Polskie autostrady i drogi ekspresowe – drogo i mało

Węzeł Sośnica A4 (fot. Mikołaj Welon)

Węzeł Sośnica A4 (fot. Mikołaj Welon)

Wszyscy w Polsce narzekają na drogi. Mnie też nie podoba się, że z Warszawy do Wrocławia jadę samochodem ok. 5-6 godzin. Jaki jest stan najważniejszych dróg w Polsce i na co możemy liczyć w najbliższej przyszłości?

Zanim jednak przejdę do opisu istniejących już odcinków dróg, placów budów i dróg dopiero powstających w biurach projektowych, trochę teorii. Czym są autostrada i droga ekspresowa? W Ustawie o drogach publicznych z 21 marca 1985 roku zdefiniowano je tak:

  • Autostrada – droga publiczna o ograniczonej dostępności, przeznaczona wyłącznie do ruchu pojazdów samochodowych, wyposażona przynajmniej w dwie trwale rozdzielone jednokierunkowe jezdnie, posiadająca wielopoziomowe skrzyżowania ze wszystkimi przecinającymi ją drogami transportu lądowego i wodnego. Wyposażona jest w urządzenia obsługi podróżnych, pojazdów i przesyłek, przeznaczone wyłącznie dla użytkowników autostrady.
  • Droga ekspresowa – droga publiczna o ograniczonej dostępności, przeznaczona wyłącznie do ruchu pojazdów samochodowych, wyposażona w jedną lub dwie jezdnie, posiadająca wielopoziomowe skrzyżowania z przecinającymi ją innymi drogami transportu lądowego i wodnego, z dopuszczeniem wyjątkowo jednopoziomowych skrzyżowań z drogami publicznymi. Wyposażona jest w urządzenia obsługi podróżnych, pojazdów i przesyłek, przeznaczone wyłącznie dla użytkowników drogi.

Różnice między tymi dwoma rodzajami dróg są jasne. Droga ekspresowa może być jednojezdniowa, na autostradzie są wyższe limity prędkości. W przepisach podano minimalną prędkość, z jaką można poruszać się po autostradzie – 40 km/h. Prawo o ruchu drogowym określa maksymalne prędkości na autostradach i ekspresówkach.

Maksymalna prędkość (km/h)
Typ pojazdu Autostrada Ekspres.2-jezdn Ekspres.1-jezdn.
  • samochód osobowy
  • motocykl
  • samochód ciężarowy do 3,5 t
140 km/h 120 km/h 100 km/h
  • autobus spełniający dodatkowe warunki tech.
100 km/h 100 km/h 100 km/h
  • samochód osobowy z przyczepą
  • motocykl z przyczepą
  • samochód ciężarowy z przyczepą < 3,5t
  • samochód ciężarowy < 3,5t
  • pojazd przewożący materiały niebezpieczne
  • autobus (również z przyczepą)
80 km/h 80 km/h 80 km/h
  • pojazd z urządzeniem wystającym z przodu
60 km/h 60 km/h 60 km/h
  • motocykl przewożący dziecko do lat 7
40 km/h 40 km/h 40 km/h

W Polsce obecnie jest sześć autostrad oddanych do użytku o łącznej długości 1107 km. Budowanych jest kolejnych 565 km. Łączna długość całkowita ma wynosić 1984 km. Najdłuższą autostradą będzie Autostrada A4 łącząca przejście graniczne w Jędrzychowicach (granica z Niemcami) i przejście graniczne w Korczowej (granica z Ukrainą)  - w sumie 670 km. W pełni ukończoną autostradą jest Autostradowa Obwodnica Wrocławia oznaczona jako A8 o długości 22 km.

Autostrady i Drogi Ekspresowe

Autostrady i Drogi Ekspresowe

Dróg ekspresowych planowanych w sumie jest prawie 5500 km. Oddano do użytku 786 km, w budowie jest następne 850 km. Z przyczyn finansowych nieznany jest termin realizacji pozostałych prawie 4500 km, które są planowane. Najdłuższymi drogami ekspresowymi są: S7 docelowo łącząca Gdańsk (przez Olsztyn, Warszawę, Radom, Kielce) z Rabką Zdrój – 166 km (w budowie 108 km), S3 łącząca Świnoujście z Lubawką (przejście graniczne z Czechami) – 155 km i S8 łącząca Wrocław z Białymstokiem – 94 km (w budowie 340 km).

Droga Ekspresowa S7 (fot.Kwesto)

Droga Ekspresowa S7 (fot.Kwesto)

Z opłat za przejazd drogami ekspresowymi zwolnieni są kierowcy samochodów osobowych. Pojazdy powyżej 3,5 t uiszczają opłaty w systemie ViaTOLL. Kierowcy aut osobowych zmuszeni są do płacenia za autostrady. Poniżej mapka pokazująca płatne odcinki autostrad w Polsce.

Obecnie w Polsce jest 573 km płatnych autostrad (152 km A1 na odcinku Gdańsk – Toruń, 360 km A2 na odcinku Świecko – Stryków k/Łodzi i 61 km A4 na odcinku Katowice – Kraków). Od 1 czerwca przybędzie dodatkowe 143 km płatnej autostrady A4 na odcinku Wrocław – Gliwice. Łącznie w tym roku płatnych będzie 716 km.

Płatne Autostrady

Płatne Autostrady

Pobór opłat może odbywać się na trzy sposoby. Pierwszym jest otwarty system opłat, który polega na uiszczaniu opłat w umieszczonych w poprzek drogi Punktach Poboru Opłat. PPO budowane są tylko na określonych odcinkach, gdzie uiszcza się taką samą opłatę. W ten sposób są pobierane opłaty na odcinkach autostrad A2 i A4 zarządzanych przez koncesjonariuszy.

Drugim sposobem jest zamknięty system. Na początku/końcu odcinka oraz zjazdach z autostrad budowane są Stacje Poboru Opłat. Kierowca wjeżdżający na odcinek objęty zamkniętym systemem pobiera bilet. Zjeżdżając z autostrady na wybranym zjeździe lub przy końcu płatnego odcinka, uiszcza opłatę. Tym systemem objęty jest odcinek autostrady A2 Świecko – Nowy Tomyśl, a od 1 czerwca odcinek autostrady A4 Wrocław – Gliwice.

Punkt Poboru Opłat (fot.Ralf Lotys)

Punkt Poboru Opłat (fot.Ralf Lotys)

Trzecim sposobem opłaty za płatne odcinki dróg jest elektroniczny system poboru opłat ViaTOLL. Tym systemem objęci są tylko kierowcy pojazdów powyżej 3,5 t i autokarów. Kierowcom aut osobowych pozostaje korzystanie z dwóch pierwszych systemów. Przykładowe ceny płatnych odcinków autostrady dla samochodów osobowych:

  • Autostrada A4 Katowice – Kraków (61 km): 18 zł
  • Autostrada A2 Konin – Nowy Tomyśl (147 km): 42 zł
  • Autostrada A4 Wrocław – Gliwice (165 km – od 1 czerwca 2012): 33 zł.

Polskie drogi są jednym wielkim placem budowy. Stało się tak dzięki środkom pozyskanym z Unii Europejskiej. Czynnikiem pobudzającym do szybszego rozwoju sieci drogowej w Polsce było przyznanie Polsce i Ukrainie organizacji mistrzostw Europy w piłce nożnej – EURO 2012. Pozostaje mieć nadzieję, że za jakiś czas uda się bezpiecznie i szybko dotrzeć z jednego dużego miasta do drugiego.

Regulamin komentowania

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=1236510129 Przemyslaw Stroinski

    “Mnie też nie podoba się, że z Warszawy do Wrocławia jadę samochodem ok. 5-6 godzin.”
    No cóż, proponuję jeździć np. z Warszawy do Żyrardowa, wtedy będzie krócej. ;)

    • Anonim

       Często przez Żyrardów próbuję ominąć remonty na odcinku DK 8 Warszawa – Piotrków Trybunalski, ale ostatnimi czasy często tam się pakuję w korek. Pozdrawiam

  • Anonim

    “Różnice między tymi dwoma rodzajami dróg są jasne. Droga ekspresowa może
    być jednojezdniowa, na autostradzie są wyższe limity prędkości.”
    Najważniejsza różnica to chyba jednak to że na autostradach WSZYSTKIE skrzyżowania są bezkolizyjne (co najmniej dwupoziomowe) a na ekspresówkach dopuszcza się skrzyżowania z sygnalizacją świetlną (jednopoziomowe)

    • Anonim

      Wystarczy doczytać do końca definicję Drogi Ekspresowej. Są tam również wymienione jednopoziomowe skrzyżowania (domyślnie ze światłami). Pozdrawiam.

      • Anonim

         To że tak jest w przepisach i w definicji to ja wiem. Chodziło mi tylko o twoją konkluzję, że różnicami pomiędzy tymi drogami jest ilość pasów dozwolona prędkość – a nie to jest podstawową różnicą.

        • Drogowiec

          Owszem, ale w praktyce nie jest to stosowane. W szczególności nie będzie żadnych świateł na żadnej z budowanych obecnie dróg ekspresowych. Tak więc jednak nie zaliczyłbym tego do podstawowych różnic.

  • Przemek M

    POLSKA to jeden wielki ZAL ! Za takie gówniane drogi i jeszcze tyle płacic! W Paliwach przecież taki podatek już jest, a jeszcze taka benzyna ropa i gaz droga. Przecież to paranoja! W niemczech siec autostrad jest kilkakrotnie większa, a sie za friko jezdzi. Jechalem tam tylko po jednej platnej drodze w okolicach Luebeck i oplata wynosila tylko 3 Euro!

    • Anonim

      Sieć autostrad w Niemczech została w znacznym stopniu zbudowana za Hitlera jak dobrze pamiętam, a po wojnie amerykanie wpompowali w nich kupę pieniędzy, do tego wypłacili niecałe 20% reparacji wojennych. Więc zastanów się zanim coś napiszesz.
      Niemcy, to tak święta krowa Europy, narobiły pełno bałaganu wojnami, a teraz najlepiej na tym wyszły.
      My jesteśmy dopiero na dorobku i nie zapomnij, że byliśmy targani wojnami, komunizmem i zaborami. Gdyby nie to, zapewne bylibyśmy jedną z silniejszych gospodarek Europy i świata.

      Mnie oburza, to, że w Polsce jest mnóstwo inteligentnych zdolnych ludzi, którzy zasuwają dla innych krajów, często za grosze.
      Trochę czasu temu było głośno o pomyśle polskiego naukowca, których opracował metodę produkcji paliwa z CO2. Nasz rząd nie pomaga temu Panu i teraz bardzo możliwe, że wynalazek odsprzeda Włochom, bo ciężko jest mu prowadzić badania bez funduszy.
      Przecież gdyby, to było zrobione tak jak należy, to Polska byłaby bogata na równi z krajami arabskimi, a pozostałe kraje Europy lizałby nam tyłki aż miło. Tylko przecież po co to robić? Lepiej podnieść podatki… .

      • Cfnftn

        Nie chroń polskiego rządu. Od 2001 do 2011 roku można było zbudować dużo autostrad, a zbudowany został tylko 1% autostrad. Nieważne co było kiedyś, ważne co jest teraz. Porównaj dochody i ceny w Polsce i w Europie. A Polska jest biedna dlatego, że polski rząd nic nie robi.

        • Drogowiec

          Jeden procent, jak Ty to wyliczyłeś?
          Docelowa długość autostrad: 1987 kmAutostrad w 2001: 419 km (21% docelowej)
          Autostrad w 2011: 1079 km (54% docelowej, wzrost o 33 punkty procentowe)

      • Cfnftn

        Nie chroń polskiego rządu. Od 2001 do 2011 roku można było zbudować dużo autostrad, a zbudowany został tylko 1% autostrad. Nieważne co było kiedyś, ważne co jest teraz. Porównaj dochody i ceny w Polsce i w Europie. A Polska jest biedna dlatego, że polski rząd nic nie robi.

  • Anonim

    Wg. tych przepisów autostrada może teoretycznie mieć po jednym pasie w każdą stronę, pod warunkiem że są na rozdzielonych jezdniach, co jest absurdem. Powinno być dodane, że to droga o minimum dwóch pasach ruchu w każdym kierunku, bo zaraz zaczną budować takie “autostrady” i pobierać za to pieniądze. Zresztą już to się dzieje, bo jak autostrada jest w remoncie i można jechać tylko jednym pasem, to pobierana jest pełna opłata i to jak widać zgodnie z przepisami, bo nawet z 1 pasem ruchu to nadal jest autostrada. Błędem jest stwierdzenie, iż na autostradach w Polsce minimalna prędkość to 40km/h, żadnego minimum nie ma. Jest jedynie zapis, iż po autostradach mogą się poruszać jedynie pojazdy zdolne do osiągnięcia minimum 40km/h, ale to nie znaczy że muszą tyle jechać. Chociaż oczywiście jazda z prędkością mniejszą niż 40km/h po takiej drodze, nie jest ani rozsądna ani bezpieczna;)

  • Anonim

    A czy przypadkiem, nie zostało juz zatwierdzone 10gr/km za państwowe autostrady ?

  • Anonim

    A czy przypadkiem, nie zostało juz zatwierdzone 10gr/km za państwowe autostrady ?

  • Anonim

    “Pozostaje mieć nadzieję, że za jakiś czas….” Drogi Blogerze ! Jesteś młody – więc masz czas i nadzieję, że doczekasz. A jaką ofertę dla tych starszych (również kierowców) mają budowniczowie ? Zajmij się pracą do 67 i ochota na jeżdżenie przejdzie sama. Cóz …. Polska w budowie.

  • Anonim

    Nie dość, że mamy tak mało autostrad to jeszcze płatne! Drogi w Polsce powinny być darmowe! W paliwie jest już podatek drogowy więc dlaczego płacić dwa razy?!

    • Jakub Michniacki

      dlaczego płacić 2 razy ?? a już odpowiadam : 1sza oplata w paliwie jest faktycznie na drogi i autostrady, a 2ga opłata na bramkach to jest za to by złota dup… p tuska mogła wygodnie latać do swojego domu na weekend (a to mało nie kosztuje)

      90% polaków zarabia podstawe a ten deb… sie cieszy że mamy niedługo 4 tyś średniej, pytam sie kto to ma, bo ja nie znam prawie nikogo.

      POZDRAWIAM 

      • Drogowiec

        Mylisz się, ponieważ pieniądze z opłat idą, w zależności od odcinka, do kieszeni koncesjonariuszy albo do Krajowego Funduszu Drogowego. Ani grosz z tego nie idzie na wygody dla premiera.

      • Drogowiec

        Mylisz się, ponieważ pieniądze z opłat idą, w zależności od odcinka, do kieszeni koncesjonariuszy albo do Krajowego Funduszu Drogowego. Ani grosz z tego nie idzie na wygody dla premiera.

    • Anonim

      Odpowiedź jest prosta, Polacy zgadzają się na to. Zamiast pójść na strajk dajemy się dymać przez rząd jak popadnie. Dopóki nie będzie strajków i stanowczego NIE, to sobie można zapomnieć.

  • podróżnik

    te opłaty to są istne paranoje tłumaczone tym iż idą na utrzymanie owych dróg,zgoda tylko czemu nie są to firmy państwowe tylko podwykonawcy najczęściej prywatni,nabijający swoje konta. pozdrawiam

    • Sasa

      Spytaj się rządu SLD, który podpisał te umowy. Opłaty z wszystkich autostrad płatnych na które umowy powstały później zasilają Krajowy Fundusz Drogowy. Łatwo je odróżnić, bo stawka na nich wynosi 10 gr/km, a nie 20-30 gr/km.

      • Rewir10

        Pie.szysz.
        SLD proponował winiety. Wtedy żadnych bramek by nie było. Wykupujesz , przyklejasz na szybę i  jeździsz do woli .
        Ale AWS /dzisiejsze PO i PIS /wraz z usłużnymi mediami,wyśmiewali ówczesnego ministra transportu p. Pola  . Czuli już zapewne “konfitury”.

        • Sasa

          Owszem, proponował, ale winiety miały nie dotyczyć już podpisanych odcinków koncesyjnych. Poza tym co z tego, że proponował, skoro nie wprowadził. Dobrymi chęciami piekło wybrukowane. I nie pieprzę, takie są fakty – wejdź na strony operatorów autostrad i porównaj daty podpisania umów z datami rządzenia.

  • kuba129876

    Myślisz, że u niemców wszystko 4 pasmowe jest? NIE, u nich większość autostrad jest dwu posmowa tak jak u nas.