Przekładnia ślimakowa i globoidalna [układ kierowniczy]

Przekładnia globoidalna BMW E34 524TD

Przekładnia globoidalna BMW E34 524TD

Ślimakowa przekładnia kierownicza to rozwiązanie dające na wyjściu ruch kątowy, a nie tak jak w przypadku przekładni zębatkowej – postępowy.

Aerodynamika [technika wyścigowa – odc. 10]

Zasada działania opiera się na współpracy ślimaka naciętego na końcu kolumny kierowniczej zazębionego z kołem ślimakowym. Ruch obrotowy ślimaka przypominającego kształtem gwint powoduje ruch obrotowy ślimacznicy, do której mocowane jest ramię przekładni kierowniczej i dalej mechanizm zwrotniczy.

W celu zmniejszenia oporów ruchu koło ślimakowe często zastępowało się specjalną, łożyskowaną rolką o profilu uzębienia odpowiadającym zastępowanej ślimacznicy. Rozwiązanie takie nazywamy przekładnią globoidalną. Charakterystyczny kształt ślimaka dostosowany jest do ruchu rolki. Eliminuje to tarcie ślizgowe i zwiększa sprawność nawet do około 85%.

Przekładnie

Taki rodzaj przekładni praktycznie nie przenosi wymuszeń od drogi na koło kierownicy, samochód prowadzi się komfortowo, lecz niestety nieco mniej precyzyjnie niż w przypadku przekładni listwowej.

O ile nie warto wymieniać modeli samochodów, w których zastosowano przekładnię zębatkową, bo obecnie to prawdopodobnie około 95% rynku, to przy ślimakowej warto o tym wspomnieć. Rozwiązanie to stosuje się najczęściej w przypadku samochodów ciężarowych (przenosi większe siły i pozwala na duży skręt kół), bardzo wielu starszych modeli samochodów osobowych (m.in. Polonez, Fiat 126P, Opel Omega A) oraz kilku nowszych głównie segmentu Premium o klasycznym układzie napędowym (silnik z przodu, napęd na tylne koła). W miarę współczesnymi samochodami osobowymi, w których zdecydowano się na taką konstrukcję, są np.: BMW serii 7 E38 i 5 E39 (w wersjach z silnikami V8 i M5), Mercedes klasy C W202 czy Chrysler Crossfire.

Przekładnia Globoidalna

Ze względu na konstrukcję rozwiązanie to nie nadaje się do stosowania w samochodach z przednim napędem, natomiast jest dość często spotykane w połączeniu z zawieszeniem zależnym osi przedniej. Przekładnia ta jest stosunkowo droga, a objawy jej wyeksploatowania są identyczne jak w przypadku przekładni zębatkowej, z tym wyjątkiem, że przy przekładniach ślimakowych często występuje potrzeba regulacji luzu między ślimakiem a kołem, tak aby układ kierowniczy reagował prawidłowo.

Zobacz także:

Przekładnia zębatkowa [układ kierowniczy]

Regulamin komentowania

  • K.

    Ciekawa alternatywa, jak w takim przypadku wygląda mechanizm zwrotniczy?

  • Piotras

    Fajny artykuł. Ale zdaje mi się że częstszym rozwiązaniem jest przekładnia śrubowo-kulkowa. Poza tym „potrzeba regulacji luzu” przytoczona jako jeszcze jedna i komplikująca życie czynność serwisowa, jest moim zdaniem zaletą – w przypadku zużycia przekładni listwowej można ją tylko wymienić. Tu można próbować kasować luz, co pozwala wydłużyć nieco żywot przekładni.

  • http://autokult.pl/author/rafal-warecki Rafał Warecki

    owszem, częściej stosowana ale głównie w autach wielkogabarytowych :) o niej będzie już jutro :)

Regeneracja przekładni kierowniczej w praktyce [poradnik]
Regeneracja przekładni kierowniczej w praktyce [poradnik]

Zamknij