Audi A6 3,0 TDI Tiptronic quattro: Avant vs allroad - test, porównanie, opinia, spalanie, cena

Duże kombi z mocnym dieslem i napędem na cztery koła to samochód kompletny. Takie auto jest na tyle uniwersalne, że trudno właściwie oczekiwać czegoś więcej, jeśli nie szukamy maszyny do zadań specjalnych. Czy w takim razie mając do dyspozycji A6 Avant jest sens dokładać do odmiany allroad? Postanowiłem to sprawdzić.

Audi A6 3,0 TDI Tiptronic quattro: Avant vs allroad — test, porównanie, opinia, spalanie, cena

Audi A6 w ubiegłym roku przeszło lifting. Zmiany były naprawdę kosmetyczne, ale to dobrze, bo A6 nie potrzebowało szczególnie intensywnych zabiegów odświeżających. To jedno z najlepiej wyglądających kombi na rynku i takim pewnie pozostanie, póki nie zobaczymy następcy Alfy Romeo 159 Sportwagon. Front z wielkim grillem i zwężającymi się ku przodowi światłami wygląda bardzo agresywnie. Do tego charakteru Avantowi dodają lekko napompowane nadkola.

Audi A6 Avant wygląda bardzo agresywnie i elegancko. Ładna jak na kombi linia to zasługa opadającego, a nie obciętego pionowo tyłu.

W środku jest jeszcze lepiej – kształty bardzo zgrabnie przechodzą z drzwi za deskę rozdzielczą, okalając kabinę długim łukiem. Wszystkie linie poprowadzone są spójnie i płynnie. Elegancji w moim egzemplarzu testowym dopełniła biała tapicerka w połączeniu z panelami z prasowanego warstwami drewna i aluminium.

Wykonanie stoi w A6 na naprawdę wysokim poziomie. Trudno się dziwić – ten samochód startuje w cenniku od 180 tys. zł, a srebrny egzemplarz, który widzicie na zdjęciach kosztuje ponad pół miliona. Za tę kwotę mamy już prawo oczekiwać, że nie znajdziemy tu wpadek wykończeniowych i zostaniemy dopieszczeni pod każdym względem. W tej kwestii Audi nie rozczarowuje. Nawet tworzywa sztuczne są bardzo dobrej jakości. Wszystkie schowki zostały wyściełane miękkim materiałem, dzięki czemu cokolwiek w nich umieścimy, nie będzie hałasować i obijać się w trakcie jazdy. Samych skrytek niestety jest jak na taki samochód mało. W podłokietniku znajdują się tylko dwa płaskie schowki, w tym jeden przeznaczony na smartfona (znajdują się tu 2 USB i gniazdo 12V do ładowania oraz AUX-IN). Przestrzeń przed pasażerem też nie zmieści za wiele, bo znajduje się tam zmieniarka DVD. Jest też tam wydzielona przestrzeń na płyty CD, co jest bardzo przydatne, skoro już mamy do dyspozycji niezły system audio Bose. Wracając do schowków – największą przestrzenią na drobiazgi są kieszenie w drzwiach – są długie i szerokie, więc najwięcej zmieścimy właśnie tutaj.

Stanowisko pracy kierowcy doskonałe

Biała skóra nie jest praktyczna, ale bardzo dobrze wygląda na sportowych fotelach S line.

Audi A6 Avant to prawdziwy pożeracz kilometrów. Stanowisko kierowcy jest tu naprawdę dopięte na ostatni guzik – od ergonomii, przez systemy elektroniczne, aż po świetne zawieszenie i parametry, którymi dysponujemy pod prawą stopą. Posunąłbym się nawet do stwierdzenia, że to A6 spełnia zachcianki absolutnie każdego, nawet największego malkontenta z wymaganiami z kosmosu.

Bez względu na to jak wiele na pokładzie nie znalazłoby się dodatków elektronicznych, wszystkie można by wsadzić sobie w kieszeń, jeśli ergonomia nie byłaby na dobrym poziomie. W przypadku A6 widać, że o wpadce w tej kwestii nie było mowy – inżynierowie spędzili wiele godzin na rozmieszczaniu wszystkiego w możliwie dobry sposób. Świadczy o tym już sama łatwość dobierania pozycji za kierownicą. Prawidłowe i wygodne ustawienia znajdziemy bardzo szybko. Do tego wszystko, czego nam potrzeba jest pod ręką. I nie mam tu na myśli wyłącznie sterowania multimediami i tempomatem z kierownicy. Audi na tyle dobrze poradziło sobie z rozmieszczeniem przycisków i pokręteł na tunelu środkowym, że układając rękę na podłokietniku naturalnie dłoń trafia na panel. Nawet siedząc w tym samochodzie pierwszy raz nie musimy odrywać wzroku od drogi, żeby poradzić sobie ze sterowaniem MMI.

Zobacz również: Audi A4 (B9) Avant 2.0 TDI (2016) - test

Kierownica jest doskonale wyprofilowana - świetnie leży w rękach, dzięki czemu dobrze nadaje się do dynamicznej jazdy, ale zapewni też komfortowy chwyt także podczas długich podróży.

Elektronicznych asystentów jest tu tylu, że właściwie poradziliby sobie z drogą sami, bez pomocy kierowcy, w każdych warunkach. Wystarczyłoby zdjąć im kagańce, pozakładane przez producenta. Mamy tu między innymi asystentów parkowania, aktywny tempomat i system automatycznego utrzymywania auta na pasie ruchu. Ten ostatni system poprowadzi samochód samodzielnie, jeśli kierowca np. zaśnie i opadną mu ręce z kierownicy. Po chwili zadziałają jednak wspomniane kagańce — auto przeprowadzi najwyżej 3–4 korekty toru i powiadomi kierowcę o konieczności przejęcia kontroli nad autem. Sygnał dźwiękowy nie jest jednak najlepszym rozwiązaniem. Jeśli ktoś jest na tyle zmęczony, że zasnął, lepiej byłoby, gdyby auto zwracało uwagę wibrowaniem fotela.

Dodatkiem, który wbrew pozorom nie jest nowością w samochodach, ale wciąż jest czymś niespotykanym, jest kamera działająca w podczerwieni. Obraz z niej wyświetlany jest na ekranie między zegarami. System sam wykrywa ludzi i zaznacza ich żółtymi prostokątami. Dzięki temu w trudnych warunkach w nocy zyskujemy dodatkową, niezwykle wytężoną parę oczu. Pozostaje jedynie kwestia przyzwyczajenia się do zerkania na ten ekran. Konieczne jest wyrobienie sobie nawyku podobnego do prewencyjnego patrzenia w lusterka.

Fotele w A6 allroad chociaż nie są tak sportowe jak w testowym egzemplarzu Avanta, zapewniają dobre trzymanie.

Do dyspozycji kierowcy jest w A6 jeszcze HUD, czyli wyświetlacz przezierny. W przypadku A6 dane takie jak wskazówki nawigacji, bieżąca prędkość czy ustawiona wartość tempomatu wyświetlane (a właściwie odbijane) są na szybie, bez dodatkowych półprzezroczystych, wysuwanych elementów.

Na szczególne wyróżnienie zasługuje też pneumatyczne zawieszenie A6. Mój egzemplarz był postawiony na 20-calowych obręczach obutych w opony o profilu 255/35. Mogłoby się wydawać że takie walce to doskonały przepis na utratę wszystkich plomb. Jakie było moje zdziwienie, gdy nawet przez tory tramwajowe A6 niemal przepłynęło. Jeszcze lepiej jest na nierównych drogach przy wyższych prędkościach. Audi sunie jak poduszkowiec, nie dając zauważyć jakichkolwiek pofalowań czy mniejszych dziur w drodze. Większe niedoskonałości nawierzchni są tylko lekko zaznaczone delikatnym bujnięciem nadwoziem, ale samo tłumienie odbywa się bardzo cicho.

To wszystko składa się na komfort na naprawdę wysokim poziomie. Stanowisko kierowcy w A6 zostało stworzone do dalekich podróży. Podobnie jak jego napęd…

3,0 TDI i Tiptronic – duet idealny

Pod maską, jak w wielu współczesnych samochodach, serce skryte jest pod osłona z tworzywa.

Pod maską mojego A6 Avant pracował sześciocylindrowy silnik diesla o pojemności 3 l. Generuje on 320 KM i 650 Nm. Czy trzeba dodać coś jeszcze? Ten motor ma wszystko – rewelacyjne, głębokie brzmienie, które sprawia wrażenie, że pod maską wręcz się gotuje, ogromny zapas momentu, który jest w stanie katapultować nas do wyższych prędkości nawet z poziomu wartości autostradowych, a do tego nie opróżnia baku w zastraszającym tempie. W trasie zużycie paliwa można zbić do poziomu poniżej 7 l/100 km, co jak na taką pojemność i osiągi jest dobrym wynikiem.

Istotnym elementem układanki jest tu przekładnia Tiptronic produkcji ZF. Współpracuje ona z dieslem znacznie lepiej niż skrzynie S-tronic – nie ma tendencji do przysypiania przy ruszaniu i bardzo szybko redukuje. Duet z 3-litrowym turbodieslem Audi jest naprawdę zgrany.

Audi przypomina legendarną nazwę quattro w wielu miejscach A6. Słusznie - jest się czym chwalić.

Wisienką na trocie jest napęd na cztery koła quattro. Z jednej strony ten układ sprawia, że w trudnych warunkach kierowca czuje się pewniej, bo ma gwarancję stabilności znacznie większej niż w przypadku aut z napędem na jedną oś. To oczywiste. Z drugiej, kiedy chcemy rozsądek odłożyć na bok i wycisnąć z 2-tonowego kombi trochę więcej niż rozum pozwala, quattro chętnie nadrzuci tyłem i zapewni bardzo naturalne zachowanie auta. A6 mimo swojej masy jest przewidywalne i nie czuć bezwładności, która – wydawałoby się – powinna być znaczna.

Przestrzeń z tyłu – mieszane uczucia

Z tyłu wygodnie usiądą dwie osoby. Trzecia będzie miała pod sobą wybrzuszenie wynikające z wyprofilowania skrajnych miejsc.

Miejsca z tyłu jest pod dostatkiem – na kolana, na głowę, nawet dla wysokich osób, po bokach, ewentualnie nieco więcej przestrzeni moglibyśmy dostać na stopy. To wszystko nie dotyczy niestety trzeciego pasażera. Siedzenie na środku jest po prostu niewygodne. Ponieważ skrajne miejsca są lekko wyprofilowane by trzymać na zakrętach, naturalną koleją rzeczy jest powstanie na środku garba, na którym siedzi trzecia osoba. Do tego tunel środkowy jest bardzo wysoki i szeroki. Kombi z założenia powinno oferować naprawdę dużo miejsca, nie tylko w bagażniku. Tymczasem A6 w praktyce jest samochodem 4-osobowym. Problem nie będzie aż tak wielki, jeśli z tyłu posadzimy trójkę dzieci. Jednak i tak przed dłuższą trasą trzeba będzie ustalać zmiany na środkowym miejscu.

Audi RS6 Avant (2014) - test

Samochody sportowe i rodzinne to dwa skrajne bieguny, jest jednak na rynku kilka modeli, które są w stanie je do siebie zbliżyć. Na ile skutecznie?

Lepsze wrażenie robi bagażnik. I to znacznie lepsze. Mamy tu do dyspozycji bardzo dużą przestrzeń, dodatkowo wyposażoną w opcjonalne akcesoria. Kosztują one 870 zł, co w skali całego samochodu jest niewielką kwotą, a stanowią bardzo sprytny i praktyczny system. Przesuwane po szynach przegrody, pasy i siatki przydadzą się w rozdzielaniu i stabilizacji przewożonych towarów. Obsługa tego systemu jest bardzo prosta, bo naciskając jeden przycisk zwalniamy blokadę i z łatwością przesuwamy punkty mocowania po szynach, zmieniając błyskawicznie konfigurację bagażnika. Do tego jednym ruchem dźwigni umieszczonych w ścianach możemy położyć oparcia kanapy tworzące z kufrem przestrzeń z płaską podłogą. Właściwie jedynym mankamentem bagażnika A6 Avant jest opadająca tylna część bryły auta. Przez to kufer minimalnie traci ustawność. Z drugiej strony dzięki temu Audi uniknęło stworzenia samochodu o sylwetce karawanu. Nie ma więc nic za darmo.

A6 allroad quattro – Avant do kwadratu

Większy prześwit, zawieszenie pneumatyczne w standardzie, pakiet stylistyczny i dodatkowe funkcje - czy warto wydać dodatkowe 20 tysięcy?

Teraz pora wprowadzić do gry A6 allroad quattro. Ta wersja wpisuje się w trend uteranawiania wszystkiego, co się da. Konsumenci chętnie stawiają na SUV-y i crossovery, więc ta tendencja nie powinna dziwić.

Co zyskujemy w allroadzie? 23,5 tys. droższe od Avanta auto (porównując wersje 3,0 TDI Tiptronic) od zewnątrz wyróżnia się pakietem dodatków stylistycznych, w tym nadkolami z tworzywa, zmienionym grillem i zmodyfikowanymi pasami przednim i tylnym. A6 allroad quattro nie traci na agresywności w stosunku do Avanta, a przy tym wygląda bardziej bojowo. Wygląd to jednak nie wszystko.

Odpowiedź na pytanie pod poprzednim zdjęciem - warto. A6 allroad quattro z maksymalnie podniesionym nadwoziem dysponuje 18,5-centymetrowym prześwitem. To czyni go jeszcze bardziej praktycznym niż A6 Avant.

W cenie allroada dostajemy standardowo zawieszenie pneumatyczne. W Avancie za ten dodatek trzeba dopłacić 10 900 zł (8720 zł w przypadku auta z pakietem S line). Jest ono znacznie bardziej użyteczne niż w przypadku zwykłej A6 w kombi. W Avancie możemy ręcznie wymusić podniesienie auta, co ułatwi np. podjechanie pod krawężnik, ale już nie sprawi, że wjedziemy w lekki teren. Inaczej jest w przypadku allroada. Tutaj dysponujemy prześwitem z zakresu 12,5–18,5 cm. Najniższa wartość osiągana jest w trybie Dynamic i najlepiej nadaje się np. na autostrady. W trybie allroad auto podnosi się na wysokość 17,5 cm. W tym ustawieniu możemy podróżować z prędkością do 80 km/h, więc pozwala ono np. na szybkie pokonywanie polnych dróg czy leśnych duktów.

Jeśli planujemy zapuścić się w teren nieco głębiej, do naszej dyspozycji jest ręcznie wymuszana maksymalna wysokość. Tutaj dostajemy dodatkowy centymetr nad trybem allroad (18,5 cm). Z takim prześwitem możemy poruszać się z prędkością do 35 km/h. Dzięki temu w połączeniu z napędem na 4 koła możemy zapuścić się trochę dalej w lekki teren. Dodatkowo w allroadzie zyskujemy elektroniczny wskaźnik nachylenia pojazdu w dwóch płaszczyznach oraz asystenta zjazdu.

Pakiet stylistyczny allroada czyni A6 bardziej bojowo wyglądającym.

Audi A6 allroad quattro to samochód na coś więcej niż tylko polne drogi. Jest długi, więc kąt rampowy jest przeciętny, zatem konkretny teren lepiej odpuścić, jednak nie zmienia to faktu, że tą maszyną bez problemu wjedziemy w las i pokonamy przeszkody, które dla zwykłego Avanta byłyby barierą nie do przebycia.

A6 allroad quattro jest samochodem kompletnym. Avant jest bardzo komfortowy i praktyczny, a uterenowiona wersja i tak jest w stanie dać więcej. Jest świetnym połączeniem stylowego wyglądu i uniwersalności, dzięki czemu sprawdzi się w każdej roli. Pokochają go pragnący komfortu, świetnych osiągów i praktycznych rozwiązań. Brakuje w nim tylko więcej miejsca dla trzeciego pasażera z tyłu i nieco niższych cen opcji. Mój egzemplarz allroada był tańszy od Avanta – kosztował 475 370 zł. To duża suma, ale czy w tej cenie dostaniemy coś równie praktycznego i stylowego? Cóż… Owszem:

Range Rover Sport 4,4 SDV8 HSE Dynamic — test

Land Rover zaczynał od pojazdu zbudowanego na bazie Jeepa Willysa. Później przez wiele lat Brytyjczycy tworzyli świetne maszyny terenowe, które…

Pytanie tylko czy osoba chcąca kupić A6 będzie w ogóle rozważać Range Rovera.

Audi A6 Avant vs allroad quattro – podsumowanie

A6 z nadwoziem kombi i 3-litrowym turbodieslem jest doskonałym transporterem autostradowym, praktycznym pojazdem, którym przewieziemy w bagażniku stertę worków cementu, rower, psa i jeszcze zostanie miejsce, a na koniec pracowitego dnia pojedziemy nim do najlepszej knajpy w mieście i bez kompleksów zaparkujemy przed głównym wejściem. Allroad quattro podnosi uniwersalność Avanta do kwadratu – jest dopełnieniem definicji tego czym powinno być luksusowe kombi. A6 po tych dwóch następujących po sobie spotkaniach stało się moim ulubionym modelem tej marki i nieprędko inny samochód ze stajni spod znaku czterech pierścieni będzie w stanie to zmienić.

Plusy i minusy Audi A6 Avant 3,0 TDI Tiptronic quattro:

PLUSY:

Atrakcyjny wygląd
Bardzo dobry, dynamiczny silnik
Bardzo dobra skrzynia Tiptronic
Ergonomia na wysokim poziomie
Bardzo komfortowe zawieszenie
Wysoka jakość wykonania
Praktyczne dodatki bagażnika
Bardzo dobre światła LED
Skuteczny napęd na cztery koła
Duże możliwości konfiguracyjne (wygląd, opcjonalne wyposażenie)

MINUSY:

Mało miejsca dla piątego pasażera
Wysokie ceny niektórych dodatków

Ocena Audi A6 Avant 3,0 TDI Tiptronic quattro:

OGÓLNA OCENA SAMOCHODU: 8,5/10

Plusy i minusy Audi A6 3,0 TDI Tiptronic allroad quattro:

PLUSY:

Atrakcyjny wygląd
Bardzo dobry, dynamiczny silnik
Bardzo dobra skrzynia Tiptronic
Ergonomia na wysokim poziomie
Bardzo komfortowe zawieszenie
Wysoka jakość wykonania
Praktyczne dodatki bagażnika
Bardzo dobre światła LED
Skuteczny napęd na cztery koła
Duże możliwości konfiguracyjne (wygląd, opcjonalne wyposażenie)
Większy, bardziej praktyczny prześwit w wersji allroad

MINUSY:

Mało miejsca dla piątego pasażera
Wysokie ceny niektórych dodatków

Ocena Audi A6 3,0 TDI Tiptronic allroad quattro:

Ogólna ocena samochodu: 9/10

Audi A6 3,0 TDI Tiptronic quattro: Avant vs allroad — galeria zdjęć

Audi A8 4.2 TDI quattro LWB — test

Duże i luksusowe limuzyny to drugi skrajny segment obok bezkompromisowych aut sportowych. O ile te drugie mają dawać przyjemność kierowcy, o tyle te…

Audi A6 3,0 TDI Tiptronic quattro: Avant vs allroad — dane techniczne

Testowany egzemplarz:

Audi A6 Avant quattro

3,0 TDI 

Audi A6 allroad quattro 3,0 TDI

Silnik i napęd

Układ i doładowanie: V6 Turbodoładowane
Rodzaj paliwa: Olej napędowy
Ustawienie: Wzdłużnie
Rozrząd: DOHC 24V
Objętość skokowa: 2967 cm³
Stopień sprężania: 15,5
Moc maksymalna: 320 KM przy 3900–4600 rpm
Moment maksymalny: 650 Nm przy 1400–2800 rpm
Skrzynia biegów: 8-biegowa automatyczna Tiptronic
Typ napędu: AWD quattro (na wszystkie koła)
Hamulce przednie: Tarczowe, wentylowane
Hamulce tylne: Tarczowe, wentylowane
Zawieszenie przednie: Wielowahaczowe
Zawieszenie tylne: Wielowahaczowe
Średnica zawracania: 11,9 m
Koła, ogumienie przednie: 255/35 R20 255/40 R20
Koła, ogumienie tylne: 255/35 R20 255/40 R20

Masy i wymiary

Typ nadwozia: Kombi
Masa własna: 1975 kg 2030 kg
Długość: 4943 mm 4938 mm
Szerokość: 2086 mm (z lusterkami)
Wysokość: 1461 mm 1474 mm
Rozstaw osi: 2912 mm 2905 mm
Pojemność zbiornika paliwa: 73 l
Pojemność bagażnika (VDA): 565 l

Osiągi

Przyspieszenie 0–100 km/h: 5,2 s 5,5
Prędkość maksymalna: 250 km/h
Zużycie paliwa (miasto): 7,5 l/100 km (testowe 11,5 l/100 km) 7,7 l/100 km
Zużycie paliwa (trasa): 5,5 l/100 km (testowe 6,8 l/100 km) 5,8 l/100 km
Zużycie paliwa (mieszane): 6,2 l/100 km 6,5 l/100 km
Emisja CO2: 164 g/km 172 g/km
Test zderzeniowy Euro NCAP: 5 gwiazdek

Cena

Testowany egzemplarz: 504 480 zł 475 370 zł
Model od: 180 400 zł
Wersja silnikowa od: 279 300 zł

Wyposażenie

Wybrane wyposażanie modelu Avant: Standardowe: Opcjonalne:
Dodatki stylistyczne nadwozia: - Relingi dachowe w kolorze czarnym (0 zł — bezpłatna opcja zamiany z koloru srebrnego), pakiet stylistyczny S line Exterieur (9280 zł), tylne szyby przyciemnione (2190 zł), pakiet sportowy S line (13 350 zł)
Dodatki stylistyczne wnętrza: - Kierownica 3-ramienna, wielofunkcyjna, sportowa, z funkcją zmiany przełożeń, obszyta skórą, z logo S line (620 zł), dach szklany, panoramiczny (8660 zł), pakiet Czerń (element wyposażenia Audi Exclusive), aplikacje dekoracyjne wnętrza — drewno czarny Beaufort/aluminium (9330 zł — tańsze z pakietem S line), podparcia w drzwiach obszyte skórą (1790 zł), tapicerka skórzana Valcona z tłoczeniem S line w oparciach foteli przednich (1820 zł), fotele sportowe z elektryczną regulacją odcinka lędźwiowego (3550 zł), pakiet oświetlenia zewnętrznego i wewnętrznego Ambiente (1630 zł)
Koła i opony: - Obręcze 8,5Jx20 5-ramienne Stern (10 060 zł)
Komfort: System zmywania reflektorów, wspomaganie układu kierowniczego w zależności od prędkości jazdy (Servotronic), asystent świateł drogowych, czujnik zmierzchowy, wszystkie szyby regulowane elektrycznie, elektryczne wspomaganie i opuszczanie klapy bagażnika, tempomat, lusterko wewnętrzne z funkcją przeciwoślepieniową, gniazdo zasilające 12 V w bagażniku, Audi Drive Select System kamer: tylna, przednia, dwie kamery boczne — funkcja Top View (6200 zł), wyświetlacz head-up (7710 zł), kolumna kierownicy z elektryczną regulacją (2240 zł), koncepcja podłogi bagażnika z systemem szyn i uchwytami (870 zł), wnęka w tylnej kanapie z pokrowcem do przewozu nart (1120 zł), żaluzja przeciwsłoneczna z manualną regulacją na tylną szybę i szyby boczne (1340 zł), ogrzewanie foteli przednich i siedzeń tylnych (1950 zł), lusterka zewnętrzne z funkcją pamięci, z automatyczną funkcją przeciwoślepieniową z lewej i prawej strony (1590 zł), asystent parkowania (6540 zł), klimatyzacja 4-strefowa automatyczna (4080 zł), zestaw schowków z siatką mocującą w bagażniku (560 zł), reflektory w technologii LED (2020 zł), pilot otwierania bramy w garażu HomeLink (1340 zł)
Bezpieczeństwo: Audi pre sense basic, poduszki powietrzne czołowe dla kierowcy i pasażera, poduszki powietrzne boczne z przodu, kurtyny powietrzne, ISOFIX x3 Asystent jazdy nocnej (11 180 zł), przygotowanie do podłączenia urządzeń monitorujących skradziony pojazd (590 zł), pakiet systemów wspomagających kierowcę z Audi Pre Sense Plus: Audi adaptive cruise control z funkcją Stop&Go, Audi side assist, Audi active lane assist, Audi pre sense front, Audi pre sense rear (13 970 zł), wskaźnik ograniczenia prędkości (850 zł)
Multimedia: Ekran 6,5-calowy chowany MMI Navigation Plus z MMI Touch: dane nawigacyjne na twardym dysku, komputer pokładowy z kolorowym wyświetlaczem, system obsługi głosowej, 10 GB pamięci flash do przechowywania muzyki, MMP Radio Plus, Audi Music Interface, złącze Bluetooth, Audi sound system (17 820 zł), zmieniarka CD/DVD (3640 zł), Audi Connect + Audi phone box (5140 zł), system nagłaśniający Bose Surround Sound (5540 zł)
Mechanika: Napęd quattro, hamulec postojowy elektromechaniczny z asystentem postoju, system rekuperacji energii, zawieszenie dynamiczne Zawieszenie adaptacyjne pneumatyczne (tańsze w połączeniu z pakietem S line) (8720 zł), przygotowanie do montażu haka holowniczego (1070 zł), Audi Extensive — program serwisowy na 5 lat/100 000 km (2090 zł), mechanizm różnicowy sportowy (5870 zł)
Wybrane wyposażanie modelu allroad quattro: Standardowe: Opcjonalne:
Dodatki stylistyczne nadwozia: - Relingi dachowe w kolorze czarnym (0 zł — bezpłatna opcja zamiany z koloru srebrnego), tylne szyby przyciemnione (2190 zł)
Dodatki stylistyczne wnętrza: - Dach szklany, panoramiczny (8660 zł), aplikacje dekoracyjne wnętrza aluminium Delta (1900 zł), podparcia w drzwiach obszyte skórą (1790 zł), tapicerka skórzana Valcona (1820 zł), fotele sportowe z elektryczną regulacją odcinka lędźwiowego (3550 zł), pakiet oświetlenia zewnętrznego i wewnętrznego Ambiente (1630 zł), podsufitka tkaninowa w kolorze czarnym (1430 zł)
Koła i opony: - Obręcze ze stopu metali lekkich 8,2Jx20 5-ramienne (12 290 zł)
Komfort: System zmywania reflektorów, wspomaganie układu kierowniczego w zależności od prędkości jazdy (Servotronic), asystent świateł drogowych, czujnik zmierzchowy, wszystkie szyby regulowane elektrycznie, elektryczne wspomaganie i opuszczanie klapy bagażnika, tempomat, lusterko wewnętrzne z funkcją przeciwoślepieniową, gniazdo zasilające 12 V w bagażniku, Audi Drive Select System kamer: tylna, przednia, dwie kamery boczne — funkcja Top View (6200 zł), wyświetlacz head-up (7710 zł), koncepcja podłogi bagażnika z systemem szyn i uchwytami (870 zł), wnęka w tylnej kanapie z pokrowcem do przewozu nart (1120 zł), żaluzja przeciwsłoneczna z manualną regulacją na tylną szybę i szyby boczne (1340 zł), ogrzewanie foteli przednich i siedzeń tylnych (1950 zł), lusterka zewnętrzne z funkcją pamięci, z automatyczną funkcją przeciwoślepieniową z lewej i prawej strony (1590 zł), asystent parkowania (6540 zł), klimatyzacja 4-strefowa automatyczna (4080 zł), zestaw schowków z siatką mocującą w bagażniku (560 zł), reflektory w technologii LED (2020 zł), pilot otwierania bramy w garażu HomeLink (1340 zł)
Bezpieczeństwo: Audi pre sense basic, poduszki powietrzne czołowe dla kierowcy i pasażera, poduszki powietrzne boczne z przodu, kurtyny powietrzne, ISOFIX x3 Asystent jazdy nocnej (11 180 zł), przygotowanie do podłączenia urządzeń monitorujących skradziony pojazd (590 zł), pakiet systemów wspomagających kierowcę z Audi Pre Sense Plus: Audi adaptive cruise control z funkcją Stop&Go, Audi side assist, Audi active lane assist, Audi pre sense front, Audi pre sense rear (13 970 zł), wskaźnik ograniczenia prędkości (850 zł)
Multimedia: Ekran 6,5-calowy chowany MMI Navigation Plus z MMI Touch: dane nawigacyjne na twardym dysku, komputer pokładowy z kolorowym wyświetlaczem, system obsługi głosowej, 10 GB pamięci flash do przechowywania muzyki, MMP Radio Plus, Audi Music Interface, złącze Bluetooth, Audi sound system (17 820 zł), zmieniarka CD/DVD (3640 zł), Audi Connect + Audi phone box (5140 zł), system nagłaśniający Bose Surround Sound (5540 zł)
Mechanika: Zawieszenie adaptacyjne pneumatyczne, napęd quattro, hamulec postojowy elektromechaniczny z asystentem postoju, system rekuperacji energii, zawieszenie dynamiczne Audi Extensive — program serwisowy na 5 lat/100 000 km (2090 zł), mechanizm różnicowy sportowy (5870 zł)

Audi RS6 Avant (2014) - test

Samochody sportowe i rodzinne to dwa skrajne bieguny, jest jednak na rynku kilka modeli, które są w stanie je do siebie zbliżyć. Na ile skutecznie?

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Testy samochodów:

BMW X3 xDrive 30d - test, opinia, spalanie, cena Fiat Panda Cross 4x4 – test, opinia, spalanie, cena Nowy Opel Corsa 1.0 Turbo - test, opinia, spalanie, cena Pięciodrzwiowe Mini Cooper S - test, opinia, spalanie, cena Suzuki Celerio 1.0 - test, opinia, spalanie, cena Seat Mii by Mango - test, opinia, spalanie, cena Nowe BMW X6 M50d (2015) - test, opinia, spalanie, cena Nowy Opel Corsa OPC - test, opinia, spalanie, cena Honda Civic IX 1.8 i-VTEC & VW Golf VII 1.4 TSI & Renault Megane III 1.2 TCe - test, opinia, spalanie, cena Dacia Lodgy Stepway 1,5 dCi 110 – test, opinia, spalanie, cena Maserati Granturismo MC Sport Line – test, opinia, spalanie, cena Peugeot 508 SW 2,0 BlueHDi 180 KM GT - test Citroën DS5 2,0 BlueHDI 180 KM So Chic – test Nowy Nissan X-Trail 1.6 dCi 130 4x4 - test Mercedes G55 AMG Kompressor 12V Cabrio - test Nissan Pulsar 1,5 dCi 110 Tekna – test Nowy Hyundai i20 1,2 MPI - test Volkswagen Passat B8 i Ford Mondeo V - test porównawczy [cz.2] Audi TT Coupé 2,0 TFSI quattro S tronic - test Land Rover Discovery Sport TD4 HSE Luxury - pierwsza jazda Volkswagen CC 2.0 TSI DSG R-Line - test Ford Tourneo Courier 1,0 EcoBoost Titanium - test Opel Mokka 1,4 Turbo 4x4 vs. Suzuki SX4 S-cross 1,6 DDiS 4WD - test Citroën DS3 1,6 THP Dark Pink - test

Popularne w tym tygodniu:

Suzuki Ignis 1.2 DualJet 4WD: wszechstronna alternatywa dla auta miejskiego BMW M240i xDrive: idealne dla amatora Nowy Hyundai i30 1.0 T-GDI: godny rywal Astry i Golfa