Zmierzch diesli, renesans LPG? – analiza rynku paliw [raport]

Liczba oktanowa paliwa a moc silnika

Sytuacja na rynku paliw nieraz nas w tym roku zaskoczyła. Teraz spełnia się scenariusz przewidziany przez niektórych już wiele miesięcy temu: wygląda na to, że zakup diesla przestał się opłacać przeciętnemu kierowcy.

Typowe usterki instalacji LPG [poradnik]

Do końca 2011 roku obowiązuje w Polsce minimalny unijny poziom opodatkowania oleju napędowego – 302 euro za 1000 l paliwa. Zgodnie z ustawą okołobudżetową w styczniu ta stawka ma wzrosnąć o 28 euro. Dla kierowców oznacza to 18 groszy więcej podatku za litr paliwa. Mimo że już teraz olej napędowy jest droższy od benzyny 95-oktanowej i zakup samochodu z silnikiem diesla jest niezbyt opłacalny, po nowym roku będzie jeszcze gorzej. Jeśli parlament zatwierdzi projekt rządu, dla przeciętnego Polaka kupno auta z jednostką wysokoprężną będzie kompletnie nieopłacalne.

Rafineria w Wietnamie

Według prezesa Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar, Wojciecha Drzewickiego, zakup samochodu z silnikiem Diesla zamortyzuje się dopiero po przejechaniu wielu tysięcy kilometrów. Wpływa na to zarówno większa cena takiego auta, jak i koszty eksploatacji wyższe o 30-40% niż kilka lat temu.

Przeanalizujmy opłacalność zakupu diesla na przykładzie Skody Octavii z silnikiem 1,6 benzynowym i wysokoprężnym. Za pierwszą wersję przyjdzie nam zapłacić 59 500 zł, natomiast na odmianę TDI wydamy o 11 000 zł więcej. Rozważając obecne ceny paliw oraz spalanie podane przez producenta (4,5 l oleju napędowego i 7,1 l benzyny w cyklu mieszanym) i przyjmując, że rocznie przejedziemy 15 000 km, w ciągu 12 miesięcy wydamy na ON 3726 zł. Za bezołowiową 95 zapłacimy około 2000 zł więcej. Oznacza to, że zakup droższej, wysokoprężnej jednostki zwróci się dopiero po ok. 5,5 roku.

Skoda Octavia RS 2,0 TFSI DSG – idealny kompromis? [test autokult.pl]

Jeśli zależy nam na oszczędnej jeździe, warto zainwestować w auto z instalacją LPG. Dalej rozważając przykład Skody Octavii, za samochód na gaz zapłacimy łącznie o 8100 zł mniej niż za odmianę wysokoprężną. W dodatku każde 15 000 km będzie kosztowało nas około 250 zł mniej.

Porsche Panamera Diesel

Porsche Panamera Diesel

To niestety jeszcze nie koniec dramatu jednostek dieslowskich. Przypominam, że powyższa analiza tyczy się aktualnych cen paliw. Obecnie za litr Pb95 trzeba zapłacić średnio 5,41 zł, natomiast uśredniona cena ON jest 0,11 zł większa. Za sprawą wcześniej wspomnianej podwyżki akcyzy ta różnica może wzrosnąć aż do 0,20 zł za litr.

Według Rafała Zywerta – analityka rynku paliw z Biura Maklerskiego Reflex, istnieją dwa możliwe scenariusze rozwoju sytuacji na rynku paliw. Ostatnio odnotowano spadek cen hurtowych oleju napędowego. Mimo to detaliści ze stacji benzynowych mogą próbować zrekompensować sobie czas niskich marż. Jeśli tak się stanie, litr ON utrzyma się na tym samym pułapie i nie powinniśmy zauważyć podwyżek akcyzy. Obecnie marże wynoszą około 0,25 zł.

Analiza internetowego rynku samochodów

Drugi scenariusz przewidywany przez analityka rynku paliw nie wyklucza możliwości obniżenia cen detalicznych na stacjach benzynowych wraz z redukcją cen hurtowych. Wtedy wzrost akcyzy od razu zobaczymy na stacjach. Jak na razie jednak nie powinniśmy obawiać się poziomu 6 zł. Osiągnięcie tego pułapu zależy w głównej mierze od tego, jak duże będą konsekwencje kryzysu na rynkach walutowych. Jeśli waluty europejskie się osłabią, cena 6 zł za litr paliwa jest prawdopodobna najwcześniej w drugiej połowie 2012.

Według Jakuba Boguckiego, analityka serwisu e-petrol.pl, rok 2012 może być okresem boomu na instalacje LPG. Mimo że olej napędowy jest w tej chwili droższy od benzyny 95-oktanowej, to wciąż jego średnioroczna cena jest mniejsza. W 2012 może dojść do tego, że poziomy tych średnich się wyrównają. Nie można również wykluczyć, że olej napędowy stanie się średniorocznie droższy od Pb95. Tym czasem LPG powinien niezmiennie trzymać stały poziom. Nie należy się obawiać ostatniego wzrostu cen gazu, ponieważ zawsze na zimę LPG drożeje do pułapu kwot około 40-45% niższych za litr niż benzyna. Zgodnie z przewidywaniami w lecie gaz ponownie powinien kosztować 60% mniej niż Pb95.

CCG Automotive customGT – sportowiec z LPG w opcji

Efekt sytuacji na rynku paliw widać już teraz. Z danych Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego wynika, że w 2010 roku 45,5% zakupionych nowych aut miało pod maską silniki wysokoprężne. Między styczniem a październikiem tego roku wartość ta spadła do 39,7%. Podobną tendencję widać na rynku wtórnym samochodów. W 2011 58% zarejestrowanych samochodów używanych było zasilanych olejem napędowym. To o 4 punkty procentowe mniej niż rok temu.

Tankowanie paliwa

Czy to oznacza początek końca popularności jednostek wysokoprężnych? Nie jest to wykluczone. Do tej pory statystyczny nabywca samochodu z dieslem brał pod uwagę głównie niższą cenę paliwa oraz mniejsze spalanie. Obecnie auta napędzane benzyną bardzo często oferują równie niskie spalanie jak te na ON dzięki stosowaniu coraz bardziej zaawansowanej techniki. Na dodatek konsumenci zaczęli częściej zwracać uwagę na większe koszty przeglądów i napraw pojazdów z motorem diesla w porównaniu z autami z jednostkami benzynowymi.

Jak w przyszłości podzieli się rynek aut między silniki benzynowe, diesle oraz te zasilane LPG? Logika podpowiada, że najrozsądniejszym wyborem w najbliższych latach będzie autogaz, ale dopiero przyszła sytuacja w gospodarce zweryfikuje obecne przypuszczenia. Tymczasem zapraszam Was do dyskusji na forum Autokult.pl na tematy: benzyna vs diesel oraz silniki TDI – na tak czy na nie?

Regulamin komentowania

  • M

    250 zł nawet nie 350…

  • M

    15 000 km i tylko 350 zł w kieszeni? To tyle co ja jeżdżę nie opłaca mi się to. Kupiłbym zwykłego benzyniaka.

  • waldek

    A jak wygląda sprawa podwyższenia akcyzy na LPG przez UE? Podobno lobby paliwowe chce przeforsować taki plan.

  • dag

    „Obecnie auta napędzane benzyną bardzo często oferują równie niskie spalanie, co te na ON…” – proszę nie pisać takich bzdur, bo o ile koszty eksploatacji z powodu wątpliwej trwałości nowych diesli mogą wyjść podobnie jak benzyny, to spalanie nawet w mini turbo-benzynach jest daleko za ropniakiem, pozdro

  • Gosc

    Walczymy z globalnym ociepleniem a każda wojna jest kosztowna, zwłaszcza z urojonym przeciwnikiem. Już jest klepnięta wersja w ramach pakietu klimatycznego by podnosić akcyzę na LPG z 125 euro/tona na 500 euro/tona w  2018 roku.

    Pora kupić parę koni i wóz drabiniasty. Siano i owies jeszcze bez akcyzy.

  • Gosc

    Walczymy z globalnym ociepleniem a każda wojna jest kosztowna, zwłaszcza z urojonym przeciwnikiem. Już jest klepnięta wersja w ramach pakietu klimatycznego by podnosić akcyzę na LPG z 125 euro/tona na 500 euro/tona w  2018 roku.

    Pora kupić parę koni i wóz drabiniasty. Siano i owies jeszcze bez akcyzy.

  • Gosc

    Walczymy z globalnym ociepleniem a każda wojna jest kosztowna, zwłaszcza z urojonym przeciwnikiem. Już jest klepnięta wersja w ramach pakietu klimatycznego by podnosić akcyzę na LPG z 125 euro/tona na 500 euro/tona w  2018 roku.

    Pora kupić parę koni i wóz drabiniasty. Siano i owies jeszcze bez akcyzy.

  • Gosc

    Walczymy z globalnym ociepleniem a każda wojna jest kosztowna, zwłaszcza z urojonym przeciwnikiem. Już jest klepnięta wersja w ramach pakietu klimatycznego by podnosić akcyzę na LPG z 125 euro/tona na 500 euro/tona w  2018 roku.

    Pora kupić parę koni i wóz drabiniasty. Siano i owies jeszcze bez akcyzy.

  • Gosc

    Walczymy z globalnym ociepleniem a każda wojna jest kosztowna, zwłaszcza z urojonym przeciwnikiem. Już jest klepnięta wersja w ramach pakietu klimatycznego by podnosić akcyzę na LPG z 125 euro/tona na 500 euro/tona w  2018 roku.

    Pora kupić parę koni i wóz drabiniasty. Siano i owies jeszcze bez akcyzy.

  • Gosc

    Walczymy z globalnym ociepleniem a każda wojna jest kosztowna, zwłaszcza z urojonym przeciwnikiem. Już jest klepnięta wersja w ramach pakietu klimatycznego by podnosić akcyzę na LPG z 125 euro/tona na 500 euro/tona w  2018 roku.

    Pora kupić parę koni i wóz drabiniasty. Siano i owies jeszcze bez akcyzy.

  • Gosc

    Walczymy z globalnym ociepleniem a każda wojna jest kosztowna, zwłaszcza z urojonym przeciwnikiem. Już jest klepnięta wersja w ramach pakietu klimatycznego by podnosić akcyzę na LPG z 125 euro/tona na 500 euro/tona w  2018 roku.

    Pora kupić parę koni i wóz drabiniasty. Siano i owies jeszcze bez akcyzy.

  • Lexlugger

    ale gdyby porównali samochody z silnikami np 2 – litrowymi różnica kosztów byłaby większa

  • Lexlugger

    ale gdyby porównali samochody z silnikami np 2 – litrowymi różnica kosztów byłaby większa

  • Lexlugger

    ale gdyby porównali samochody z silnikami np 2 – litrowymi różnica kosztów byłaby większa

  • Helios

    Rząd tutaj ma niewiele do gadania. Cena wzrośnie w związku z przepisami unijnymi które nakazują taki a nie inny poziom akcyzy.

  • Mariusz Zmysłowski

    Pierwszy lepszy przykład. Nawet nie szukałem – pierwszy strzał, jaki mi przyszedł do głowy. Dane Volkswagena:
    Golf 1.6 TDI 105 KM:
    zużycie paliwa w l/100 km cykl miejski: 5,7
    zużycie paliwa w l/100 km trasa: 3,9
    zużycie paliwa w l/100 km średnio: 4,5

    Golf 1.2 TSI BlueMotion 105 KM:
    zużycie paliwa w l/100 km cykl miejski: 6,5
    zużycie paliwa w l/100 km trasa: 4,5
    zużycie paliwa w l/100 km średnio: 5,2

    Podsumowując – różnice:
    zużycie paliwa w l/100 km cykl miejski: 0,8
    zużycie paliwa w l/100 km trasa: 0,6
    zużycie paliwa w l/100 km średnio: 0,7

    Myślę, że gdyby dłużej poszukać, nie byłoby problemu, żeby znaleźć benzyniaka o tej samej mocy, co diesel, a mniejszym spalaniu. Oczywiście są i bardziej ekonomiczne jednostki wysokoprężne w gamie motorów Golfa, ale chciałem pokazać, że benzyniaki wcale nie są tak daleko za ropniakami i potrafią osiągać podobne wyniki w spalaniu.

  • Spider

    Hola Hola zalezy od modelu roznica w cenie dla przykladu najnowszy model passata z najmocniejszym silnikiem benzynowym z dsg i odpowiednio z najmocniejszym silnikiem diesla z dsg kosztuje 2 tys mniej na rzecz benzyny takze jakie 11 tys nie mowione. Roznice w cenie sie zacieraja. To tu se policz roznice no i diesel ma mniej koni za to wiekszy moment obrotowy. Roznica w osiagach 1 s na rzecz benzyny ale za to spalanie wieksze o 5 litrow w miescie.

  • Spider

    Hola Hola zalezy od modelu roznica w cenie dla przykladu najnowszy model passata z najmocniejszym silnikiem benzynowym z dsg i odpowiednio z najmocniejszym silnikiem diesla z dsg kosztuje 2 tys mniej na rzecz benzyny takze jakie 11 tys nie mowione. Roznice w cenie sie zacieraja. To tu se policz roznice no i diesel ma mniej koni za to wiekszy moment obrotowy. Roznica w osiagach 1 s na rzecz benzyny ale za to spalanie wieksze o 5 litrow w miescie.

  • Spider

    Hola Hola zalezy od modelu roznica w cenie dla przykladu najnowszy model passata z najmocniejszym silnikiem benzynowym z dsg i odpowiednio z najmocniejszym silnikiem diesla z dsg kosztuje 2 tys mniej na rzecz benzyny takze jakie 11 tys nie mowione. Roznice w cenie sie zacieraja. To tu se policz roznice no i diesel ma mniej koni za to wiekszy moment obrotowy. Roznica w osiagach 1 s na rzecz benzyny ale za to spalanie wieksze o 5 litrow w miescie.

  • Spider

    Na dane techniczne podawane przez producenta tak nie patrz. Roznica odpowiednio przy mocnym wcisnieciu gazu bedzie rozna i diesel zawsze spali mniej niz benzyna. Nie ma rady na to. Mozesz go heblowac a spalanie podskoczy ci o 3 litry a nie o 6.

  • Mariusz Zmysłowski

    Najmocniejszy najmocniejszemu nierówny, dlatego do analizy wykorzystano wersje o identycznej pojemności i możliwie zbliżonych parametrach.

  • Noname

    Święta prawda. Jak się ciśnie benzyniaka to on pije jak smok, jak się ciśnie diesla to on spali maks 1/3 więcej. Na potwierdzenie – wyścig Le Mans – diesle górą.
    Jak ktoś jeździ trasy i lubi dynamiczną jazdę to tylko diesel.Do miasta do spokojnej jazdy mała benzynka. Mocne benzyny tylko dla bogatych.

  • Adam

    A co do LPG przy 3 samochodach z roznymi silnikami i instalacjami u kazdego co innego. W jednym odrazu odczuwalny spadek mocy na lpg w porownaniu do benzyny. Inny nierowna praca silnika po przelaczeniu na gazu ( inny dzwiek ). Trzeci ogromny spadek przyspieszenia i jakosci jazdy na benzynie ( za duzo gazu)

  • Adam

    A co do LPG przy 3 samochodach z roznymi silnikami i instalacjami u kazdego co innego. W jednym odrazu odczuwalny spadek mocy na lpg w porownaniu do benzyny. Inny nierowna praca silnika po przelaczeniu na gazu ( inny dzwiek ). Trzeci ogromny spadek przyspieszenia i jakosci jazdy na benzynie ( za duzo gazu)

  • Mariusz Zmysłowski

    Dlatego mówimy o minimalnym spalaniu, nie o tym ile wiader benzyny trzeba wlać do samochodu przy deptaniu gazu (wiadomo, że w takim przypadku zawsze da się wyciągnąć te wartości w kosmos ;). Zakładając, że będziemy jechać możliwie ekonomicznie, spalanie oczywiście będzie większe niż to podawane przez producenta, ale różnice między ON, a Pb95 będą wciąż zbliżone do tych przy wartościach teoretycznych.

  • Mariusz Zmysłowski

    Dlatego mówimy o minimalnym spalaniu, nie o tym ile wiader benzyny trzeba wlać do samochodu przy deptaniu gazu (wiadomo, że w takim przypadku zawsze da się wyciągnąć te wartości w kosmos ;). Zakładając, że będziemy jechać możliwie ekonomicznie, spalanie oczywiście będzie większe niż to podawane przez producenta, ale różnice między ON, a Pb95 będą wciąż zbliżone do tych przy wartościach teoretycznych.

  • Heh!

    To takie szukanie dziury w całym. Diesel może być ale jak ktoś raczej jeździ w trasie i to raczej dużo. Na miasto, na krótkie dystanse, (takie że większy i bardziej pojemny silnik diesla w zimę się nie zdąży rozgrzać i pali wcale nie tak mało, lub ma bardzo małe dzienne przebiegi) nie opłaca się dopłacac za taki silnik  – po zsumowaniu wszystkich kosztów zawsze tańszy będzie małopojemny silnik benzynowy.

  • Wiktor

    Mówione to już było 100 razy, powiem i 101…  Jeżeli ktoś zakłada budżetową instalację za 1500 zł, to nie ma co się spodziewać rewelacji – kupując np. Fiata nie będziesz oczekiwał od niego prowadzenia Ferrari, prawda? Zainwestuj w instalację 4-5 tys. zł i raczej na pewno zauważysz różnicę…

  • hm

    A liczycie, że takiego diesla później się szybciej sprzeda i za lepsze pieniądze?, poza tym nowe silniki benzynowe z downsizingiem wcale nie palą tak mało i też bedą w przyszłości drogie w naprawach. Jedynym rozwiazniem jest wzrost płacy sredniej do przynajmniej 6 tys zł. a nie zastanawiać się nad skodą octavią w gazie na raty

  • Gstalewski

    W to 1.2tsi ja bym zbytnio nie wierzył ;) wystarczy kilka szybszych startów ze świateł aby wskoczyć na pożądany pas i już na komputerze wyświetla się średnie 18/100 ;] Co do tak doładowanych silników to jednak trzeba mieć lekką nogę, a kto szuka „taniej” jazdy, powinien jednak zainwestować w zwykłą jednostkę benzynową, wspomaganą jedynie LPG.

  • Gstalewski

    W to 1.2tsi ja bym zbytnio nie wierzył ;) wystarczy kilka szybszych startów ze świateł aby wskoczyć na pożądany pas i już na komputerze wyświetla się średnie 18/100 ;] Co do tak doładowanych silników to jednak trzeba mieć lekką nogę, a kto szuka „taniej” jazdy, powinien jednak zainwestować w zwykłą jednostkę benzynową, wspomaganą jedynie LPG.

  • baczek

    tyle, ze 1.2TSI we WSZYSTKICH testach pali srednio tak conajmniej 2 litry wiecej niz podaje producent ;) A juz najwiekszy jego absurd jest w Skodzie Yeti, gdzie w trasie potrafi spalic 9l

  • baczek

    tyle, ze 1.2TSI we WSZYSTKICH testach pali srednio tak conajmniej 2 litry wiecej niz podaje producent ;) A juz najwiekszy jego absurd jest w Skodzie Yeti, gdzie w trasie potrafi spalic 9l

  • http://www.oszczednoscpaliwa.pl Supertech

    Polecam urządzenie SUPERTECH (oszczędzacz paliwa) – zarówno do silników benzynowych, jak i diesla.
    Więcej na:

    http://www.oszczednoscpaliwa.pl

  • asd

    Konkretny komentarz. Zamiast się zastanawiać co tańsze powinniśmy coś z krajem zrobić. Zagraniczne koncerny inwestują w Polsce, a nie oferują ani trochę wyższych pensji dla pracowników szeregowych niż te z kapitałem w zł. W dodatku nasze prawo jest tak „ciężkie”, że mało komu chce się przechodzić przez te wszystkie bariery, aby otworzyć firmę w Polsce. A „u góry” sobie nagrody przyznają, podwyższają wiek emerytalny i podatki.

  • Fotograf_gd

    Po co komu samochód, gdy przejeżdża nim 15.000 km rocznie?
    Do podjechania pod dyskotekę, czy do pokazania się przed kościołem?

    Robię prywatnym samochodem rocznie 80.000 – 120.000 km. 
    Zdaje się, że średnia w Polsce wynosi około 30.000 km rocznie.
    Może warto policzyć w takim wypadku opłacalność i do tego powinny być porównane auto o podobnym momencie obrotowym, a nie mocy (dla bezpieczeństwa w podróży ważniejsze jest, to pierwsze)?

  • kamil

    Uważam że porównywanie cen benzynowych aut i tych z silnikiem diesla tak na prawdę nie ma tak ogromnego znaczenia. Oczywiście spowoduje to w przeciągu kilku lat jakieś zbilansowanie jednostek do proporcji 50/50, ale nie oszukujmy się bo statystyczny Polak szuka głownie aut używanych a tam już cena benzyniaka i diesla jest praktycznie ta sama. Więc będzie mu się ciągle wydawało że to opłacalne

  • dag

    no wszystko się da zrobić i nawet ten 1.6 diesel może palić 3l więcej, jak ktoś się postara, ale przy normalnej codziennej jeździe różnica to minimum 2l na korzyść diesla, o ile spalanie diesli podawane przez producentów jest bliskie rzeczywistości, o tyle w przypadku jednostek benzynowych dane brane są dosłownie z kosmosu, i wiem to z własnego doświadczenia, a nie z forów, pozdrawiam

  • Gostek_prosto_z_jugli

    Powinni podniesc podatki na lpg i obnizyc znaczaco diesla dlatego ze caly przemysl i transoport opiera sie o to paliwo, wysokie ceny on to wysokie ceny wszysktich produktow. Mimo ze lpg to tylko margines to sie teraz preznie rozwija i mysle ze wlasnie na tym polega ten caly pomysl. Troche zastymulowac ludzi do zakladnia gazu i wydawania pieniedy a potem dowalic taki podatek na gaz zeby sie na nim juz az tak nie oplacalo bardzo ale ale kasa do budzetu wpadnie. Jak to mowia glupi polak przed szkoda i po szkodzie. Kombinowanie sie nie oplaca jak ktos uwaza inaczej to niech sobie policzy jeszcze raz… 

  • Sadas

    a ja mam Jaguara Phantoma Q7 w elpidzi i nikt mnie nie potskoczy

  • Aaa

    Le Mans akurat jest najbardziej bzdurnym przykładem z możliwych.

  • Peugeot-Klub

    To prawda. Kombinowanie i uciekanie „bo na 15k km wychodzi 250zł oszczędności” to zawracanie kijem Wisły – w końcu na instalacje trzeba dać przynajmniej 1200zł (w mojej okolicy) więc mamy tu już ~75 tyś km wg tego przelicznika, a mówiąc w moim przypadku to raczej tyle nie przejadę jednym autem. Z resztą ta różnica cen musi wynikać z prawa kija i marchewki – jak już multum osób będzie posiadało gaz to się podniesie – przecież nikt nie wymontuje…

  • Qazxsw

    1200zł instalacja do auta za 60tys? Taką instalacje to możesz sobie włożyć do golfa ale II.

  • Qazxsw

    1200zł instalacja do auta za 60tys? Taką instalacje to możesz sobie włożyć do golfa ale II.

  • Maciej

    Do tego czasu Unia Europejska (czyli nasze współczesne ZSRR) się rozpadnie i może wtedy się coś poprawi.

  • Joko

    ogólnie katastrofa. ceny paliwa nie spadną a jeśli już to tylko po to aby za moment znowu powrócić. Niestety taka energia -nieodnawialna- nie ma przyszłości i będzie kosztować. ciekawe jak to się przełoży na rynek motoryzacyjny w Europie.

  • gosc

    To ja żyje 23 lata, i nawet nie wiedziałem że jestem bogaty;) ale jak dla mnie nie ma nic innego dającego tyle frajdy jak mocna wolnossąca benzynka

  • Asd

    mam 2,5 200 koni jestem bogaty :D

  • Anonim

    Insignia 1.6T 180km potrafi w trasie spalić 7l/100km jeżeli są warunki do w miarę płynnej jazdy. Vectra 1.9cdti 120km paliła przy takiej jeździe 5,5l/100km (obie wartości empirycznie potwierdzone przeze mnie). Auta są do siebie w miarę zbliżone jeśli chodzi o masę, a warto zauważyć że insignia ma 50% więcej mocy. Tragedii w spalaniu raczej nie ma. Nie miałem okazji porównać z podobną insignią 2.0 cdti 160km. Możemy założyć że w podobnych warunkach ten diesel będzie palił podobnie co 120konne 1.9 (niby więcej mocy, ale nowszy, więc chyba da radę). W tym wypadku naprawdę sporo trzeba przejeździć żeby się opłaciło. Nie wspominając już o tym że jak się jeździ głównie po mieście to jeszcze za filtr cząstek można ładną kasę zapłacić. No i benzyna jest zauważalnie szybsza. Oczywiście że przy ostrej jeździe spalanie drastycznie rośnie, 15/100km w mieście jest realne, ale z drugiej strony 120konna vectra z dieslem potrafiła też mi ponad 12 wypić w podobnych warunkach. A i tak 90% insignii które widuję ma 160konnego diesla ;)

  • Marcin Łobodziński

    Na LPG jeszcze na razie nie będzie akcyzy. Jeszcze lobby gazowe na to nie
    pozwoli. Poza tym wzrost cen LPG nie osłabi gospodarki w takim stopniu
    jak ON. LPG to generalnie tylko ogrzewanie i wciąż nie tak duża ilość
    aut. Ciężarówki są napędzane ON, transport publiczny również w 
    większości ON, dostawczaki, maszyny itp. Podwyżka cen ON uderzy w całą
    gospodarkę, natomiast LPG tylko w wybraną grupę ludzi, która i tak
    ucierpi z powodu podwyżki ON

  • Marcin Łobodziński

    III Rzesza upadła, powstała Unia. Unia się rozpadnie, powstanie co innego. Generalnie żadnej zmiany nie będzie. Nie licz na to, że ci „ludzie” będą dążyć do tego, żeby było lepiej.

  • Marcin Łobodziński

    Po co komuś telewizor, jeśli nie ogląda go cały dzień i nie zna programu TV na pamięć?
    Po co komu garnitur, skoro tylko 5 razy w roku go zakłada?
    Po co komu łazienka, skoro myje się tylko w sobotę?
    Już wiesz jakie głupie pytania zadajesz?

  • Marcin Łobodziński

    albo do Peugeota :) ale 205 i od razu żarówkę check engine wyjmij

  • Marcin Łobodziński

    „obnizyc znaczaco diesla dlatego ze caly przemysl i transoport opiera sie
    o to paliwo, wysokie ceny on to wysokie ceny wszysktich produktow”

    No tak, a podniesienie cen LPG pewnie da Ci wyższy komfort życia. Poza tym myślisz, że po co to podniesienie cen?

  • Jaridadi

     Kłania się czytanie ze zrozumieniem. 250zł oszczędności w stosunku do Diesla! W stosunku do benzyny to przedstawiana przez Ciebie za przykład instalacja LPG zwróci się w 1 rok.

  • rac

    Każde 15tys km będzie o 2,5tys tańsze a nie tylko o 250zł.

  • Upeesy

    Nikt nie kupuje diesla, aby robić nim rocznie 15tyś km… Nie siejcie propagandy…Mój TDi z 2008roku ma 230tyśkm. Pozdrawiam.

  • Upeesy

    Nikt nie kupuje diesla, aby robić nim rocznie 15tyś km… Nie siejcie propagandy…Mój TDi z 2008roku ma 230tyśkm. Pozdrawiam.

  • asd

     Koleś ma 320d e90, chyba 2007r, do 400tys już dochodzi. Znajomy handlarz sprowadzał ostatnio Audi 80 B4 1.9tdi z przebiegiem 700tys od pierwszego właściciela i wyglądała rewelacyjnie. 800 euro zapłacił, a na allegro za 8tys zł poszła po kilku godzinach z przebiegiem 198kkm ;)

  • asd

     Koleś ma 320d e90, chyba 2007r, do 400tys już dochodzi. Znajomy handlarz sprowadzał ostatnio Audi 80 B4 1.9tdi z przebiegiem 700tys od pierwszego właściciela i wyglądała rewelacyjnie. 800 euro zapłacił, a na allegro za 8tys zł poszła po kilku godzinach z przebiegiem 198kkm ;)

  • asd

     Koleś ma 320d e90, chyba 2007r, do 400tys już dochodzi. Znajomy handlarz sprowadzał ostatnio Audi 80 B4 1.9tdi z przebiegiem 700tys od pierwszego właściciela i wyglądała rewelacyjnie. 800 euro zapłacił, a na allegro za 8tys zł poszła po kilku godzinach z przebiegiem 198kkm ;)

  • Mariusz Zmysłowski

    Faktycznie, jest co chwalić.

  • Fotograf_gd

    Po co prać skarpetki i gacie, skoro jutro i tak jutro znowu je ubierze i znowu będą śmierdziały.
    To, tak za tokiem Twojego głupiego rozumowania.

  • Fotograf_gd

    Po co prać skarpetki i gacie, skoro jutro i tak jutro znowu je ubierze i znowu będą śmierdziały.
    To, tak za tokiem Twojego głupiego rozumowania.

  • Gher

    Jazda na LPG opłaca się wyłącznie przez pół sezon (w zimie nie ma oszczędności). Poza tym producenci aut zrównają ceny samochodów na olej napędowy do tych napędzanych benzyną i całe wyliczenia z artykułu można puścić mimo uszu.

  • http://blogsilnika.blogspot.com/ kwahoo

    „Według szacunków Eurotaksu zajmującego się wyceną samochodów średni
    roczny przebieg aut wynosi w Polsce od 10,5 do 25,8 tys. km – w 
    zależności od wielkości silnika (który przekłada się też na wielkość
    auta).”
    http://www.auto-swiat.pl/1-za-duzy-za-maly

    „Może warto policzyć w takim wypadku opłacalność i do tego powinny być
    porównane auto o podobnym momencie obrotowym, a nie mocy (dla
    bezpieczeństwa w podróży ważniejsze jest, to pierwsze)?”
    Poczytaj, pomyśl, zastanów się na co ma wpływ wartość maksymalnego momentu, na co wpływ maksymalnej mocy, a na co wpływ kształtu krzywej momentu.

  • asd

    Źle chyba zrozumiałeś moje intencje. Chciałem pokazać, że jak dobry samochód to i przebieg mu nie straszny, a z oryginalnym na liczniku nikt by nie kupił. Propaganda wkoło robi jednak swoje i naiwni wierzą w takie bajki. Poza tym handlarz handlarzowi nie równy. Przebieg kręcony, ale auto w stanie świetnym. Obie strony zadowolone.

  • asd

    Źle chyba zrozumiałeś moje intencje. Chciałem pokazać, że jak dobry samochód to i przebieg mu nie straszny, a z oryginalnym na liczniku nikt by nie kupił. Propaganda wkoło robi jednak swoje i naiwni wierzą w takie bajki. Poza tym handlarz handlarzowi nie równy. Przebieg kręcony, ale auto w stanie świetnym. Obie strony zadowolone.

  • asd

    Źle chyba zrozumiałeś moje intencje. Chciałem pokazać, że jak dobry samochód to i przebieg mu nie straszny, a z oryginalnym na liczniku nikt by nie kupił. Propaganda wkoło robi jednak swoje i naiwni wierzą w takie bajki. Poza tym handlarz handlarzowi nie równy. Przebieg kręcony, ale auto w stanie świetnym. Obie strony zadowolone.

  • asd

    Źle chyba zrozumiałeś moje intencje. Chciałem pokazać, że jak dobry samochód to i przebieg mu nie straszny, a z oryginalnym na liczniku nikt by nie kupił. Propaganda wkoło robi jednak swoje i naiwni wierzą w takie bajki. Poza tym handlarz handlarzowi nie równy. Przebieg kręcony, ale auto w stanie świetnym. Obie strony zadowolone.

  • asd

    Źle chyba zrozumiałeś moje intencje. Chciałem pokazać, że jak dobry samochód to i przebieg mu nie straszny, a z oryginalnym na liczniku nikt by nie kupił. Propaganda wkoło robi jednak swoje i naiwni wierzą w takie bajki. Poza tym handlarz handlarzowi nie równy. Przebieg kręcony, ale auto w stanie świetnym. Obie strony zadowolone.

  • asd

    Źle chyba zrozumiałeś moje intencje. Chciałem pokazać, że jak dobry samochód to i przebieg mu nie straszny, a z oryginalnym na liczniku nikt by nie kupił. Propaganda wkoło robi jednak swoje i naiwni wierzą w takie bajki. Poza tym handlarz handlarzowi nie równy. Przebieg kręcony, ale auto w stanie świetnym. Obie strony zadowolone.

  • http://twitter.com/RafaBakowski Rafał Bańkowski

    Moim skromnym zdaniem najlepiej mają osoby mieszkające na wschodzie polski … Ropa po 3.80 , bezn 4.20 . W  dodatku jeżeli ktoś posiada diesla starej generacji może śmiało jeździć na wszystkim ( dosłownie ) . Ciekawe ile teraz kosztuje 5l oleju do smażenia z biedronki :P

  • Mych123

    Jaki zmierzch ceny diesli z benzyna beda sie zrownywac. Czesci diesla nowych silnikow z tymi nowymi super doladowanymi benzynami co niby tak malo pala sa podobne pakuja tam coraz wiecej tego takze napewno bedzie co naprawiac. A z cenami to roznie diesla sobie mozna zalatwic taniej czego juz nie mozna powiedziec o lpg. A pozatym jak dla mnie szkoda zabawy. Lpg to wynalazek a ze jest tanszy to nie wszystko liczy sie jakosc.

  • Pawalek

    Jestem zdruzgotany, mam PASSATA B5FL 1.9 TDI czy mozna w nim zmienic latwo silnik na benzyne z gazem? dzieki za odpowiedzi – smutno mi (:

  • Aaa

    @b2cce4c1d836f46add5d658797071f9e:disqus Może pora wrócić do szkoły, a nie głosić herezje uważając je za pewnik?

  • Siergiej

    Głupie myślenie, zwykłe oszustwo.

  • Siergiej

    Głupie myślenie, zwykłe oszustwo.

  • Azazello

    Na ciężkie czasy kupić Mercedesa W123 w Dieslu. To jeździ nawet na oleju po frytkach

  • Azazello

    Na ciężkie czasy kupić Mercedesa W123 w Dieslu. To jeździ nawet na oleju po frytkach

  • Azazello

    Na ciężkie czasy kupić Mercedesa W123 w Dieslu. To jeździ nawet na oleju po frytkach

  • http://www.oszczednoscpaliwa.pl Supertech

    polecam produkt supertech
    więcej na stronie

    http://www.oszczednoscpaliwa.pl

  • Valdec

    A ja wam powiem, że cały ten downsizing itp to g…. na wodę foto-montaż i wielka ściema mająca na celu utrzymanie poziomu sprzedaży nowych aut. A już z ekologią nie ma to nic wspólnego. Czy ktoś z was zastanowił się kiedyś ile co2 emituje się podczas produkcji samochodu. Jest to ni mniej ni więcej a 20-40 ton. Ilość zależy od wielkości auta. Taką ilość produkuje małe auto przejeżdżając jakieś 100000km a czasem i więcej. Zamiast robić jednostki trwałe by sprzedawać mniej samochodów z grzechem ekologicznym na starcie, próbuje się serwować model w którym każdy ma wymieniać auto co maksymalnie 3 lata – a obniżenie trwałości współczesnych silników to tylko środek do tego celu. I nie ma znaczenia diesel czy benzyna ostateczny rachunek jest podobny.
    Ekologia to też nie samochody elektryczne bo ich wytworzenie to jeszcze więcej szkodliwych substancji w środowisku, samego co2 jest o około 50% więcej niż przy samochodzie konwencjonalnym. Mądra ekologia to produkcja dóbr trwałych i ciągłe ich ulepszanie … ale taka ekologia nie odpowiada koncernom motoryzacyjnym więc jej nie zobaczymy przez lata.

    Druga ciekawostka nie spodziewajmy się tańszego ON … z jednej baryłki
    ropy produkuje się niemal dwa razy tyle benzyny co oleju i tylko koszt
    potrzebnej energii powoduje, że wytworzenie benzyny nie jest dwa razy
    tańsze od oleju. A co robić z nadmiarem benzyn jeśli zapotrzebowanie na 
    olej i benzynę będzie podobne?

  • Valdec

    A ja wam powiem, że cały ten downsizing itp to g…. na wodę foto-montaż i wielka ściema mająca na celu utrzymanie poziomu sprzedaży nowych aut. A już z ekologią nie ma to nic wspólnego. Czy ktoś z was zastanowił się kiedyś ile co2 emituje się podczas produkcji samochodu. Jest to ni mniej ni więcej a 20-40 ton. Ilość zależy od wielkości auta. Taką ilość produkuje małe auto przejeżdżając jakieś 100000km a czasem i więcej. Zamiast robić jednostki trwałe by sprzedawać mniej samochodów z grzechem ekologicznym na starcie, próbuje się serwować model w którym każdy ma wymieniać auto co maksymalnie 3 lata – a obniżenie trwałości współczesnych silników to tylko środek do tego celu. I nie ma znaczenia diesel czy benzyna ostateczny rachunek jest podobny.
    Ekologia to też nie samochody elektryczne bo ich wytworzenie to jeszcze więcej szkodliwych substancji w środowisku, samego co2 jest o około 50% więcej niż przy samochodzie konwencjonalnym. Mądra ekologia to produkcja dóbr trwałych i ciągłe ich ulepszanie … ale taka ekologia nie odpowiada koncernom motoryzacyjnym więc jej nie zobaczymy przez lata.

    Druga ciekawostka nie spodziewajmy się tańszego ON … z jednej baryłki
    ropy produkuje się niemal dwa razy tyle benzyny co oleju i tylko koszt
    potrzebnej energii powoduje, że wytworzenie benzyny nie jest dwa razy
    tańsze od oleju. A co robić z nadmiarem benzyn jeśli zapotrzebowanie na 
    olej i benzynę będzie podobne?

  • Valdec

    A ja wam powiem, że cały ten downsizing itp to g…. na wodę foto-montaż i wielka ściema mająca na celu utrzymanie poziomu sprzedaży nowych aut. A już z ekologią nie ma to nic wspólnego. Czy ktoś z was zastanowił się kiedyś ile co2 emituje się podczas produkcji samochodu. Jest to ni mniej ni więcej a 20-40 ton. Ilość zależy od wielkości auta. Taką ilość produkuje małe auto przejeżdżając jakieś 100000km a czasem i więcej. Zamiast robić jednostki trwałe by sprzedawać mniej samochodów z grzechem ekologicznym na starcie, próbuje się serwować model w którym każdy ma wymieniać auto co maksymalnie 3 lata – a obniżenie trwałości współczesnych silników to tylko środek do tego celu. I nie ma znaczenia diesel czy benzyna ostateczny rachunek jest podobny.
    Ekologia to też nie samochody elektryczne bo ich wytworzenie to jeszcze więcej szkodliwych substancji w środowisku, samego co2 jest o około 50% więcej niż przy samochodzie konwencjonalnym. Mądra ekologia to produkcja dóbr trwałych i ciągłe ich ulepszanie … ale taka ekologia nie odpowiada koncernom motoryzacyjnym więc jej nie zobaczymy przez lata.

    Druga ciekawostka nie spodziewajmy się tańszego ON … z jednej baryłki
    ropy produkuje się niemal dwa razy tyle benzyny co oleju i tylko koszt
    potrzebnej energii powoduje, że wytworzenie benzyny nie jest dwa razy
    tańsze od oleju. A co robić z nadmiarem benzyn jeśli zapotrzebowanie na 
    olej i benzynę będzie podobne?

  • Valdec

    A ja wam powiem, że cały ten downsizing itp to g…. na wodę foto-montaż i wielka ściema mająca na celu utrzymanie poziomu sprzedaży nowych aut. A już z ekologią nie ma to nic wspólnego. Czy ktoś z was zastanowił się kiedyś ile co2 emituje się podczas produkcji samochodu. Jest to ni mniej ni więcej a 20-40 ton. Ilość zależy od wielkości auta. Taką ilość produkuje małe auto przejeżdżając jakieś 100000km a czasem i więcej. Zamiast robić jednostki trwałe by sprzedawać mniej samochodów z grzechem ekologicznym na starcie, próbuje się serwować model w którym każdy ma wymieniać auto co maksymalnie 3 lata – a obniżenie trwałości współczesnych silników to tylko środek do tego celu. I nie ma znaczenia diesel czy benzyna ostateczny rachunek jest podobny.
    Ekologia to też nie samochody elektryczne bo ich wytworzenie to jeszcze więcej szkodliwych substancji w środowisku, samego co2 jest o około 50% więcej niż przy samochodzie konwencjonalnym. Mądra ekologia to produkcja dóbr trwałych i ciągłe ich ulepszanie … ale taka ekologia nie odpowiada koncernom motoryzacyjnym więc jej nie zobaczymy przez lata.

    Druga ciekawostka nie spodziewajmy się tańszego ON … z jednej baryłki
    ropy produkuje się niemal dwa razy tyle benzyny co oleju i tylko koszt
    potrzebnej energii powoduje, że wytworzenie benzyny nie jest dwa razy
    tańsze od oleju. A co robić z nadmiarem benzyn jeśli zapotrzebowanie na 
    olej i benzynę będzie podobne?

Inspekcja Handlowa zbadała paliwa na 442 polskich stacjach
Inspekcja Handlowa zbadała paliwa na 442 polskich stacjach

Zamknij