głównym odbiorcą Volvo Wzmocniony Seat Leon Cupra Drogowe samochody McLarena nie dostaną silników Hondy Ford Ranger po kuracji odmładzającej [wideo] BMW przedstawia najdroższy lakier w swojej ofercie Jazda z pijanym kierowcą to gra o życie. Zagrasz?

Popularne w tym tygodniu:

Vision Mercedes-Maybach 6 Cabriolet to powrót do przeszłości. Najpiękniejszy samochód roku Haniebnie ubrany jednoślad – ciekawy sprzęt sfotografowany w centrum Warszawy Takiego przebiegu w żadnym porsche jeszcze nie było. Kanadyjczyk pobił rekord To już koniec Vipera. Ralph Gilles żegna się z samochodem Toyota Supra jednak bez manuala? Na to wygląda Porsche ma kupić kierowcom okulary przeciwsłoneczne. Zaskakujący wyrok sądu "Jedzie z nami Basia". Gratulacje, tylko co z tego? Budowa wyścigówki na finiszu. Polak spełnia swoje marzenie z dzieciństwa Masz pierwszą MX-5 do restauracji? Mazda ci w tym pomoże Jak wygląda rozpakowanie Bugatti Chirona? Zaglądamy za kulisy Cupra będzie osobną marką? Seat już zastrzegł logo Ford sierra w stylu Rat należąca do naszego czytelnika. Jak wam się podoba?