Citroën Xsara Picasso [awarie i problemy]

Pewnie zastanawiacie się, co wspólnego ma słynny artysta Pablo Picasso z francuskim rodzinnym vanem. Dziś trudno w to uwierzyć, ale pod koniec lat 90. sylwetka Citroëna Xsary Picasso i design jego wnętrza, podobnie jak dzieła Hiszpana, miały szokować. A skąd w tym wszystkim wzięła się Francja? W tym kraju żył, tworzył i zmarł prekursor kubizmu.

Historia modelu

Citroën Xsara Picasso został zaprezentowany jesienią 1998 roku na targach motoryzacyjnych w Paryżu, a w salonach pojawił się niecały rok później. Jak nietrudno się domyślić, konstrukcja bazowała na płycie podłogowej kompaktowego modelu Xsara. W 2000 roku samochód otrzymał nagrodę Złotej Kierownicy. Dwa lata później Xsara Picasso została poddana kuracji odmładzającej. W ofercie pojawiło się kilka nowych opcji wyposażenia, a dla poprawy bezpieczeństwa nieco przeprojektowano nietrwały układ hamulcowy.

Kolejne modyfikacje przeprowadzono w 2004 roku. Zmieniono wówczas materiały wykończenia wnętrza na znacznie lepsze i delikatnie przemodelowano kilka elementów. Po kolejnych dwóch latach Francuzi na targach motoryzacyjnych w Paryżu odsłonili następcę auta. Nazwano go C4 Picasso, zgodnie z nową nomenklaturą. Pomimo wprowadzenia na rynek nowego kompaktowego minivana poprzedni model można było kupować u dealerów Citroëna na niektórych rynkach jeszcze przez kolejne lata, aż do roku 2010. Samochód produkowano nie tylko we Francji, ale również w Hiszpanii, Egipcie, Brazylii, Wielkiej Brytanii, a nawet w Chinach. Od 1999 roku sprzedało się ponad 1 736 700 sztuk auta z podpisem Pabla Picassa na przednich błotnikach.

Silniki

Benzynowe:

R4 1,6 8V (90–95 KM)
R4 1,6 16V (109 KM)
R4 1,8 16V (116 KM)
R4 2,0 16V (136 KM)

Diesle:

R4 1,6 16V HDI (90–109 KM)
R4 2,0 8V HDI (90 KM)

Zobacz również: DS 5 1.6 THP - test samochodu

Jeśli mieliście już kontakt z modelami koncernu PSA, to silniki oferowane do Citroëna Xsary Picasso nie będą dla Was zaskoczeniem. Nad osiągami nie warto się rozwodzić, bo po pierwsze są bardzo przeciętne, a po drugie nie one są najważniejsze, tylko ekonomia. Największe wzięcie mają oczywiście jednostki wysokoprężne. Z ich awaryjnością bywa różnie. Najbardziej ryzykownym wyborem jest wariant 1,6 HDI. Co prawda na rynku jest wiele egzemplarzy, które bezproblemowo służą swoim właścicielom, ale zdarzają się też kapryśne sztuki.

Źródłem problemów są uszkodzone wtryski, niedziałające jak należy dwumasowe koło zamachowe czy zatarta turbosprężarka. W najmocniejszym dieslu zapycha się filtr cząstek stałych FAP. Naprawy tych wszystkich elementów kosztują sporo, więc jeśli koniecznie zależy Wam na silniku 1,6 HDI, dokładnie sprawdźcie jego stan. Nikt nie chce przecież rujnować swojego rodzinnego budżetu.

Znacznie bezpieczniejszym rozwiązaniem jest zakup starszej konstrukcji 2,0 HDI, w której rzadziej występują problemy z osprzętem. Nie znaczy to, że nie ma ich wcale. Typowe bolączki tego zasilanego olejem napędowym motoru to nietrwała pompa wysokiego ciśnienia i przedwczesne wyeksploatowanie koła zębatego wałka rozrządu.

Ci, którzy nie przepadają za dieslami, mają do wyboru trzy solidne benzyniaki. Trzeba jednak liczyć się z tym, że w jednostkach 1,6 i 1,8 l z czasem zauważalnie wzrasta konsumpcja oleju silnikowego. Motory te nie grzeszą również elastycznością, ale jeśli nie jeździcie zbyt dynamicznie, to moc od 90 do 116 KM powinna w zupełności wystarczyć. Jeżeli jednak chcecie od czasu do czasu kogoś wyprzedzić, lepszą opcją będzie silnik 2,0 l. Niestety, w tym przypadku trzeba się pogodzić ze spalaniem dochodzącym nawet do 11,5–12 l/100 km podczas jazdy w mieście, chyba że macie lekką nogę. Przed zakupem należy zwrócić uwagę na wycieki oleju silnikowego z zespołu napędowego – dokładne oględziny silnika i skrzyni biegów ochronią przed dodatkowymi kosztami w przyszłości.

Dane techniczne

Większość dostępnych na rynku minivanów ma napęd na przód. Citroën Xsara Picasso również. Taki układ w tym aucie w zupełności wystarcza. Kierowcy mogą wybrać albo 5-biegową skrzynię ręczną, albo 4-stopniową przekładnię automatyczną. W zawieszeniu francuskiego auta również nie ma niespodzianek. Z przodu zainstalowano kolumny MacPhersona, a z tyłu belkę skrętną. W testach zderzeniowych Euro NCAP konstrukcja uzyskała bardzo dobry wynik 5 gwiazdek.

Awaryjność

Największą bolączką modelu Xsara Picasso jest podatna na uszkodzenie belka skrętna. Na szczęście w Polsce nie brakuje fachowców zajmujących się regeneracją tego elementu. Zwykle mechanicy wymieniają jej łożyska i poduszki, ale czasem konieczny jest bardziej kompleksowy remont. Szybkiemu wyeksploatowaniu ulegają także łączniki stabilizatora, poduszki silnika w dieslach. W niektórych egzemplarzach na amortyzatorach zaczynają pojawiać się wycieki. Taką cenę płacimy za wysoki komfort jazdy. Jest jeszcze jedna istotna wada: z czasem na podzespołach zawieszenia może pojawić się rdza! Lepiej przed zakupem sprawdzić, czy jej nie ma.

Właściciele francuskiego minivana narzekają na usterki elektroniki, które pojawiają się w najmniej oczekiwanym momencie i uprzykrzają codzienną eksploatację. Niedziałająca stacyjka, zacinający się centralny zamek, defekty kontrolek czy szwankujące mechanizmy wycieraczek to najczęściej spotykane niedogodności. Mało tego, humory miewa także system sterowania wentylacją i klimatyzacją. Czasem nie ma wyjścia: trzeba dojechać do najbliższego serwisu w arktycznym mrozie lub w tropikalnym upale.

Naszym zdaniem

Szukając pakownego minivana za rozsądne pieniądze, nie można przejść obojętnie obok Citroëna Xsary Picasso. Jego ceny na rynku aut używanych wahają się do około 8000 do ponad 33 000 zł. W Polsce jest mnóstwo egzemplarzy sprowadzonych z Francji, które mają za sobą poważne wypadki lub kilkanaście mniejszych przycierek.

Jak na rodzinne auto przystało, Picasso jest bardzo pojemny, ma przestronne wnętrze, sporo schowków i dzięki odpowiednim nastawom zawieszenia zapewnia wysoki komfort podróżowania. To istotne, jeśli lubicie dalsze wypady. Jego zaletą jest również atrakcyjny design, dzięki któremu samochód wolno się starzeje. Mankamentami francuskiej konstrukcji są nagminne awarie elektroniki i elektryki, uboga oferta silnikowa oraz niska jakość materiałów we wnętrzu w autach sprzed liftingu.

Zobacz więcej artykułów z serii: Samochód używany - poradnik kupującego

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Samochody używane:

Używany Jeep Wrangler YJ (1987-1995) – poradnik kupującego Używany Volkswagen Passat B5 (1996-2005) - poradnik kupującego Czy warto kupić tanią terenówkę? – poradnik kupującego Używana Mazda 6 II 2,0 MRZ-CD (2008-2012) – poradnik kupującego Rodzynki z rynku wtórnego – japońskie youngtimery Sensowne auto za 5000 zł – Mazda [część 9] - poradnik kupującego Używany Ford Fiesta Mk7 1,25 Duratec (2008-2012) - poradnik kupującego Używane Renault Mégane II 1,5 dCi [2002-2008] – poradnik kupującego Rodzynki z rynku wtórnego – perełki spod znaku GTI Używany Peugeot 407 1,6 HDI [2004-2010] – czy warto kupić francuza? Sensowne auto za 5000 zł na L [część 8] Używany Fiat Bravo II 1,4 T-Jet [2007-2009] – włoski Golf za 2/3 ceny Rodzynki z rynku wtórnego – bawarskie perełki Używany UAZ 469B (31512) – terenówka dla konesera Sensowne auto za 5000 zł – Kia [część 7] Używany Ford Mondeo Mk4 2,0 TDCi (2007-2009) – czy już poprawiony? Sensowne auto za 5000 zł na H [część 6] Używany Ford Mondeo Mk3 2,0 TDDi/TDCi (2000-2007) – ryzykowny zakup? Używana Honda Accord VIII 2,0 VTEC (2008-2011) Używana Honda Accord 2,2 i-CTDi (2003-2008) Sensowne auto za 5000 zł – Ford [część 5] Używana Honda Accord Type-R (1998-2002) Dowiedz się, co kupujesz – układy napędowe i zawieszenie [część 2] Używany Opel Zafira I OPC (2000-2005)

Popularne w tym tygodniu:

Sportowe wersje zwykłych samochodów mogą być pułapką