Volkswagen nie wprowadzi do produkcji 10-biegowego DSG

Volkswagen zarzucił projekt budowy i wprowadzenia do produkcji dziesięciostopniowej, automatycznej skrzyni biegów DSG. Powodu nie podano, prototyp trafił na złom, ale być może wiemy dlaczego tak się stało. By to zrozumieć, powinniście poznać ideę tworzenia skrzyń biegów o dużej liczbie przełożeń.

Spojrzenie na liczbę przełożeń w skrzyni biegów zmieniało się przez lata. Dawniej producenci samochodów twierdzili, że trzy w zupełności wystarczą. Potem pojawiły się cztery, a pięciobiegowe przekładnie długo stanowiły nie lada rarytas. Gdy zaczęto wprowadzać je do niemal każdego samochodu, w autach sportowych pojawiały się skrzynie sześciobiegowe. Traktowano je jako coś szczególnego, niektórzy nawet postrzegali je jako sportowe.

W międzyczasie nastąpił intensywny rozwój skrzyń automatycznych, które doganiały liczbą przełożeń te manualne. W samochodach sportowych pojawiły się pierwsze przekładnie siedmiobiegowe, które porównywano do konstrukcji z Formuły 1. Czystym szaleństwem określano ośmiobiegowe automaty, ale gdy pojawiła się przekładnia dziewięciobiegowa i siedmiobiegowy manual, zaczęto zadawać sobie pytanie: gdzie jest limit?

Skąd tak rosnąca liczba przełożeń? Wbrew pozorom nie chodzi o osiągi, o sportowy charakter, ani też o prestiż. Prawda jest ukryta pod normami emisji spalin. Te są coraz bardziej rygorystyczne i zmuszają producentów silników do badań aut w specyficznych warunkach niskich obciążeń, a silniki do pracy w bardzo wąskim zakresie niskich obrotów. Nie da się inaczej osiągnąć celów niż poprzez zwiększenie liczby przełożeń.

Większa liczba biegów zawsze pojawiała się najpierw w autach sportowych, by po kilku latach stać się standardem

Silnik zużywa tym więcej paliwa im wyższe ma obroty, zatem współczesne jednostki napędowe są niskoobrotowe, niezależnie od rodzaju zasilania i pojemności. Muszą więc być jak najmniej obciążone. Można odnieść wrażenie, że nawet małe, benzynowe jednostki trzycylindrowe o pojemności 1 litra lepiej czują się w przedziale 1000–2000 obr./min niż w normalnych obrotach rzędu 2500–4000. To tylko złudne wrażenie, którego nie byłoby, gdyby stosowano przekładnie czterobiegowe, a nawet pięciobiegowe.

Niestety niskie obroty pociągają za sobą niską prędkość jazdy, a przecież trzeba się normalnie poruszać po drogach. Stąd rosnąca liczba przełożeń. Dzięki temu, w wielu samochodach można się rozpędzić do prędkości 80–90 km/h nie przekraczając 1500–1600 obr./min i to nawet dość dynamicznie.

Idealne byłyby skrzynie bezstopniowe i takie też są z technicznego punktu widzenia. Bezstopniowe, czyli nie mające określonej liczby przełożeń, a jedynie pewien ich zakres rozumiany jako od-do. Bezstopniowe można też rozumieć jako skrzynie z nieskończoną liczbą przełożeń. Niestety problemy technologiczne sprawiły, że przekładnie tego typu trafiają do niewielkiej liczby modeli z niezbyt mocnymi silnikami. Wciąż nie znaleziono odpowiednich materiałów, by stworzyć wytrzymałe konstrukcje.

10 biegów może stać się standardem, ale skoro Volkswagen to odrzucił, coś jest na rzeczy

Zobacz również: Volkswagen Polo GTI - test

Co mają ze sobą wspólnego przekładnie bezstopniowe ze skrzyniami o dużej liczbie przełożeń? W tym rzecz, że konstruktorzy dążą do ideału, czyli bezstopniowej skrzyni, zwiększając liczbę biegów w klasycznych konstrukcjach. Wystarczy przejechać się samochodem z ośmiobiegowym automatem, by dostrzec podobieństwa. Nic więc dziwnego, że powstały konstrukcje dziewięcio-, a nawet dziesięciobiegowe.

Czy to nie przesada? Okazuje się, że nie, skoro GM i Ford już produkują samochody z takimi przekładniami. ”Dziesiątki” zastosowano w nowym Chevrolecie Camaro ZL1 oraz pick-upie Forda — modelu F150 Raptor. Co ciekawe, oba auta mają tak mocne silniki, że gdyby nie normy emisji spalin, wystarczyłyby im cztery biegi do dynamicznej jazdy, a dwa do spokojnej. Nad taką konstrukcją pracował również Volkswagen.

Dwusprzęgłowa przekładnia DSG typ DQ511 z dziesięcioma przełożeniami miała przenosić maksymalny moment obrotowy do 550 Nm i trafić do produkcji w ciągu najbliższych 2–3 lat. Zaprojektowano ją do silników umieszczonych poprzecznie, zatem prawdopodobnie zadebiutowałaby w modelu CC, a potem w Passacie B8 po liftingu i nowym Golfie ósmej generacji. Była przygotowana do współpracy z modułem hybrydowym i silnikiem 2.0 TDI BiTurbo.

Zbudowano prototyp, przekładnię przetestowano i wyrzucono na złom. Oczywiście to w dużym skrócie i uproszczeniu, ale Friedrich Eichler, szef działu VW Powertrain to potwierdził, a jednocześnie nie podał powodu zarzucenia projektu. Można jedynie snuć domysły, ale one nasuwają się same gdy pamiętamy o normach emisji spalin i testach zużycia paliwa.

Niebawem samochody zjadą ze stanowisk testowych w laboratoriach, w których prowadzi się badania homologacyjne i wyjadą na ulice, gdzie w rzeczywistym ruchu drogowym potwierdzą wydajność i czystość swoich silników. To będzie ogromna zmiana, ponieważ warunki laboratoryjne zostaną zastąpione realiami. To tak, jakby kulturystę z siłowni wziąć do ciężkiej pracy przy załadunku towaru. Z pewnością dostrzegłby, że rzeźba jego mięśni nie ma większego znaczenia, a ćwiczenie na masę negatywnie wpływa na wytrzymałość.

Czy warto kupić używanego Volkswagena ze skrzynią DSG?

Na rynku wtórnym coraz więcej jest samochodów Volkswagena i marek siostrzanych z automatycznymi skrzyniami biegów typu DSG. Czy są to auta wysokiego…

Podobnie będzie z samochodami. Pewne rzeczy, które doskonale sprawdzały się na stanowiskach badawczych, na ulicy nie do końca potwierdzą swoją skuteczność. Już niektórzy producenci aut, w tym Volkswagen zapowiedzieli, że małe silniki zaczną odchodzić do historii, a podkręcanie mocy turbosprężarką osiągnęło swój kres. Przy zmianie silników może się też zmienić podejście do układów napędowych i liczby przełożeń.

Być może w warunkach rzeczywistych dziesięć biegów to lekka przesada i wcale nie wpłyną one tak korzystnie na zużycie paliwa w normalnym ruchu drogowym. Nie chodzi o to, że nie będą wydajne, ale może tu chodzić o przerost zaangażowania nad efektem. Jeżeli do takiego wniosku doszedł Volkswagen, to prawdopodobnie znamy powód zakończenia projektu skrzyni DSG DQ511, która miała być pierwszą tego typu na świecie. Jednak niemiecki producent nie wyrzucił całej dokumentacji do koszta. Potwierdził, że jest schowana w szufladzie i może się jeszcze przydać.

Volkswagen przyznaje, że era downsizingu zbliża się ku końcowi

Ostatnich kilka lat z motoryzacyjnego punktu widzenia przypominało wyścig zbrojeń o to, kto zdoła wycisnąć więcej mocy z jak najmniejszej pojemności….

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Aktualności:

Micra kreuje: Przemek Gibaszewski zaprojektował kolekcję ubrań inspirowanych nowym modelem Nissana Piękny Talbot-Lago zostanie sprzedany na aukcji Tydzień w motorsporcie #22 Polski rynek samochodów osobowych – kwiecień 2017 To rozwiązanie Porsche ma zwiększyć bezpieczeństwo kabrioletów Toyota Land Cruiser najszybszym SUV-em świata! Elektryczne BMW w służbie polskiej policji? Mustang z numerem seryjnym 00002 zostanie wystawiony na sprzedaż Tydzień w motorsporcie #21 Polska jak Kalifornia – będziemy mieli samochody autonomiczne na drogach? Nissan wycofuje Pulsara z Polski i zostało 100 sztuk - czy warto go kupić? Legenda Grupy B do kupienia na aukcji Pierwsze auto elektryczne z Polski może być niemieckie Takich zdjęć w ogłoszeniu jeszcze nie było - Saab 9-3 i piękna pani Coraz częściej wybieramy assistance niż pomoc bliskich Tydzień w motorsporcie #20 Imponujący Żuk z mocnym silnikiem na sprzedaż za 75 000 zł Manualne przekładnie w przyszłych BMW M? Nie jestem pewien Legendarne Audi do kupienia na prestiżowej aukcji Zamówił Ferrari F12 TdF w kolorach pasujących do zabytkowego 250 GT Lusso Micra kreuje: jak nowy model Nissana zainspirował węgierskich projektantów do stworzenia lampy Pendant Dlaczego samochody autonomiczne to hybrydy lub auta elektryczne? Tydzień w motorsporcie #19 Idealne Porsche 911 Speedster może być Twoje

Popularne w tym tygodniu:

Tak umiera legenda. Zaczęła się rozbiórka toru FSO na Żeraniu Ciekawostka z ogłoszenia – mały sedan z wielkim silnikiem BMW M2 z sercem M4, które okazało się zbyt mocne UE chce nowego obowiązkowego wyposażenia samochodów ciężarowych Autobahn Stormer Porsche wyprodukowało milion egzemplarzy modelu 911 Floty odwracają się od diesli? Niezupełnie, ale jest trend Dodge Challenger - ależ to brzmi! Volkswagen Golf GTI First Decade – ponad 400-konna hybryda na Worthersee Micra kreuje: niesamowite szezlong i lampa projektu czeskiego artysty, inspirowane sylwetką kompaktowego Nissana