Ford Mustang

Model
Ford Mustang Zobacz 43 zdjęcia

Ford Mustang I

Ford Mustang – samochód legenda, po raz pierwszy wyjechał na ulice w 1964 roku. Z początku miał być po prostu niedużym sportowym autem za niewielkie pieniądze. Pierwsza generacja czerpała wiele części z modelu Falcon.

Stylistyka Mustanga była bardzo prosta: delikatne przetłoczenia na bokach, zwyczajne, okrągłe światła, nieskomplikowane kształty. Mimo to samochód ten stał się legendą dorównującą równocześnie produkowanemu Jaguarowi E-Type czy Astonowi Martinowi DB5. Oczywiście nie pod względem osiągów, ponieważ były to właściwie inne ligi, nie ceny, ale w zakresie popularności i ekscytacji, jaką zawsze wywołuje, gdy się pojawia na ulicy, bez względu na wersję (hardtop, kabriolet, czy fastback).

Na początku Mustang nie był oferowany z potężnymi silnikami, z którymi kojarzony jest dzisiaj. Najsłabszą dostępną jednostką była rzędowa szóstka o mocy 106 KM, generowanej z pojemności 2,8 l. Oprócz niej pod maskę Mustanga trafiał jeszcze jeden niewiele mocniejszy motor rzędowy (122 KM). Kolejnymi silnikami w gamie były już jedynie widlaste ósemki. Najmocniejsza – Windsor HiPo V8 4,7 l miała moc 275 KM i moment obrotowy wynoszący 423 Nm. Dostępne były trzy skrzynie biegów: 3-stopniowa i 4-stopniowa ręczna oraz 3-stopniowa automatyczna. W 1965 roku pojawił się pakiet GT usztywniający zawieszenie. W tym samym roku po raz pierwszy Mustanga przerobiła firma Shelby. Tak powstał model GT-350.

Dwa lata później Ford przeprowadza pierwszy facelfiting Mustanga I. Zmiany są kosmetyczne – nieco przemodelowano pas przedni. Największe modyfikacje zaszły w samej konstrukcji ze względów bezpieczeństwa. Czas pokazał, że koncern chce ambitniej podejść do swojego nowego dzieła, i pod maskami Mustangów zaczęły się pojawiać coraz większe jednostki. Najmniejszy dostępny silnik miał 3,3 l pojemności. Wciąż jednak była to rzędowa szóstka. Górna granica pojemności wzrosła do kosmicznych 7 l. V8 o tych rozmiarach generowało w odmianie Cobra Jet 340 KM.

W 1969 roku Mustang przeszedł poważniejszy lifting. Samochód stał się dłuższy, przedni pas nabrał ostrzejszego kształtu, a boki nieco wygładzono. W późniejszych wersjach poliftingowych światła przednie przesunięto bardziej w stronę środka, a po bokach z przodu pojawiły się niewielkie wloty powietrza. Na rynek wprowadzono odmianę Mach I, która była podstawową z bardziej usportowionych odmian Mustanga. Pozostałe dwie to Boss 302, który miał służyć homologowaniu tego Forda do wyścigów Trans Am, oraz Boss 429 stworzony z kolei dla serii NASCAR. Najmocniejszą jednostką był teraz ostatni wymieniony Boss V8 o mocy 375 KM.

Drugi lifting Ford przeprowadził w 1971 roku. Mustang się zmieniał, ponieważ rząd USA wprowadzał coraz bardziej restrykcyjne normy dotyczące bezpieczeństwa. Musiano zmodyfikować m.in. zderzaki. Nowy wizerunek tego klasycznego pony cara zaczął nabierać bardziej nowoczesnych kształtów. Mimo że zmiany wprowadzano powoli, to ujawniła się wówczas duża przepaść w stosunku do wyglądu pierwszych modeli. 1971 rok był ostatnim, w którym pod maski Mustangów trafiały potężne widlaste ósemki. Już rok później najmocniejszym silnikiem dostępnym fabrycznie było V8 o pojemności 5,8 l i mocy 275 KM. Oczywiście, to niemało, ale w oczach fanów marki nic nie było w stanie dorównać 7-litrowej jednostce Super Cobra Jet. Niestety, wymogi związane z ograniczeniem emisji spalin z roku na rok stawały się coraz bardziej restrykcyjne.

W ciągu całego okresu produkcji sprzedaż Mustanga zmieniała się radykalnie. Przykładowo, gdy Ford wprowadził klimatyzację do zamkniętego modelu Mach I, znacząco spadła sprzedaż kabrioletów. Gdy z kolei ogłoszono zakończenie produkcji Mustanga z otwieranym dachem, w krótkim czasie złożono na niego ponad 5700 zamówień. Złotym rokiem dla małego sportowca z USA był rok 1966. Zakupiono wtedy łącznie 607 568 egzemplarzy tego samochodu. Tylko przez pierwsze dwa lata produkcji na ulice wyjechało 1,5 mln Mustangów. Niestety, po 1966 roku sprzedaż zaczęła gwałtownie spadać. Najniższy pułap osiągnęła w 1972 roku – 125 903 egzemplarze. I tak był to ogromny sukces, ponieważ początkowo Ford planował sprzedawać około 100 000 sztuk rocznie.

Produkcję Mustanga pierwszej generacji zakończono w 1973 roku. Kryzys paliwowy oraz wciąż zaostrzane normy bezpieczeństwa i spalania wymagały zmian – potrzebny był całkowicie nowy Mustanga.

Decydując się na zakup klasycznego Mustanga, trzeba się liczyć z tym, że części są trudno dostępne. Jeśli jednak czas nie nagli, wszystkie części można bez problemu sprowadzić ze Stanów Zjednoczonych, również za pośrednictwem specjalizujących się w tym firm.

Ford Mustang II

Druga generacja Forda Mustanga weszła do produkcji w 1974 roku. Nie był on już w zamyśle, jak pierwsza generacja, krzyczącym samochodem sportowym dla mas zaprojektowanym z pasją, ale kompaktowym autem o sportowej stylistyce, zaprojektowanym przez księgowych i ekologów. Oczywiście niebezpośrednio, ale ogromny wpływ na ostateczny kształt drugiej generacji Mustanga miał kryzys paliwowy, który wymusił stworzenie samochodu mniejszego niż uwielbiana przez Amerykanów pierwsza generacja w topowych odmianach. Co gorsza, samochodu z mniejszymi jednostkami. Nie było mowy o potężnych widlastych ósemkach.

Dostępne były teraz dwa rodzaje nadwozia: trzydrzwiowy liftback oraz dwudrzwiowe coupé. Co ciekawe, Ford wciąż reklamował Mustanga jako samochód o nadwoziu hardtop, mimo że w konstrukcji zagościł słupek B.

Niestety, oblicze klasycznego pony cara ucierpiało wraz z nadejściem drugiej generacji. Kształty i detale samochodu nawiązywały do Mustanga I, ale całość przypominała bardziej konkurencję z rynku japońskiego. Za projekt odpowiadało włoskie biuro projektowe Ghia.

Przez pierwszy rok produkcji pod maskami kompaktowych samochodów sportowych Forda podstawowymi jednostkami były V6 o pojemnościach 2,3 oraz 2,8 l. Mimo to sprzedaż okazała się świetna - przez pierwsze 12 miesięcy rozeszło się aż 296 041 egzemplarzy.

W 1975 roku Stany Zjednoczone powoli zaczęły zapominać o kryzysie paliwowym. Pojawiła się więc szansa na powrót silników V8. Inżynierowie Forda byli zmuszeni przeprojektować konstrukcję przedniej części auta, by dostosować ją do większych jednostek. Pierwszy duży motor, jaki trafił pod maskę Mustanga drugiej generacji, miał 4,9 l pojemności i moc 140 KM. Przemodelowano nieco maskę i dodano na niej wlot powietrza. Z tą jednostką Mustang II był w stanie rozpędzić się od 0 do 100 km/h w 10,5 s i osiągnąć prędkość maksymalną wynoszącą 171 km/h.

W 1976 roku Ford wprowadził do oferty dwa pakiety stylizacyjne: Stallion oraz Cobra II. Z drugim z nich nabywca dostawał czarny grill, atrapę wlotu powietrza na masce, przedni oraz tylny spojler i specjalne malowania. Były to jednak tylko zmiany w wyglądzie. Pod maską mógł znajdować się dowolny silnik z palety fabrycznych jednostek Forda. Rok później Ford wprowadził Mustanga z nadwoziem typu targa.

W 1978 roku na rynku pojawiła się limitowana wersja o nazwie King Cobra. W gruncie rzeczy nie wnosiła ona nic więcej poza malowaniami, ale ponieważ dostępna była jedynie z V8 pod maską, kojarzono ją z odmianą sportową.

Mimo że Mustang II nie osiągnął już takiego statusu jak jego poprzednia generacja, sprzedaż okazała się dużym sukcesem. Tylko przez cztery lata ten quasi-sportowy model znalazł aż 1 100 000 nabywców. Jest to tym bardziej zaskakujące, że nawet specjaliści o drugim pokoleniu amerykańskiego klasyka wypowiadają się po prostu źle: był za mały, za słaby, źle się prowadził, jego montaż stał na złym poziomie.

Pamiętajmy jednak, że Mustang II wcale nie wyglądał tak, jak prawdopodobnie życzyliby sobie tego inżynierowie Forda. Przez niemal cały okres produkcji pierwszej generacji konsekwentnie zwiększano dostępne pojemności silników. Z każdym kolejnym rocznikiem Mustangi stawały się coraz mocniejsze. Niestety, marzenia o doskonałych osiągach ukrócił kryzys paliwowy. Tak narodziła się druga generacja. Jej produkcja dobiegła końca już po czterech latach. Ostatni Mustang II zjechał z linii produkcyjnych w 1978 roku.

Największą zaletą drugiej generacji tego Forda jest to... że to po prostu Mustang. Bez względu na wszystko wciąż ma ona rodowód legendarnego amerykańskiego klasyka. Oczywiście można narzekać na fatalne prowadzenie, przeciętne wyposażenie (bywało, że nie obejmowało ono nawet klimatyzacji), słabe jednostki napędowe, ale jeżdżąc tego typu autem, trzeba być przygotowanym na wyrzeczenia. Dostępność części zamiennych, podobnie jak w przypadku pierwszej generacji, jest w Polsce niezadowalająca. Trzeba sprowadzać podzespoły ze Stanów Zjednoczonych.

Ford Mustang III

Ford Mustang to legendarny amerykański samochód sportowy. Od kilku lat borykał się z problemami z osobowością wynikającymi z kryzysu paliwowego, który dotknął Stany Zjednoczone na początku lat 70. Trzecia generacja, która weszła do produkcji w 1979 roku, była - można powiedzieć - apogeum dramatu tego modelu. Wszelkie podobieństwo do pierwszej generacji zniknęło. Nowy Mustang był zeuropeizowany.

Okrągłe lampy zastąpiły wielkie, kanciaste klosze, całe nadwozie nabrało nowoczesnych jak na tamte czasy kształtów. Miejsce owalnego grilla zajęła mała, gładka atrapa. Wersje nadwozia to coupé, liftback oraz kabriolet. Na początku produkcji drugiej generacji Mustanga dostępna była też jedna edycja specjalna – Ghia. Niedługo później wprowadzono wersję Cobra.

Gamę silników otwierała benzynowa jednostka Pinto o pojemności 2,3 l i mocy 88 KM. Nieco więcej mocy rozwijała Cologne V6 2,8 l – 109 KM. Listę motorów zamykało V8 Windsor o mocy nieco ponad 140 KM i pojemności 4,9 l. W połowie roku 1979 wprowadzono czterocylindrowy silnik 2,3 turbo. Ze względów ekonomicznych był on dobrym rozwiązaniem, ponieważ przy mniejszym spalaniu zapewniał podobne osiągi do ogromnego V8. Modele wyposażone w najmocniejsze jednostki – V8 oraz turbodoładowane, mogły być opcjonalnie wyposażone w twardsze zawieszenie TRX. W związku z kolejnym kryzysem paliwowym największy motor – o pojemności 4,9 l – został wycofany, a na jego miejsce wprowadzono nieco mniejszą widlastą ósemkę o pojemności 4,2 l.

W 1982 roku Ford podjął próbę ożywienia Mustanga jako sportowego samochodu i wprowadził odmianę GT, w której pojawił się jeszcze nie tak dawno wycofany silnik V8 4,9. Nie była to jednak ta sama jednostka, która trafiała do wcześniejszych roczników. Przeszła ona modyfikacje – wprowadzono nowe zawory i zamontowano rozrząd o bardziej agresywnej charakterystyce, poprawiono przepływy gazów w układzie dolotowym i wydechowym. W tym samym roku wycofano ze sprzedaży odmianę Cobra, a V6 o pojemności 3,8 l zastąpiono rzędową szóstką 3,3 l.

W 1983 roku Mustang przeszedł gruntowny facelifting, dzięki któremu nabrał bardziej aerodynamicznych kształtów. Zmieniono przednie i tylne światła. Całość upodobniono do pozostałych ówczesnych modeli Forda. W palecie dostępnych silników znowu nastąpiły zmiany. Mustang GT był teraz dostępny z silnikami o mocy 175 KM, a turbodoładowana jednostka 2,3 otrzymała wtrysk paliwa, co pozwoliło wydobyć z niej 145 KM. Na 20. urodziny Mustanga w 1984 roku Ford wypuścił limitowaną do 5260 egzemplarzy edycję G.T.350. Nazwa nawiązywała do pierwszego modelu powstałego przy współpracy z firmą Shelby. Niestety, w rzeczywistości samochód miał niewiele wspólnego z legendarnym sportowym modelem. Pod maskę trafiały dwie jednostki: 2,3 l turbo lub V8 o pojemności 4,9 l. W tym samym roku wycofano zawieszenia TRX i zastąpiono je nowym układem - Quadra Shock.

Kolejną specjalną odmianą tego Forda, jednocześnie najmocniejszą był Mustang SVO. Produkowany przez dwa lata (do 1986 roku) pojazd miał pod maską 2,3-litrową jednostkę turbo, która generowała 175 KM. W 1985 roku jej moc zwiększono do 205 KM. Zdecydowano się też wprowadzić do SVO lepsze zawieszenie i skuteczniejsze hamulce.

W 1985 roku odmiana GT otrzymała nowe głowice cylindrów: E5AE oraz bardziej sportowe krzywki w rozrządzie. Dzięki temu V8 z tej wersji rozwijało 210 KM. Była to ostatnia widlasta ósemka pod maską Mustanga wyposażona w gaźnik.

W 1987 roku małe sportowe auto Forda przeszło drugi lifting, który uczynił go jeszcze bardziej aerodynamicznym. Ponownie odświeżono gamę dostępnych jednostek. Zniknął z niej 2,3-litrowy silnik V6, pozostawiono jedynie 4-cylindrowy motor oraz 4,9 V8. 2,3-litrowa jednostka z turbodoładowaniem otrzymała nowe głowice, dzięki czemu możliwe było zwiększenie jej mocy do 225 KM. Rok później wprowadzono nadwozie typu targa.

W 1993 roku nowo powstały oddział Forda odpowiedzialny za pojazdy o podwyższonych osiągach - SVT, stworzył model SVT Cobra, który z 5-litrowego V8 generował 235 KM oraz 380 Nm momentu obrotowego. Na rynek w tym samym roku weszła również Cobra R, wyposażona w sprawniejsze hamulce, zawieszenie firmy Koni oraz pozbawiona tylnej kanapy.

W 1993 zakończono produkcję trzeciej generacji Mustanga. Chciano to zrobić już wcześniej. Przygotowane było nawet auto, ale weszło do produkcji jako nowy model – Probe.

Ford Mustang III jest trudno dostępny na polskim rynku, mało kto decyduje się też na jego sprowadzenie do kraju. Niestety, dotyczy go problem typowy dla Fordów produkowanych w tamtym okresie – korozja nadwozia. Na pochwałę zasługują natomiast silniki. Mimo że niektóre są nieco za słabe nawet jak na tak nieduże auto, to w większości zapewniają przyzwoite osiągi.

Ford Mustang IV

Ford Mustang czwartej generacji był rewolucją, której potrzebował ten model. W 1994 roku do produkcji wszedł samochód, który wprawdzie nie przypominał w ogóle klasycznego Mustanga, ale wyglądał o niebo lepiej niż poprzednik. Sylwetka znowu była prawdziwie sportowa. Długa maska zapewniała wystarczająco dużo miejsca, by zmieścić naprawdę duże jednostki.

Wnętrze nie powalało na kolana, ale w tych czasach mogło się podobać. W dodatku zostało wykonane z lepszych materiałów niż te w Mustangu III. Wyposażenie również wzbogacono. Najczęściej nabywcy wybierali opcje z elektrycznie sterowanymi szybami oraz lusterkami, centralnym zamkiem sterowanym zdalnie, klimatyzacją i tempomatem. Standardem stały się poduszki powietrzne kierowcy i pasażera.
Początkowo nowy Mustang dostępny był z 3,8-litrowym V6 jako jednostką podstawową, montowaną w zestawie z 5-stopniową ręczną skrzynią biegów lub 4-stopniową przekładnią automatyczną. Widlasta szóstka generowała 145 KM - jak na silnik otwierający gamę dostępnych motorów był to całkiem przyzwoity wynik.

Ta generacja doczekała się również wersji GT. Pod maskę trafiło V8 Windsor 5.0. Co ciekawe, mimo silnik ten miał mniejszą pojemność, niż wskazywała nazwa – 4,94 l. Rozwijał on 215 KM oraz 386 Nm momentu obrotowego. By zapewnić kierowcom możliwość dynamicznej jazdy, Ford montował w odmianie GT twardsze zawieszenie. Ponieważ jednostka Windsor była produkowana od 1968 roku, w końcu zastąpiono ją nową konstrukcją. W 1996 roku do modeli Mustang GT trafiły nowe V8 o pojemności 4,6 l, generujące 215 KM oraz 386 Nm momentu obrotowego.

Na bazie Mustanga GT oddział Forda – SVT, skonstruował odmianę Cobra. Poprawiono zawieszenie, zamontowano większe tarcze hamulcowe, a do nadkoli trafiły szersze opony. Moc widlastej ósemki wzrosła o 25 KM. Po zmianach wprowadzonych w 1996 roku nowe V8 wytwarzało 305 KM oraz 407 Nm. Był to już wynik godny prawdziwego następcy klasycznego Mustanga.

W 1999 roku Ford przeprowadził facelifting swojego sportowego coupé. Nadwozie Mustanga było teraz stylizowane zgodnie z nurtem New Edge. Polegał on na nadawaniu krawędziom ostrzejszych konturów i intensywniejszym podkreślaniem nadkoli. Zmodyfikowano też pasy przedni i tylny. Poprawiono wygląd świateł. W efekcie Mustang wyglądał jeszcze nowocześniej.

Razem z liftingiem wprowadzono zmiany w jednostkach napędzających Mustanga. Najsłabszą jednostką stało się 190-konne V6 o pojemności 3,8 l. W modelu GT wciąż gościło nowe V8, ale z mocą zwiększoną do 250 KM.

Ponieważ najmocniejsze odmiany Mustanga cieszyły się bardzo dużym zainteresowaniem, nie przestawano produkować wersji Cobra. W 1999 roku z 4,6-litrowej widlastej ósemki inżynierowie SVT wycisnęli 320 KM. Poprawiono również prowadzenie dzięki w pełni niezależnemu tylnemu zawieszeniu. Ponieważ nowe Cobry miały ze względu na fabryczny defekt moc mniejszą, niż deklarował producent, jej produkcję wstrzymano na rok. Powróciła dopiero w 2001 roku. Ostatnie zmiany, jakie nastąpiły fabrycznie pod maską najmocniejszych wersji tego Mustanga, zostały wprowadzone dwa lata później, w 2003 roku. Specjaliści z SVT, używając sprężarki firmy Eaton oraz intercoolera, wykrzesali z potężnego V8 moc rzędu 390 KM oraz 529 Nm. Co ciekawe, w praktyce moc tego silnika okazała się większa - wynosiła do 430 KM. 5-stopniowa ręczna przekładnia Tremec TR-3650 została zastąpiona przez 6-stopniowy model T-56, znany również z Dodge’a Vipera, Chevroleta Corvette oraz Chevroleta Camaro Z28. Powróciły również modele Mustang Mach (I oraz II). Pod ich maski trafiły ponad 300-konne motory V8.

Dla uczczenia ciemnozielonego Mustanga w nadwoziu fastback z 1968 roku, którym Steve McQueen w filmie „Bullitt” zagrał w jednej z najbardziej znanych scen pościgowych w historii kina, w 2001 roku weszła na rynek edycja specjalna Mustanga GT, nazwana Bullitt. Wyprodukowano tylko 5000 egzemplarzy odróżniających się od innych wersji GT między innymi specjalnym wzorem felg, aluminiowymi pedałami oraz specyficznym wlewem paliwa. Wszystkie sprzedały się niemal natychmiast.
Produkcja Mustanga czwartej generacji dobiegła końca w 2004 roku. Było to udane pokolenie sportowego Forda. Udało się przywrócić mu charakter, który zatracił w ciągu ostatnich dwóch generacji projektowanych pod wpływem kryzysów paliwowych i zaostrzanych restrykcji dotyczących spalania.

Mustang V jest samochodem wartym zakupu, jeśli ktoś szuka maszyny z napędem na tył i mocnymi jednostkami napędowymi. Co ciekawe, jest on stosunkowo tani w zakupie, ale nie w utrzymaniu. Szczególnie kosztowne będą wizyty na stacjach benzynowych.

Ford Mustang V

Piąta generacja Mustanga została wprowadzona do produkcji w 2004 roku i od razu stała się hitem. Trudno się dziwić – jej stylistyka mocno nawiązywała do klasycznego protoplasty. Zapoczątkował on modę na stylizację retrofuturystyczną w motoryzacji amerykańskiej. Dzięki niemu doczekaliśmy się również odrodzenia Camaro oraz Challengera w nadwoziach nawiązujących do najznakomitszych okresów tych modeli.

Kształt nadwozia, przednie i tylne lampy, wszelkie linie i krawędzie – wszystko w tym samochodzie jest, można powiedzieć, współczesną interpretacją klasyka. Nawiązania do Mustanga pierwszej generacji widoczne są również we wnętrzu. Mimo to znalazło się w nim miejsce na bogate, nowoczesne wyposażenie, w tym nawigację satelitarną z obsługą głosową, kamerę cofania, wysokiej klasy system audio itp.

Jednak w Mustangu nie gadżety dostępne w wyposażeniu były najważniejsze. Tym, co sprawiało, że wszystkich tak pociągał ten samochód, było jego serce. Co napędza nowego Mustanga? Podstawowa wersja czerpie moc z 4-litrowego silnika Cologne V6, który zastąpił 3,8-litrową jednostkę Essex V6. Nowa widlasta szóstka generuje 210 KM i 325 Nm momentu obrotowego i może być sparowana z 5-stopniową przekładnią Tremec T-5 bądź opcjonalnie z 5-stopniowym automatem Forda.
Przednie zawieszenie opiera się na kolumnach MacPhersona. Z tyłu natomiast wyjątkowo nie użyto niezależnego zawieszenia, ale postawiono na tańsze i lżejsze rozwiązanie. Na Forda spłynęła fala krytyki, ponieważ rozwiązanie to nie gwarantuje tak dobrego prowadzenia, jakiego można oczekiwać po sportowym samochodzie.

W odmianie GT pod maskę trafiła znana już z poprzedniej generacji, widlasta ósemka ze zmiennymi fazami rozrządu. Silnik ten generuje z pojemności 4,6 l 300 KM oraz 433 Nm momentu obrotowego. Pozwala to przyspieszyć nowemu Mustangowi od 0 do 100 km/h w około 4,9 s. Napęd jest przekazywany na tylną oś przez przekładnię Tremec TR-3650 oraz szperę. By poprawić prowadzenie, zastosowano utwardzone w stosunku do odmiany podstawowej zawieszenie. Użyto również skuteczniejszych hamulców. W wersji GT ABS oraz kontrola trakcji są dostępne standardowo.

W latach 2008 i 2009 w produkcji pojawił się model Mustang Bullitt, hołdujący modelowi z 1968 roku, który wystąpił w jednej z najsłynniejszych scen pościgowych w historii kinematografii. W tej odmianie nowy Mustang dostępny był w kolorze ciemnozielonym oraz czarnym. Dodatkowo na karoserii rozmieszczono kilka emblematów z nazwą limitowanej edycji. Ma ona również nieco większą moc niż standardowa odmiana GT – 315 KM.

W 2009 roku, na 45. urodziny modelu, Ford zaprezentował specjalną wersję nowego Mustanga. Charakteryzują go drobne zmiany stylistyczne oraz oznakowanie 45th Anniversary. Ford planował wyprodukować łącznie 45 000 sztuk urodzinowego Mustanga, a ostatecznie sprzedał ich 46 420.
By nawiązać do pierwszej generacji Mustanga również w najmocniejszej specjalnej odmianie, SVT nie nazwało nowej, topowej wersji Cobra, ale Shelby GT500. Pod maskę mocarnego Forda trafiło 32-zaworowe V8 o pojemności 5,4 l i mocy 500 KM oraz 650 Nm momentu obrotowego. Dla osób wciąż głodnych wrażeń Ford przygotował w 2008 roku model Shelby GT500 KR (KR oznaczające ‘King of the Road’ pierwotnie zostało użyte w 1968 roku w klasycznym Mustangu). Moc wynosiła tam zadziwiające 540 KM, a moment obrotowy sięgał niemal 700 Nm. Poprawiono również prowadzenie, które według dziennikarzy motoryzacyjnych w modelu GT500 było niezadowalające jak na samochód tej klasy.

W 2010 roku przeprowadzono lifting Mustanga piątej generacji. Za nowy charakter coupé Forda odpowiedzialny jest Doug Gaffka, który wcześniej przygotował model Bullit. Poprawiony sportowiec zza oceanu charakteryzuje się teraz mniejszym oporem powietrza. Tylny pas został jedynie delikatnie przebudowany, nieco przemodelowano lampy. Większe zmiany nastąpiły natomiast z przodu auta. Światła nabrały bardziej pociągłego i nowoczesnego kształtu. Delikatnie poprawiono również lusterka boczne. Stały się one smuklejsze, co miało wpływ na poprawę aerodynamiki. Ulepszono także zawieszenie, a gama silników została odświeżona. 4-litrowe V6 zastąpiła jednostka o pojemności 3,7 l i takim samym układzie cylindrów. Dzięki podwójnie niezależnym zmiennym fazom rozrządu oraz podwójnemu układowi wydechowemu widlasta szóstka ma moc 305 KM. Najmocniejszymi obecnie dostępnymi modelami są Boss 302 (5-litrowe V8 o mocy 444 KM) oraz Shelby GT500 (V8 o pojemności 5,4 l ze sprężarką, generujące 550 KM).

Co ciekawe, mimo ogromnych mocy i dużych pojemności silniki nowego Mustanga są stosunkowo ekonomiczne. Na przykład ponad 300-konne V6 w trasie spala 7,6 l/100 km, a w mieście 12 l/100 km. Niestety, Ford Mustang V nie jest dostępny w Polsce w oficjalnej sieci sprzedaży, ale można go sprowadzić na przykład ze Stanów Zjednoczonych.

Szybkie fakty
MarkaFord
TypSamochód osobowy

Generacje Ford Mustang

Inne modele Ford

Ford Mustang: newsy, testy i recenzje

Super Drag Race 2012

Powiązane Tematy

Popularne tematy

Zobacz wszystkie