Międzynarodowe Targi Poznań Motor Show 2017 – informacje

Targi samochodowe w Poznaniu już lada dzień. W drugi weekend kwietnia cała branża motoryzacyjna jedzie do Poznania, który stanie się w dniach 6-9 kwietnia najważniejszym miejscem w kraju dla miłośników dwóch i czterech kółek.

Co zobaczymy na Poznań Motor Show 2017?

Poznań Motor Show jest największym w Polsce i czwartym wydarzeniem motoryzacyjnym w Europie. Spotykają się tu producenci oraz miłośnicy samochodów, motocykli, ciężarówek, caravaningu, a także sprzętu warsztatowego i osoby dzielące się swoją wiedzą o branży automotive. Premiery, spotkania, konferencje, wykłady – to wszystko znajdziecie i przeżyjecie w dniach 6–9 kwietnia pod adresem Poznań ul. Głogowska 14.

Na zwiedzających czeka około 150 wystawców, w tym niemal wszyscy ważni importerzy samochodów w Polsce. Będziecie mogli zobaczyć samochody, których nie pokazywano oficjalnie i szerszej publiczności w kraju. Wśród najbardziej interesujących modeli popularnych można wymienić nowego Opla Insignię czy Crosslanda X, poliftowe Škody, nową Hondę Civic, w tym wersję Type R, Hyundaia i30, Toyotę Yaris czy Nissana Micrę.

Na Poznań Motor Show możecie zobaczyć zarówno marki popularne jak i modele uznane za luksusowe.

W segmencie premium i aut luksusowych najciekawsze premiery to nowy Land Rovera Discovery, Volvo XC60, cała gamę nowości BMW, Mini i Mercedesa, a także zachwycające Alfy Romeo — Giulia i Stelvio. Do najciekawszych modeli z najwyższej półki można zaliczyć Mercedesa-AMG GT R, Porsche Panamerę Sport Turismo czy też wyścigowe GT 3 Cup.

Na targach możecie oglądać nie tylko nowe samochody. Są też auta zabytkowe, po tuningu, a także koncepcyjne. Nigdy nie brakuje też pojazdów wyjątkowo luksusowych - Rolls-Royce, Lamborghini, Ferrari, Aston Martin — bardzo często jeżdżących po terenie Targów. Są także mniej liczne, ale niekiedy zaskakujące eksponaty przygotowane do sportu motorowego, w tym bolidy z wyścigów długodystansowych czy Formuły 1.

Zwiedzanie Poznań Motor Show 2017 – ceny biletów i potrzebny czas

Pierwszy dzień, czyli 6 kwietnia jest dniem dla dziennikarzy i choć nie jest to czas dla przeciętnego zwiedzającego, to nietrudno dostać się tam bez legitymacji prasowej. Niemniej jednak jest to czwartek, czyli dzień roboczy/szkolny więc Targi są oblegane dopiero od piątku. W weekend jest też najwięcej wydarzeń i atrakcji, zatem warto pojawić się w sobotę lub niedzielę (8–9 kwietnia).

Zobacz również: Tylko na Autokult.pl

Jeżeli jesteście spoza Poznania, najlepiej na zwiedzanie zarezerwować sobie cały dzień, choć w praktyce wystarczy 6 godzin by zobaczyć wszystko. Dłużej niż 8 godzin się nie da, ponieważ teren dla zwiedzających jest otwarty w godzinach 10–18. Co prawda Poznań Motor Show to aż 13 pawilonów, ale ze względu na różną ekspozycję, nie każdy może was interesować, np. sprzęt rolniczy, pojazdy specjalne, wyposażenie warsztatów.

Ceny biletów są zależne od dnia. W pierwszym prasowym są najwyższe, ale to właśnie wtedy zobaczycie wszystko jako pierwsi. Zapłacicie za wejście 100 zł w przedsprzedaży i 120 zł na miejscu. Zdecydowanie lepiej przyjechać w piątek, bo wówczas jest najtaniej – odpowiednio 15 zł w przedsprzedaży i 20 zł na miejscu – a także nie ma wtedy tłumów jak w weekend.

Drożej jest w sobotę – 23 i 30 zł – nieco taniej w niedzielę – 18 i 25 zł. Dla rodzin przygotowano bilety w cenach jak w przedsprzedaży, przy założeniu że są to trzy osoby spokrewnione, w tym jedno dziecko do 13 roku życia. Dzieci do trzech lat wchodzą na teren Targów bez opłaty, natomiast posiadacze karty Dużej Rodziny płacą 6 zł za osobę. Te bilety można kupić wyłącznie w kasie na terenie Targów.

 

Cena w przedsprzedaży

(biletu rodzinnego)

Cena w kasie
6 kwietnia 100 zł* 120 zł*
7 kwietnia 15 zł 20 zł
8 kwietnia 23 zł 30 zł
9 kwietnia 18 zł 25 zł
Z kartą Dużej Rodziny 6 zł
Dzieci do 3 lat bezpłatnie
*dzień prasowy, nie sprzedaje się biletów rodzinnych

Na terenie Targów nie ma problemów z chwilą odpoczynku czy zakupem jedzenia i napoju. Można też skorzystać z kilku restauracji poza terenem, ale jeżeli wyjdziecie bilet przestaje być ważny – jest jednorazowy.

Dla przyjezdnych przygotowano 24 godzinny, strzeżony parking na 850 miejsc, oddalony o 350 metrów od terenów wystawowych, na ulicy Matejki 63. Pozostawienie auta w mieście może być trudne ze względu na dużą liczbę przyjezdnych. Ceny za parking to odpowiednio 2 zł/godz. dla jednośladów, 4 zł/godz. dla samochodów osobowych i 8 zł/godz. dla autobusów i samochodów ciężarowych do 6 m. Warto przy tym zaznaczyć, że motocykliści mogą wjechać na teren targów bezpłatnie.

Jak dojechać na Poznań Motor Show 2017?

Wielką zaletą tego wydarzenia jest jego lokalizacja. Co prawda nie jest to centrum Polski, ale z punktu widzenia dojazdu bardzo dogodnie umieszczone. Do Poznania najlepiej dojechać autostradą A2, z której zjazdy na Targi są odpowiednio oznaczone. Co więcej, MTP znajdują się w samym centrum Poznania, bardzo blisko głównego dworca kolejowego (ok. 5 min pieszo).

Z niemal każdego miejsca w Polsce i z całej Europy jadąc samochodem warto skorzystać z dróg szybkiego ruchu. W Poznaniu krzyżują się ważne trasy międzynarodowe: E-30 — Berlin — Warszawa — Moskwa oraz E-261 — Gdańsk — Wrocław — Praga.

Nie ma żadnych wątpliwości co do tego, że mieszkańcy zachodniej lub wschodniej części Polski najszybciej dotrą do Poznania autostradą A2. Z północnej części kraju można skierować się na autostradę A1 i potem na A2 w Łodzi lub wcześniej z Torunia kierować się na Inowrocław, Gniezno i Poznań. Z północno-zachodniej Polski (okolice Szczecina) idealny dojazd zapewnia ekspresówka S3 i autostrada A2.

Parking MTP

Południowo-wschodnia część kraju dojedzie do Poznania tą samą drogą S3 i potem A2 lub DK5, czyli europejską E261. Im dalej na południowy wschód, tym bardziej warto skorzystać z autostrady A2 (odcinek Łódź-Poznań) dojeżdżając wcześniej do Łodzi lub z autostrady A4 dojeżdżając do Wrocławia i stamtąd wspomnianą E261.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł ma 1 komentarz

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Aktualności:

Nowa jakość SsangYonga - zapowiedź SUV-a Y400 Niemiecka prokuratura przeszukała siedzibę Audi Pomóżmy Jackowi! - poparzony mechanik potrzebuje wsparcia Futurystyczny SUV Citroëna zadebiutuje już w przyszłym miesiącu Nowa Mazda CX-5 (2017) - polskie ceny najładniejszego SUV-a na rynku Większa rodzina Aston Martin Lagonda już wkrótce Nowa akcyza na samochody jeszcze nie teraz. A może w ogóle? Wniosek osiedlowego radnego – dość deptania barw narodowych na ulicach Alpine otworzy salon sprzedaży w Polsce Jakie modele samochodów wybierają najchętniej klienci prywatni Opel coraz bardziej premium, dzięki programowi personalizacji Exclusive Tydzień w motorsporcie #14 Radar Iskra-1 uznany za nieskuteczny. Znowu Poznaliśmy ceny - Volkswagen Arteon jest droższy niż Audi A5 Sportback Wszystkie Nissany na Europę Środkowo-Wschodnią przypłyną do portu w Gdańsku Volkswagen i Škoda podpisały porozumienie z indyjskim Tata Motors Już nie musisz jeździć na stację. Shell przywiezie ci paliwo do domu Ford Mustang z filmu "Bullitt" został odnaleziony Polski rynek samochodów osobowych - luty 2017 Nowe Volvo XC60 (2017) - premiera nowego giganta segmentu SUV-ów premium Fiat może przenieść produkcję Pandy do Polski Ford chce produkować części do samochodów w technologii druku 3D Peugeot 3008 został samochodem roku 2017! Właściciele BMW i Audi płacą najwięcej za OC

Popularne w tym tygodniu:

Maluch na sterydach, czyli szalona konstrukcja z nadwoziem Polskiego Fiata 126p Mazda nie daje za wygraną. Prace nad nowym silnikiem Wankla trwają Bugatti Chiron najszybciej przyspieszającym samochodem produkcyjnym. Pobił światowy rekord Kiedyś bił wszelkie rekordy. Dzisiaj blask Nissana GT-R słabnie Ciekawostka z ogłoszenia – radiowóz w dobrym stanie za grosze Lamborghini ogłosiło datę premiery SUV-a. Model Urus poznamy 4 grudnia Zabytkowy Bentley z wyjątkowym Porsche na lawecie. Przejechały setki kilometrów Toyota chce wrócić na rynek ze starą nazwą. Czy możliwy jest kolejny sportowy model? Zapłacisz mniej za parkowanie jeżeli masz nowsze auto. Ulgi zamiast kar Mała dziewczynka i 700-konne BMW. Tak się rodzi miłość do samochodów Volkswagen Up! na Nürburgringu. Wyprzedzał Ferrari Audi R8 z napędem na jedną oś. Jest odrobinę wolniejsze, ale potrafi driftować