Anglik po przekładce - jak go rozpoznać i czy warto kupić?

Zakup starszego auta nie zawsze jest poprzedzony wnikliwą kontrolą w serwisie, a często polegamy na własnych spostrzeżeniach, wiedzy oraz intuicji. To czy samochód nie jest po wypadku można pobieżnie ocenić znając kilka zasad. Czy tak samo da się rozpoznać przerobionego anglika?

Ten artykuł ma 3 strony:

Angliki po przekładce

Nieświadomy zakup ukrytego anglika, czyli auta przerobionego z wersji angielskiej na europejską nie jest bardzo ryzykowny. Jednak jest na rynku sporo samochodów ze starszych roczników, które przeszły taką modyfikację i warto o tym pamiętać. Szczególnie w segmencie aut terenowych. Przez to straciły na wartości i powinny być sprzedawane w cenie poniżej średniej rynkowej. Wiele osób szykowało w taki sposób auto dla siebie, ale w końcu trafi ono na rynek wtórny. Jak je rozpoznać, jeżeli sprzedający próbuje to ukryć?

Zazwyczaj kompleksowe przeróbki były drogie, dlatego w celu obniżenia kosztów nie wszystko się zmienia. Zwłaszcza, gdy auto jest szykowane dla siebie lub kogoś z rodziny. Wbrew pozorom im nowszy samochód tym łatwiejsza przeróbka, bo na przykład nowoczesne reflektory nie wymagają nawet wymiany. Gdzie należy szukać śladów angielszczyzny?

By mieć pewność, że samochód nie jest anglikiem należy sprawdzić numer VIN. W wyszukiwarce, która potrafi rozszyfrować numer identyfikacyjny pojazdu od razu wyświetli się symbol LHD lub RHD. Jest to umieszczenie kierownicy LHD — z lewej strony, RHD — z prawej. Nie zawsze jest jednak taka możliwość. Wówczas trzeba przyjrzeć się kilku elementom, o których wspomnimy, a przy okazji obalimy kilka mitów.

Motoryzacyjne marzenie z Anglii? – szybki przegląd rynku

Opłaca się czy nie? Tego jeszcze nie wiemy, ale liczni eksperci straszą nas anglikami. Słychać opinie, że zaleją rynek samochodów używanych, że…

Zobacz również: Goodyear - konferencja

Kontynuuj czytanie na kolejnych stronach:

Zobacz więcej artykułów z serii: Poradniki eksploatacyjne

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Poradniki i mechanika:

Jak czytać oznaczenia na szybach samochodowych? Przepisy i znaki na przejazdach kolejowych Czy warto kupić kilkuletnie, nieużywane opony? Jednoczesna zmiana pasa ruchu – kto ma pierwszeństwo? Fakty i mity na temat OC. Co zrobić, by kupić polisę najtaniej? Jak skutecznie hamować z systemem ABS? Dlaczego cofa się liczniki i jak sprawdzić przebieg? Dezynfekcja klimatyzacji - już najwyższy czas Kierowcy i rowerzyści: czy to grupy skazane na niechęć? U kogo OC podrożało najbardziej i dlaczego warto szukać lepszej oferty? Co zrobić z oponami po sezonie? Jak używać kierunkowskazów na rondzie? Używane i bieżnikowane opony. Czy to dobry sposób na oszczędność? Tak ułatwisz sobie życie wiosną „Chrzczone” paliwo: czy jeszcze je sprzedają i co może zniszczyć w silniku? Ile kosztuje podstawowy serwis przeciętnego samochodu? Jak wybrać mechanika i o co zadbać, oddając mu samochód? Geometria samochodu: kiedy warto ją sprawdzić? Fabryczne instalacje gazowe w Fiatach. Czy to się opłaca? Ubezpieczenie opon jest tanie, ale czy ma sens? Assistance z „naprowadzaniem” Najlepsze opony do najpopularniejszych samochodów Jak kupić samochód używany - poradnik dla początkującego Koncerny samochodowe - kto do kogo należy, a kto jest niezależny?

Popularne w tym tygodniu:

Filmy z rejestratorów i zdjęcia samochodów: czym może grozić ich publikacja? Zabierz zwierzaka w podróż, ale zrób to bezpiecznie Podróżowanie trasami szybkiego ruchu: błędy i dobre praktyki Jak przewozić dziecko w foteliku samochodowym? Wyścigi na ćwierć mili wychodzą z podziemia. Wreszcie oficjalny puchar Polski Wiosną pada śnieg, a mamy opony letnie. Czy to niebezpieczne? Jak czytać oznaczenia na szybach samochodowych? Które firmy oferują najtańsze polisy OC? Bezpieczna świąteczna podróż Jak czytać ogłoszenia sprzedaży samochodów? Automatyczna skrzynia biegów: ryzyko czy pewniak? Na które towarzystwa ubezpieczeniowe kierowcy skarżą się najczęściej?