Nowy Opel Astra K 1.6 CDTi - test, opinie, spalanie, cena

Auta z segmentu C należą do najczęściej wybieranych przez Europejczyków, z tego też powodu konkurencja między producentami jest ogromna. Stanowią one duży udział w całkowitym wolumenie sprzedaży, więc z każdym nowym modelem wiązane są ogromne nadzieje. Opel Astra od lat znajduje się w czołówce peletonu kompaktów, a wraz z nową generacją ma szansę na jeszcze lepsze wyniki i bezpośrednią walkę o żółtą koszulkę lidera w tym wyścigu.

Nowy Opel Astra wygląda dużo bardziej drapieżnie niż poprzednik, wszystko za sprawą ostrych linii i jeszcze bardziej napompowanej sylwetki mimo...mniejszego nadwozia.

Nowy Opel Astra wygląda dużo bardziej drapieżnie niż poprzednik, wszystko za sprawą ostrych linii i jeszcze bardziej napompowanej sylwetki mimo...mniejszego nadwozia. (fot. Rafał Warecki)

Ten artykuł ma 2 strony:

Nowy Opel Astra K 1.6 CDTi — pierwsza jazda

Opel przy nowej Astrze podszedł do sprawy bardzo poważnie, skupiając się na oczekiwaniach dotychczasowych klientów i opiniach płynących z rynku, ale także w dużej mierze na planowanych innowacjach, które miały podnieść atrakcyjność auta w starciu z konkurencją. Efektem tych prac jest nowocześnie nakreślone auto z naprawdę dobrym układem jezdnym i technologiami raczej niespotykanymi dotychczas w kompaktach.

Astra K w najnowszej odsłonie wygląda naprawdę atrakcyjnie, a pod względem niektórych linii nadwozia wyraźnie nawiązuje do nowej Corsy. Ostre przetłoczenia zamykające przysadzistą sylwetkę to pomysł zapoczątkowany przy ustępującej generacji, który ewoluował w dobrym kierunku. Samochód prezentuje się nowocześnie i elegancko, a dzięki muskularnemu rozdmuchaniu jego tylnej części nie widać tego, że względem poprzednika jest po prostu mniejszy, i to sporo. Nadwozie jest krótsze o 50 mm, niższe o 25 mm, węższe o 5 mm, a rozstaw osi zmniejszono o 23 mm. W dobie ciągłego powiększania rozmiarów samochodów takie podejście można by śmiało nazwać płynięciem pod prąd.

Jednym z głównych powodów skurczenia się nowej Astry jest zmniejszenie wagi konstrukcji. Opel wziął sobie do serca notoryczne uwagi na temat otyłości swoich modeli i wpływu nadmiernych kilogramów na prowadzenie, osiągi oraz zużycie paliwa. Nowa Astra schudła więc o 120–200 kg zależnie od wersji, a poszczególne składniki tej diety cud przedstawiamy poniżej.

Jak schudł nowy Opel Astra?

Opel ma się czym chwalić i regularnie, co jakiś czas prezentuje nam informacje na temat nowej Astry. Tym razem bodaj najciekawsza porcja dotycząca…

Dzięki intensywnym pracom nad rozplanowaniem kabiny pasażerskiej odjęte centymetry nadwozia nie przełożyły się na mniejszą przestronność wnętrza. Mało tego, w nowej Astrze jest więcej miejsca nie tylko z przodu, ale również na tylnej kanapie gdzie komfortowo usiądzie nawet bardzo wysoka osoba. Nie ma mowy o ciasnocie ani w okolicy kolan, ani nad głową, a same zagłówki oparć można wyciągnąć niemal pod sufit dzięki czemu podpierają głowę tak, jak powinny nawet u najwyższych. Tylna kanapa jest naprawdę wygodna, ale pod tym względem prym wiodą jednak przednie fotele zaprojektowane na nowo wspólnie z niemieckim stowarzyszeniem ortopedycznym AGR. Maja nawet 18-kierunkową regulację elektryczną, podgrzewanie, wentylację i masaż po stronie kierowcy. Obecnie nie oferuje tego żaden inny kompakt, a cena startując od 1900 zł nie zabija.

Zobacz również: Jak działa asystent pasa ruchu i aktywny tempomat?

Wnętrze nowej Astry jest jeszcze bardziej przestronne, a jakość wykończenia nie daje powodów do narzekań. Nareszcie oprócz setki przycisków pojawił się po prostu funkcjonalny i ładnie wkomponowany w kokpit dotykowy wyświetlacz.

Wnętrze nowej Astry to również efekt odpowiedzi na uwagi klientów. Kokpit pełen przycisków zastąpiono skromnym panelem wentylacji, a pozostałe funkcje przeniesiono w okolice ładnie wkomponowanego w deskę rozdzielczą ośmiocalowego wyświetlacza systemu multimedialnego IntelliLink. Wszystko wygląda naprawdę elegancko i jest proste w obsłudze. Sama jakość wykończenia kabiny jak na segment C jest bardzo dobra, praktycznie ciężko mieć do niej jakieś poważniejsze zastrzeżenia. Opel wraz z nowym modelem zrobił pod tym względem ogromny krok do przodu. Tak naprawdę jedynym słabszym punktem wnętrza jest niezbyt duży bagażnik, który z wynikiem 370 l plasuje się bliżej końca, niż początku stawki, jednak gdzieś trzeba było odjąć, żeby gdzieś można było dodać – oczywiście mowa o centymetrach i kilogramach.

Tylna kanapa na tle konkurencji wypada rewelacyjnie, zmieści się na niej pasażer o wzroście ponad 190 cm, nawet gdy kierowca jest równie wysoki.

Trzymając się wciąż tych drugich - Astra po kuracji odchudzającej świetnie jeździ, jest zadowalająco komfortowa, a podczas jazdy po górskich drogach wokół słowackich Tatr daje mnóstwo przyjemności precyzją i zadziwia pewnością prowadzenia. Nieco przekonstruowane zawieszenie z belką skrętna i drążkami Watta z tyłu sprawia, że tylne koła bez oznak nerwowości idą w ślad za przodem. Opony kurczowo trzymają się nawierzchni wpisując samochód w kolejne łuki z prędkościami, z jakimi zazwyczaj nie podróżuje się kompaktem po górskich zboczach. To po części również zasługa elektronicznego systemu wektorowania momentu obrotowego nazwanego przez Opla skrótem TVBB . Dzięki niemu nie ma też większych problemów z podsterownością, a sam układ kierowniczy jak na auto tej klasy również nieźle się broni dając kierowcy dokładnie tyle czucia, ile trzeba.

Odchudzając konstrukcję zmniejszono również koła, ale nadkola zaprojektowano w taki sposób, aby nie było tego zbytnio widać. Oszczędzono w ten sposób 11,5 kg.

Podczas normalnej jazdy Astra zadziwia świetnym wyciszeniem, wysoką kulturą pracy wysokoprężnego silnika i niskim zużyciem paliwa, które bez większych starań zatrzymuje się poniżej wskazania 5 l/100 km. Moc 136 KM w trasie w zupełności wystarcza do sprawnego poruszania się i okazjonalnego wyprzedzania, samochód zbiera się od najniższych obrotów i nie słabnie nawet powyżej 140 km/h. Biegi ręcznej przekładni wchodzą pewnie, przyjemnie i z lekkim oporem tuż przed zagnieżdżeniem lewarka.

Na dłuższych dystansach docenia się też bogate wyposażenie, zwłaszcza w nocy gdy swój pokaz świetlny zaczynają diodowe reflektory IntelliLux zamknięte w 8 segmentach na lampę, które pięknie oświetlają drogę jasnym strumieniem światła i precyzyjnie wycinają wszystkie obiekty stałe oraz ruchome, którym mocny strumień mógłby przeszkadzać. Skuteczność ich działania jest nie mniejsza niż w drogich limuzynach, a dopłata w porównaniu do równolegle oferowanych bi-ksenonów naprawdę niewielka.

Inteligentne światła diodowe IntelliLux sprawdzają się naprawdę wzorowo. Poszczególne segmenty dbają o to, aby oświetlać jak najwięcej drogi oraz pobocza, a jednocześnie nie oślepiać innych kierowców.

Innym niedrogim i ciekawym dodatkiem, który Opel oferuje jeszcze zanim będzie on wymagany homologacyjnie w nadchodzących latach jest OnStar (1950 zł dopłaty lub standard w wyższych wersjach). To system komunikacji między kierowcą, a biurem obsługi, które zdalnie pomoże w razie kradzieży, problemów z autem, dotarciem do celu czy nawet wezwie odpowiednie służby w razie wypadku podając koordynaty zdarzenia. Aby do takich zdarzeń na drodze nie dochodziło dbają również najnowsze systemy bezpieczeństwa — od asystenta martwego pola zaczynając, na samoczynnym utrzymywaniu auta w pasie ruchu kończąc. Nowa Astra ma naprawdę rozbudowaną listę wyposażenia, którego na próżno można szukać u konkurencji.

Nowy Opel Astra K ma szansę wyrosnąć na lidera w segmencie kompaktów.

Ostatnie lata do dla Opla intensywny rozwój, co najlepiej widać po kolejnych modelach. Najnowsza Astra wydaje się samochodem naprawdę dopracowanym, niemal pod każdym względem. To z pewnością jeden z najlepszych kompaktów z jakimi miałem do czynienia i zdecydowanie najlepszy Opel w historii tej marki. Jeśli tak mają wyglądać kolejne konstrukcje z Rüsselsheim to aspiracje do segmentu premium nie skończą się tylko na reklamach TV. Dobra robota!

Plusy:

Atrakcyjna sylwetka
Przestronnosć wnętrza
Jakość wykończenia kabiny
Niespotykane w segmencie C opcje wyposażenia
Bardzo dobre prowadzenie
Kultura pracy silnika i świetne wyciszenie
Niskie zużycie paliwa

MINUSY:

Trochę zbyt mały bagażnik

Ogólna ocena samochodu:

9/10

Nowy Opel Astra K 1.6 CDTi — zdjęcia

Nowy Opel Astra OPC GTC (2014) - test

Opel Astra GTC to według mnie jeden z najładniejszych trzydrzwiowych hatchbacków na rynku. Muskularne linie szerokiego i niskiego nadwozia są pełne…

Kontynuuj czytanie na kolejnych stronach:

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Testy samochodów:

Nowe BMW X4 xDrive 28i - test, opinia, spalanie, cena Nowe Mitsubishi Outlander (2016) 2.2 DID 6AT – test, opinia, spalanie, cena Jaguar XE 2.0 D Auto RWD Prestige - test, opinia, spalanie, cena BMW 640i Coupé i 650i Gran Coupé xDrive - test, opinia, spalanie, cena SsangYong Tivoli 1.6 128 KM Quartz - test, opinia, spalanie, cena Hyundai i30 1.6 CRDi Comfort - test, opinia, spalanie, cena SsangYong Korando 2.0 D AT 4WD Quartz - test, opinia, spalanie, cena Rolls-Royce Phantom Series II - test, opinia, spalanie, cena Renault Mégane Grandtour 1.6 dCi 130 Limited - test, opinia, spalanie, cena Nowy Volkswagen Sharan (2015) 2.0 TDI DSG - test, opinia, spalanie, cena Land Rover Discovery Sport 2.0 Si4 HSE - test, opinia, spalanie, cena Nowa Mazda MX-5 ND (2015) 2.0 Sky-G - test, opinia, spalanie, cena Nowy Hyundai i20 1.2 MPI – test, opinia, spalanie, cena Audi A3 Sportback e-tron - test, opinia, spalanie, cena Volvo XC70 D4 Drive-E Summum Inscription - test, opinia, spalanie, cena Lexus NX200t - test, opinia, spalanie, cena Mercedes-Benz CLA200 Shooting Brake - test, opinia, spalanie, cena Mitsubishi Outlander PHEV (2015) - test, opinia, spalanie, cena Volkswagen Cross Polo 1,2 TSI - test, opinia, spalanie, cena Škoda Fabia III Ambition 1,0 MPI LPG - test, opinia, spalanie, cena Audi A6 limousine 3.0 TDI quattro S line - test, opinia, spalanie, cena Mercedes-Maybach S600 - test, opinia, spalanie, cena Nowy Ford Focus ST 2.0 EcoBoost - test, opinia, spalanie, cena Opel Insignia OPC – test, opinia, spalanie, cena

Popularne w tym tygodniu:

Ford Fiesta ST200 (2016) - racjonalny powód, by kupić nieracjonalnie szybkiego hot hatcha W poszukiwaniu recepty na idealnego hatchbacka - test wideo nowej Hondy Civic Volkswagen Golf VII 1.4 TSI FL DSG vs Honda Civic X 1.5 CVT – Ikony klasy kompaktowej w nowym wydaniu Trzy cylindry na miasto: Citroën C3 1.2 PureTech vs Opel Corsa 1.0 Turbo