Renault Clio

Model
Renault Clio Zobacz 29 zdjęć

Renault Clio I

Mimo że wprost z raju (tak brzmiało hasło reklamowe tego modelu), Clio nie jest i nigdy nie było autem bez wad. Ale ma też sporo zalet. Od powstania modelu minęło już ponad 20 lat, a jednak pierwsza generacja małego Renault nadal przyciąga wzrok i cieszy się dużym zainteresowaniem. Renault Clio to także niemal symbol rajdów samochodowych lat 90., a stały za tym wersje z szesnastozaworowym silnikiem 1,8 l - kultowa wersja Williams oraz wyczynowa Maxi.

Clio, jako następca modelu Renault 5, został zaprezentowany w połowie roku 1990. Było to jak na ówczesne realia auto nowoczesne, zbudowane zgodnie z zasadą: mały z zewnątrz, duży w środku. Dzięki temu Clio od razu przyciągnęło rzesze nabywców, a za zalety praktyczne i zastosowane rozwiązania zostało nagrodzone przez dziennikarzy motoryzacyjnych tytułem Samochód Roku 1991. Clio było też pierwszym pojazdem francuskiego producenta, w którym odszedł on od nazywania modeli symbolami liczbowymi. Ta zmiana, jak widać, przyjęła się i obowiązuje do dziś.

Clio jest klasycznym małym hatchbackiem, występującym w wersjach z trojgiem lub pięciorgiem drzwi. Zapewnia całkiem zadowalające warunki podróżowania czwórce pasażerów, a regularnych kształtów bagażnik o pojemności 265 l był jednym z największych w klasie. Napęd przenoszony jest na przednie koła, a zawieszenie kół, z przodu z kolumnami MacPhersona i z tyłu z typowo francuskimi drążkami skrętnymi, powoduje, że auto jest niezwykle komfortowe, a przy tym pewnie utrzymuje tor jazdy. W ofercie występowały silniki benzynowe o mocach od 49 do 150 koni (w pierwszych latach produkcji gaźnikowe) oraz jeden wysokoprężny o mocy 64 KM.

Na początku 1994 roku małe Renault zostało poddane drobnej modernizacji. Jej efekty to modyfikacje elementów karoserii, zmiany materiałów tapicerskich i podniesienie poziomu bezpieczeństwa, m.in. poprzez wprowadzenie nowoczesnych napinaczy pasów. Pod oznaczeniem Phase 2 był produkowany do roku 1996, kiedy to przeprowadzono kolejny, bardziej gruntowny lifting. Zmodernizowana wersja Phase 3, oprócz wyraźnej zmiany widocznej w przedniej części pojazdu, zyskała wiele w dziedzinie bezpieczeństwa czynnego i biernego. Przekonstruowano m.in. układ hamulcowy, geometrię zawieszenia, płytę podłogową, konstrukcję drzwi, kolumnę kierowniczą, a w standardzie pojawiła się poduszka powietrzna kierowcy. Opcjonalnie można było zamówić także poduszkę dla pasażera. W roku 1996 zaczęto także montować nowoczesny silnik benzynowy o pojemności 1,2 l, o mocy 55-60 KM (zależnie od rynku). Produkcja pierwszej generacji Clio trwała do roku 1998, a liczba wyprodukowanych egzemplarzy doszła do granicy 4 milionów.

Z ciekawszych wersji pierwszego Clio warto wspomnieć o odmianie 16V, we Francji znanej jako 16S. Autko w tej specyfikacji miało moc 137 KM oraz pakiet stylistyczny. We wnętrzu zamontowano dodatkowo fotele z lepszym podparciem bocznym. Jednak wersją Clio wzbudzającą największe emocje było Clio Williams. Ta edycja miała być limitowana do 3800 egzemplarzy, ale ze względu na duży popyt na tę odmianę Francuzi zdecydowali się zbudować dodatkowe 1600 sztuk. Clio Williams zaprezentowano w 1993 roku. Pod maską pracował silnik 2,0 l oddający do dyspozycji kierowcy pokaźne 150 KM. Do tego doszły zmiany stylistyczne, modyfikacje w zawieszeniu i układzie kierowniczym. Istniały wersje Williams 1, 2 oraz 3, które nieznacznie się od siebie różniły. Z zewnątrz trzecią odmianę poznamy po jaśniejszym odcieniu niebieskiego lakieru oraz obecności szyberdachu.

Renault Clio nie ma jakichś typowych usterek, a biorąc pod uwagę lata jego produkcji, nie wyróżnia się pod tym względem wśród modeli innych marek. Występujące usterki są często drobne, możliwe do usunięcia we własnym zakresie. Uwagę trzeba zwrócić na wykwity korozji na krawędziach drzwi, tylnej klapie, na dachu przy mocowaniu anteny oraz krawędziach tylnych błotników. Regularnie należy kontrolować stan zawieszenia oraz tarcz hamulcowych. Szwankować może elektryczne sterowanie okien, włącznik świateł oraz wentylator chłodnicy. Sporadycznie zdarza się uszkodzenie immobilizera i siłowników centralnego zamka.

Renault Clio II

Mimo że Renault Clio drugiej generacji zostało zaprezentowane w roku 1998, to produkowane jest pod nazwami Storia i Campus do dziś – Clio drugiej generacji to wyjątkowo udany model.

Nowoczesna stylistyka 3- i 5-drzwiowego hatchbacka do dziś może się podobać, a w porównaniu z pierwszą wersją Clio ta generacja urosła w każdym wymiarze: jest dłuższa, wyższa i szersza. Było to oczywiście odczuwalne także we wnętrzu samochodu, gdzie zasiąść (zwłaszcza z przodu) można było całkiem wygodnie. Charakterystyczne dla drugiej wersji modelu były zaokrąglone kształty oraz powszechne użycie tworzyw sztucznych i aluminium w elementach nadwozia (błotniki, klapa silnika). W początkowym okresie produkcji stosowano silniki znane z wersji poprzedniej, później, począwszy od roku 1999 i silnika 1,6 l, wszystkie jednostki zostały wyposażone w szesnastozaworowe głowice.

Rozpiętość mocy jednostek montowanych w drugim Clio waha się w granicach 58-169 KM. W roku 2000 pojawiła się sportowa wersja Clio II o nazwie Sport, znana także jako Clio RS. Napędzana była właśnie najmocniejszym silnikiem w gamie o pojemności 2,0 l i mocy 169 KM. Niezwykle ciekawą wersją było Clio z silnikiem V6. Nazwano je Renault Clio V6 Renault Sport. Trzylitrowy, centralnie umieszczony silnik rozwijał moc 230 KM, a po modyfikacjach w 2003 roku już 255 KM. Był to projekt, jakiego chyba nikt się nie spodziewał. Auto nie miało tylnej kanapy, a pojemność bagażnika zredukowano do minimum. Takie połączenie dało wybuchową mieszankę i dziś Clio V6 jest bardzo poszukiwanym modelem. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje tej odmianie od 5,9 s (255 KM) do 6,2 s (230 KM). Renault Clio V6 Renault Sport miało być następcą modelu Renault 5 Turbo i z perspektywy czasu trzeba przyznać, że w tej roli się sprawdziło.

W 2001 roku Clio II przeszło poważny lifing – zmieniono przednie i tylne światła, zderzaki i inne drobne elementy nadwozia. Poważne zmiany objęły także deskę rozdzielczą, wystrój wnętrza i wyposażenie dotyczące bezpieczeństwa pasażerów. Renault zastosowało wtedy także nowe oznaczenia poziomów wyposażenia: Authentique, Expression, Dynamique. Pod maską za to pojawiły się turbodoładowane wysokoprężne jednostki napędowe z wtryskiem common rail, o pojemności 1,5 l. Także w roku 2001 trafiła do sprzedaży wersja z czterodrzwiowym nadwoziem typu sedan, zwana w zależności od rynku Renault Clio Symbol, Renault Clio Sedan lub Renault Thalia. W roku 2003 Clio przeszło kolejny lifting, jednak kosmetyczne zmiany dotyczyły głównie elementów nadwozia i poziomu wyposażenia. W roku 2005 zaprezentowano następcę Clio drugiej generacji. Jednak po modyfikacji wyglądu i dostosowaniu jednostek napędowych do obowiązujących norm spalania Clio II nadal jest oferowane na niektórych rynkach, ale już pod nazwą Storia (w Słowenii) lub Campus (we Francji).
Co ciekawe, model ten występuje na rynku japońskim pod nazwą Renault Lutecia. Prawa do nazwy Clio ma Honda i pod tym szyldem (Honda Clio) istnieje tam sieć sprzedażowa japońskiego producenta.

Clio II, szczególnie po liftingu, było jednym z pierwszych modeli marki Renault, które przyczyniły się do zerwania z mitem nadzwyczajnej awaryjności. Owszem, nadal zdarzały się usterki instalacji elektrycznej, dotyczące szczególnie cewek zapłonowych oraz np. radia, ale pod względem mechanicznym auto prezentowało się zupełnie przyzwoicie. Jeśli występowały jakieś usterki, to często z powodu zaniedbań kierowcy, szczególnie w czułych na jakość paliwa i na sposób obchodzenia się z turbosprężarką turbodieslach dCi. W związku z tym jeżeli auto nie było „bite”, nie powinniśmy obawiać się korozji karoserii.

Renault Clio III

Renault Clio trzeciej generacji zadebiutowało w 2005 roku na targach motoryzacyjnych we Frankfurcie. Samochód ten w wielu miastach w Polsce był lub nadal jest wykorzystywany do szkolenia kierowców. Przez to już się opatrzył, ale zyskał także miano samochodu solidnego i odpornego na trudy codziennej jazdy.

Platforma podłogowa Renault Clio III powstała przy współpracy z Nissanem i wykorzystywana jest również w modelach Modus, Micra oraz Note. W porównaniu z Clio drugiej generacji model ten znacznie urósł, zmienił się stylistycznie a przede wszystkim stał się jeszcze bezpieczniejszy - zdobyciem pięciu gwiazdek w testach zderzeniowych NCAP dołączył do reszty pięciogwiazdkowych modeli marki (jedynie modele Twingo i Kangoo nie uzyskały takiego wyniku). Polepszyła się także jakość użytych wewnątrz materiałów oraz dostępność wszelkich możliwych rozwiązań technologicznych, na przykład systemu bezkluczykowego ze znaną świetnie kartą Renault. Innowacyjność tego auta docenili profesjonalni dziennikarze motoryzacyjni, przyznając mu tytuł Europejskiego Samochodu Roku 2006. W wyścigu do tego tytułu Clio trzeciej generacji wyprzedziło Volkswagena Passata B5 jedynie o pięć głosów.

W roku 2007 zaprezentowano Clio III w wersji kombi, pod nazwą Sport Tourer, z bagażnikiem o pojemności 439 l. W tym samym czasie Renault zastąpiło silnik 1,4 l nowym, turbodoładowanym 1,2 TCE, z bezpośrednim wtryskiem benzyny o mocy 101 KM. W roku 2009 Clio III przeszło drobny lifting nadwozia. Poprawiono wtedy także jakość materiałów wykończeniowych oraz zmieniono poziomy wyposażenia.

Z ciekawszych wersji tej generacji modelu Clio warto wspomnieć o Clio Renault Sport. Rozwija ono moc 197 KM, generowanych z wolnossącej, dwulitrowej jednostki benzynowej, a moment napędowy przenoszony jest poprzez sześciobiegową skrzynię biegów na przednia koła. Prędkość maksymalna modelu wynosi 215 km/h, a przespieszenie do 100 km/h zajmuje 6,9 s. Poza tym wersja ta chwalona jest za ponadprzeciętne właściwości jezdne. A na tle turbodoładowanej konkurencji spod znaku Volkswagena, Seata, Škody czy Opla Clio Renault Sport ze względu właśnie na silnik jest bardzo łakomym kąskiem. W Wielkiej Brytanii zaprezentowano też Clio w specjalnej wersji Gordini 200, które jest praktycznie takie samo jak Clio Renault Sport. Co ciekawe, obie wersje kosztują dokładnie tyle samo. Dla tych, którzy na żadną z tych wersji nie mogą sobie pozwolić, ale chcieliby wyróżniać się z tłumu standardowych Clio, Renault przygotowało odmianę GT. W tej wersji samochód ma agresywniej stylizowany przód z czarnym grillem na czele oraz utwardzone zawieszenie. Do tego z tyłu znajduje się podwójna końcówka układu wydechowego. Pod maską Clio trzeciej generacji drzemią benzynowe jednostki o pojemnościach 1,2 l, 1,4 l, 1,6 l, 2,0 l. Rozwijają one moc od 65 do 197 KM. Dla fanów silników Diesla przygotowano skromny wybór. Dostępny jest jedynie silnik o pojemności 1,5 l i mocy od 65 do 106 KM.

Trzecie Renault Clio, podobnie jak poprzednik, oferowane jest na rynku japońskim pod nazwą Lutecia. Zastosowano taki zabieg, ponieważ prawa do nazwy Clio w Kraju Kwitnącej Wiśni ma Honda.

Jeśli chodzi o awaryjnosć, to Clio III jest jednym z najbardziej udanych modeli Renault. Zdarzają się jednak usterki elementów elektronicznych pojazdu, np. bezkluczykowego systemu odpalania samochodu czy immobilizera. Na naszych drogach trzeba także dosyć często sprawdzać stan elementów zawieszenia.

Renault Clio IV

Debiut czwartej generacji Renault Clio odbył się na salonie samochodowym w Paryżu jesienią 2012 roku. Nowe auto, którego nadwozie zaprojektował Laurens van der Acker, prezentuje się zupełnie inaczej niż poprzednik.

Nadwozie nowego Clio jest wyraźnie inspirowane koncepcyjnym sportowym modelem DeZir. Charakterystyczny dla Clio czwartej generacji jest wąski wlot powietrza z dość dużym logotypem. Kareseria samochodu jest wyraźnie okrąglejsza niż poprzednika, a przetłoczenia na przednich i tylnych błotnikach sprawiają, że małe Renault wygląda na większe i cięższe niż jest w rzeczywistości.
Przy projektowaniu styliści skorzystali z patentu ukrywania klamek tylnych drzwi w słupkach. Takie rozwiązanie sprawia, że samochód wygląda na auto 3-drzwiowe.

Renault Clio IV dostępne jest z dwoma nadwoziami. Podstawowym jest 5-drzwiowy hatchback, ale klienci, którym niezbędna jest większa ilość przestrzeni bagażowej mogą wybrać odmianę Grandtour – tak francuski koncern nazywa swoje auta z nadwoziami kombi. Ta wersja cechuje się równie atrakcyjnym wyglądem. Projektantom udało się dobrze wkomponować bagażową część nadwozia w resztę karoserii.

Odmiana Grandtour jest dłuższa od hatchbacka o 20 cm, który z kolei liczy sobie 4,06 m długości. Oba auta mają szerokość 1,7 m i wysokość niespełna 1,5 m. Rozstaw osi wynosi 2,59 m. Dzięki większej długości kombi może pochwalić się ponad 440-litrowym bagażnikiem (po złożeniu siedzeń ma on 1380 l), a więc o 140 l większym niż ten dostępny w hatchbacku.

Wnętrze samochodu prezentuje się równie efektownie jak nadwozie. Nietypowo rozwiązano układ wskaźników na desce rozdzielczej. Po lewej stronie znajduje się wyglądający dość zachowawczo obrotomierz, zaś po prawej „przerośnięty” wskaźnik poziomu paliwa. Prędkościomierz natomiast umieszczono w owalu łączącym oba wcześniej wymienione wskaźniki. Centralny punkt deski rozdzielczej zajmuje element z tworzywa sztucznego, w który jest wkomponowany 7-calowy dotykowy wyświetlacz.

Oczywiście to nie jedyny element wyposażenia samochodu. Renault w każdej wersji Clio montuje seryjnie ABS, ASR, ESP, czołowe i boczne poduszki powietrzne dla kierowcy i pasażera oraz elektrycznie sterowane przednie szyby. W najdroższej odmianie Dynamique klient otrzyma także manualną klimatyzację, światła przeciwmgłowe oraz czujnik deszczu i światła. Opcjonalnie dostępna jest automatyczna klimatyzacja, elektrycznie składane lusterka, elektrycznie sterowane tylne szyby, system wspomagania parkowania tyłem i kamera cofania.

Przednie fotele Clio mieszczą swobodnie nawet wysokich pasażerów. Z tyłu również mogą zasiąść wysokie osoby, ale pod warunkiem, że z przodu siedzą wtedy pasażerowie o wzroście nieprzekraczającym 1,8 m. W przeciwnym wypadku podróżnym z tyłu zabraknie miejsca na nogi. Same fotele są wygodne, mają wystarczająco długie siedziska, a ich poziom wykonania jest wysoki.

Obecnie Renault Clio jest oferowane z dwoma silnikami benzynowymi oraz jednym turbodieslem. Podstawową jednostką napędową jest 1,1-litrowy (Reanult oznacza go jako 1.2 16v 75) 4-cylindrowy motor o mocy 75 KM. Dysponuje on momentem obrotowym o wartości 107 Nm. Clio z takim silnikiem rozpędza się do 167 km/h, a 100 km/h osiąga po 14,5 s.

Znacznie lepsze osiągi gwarantuje nowoczesna jednostka napędowa z bezpośrednim wtryskiem benzyny. Ma ona objętość 0,9 l i jest doładowana turbosprężarką. Silnik ten ma moc 90 KM i maksymalny moment obrotowy 132 KM, które przekładają się na przyspieszenie do 100 km/h w czasie 12,2 s i prędkość maksymalną 182 km/h.

Zwolennicy diesli mają do wyboru na razie tylko jeden motor, ale za to w dwóch wersjach mocy. 4-cylindrowy silnik o objętości skokowej 1,5 l (z turbodoładowaniem) może mieć moc 75 KM lub 90 KM. W zależności od niej jego maksymalny moment obrotowy wynosi, odpowiednio, 200 Nm lub 220 Nm. Renault Clio wyposażone w tę jednostkę do setki przyspieszają w czasie od 14,3 s do 11,7 s, a ich prędkość maksymalna wynosi od 168 km/h do 180 km/h.

Na niedaleką przyszłość planowane jest wprowadzenie 1,2-litrowej benzynowej konstrukcji z turbosprężarką (moc silnika to 115 KM) oraz 200-konnego silnika o objętości 1,6 l, który będzie montowany w nowym Clio R.S. 200.

Szybkie fakty
MarkaRenault
TypSamochód osobowy

Generacje Renault Clio

Inne modele Renault

Renault Clio: newsy, testy i recenzje

Renault Clio GT120 GrandTour - wydech

Powiązane Tematy

Popularne tematy

Zobacz wszystkie