Tych silników unikaj jak ognia! cz. 2 [poradnik]

Silnik

Tydzień temu prześwietliliśmy dla Was kilka silników z wadami konstrukcyjnymi, które po przejechaniu około 100 000- 200 000 km wymagają gruntownych remontów lub innych drogich napraw co znacznie podwyższa koszty ich eksploatacji. Tym razem przedstawimy Wam kolejne jednostki napędowe borykające się z poważnymi awariami zawinionymi przez ich producentów.

Pierwszym prezentowanym dzisiaj motorem, którego nie można zaliczyć do szczególnie udanych jest 2,0-litrowy diesel montowany w Mazdzie 6 i nieco mniejszym modelu 3. Niestety o wadliwej konstrukcji tego silnika nie wie większość osób szukających takiego auta na rynku wtórnym. Co jest nie tak z jednostką wysokoprężną MZR-CD? Użytkownicy aut z tym motorem narzekają na zapychające się sitko, przez które przechodzi olej zasysany do miski olejowej – zwane potocznie „smokiem”. Jakie to rodzi następstwa? Jednostka napędowa nie pobiera odpowiedniej ilości oleju, co powoduje nieskuteczne jej smarowanie i w konsekwencji zatarcie silnika. Remont zniszczonej jednostki napędowej MZR-CD to wydatek około 12 000 zł.

Mazda 6 2.0 zalepiony smok

Mazda 6 2.0 zalepiony smok

Następnym motorem z wadą konstrukcyjną jest słynny już 2,0-litrowy diesel TDI z pompowtryskiwaczami montowany w Volkswagenie Passacie B6, Golfie V generacji, Skodzie Octavii II, Seacie Leonie oraz Audi A4 B7 czy w modelu A6 C6.

Wadliwy silnik VW 2.0 TDI

Wadliwy silnik VW 2.0 TDI

Tu z kolei dochodzi to pęknięcia głowicy (problem spotykany głównie w autach z początku produkcji w 16 zaworowych motorach) oraz zatarcia napędu pompy oleju w wyniku wyszczerbienia się zębów koła znajdującego się przy wale korbowym, co w skrajnych przypadkach może doprowadzić nawet do zatarcia silnika. Niestety nie da się kupić samego koła zębatego, w grę wchodzi jedynie zakup całego wału korbowego, ponadto nowy wał nie będzie pasował do starej pompy oleju. W związku z tym oprócz wału korbowego musimy kupić także pompę oleju co będzie nas kosztowało około 12 000 zł. Wymiana głowicy w ASO to z kolei wydatek rzędu 9000 zł.

Wadliwy silnik VW 1.8 TSI

Wadliwy silnik VW 1.8 TSI

Kolejnym gościem naszej listy jest stosunkowo młoda konstrukcja grupy Volkswagena czyli benzynowy motor 1,8 TSI. Ten silnik znajdziemy między innymi w VW Passacie B6, Passacie CC, Skodzie Yeti, Octavii II oraz w modelu Superb II. Jednostka ta montowana była również w Audi A3 8P, A4 B8 i A5 z oznaczeniem TFSI. W tym przypadku zastosowano wadliwy napinacz łańcucha rozrządu, który z czasem przestaje odpowiednio napinać i w związku z tym łańcuch zaczyna przeskakiwać. Taki stan rzeczy może doprowadzić do uderzenia zaworów w tłoki i zniszczenia jednostki napędowej. Remont takiej usterki to wydatek około 8000 zł.

Samochód terenowy – trudne wybory

Nissan Patrol to zdaniem wielu fanatyków off-roadu wzór bezawaryjności i gwarancja spokojnej eksploatacji. Nic bardziej mylnego! Ci, którzy zdecydowali się na III generację tego terenowego łazika z silnikiem wysokoprężnym TD6 o pojemności 2,8-litra muszą liczyć się z tym, że prędzej czy później dojdzie tu do pęknięcia głowicy, która z powodu zbyt dużych rozmiarów i złej konstrukcji zbyt często się przegrzewa. Na ten sam problem cierpi też 3,0-litrowy silnik wysokoprężny TD montowany w Toyocie Land Criuser III.

Rover 25 1.4 IL wadliwy silnik z serii K

Rover 25 1.4 IL wadliwy silnik z serii K

Na koniec przyjrzymy się bliżej słynnym jednostkom napędowym z serii K marki Rover, które znajdziemy w takich modelach jak: 200, 25, 400, 45 czy 75. Silniki te o dość nietypowej konstrukcji plastrowej skręcane był bardzo długimi i nietypowymi śrubami, co znacznie utrudnia dostęp do często wypalającej się uszczelki pod głowicą. Niestety każda wymiana wspomnianej uszczelki wymaga też zakupu nowych śrub, które potrafią kosztować około 600 zł. Jeżeli doliczymy do tego koszt uszczelki i usługę serwisową to za całą naprawę zapłacimy około 1500 zł.

Zobacz także:

Tych silników unikaj jak ognia! cz. 1 [poradnik]

Kupujesz używane auto? Nie daj sobie wcisnąć wraka! [poradnik]

Kupujesz używane auto z nowoczesnym dieslem? Zapomnij o oszczędnościach! [poradnik 2/2]

Kupujesz używane auto z nowoczesnym dieslem? Zapomnij o oszczędnościach! [poradnik 1/2]

Regulamin komentowania

  • Quore

    Czy mi się wydaje czy nie widziałem w tych zestawieniach żadnych włoskich silników a niemieckich przynajmniej kilka?

    • baqs

      No włoskie Twin Sparki mogły by tutaj zagościć. I z chęcią bym więcej części tego artykułu poczytał :)

      • Vbn

        a takze slynne silniki diesela produkcji VM (wloskie)
        tak jak wielu ponizej napisalo 2.0TDI 16V tylko z poczatku produkcji, bodaj 3 rodzaje tylko (w calym vagu), a o 1.8TSI to nie sa ponad normatywnie wadliwe, raczej zadno sie sypie napinacz,

      • Marcin Łobodziński

        Z chęcią? Kurde jak się dowiaduję o takich rzeczach to mnie skręca, a Ty byś chciał tego więcej? W końcu zostanie nam odrestaurowywać stare Mercedesy “beczki” bo za kilka lat, trzeba będzie kupować tylko nowe auta i przed upływem gwarancji oddawać na złom, bo nikt tego nie kupi

        • Wej

          stary taka jest prawda !! nowe silniki ten cały dwonsizing i ekologia nie wyjda dobrze dla portfela… :) w ogole tyle tej elektroniki w nowych samochodach… dlatego kocham proste auta lat 80 i 90… szkoda ze wiele z nich skonczylo na złomie… albo je zjadła korozja…. nowe auta to sa jednorazówki dla bogatych dzieci… 

      • Maroo

        Ale TwinSpark nie kończył zniszczeniem głowicy – wariator można by podpiąć pod osprzęt silnika ?(choć mocno zintegrowany). Powyżej mowa o usterkach niebanalnych, wręcz katastrofalnych. Pękające głowice a już ekstremalnie fatalna sprawa z zębatką napędu pompy oleju w 2.0TDI to konkretna jazda. Chyba bym się zdrowo wkurzył dowiadując się że muszę wydać powiedzmy 9000zł na naprawę zębatki napędu pompy. Choć z drugiej strony toż mamy przy okazji kapitalny remont dołu ;P

  • Gosc

    A co do TDI 2.0 to nie wspomnieliście że tylko na początku produkcji głowice pękały a potem usterkę usunięto i z tymi silnikami jest już wszystko w porządku.

    Właśnie a gdzie JTD? Żadnych włochów, a to część 2 z 2… 

    • Aaa

      Mozesz powiedzieć czemu pytasz o JTD ? W 166 mam 2.4 JTD, zanim sie zdecydowałem, to naczytałem się sporo o tych silnikach, ale złych informacji o tych raczej nie znalazlem. 

      • Artur Kuśmierzak

        Do JTD nie ma większych zastrzeżeń to jedna z lepszych konstrukcji może chodziło Ci o TwinSpark, tu są problemy z wariatorem zmiennych faz rozrządu.

        • Aaa (real Aaa)

          Warto dodać, że problemy z wariatorem wynikają w głównej mierze ze stosowania złego oleju. Silniki zalewanie Selenią zgodnie z zaleceniem producenta rzadko miewają awarie wariatorów.

        • Olgier Lachowski

          Jeśli olej ma te same parametry, to nie powinno mieć znaczenia czy leje się Selenię, Elf czy Kujawski. Alfa ma umowę z Selenią, to zalecają Selenię.

        • Aaa

          Ze znanych mi kilkunastu egzemplarzy 146, 166 i 164 tylko trzy egzemplarze nie miały żadnych problemów z wariatorami mimo przebiegu między 200-350 tysięcy.Wszystkie jeżdżą na Selenii 5w40, 164 na 10w60. Przypadek? Możliwe, jednak w swojej też leję Selenię i nic się nie dzieje od dawna.

        • Marcin Łobodziński

          Może faktycznie Selenia ma jakiś dodatek dla tych “wariatów”

        • cholek089

          Ts jeszcze panewki lecą jak wściekłe co 100-150tys a koszt takiej zabawy jest niestety duży:(

      • Marcin Łobodziński

        JTD? To chyba jeden z 2-3 silników Diesla jakich bym się nie bał kupić

      • Paweł

        Ja mam 147 od trzech lat JTD 115km. Wymiana oleju SELENIA co 10 000 km, filty MAN, przebieg ponad 250 000 km…. nawet nie ma wycieków :) o braku pobierania oleju i wyniku na hamowni pół roku temu  (wyszło 117km i 289Nm) nawet nie wspomne he
        Pozdrawiam

    • B7

      własnie, masz rację, problemy były na początku, pękały głowice, w audi silniki o oznaczeniu BLB miały problem z rozrządem i napędem pompy oleju, w chyba każdym modelu od 2007 roku rozrząd 2.0 tdi jest na zębatkach. Autor pisze o kosztach naprawy rozrządu w tych wadliwych silnikach, ale nie zawarł informacji, że audi nie ma w sprzedaży elementów naprawczych takich jak koła zębate i łańcuch, tylko wymieniają wszystko na zębatki i od tej pory wszystko chodzi pieknie

      • asd

         Głowice pękały ale tylko te odlewane w Poznaniu. Natomiast problem z wycierającymi się zębami był w większości samochodów z tymi silnikami. Wymiana na zębatki to moim zdaniem pomysł nie trafiony jeżeli auto jest warte nie więcej niż 40tys zł. Lepiej sprzedać póki jeździ.

        • B7

          tak ale tylko do 2007 roku, później są ok

        • mim

          Nie sprzedać, a zezłomować. Jeśli powodem sprzedaży samochodu jest zbliżająca się, nieunikniona, poważna awaria, o której sprzedający na pewno nie informuje zainteresowanych kupnem to jest to po prostu oszustwo, naciąganie i IMHO powinno być ścigane prawem

      • MayK

        Tak, tak kochani właściciele barachła zwanego Vw i reszty grupy vag, boli was to ze w tym zestawieniu królują silniki vw ale taka jest prawda. Jestem mechanikiem i w historii mojego życia naprawiłem dziesiątki, jeśli nie setki silników i śmiało mogę powiedzieć, że dawne konstrukcje vw były dobre ale nie pionierskie, gdyż bazowały tylko na tym co wymyślili inni z Fiatem na czele. Tak panowie Fiat a więc i Alfa byli pionierami w rozwoju technologi diesla takich jak CR i montowali te silniki czyli JTD już od końca lat 90 i torowali innym drogę, a wasz kochany VW wprowadził ta technologie o 10 lat później, co w świecie motoryzacji to lata świetlne :) konstrukcja silnika JTD jest jedna z najlepiej przemyślanych i najmniej awaryjnych.W silnikach o przebiegu 300-400 tys i większych nie ma kropli wycieków oleju a parametry jak kompresja są na parametrach nie odbiegających od nowych jednostek…co do wariatorów w silnikach Twin spark główną przyczyna nie jest tyle co stosowanie złego oleju co wyczulenie na jego zbyt niski poziom i mimo iż dla silnika poziom minimum na bagnecie jest ok tak dla wariatora jest już go za mało,pozdrawiam :)

    • Quore

      chyba kpisz. 1.9 JTD wielokrotnie przewyższa trwałością, elastycznością i kulturą pracy 2.0 TDI. WIE LO KRO TNIE ! a 2.4 podobnież tyle że jest to na dodatek niezła torpeda. 

      • enei

        takie bajki to sobie możesz opowiadać kolegom co nie siedzą w temacie, każdy człowiek który ma minimalne pojęcie pomyśli że jesteś 15 letnim fanboyem

      • Pasnikjozo

        oczywiscie ze jtd sa zdecydowanie lepszymi silnikami od tdi
        1,9 multijet to jest niesamowity silnik montowany zreszta nietylko w wloskich samochodach, rowniez ople saaby ….
        no ale pewnie tez jestem fanboyem wiec tego argumentu nie przeskocze …………..heh…

        • Anonim

          no a ople i saaby to złomy wiec wszystko się pokrywa

      • Aaa

        TDI możesz porównać z silnikiem Poloneza a i tak przegra. JTD to przy TDI absolutny kosmos.

        • Anonim

           ale ci hejterzy to debile… oni chyba nie maja więcej jak 12 lat…
          Całe szczęście nie czytają tego normalni ludzie a jak już to da się ich zliczyć na palcach jednej dłoni…

        • Aaa

          Dziecko drogie, kiedyś pewnie dorośniesz, zrobisz prawo jazdy i może będziesz miał na tyle szczęścia, że uda ci się przejechać samochodami z silnikami zarówno TDI, jak i JTD. Wtedy się przekonasz osobiście, jak wielka różnica dzieli oba te silniki. Wiesz, czytając o autach w internecie i rozmawiając na boisku szkolnym z kolegami wiele pożytecznej wiedzy nie zdobędziesz.

      • Nekro47

        HAHAH , chyba nigdy nie miałeś 1,9tdi i 2,0tdi , ewentualnie miałeś ale każde z nich miało na blacie minimum 300tyś ale u ciebie na liczniku 124tyś

      • Nekro47

        HAHAH , chyba nigdy nie miałeś 1,9tdi i 2,0tdi , ewentualnie miałeś ale każde z nich miało na blacie minimum 300tyś ale u ciebie na liczniku 124tyś

      • Nekro47

        HAHAH , chyba nigdy nie miałeś 1,9tdi i 2,0tdi , ewentualnie miałeś ale każde z nich miało na blacie minimum 300tyś ale u ciebie na liczniku 124tyś

        • Dadanek

          chwalisz 1.9 TDI i bardzo dobrze bo to konstrukcja stworzona przez Fiata :) , który stwierdził że ma dupną kulturę pracy i poszedł w CR, a syf opchnął wieśniarskiemu fałwejowi :)

      • Nekro47

        HAHAH , chyba nigdy nie miałeś 1,9tdi i 2,0tdi , ewentualnie miałeś ale każde z nich miało na blacie minimum 300tyś ale u ciebie na liczniku 124tyś

      • Nekro47

        HAHAH , chyba nigdy nie miałeś 1,9tdi i 2,0tdi , ewentualnie miałeś ale każde z nich miało na blacie minimum 300tyś ale u ciebie na liczniku 124tyś

    • PJ

      Bo to artykuł o silnikach, których należy unikać, a nie kolejny tekst sponsorowany o wyższości Skody i VW nad resztą świata. JTD to jedne z najlepszych konstrukcji wysokoprężnych, jakie powstały. Swoją drogą, korzysta z nich również sporo niemieckich samochodów, np. opel. Uwierz mi lub nie, ale mam solidne podstawy do wypowiadania się na temat konstrukcji silników i zapewniam cię, że twoje żale co do TDI i braku włoskich silników są co najmniej śmieszne. Owszem, Niemcy wyprodukowali sporo wyśmienitych jednostek napędowych, niemniej jednak to Włosi są mistrzami pod tym względem. Swoją drogą – wiesz kolego, kto wymyślił i jako pierwszy zaczął stosować chociażby Common Raila? Jak i wiele innych rozwiązań, które wyznaczyły kierunek rozwoju technologii w branży. 

      • Wej

        fuck vw – audi – seat – skoda… żyga mi sie chce od tych pasatów i golfów… 
        najbardziej mnie smieszy jak ktos mowi ze skoda jest czeska a seat hiszpanski ahahahah a ja myslalem ze to vw pod tansza marka… 

    • Konstruktywnykrytyk

      początek produkcji – pierwsze CZTERY lata. Szybko reagują

    • Rallytouring

      NIO ! glowica mi nie pekla bo poprawiona, ale zebatka na wale owszem troszku sie zmielila i silnika ni ma !!!!

  • Rzepix

    do autora
    jakies zródło? rzetelne..?
    pracujesz jako mechanik w serwisie?

    • Artur Kuśmierzak

      Źródło jest pod spodem.

      • sens

         eee to nawet nie czytam…

        • Marcin Łobodziński

          A jakie źródła są rzetelne?

  • Whatever

    Jesli chodzi o włochów to napewno powinien tu trafić 1.4 12V fiata i jego wycierające się wałki rozrządu.

    • Quore

      to akurat prawda. Sam tego doświadczyłem. Ale ten silniczek to raczej egzotyk, rzadko spotykany. W starych Bravo/Brava i chyba nielicznych punciakach? głowy nie dam. Ale tak czy siak bardzo żwawo jeździł jak na taki mały motorek. 

    • Dasssss

      i 2.5 TDI vieśwagena  i jego wycierające się wałki rozrządu.

  • Wiktor

    Nie ma to jak niemiecka precyzja, bezawaryjność…. A owieczki niech dalej idą za swym pasterzem…

    • True

       z tego co wiem to za bezawaryjne auta uchodzą japońskie a ty mamy nawet 2, hejterze

    • Wej

      dla mnie niemieckie marki jakie sie licza to BMW , MERC i OPEL ale tez nie mowie o tych nowych ekologiczno ekonomicznych konstrukcjach co to po 150-250tyś km maja polowe silnika i osprzetu do wymiany …. :( motoryzacja schodzi na psy… wszedzie ekologia i elektronika… a samochody to teraz jednorazówki… 

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100001978676618 Cezary Kopeć

    Z tego co wiem to w 2.0 TDi był problem tylko z głowicami 16 zaworowymi.
    pozdrawiam

    • asd

      ” 2.0 TDI 8V bez wałków wyrównoważających (np. BMM, BGW) -

      zero problemów mechanicznych w układzie korobowo – tłokowym,

      czasem (bardzo sporadycznie) pękające głowice na mostku pomiędzy zaworami

      a końcówką pompowtrysku, wyrabiające się gniazda pompowtrysków,

      awaryjne turbiny i problemy wynikające z DPF,

      - 2.0 TDI 16V bez wałków wyrównoważajkących z popmpkami Bosch

      (np. BSY, BKD, AZV) – pękają głowice do 2007 r,

      siadają pompki z końcówką “B”, awaryjne rumuńskie turbiny,

      kiwające się na boki pompowtryski, drgania na obrotach jałowych,

      - 2.0 TDI 8V z wałkami wyrównoważającymi

      (np. BKP) – problemy te same co z BMM + awarie napędu pompy oleju,

      - 2.0 TDI 16 V z wałkami wyrównoważającymi i pompkami Bosch

      (np. BLB, BRE) – problemy te same co z BKD + awarie napędu

      pompy oleju i wałków wyrównoważających,

      - 2.0 TDI 16 V z wałkami (BKP, BMR, BRD)

      lub bez wałków wyrównoważających (BMN) ale z pompkami piezo od Siemensa -

      analogiczne problemy jak dla tych z Boschem + problemy z pompkami

      (utrata mocy, zapychanie się dysz).  ”

      • Nekro47

        jak nie wystudzisz turbiny to pewnie że ci siądzie

      • Nekro47

        jak nie wystudzisz turbiny to pewnie że ci siądzie

      • Nekro47

        jak nie wystudzisz turbiny to pewnie że ci siądzie

      • Nekro47

        jak nie wystudzisz turbiny to pewnie że ci siądzie

      • Nekro47

        jak nie wystudzisz turbiny to pewnie że ci siądzie

      • Nekro47

        jak nie wystudzisz turbiny to pewnie że ci siądzie

      • Nekro47

        jak nie wystudzisz turbiny to pewnie że ci siądzie

      • Nekro47

        jak nie wystudzisz turbiny to pewnie że ci siądzie

      • Nekro47

        jak nie wystudzisz turbiny to pewnie że ci siądzie

  • Derek F40

    W jakich rocznikach był MZR-CD montowany ?

    • Artur Kuśmierzak

      W latach 2002- 2007.

  • Duzy

    a twin sparki od alf? Co to JTD to bardzo dobry diesel, nie ma się do czego przyczepić ale T.S? Zło.. Gorsze nawet od 1.8 TSI.. A co do Mazdy to warto wspomnieć że to silnik od Forda Mondeo TDCI.

    • Artur Kuśmierzak

      Z Forda Mondeo pochodzi tylko 3-litrowa V6, MZR-CD to nie jest TDCi (w tym silniku nie występuje problem smok). Nawet płyta podłogowa jest Mazdy tak jak reszta silników.

  • Nik_on

    Witam! Szczerze mówiąc czuję się odrobinę skołowany po przeczytaniu artykułów i komentarzy. Czy można liczyć na cykl artykułów o tym jakie silniki są polecane, za czym się rozglądać, które są ponadprzeciętnie wytrzymałe? :)

    Pozdrawiam

    • aaa

      dzisiaj nie ma juz tkich

      • Korki

        Są takie, ale benzynowe :P Za bardzo trwały silnik uchodzi benzyna 2.0 z Mazdy 6 :)

    • Artur Kuśmierzak

      Tak, będziemy pisać też o silnikach, które warto polecić. W cyklu Awarie i problemy pod każdym autem są wyszczególnione silniki, które polecamy.

    • Wej

      to ja ci polece ;] stare samochody tzn lata 80/90 najlepiej produkcji japonskiej… 

  • Iceman

    Radził bym unikać Volkswagena silniczek 2,8 VR6 – wymiana łańcucha po 100-150 tys km

    • Marcin Łobodziński

      Jeśli ten silnik ma tylko takie problemy, to można go uznać za polecany

  • dads

    Czy ktos mi moze powiedziec czy nowej generacji 6 tez to dotyczy czy wada zostala poprawiona?

    • Artur Kuśmierzak

      W najnowszej wersji wady tej już nie ma.

  • Jareks91

    Znajomy mojej babci miał kolegę którego sąsiad miał Octavię 2,0 TDI i przez 290 tyś km użytkowania nawet nie musiał tankować!!! Jedynie zeszło mu powietrze z anteny od radia. Rewelacyjna jednostka!!

  • kacper

    Z przykrością muszę stwierdzić że takie artykuły nie mają sensu jeżeli są komentowane. Najpierw dowiaduje się że jakiś silnik jest wadliwy a później że to perpetuum mobile.
    Bo znajomy znajomego miał …itd.

    • Ionen

      Wiesz artykuły piszczą redaktorzy, a komentarze czasami dodawane są przez tych, którym ktoś płaci za to aby dbać o dobry wizerunek firmy w internecie.

      • B7

        albo ktoś, kto ma jakieś pojecie o rzekomych awariach, bo sam użytkował dany model

  • Manceriot

    Włoskie kultowe się nie psują.
    One ulegają naturalnemu rozkładowi/rozpadowi… po ledwie kilku latach ;-)

    • Alex1929

      dobra zrobimy ci sciepe na silnik z pierwszych lat  produkcji  2.0 tdi i zobaczymy kto bedzie plakal jeszcze zateskinisz za silnikem fiatowski jtd.:)

    • Piotr

      Ty dowcipkuj dalej i zmykaj do serwisu swoim golfem tedejiii, a ja się będę dalej delektował brzmieniem włoskiego silnika i śmiał ci w twarz ;-)

    • Szalony_kapelusznik

      Fiat Brava 1.6 16V 103 KM. Kupiona w salonie w 1996. Jeżdżona do 2009 a potem sprzedana. Przebieg 240 tys. km. 13 lat serwisowana zawsze w ASO.
      Problemy:
      1. Cewka zapłonowa po 30 tys (sam wymieniłem).
      2. Tylna wycieraczka po 60 tys. (sam naprawiłem silniczek, szczotka się zawiesiła)
      3. Uszkodzony czujnik położenia wału silnika (jedyny raz kiedy auto stanęło).
      4. Urwany tłumik (zamiennik) przy 180 tys.
      5. Zużyte łożysko igiełkowe wahacza tylnego zawieszenia (chyba 150 tys).
      6. Dwa razy przednie zawieszenie (wahacze) , po 120 tys km (zamiennik) i 200 tys km (zamiennik)

      Reszta w/g książki serwisowej (rozrząd, sprzęgło, filtry).

      Włoskie jest złe?

      Teraz mam B6 2.0 FSI. Komfort znacznie większy. Silnik bardzo przyjemny, ale nie ma tego jaja jak w Bravie. Tam redukcja coś zmieniała, wyprzedzanie na trójce to była chwila (do 130 km/h) a ten FSI ma rozsmarowaną charakterystykę, tak dla wszystkich uwielbiających stały moment obrotowy, prawie jak elektryczny. Wajcha prawie zbędna, można jeździć na trzech biegach: 2, 4, 6.

      I też nie powiem że to źle – starzeję sie i coraz mniej mi się chce wajchować.

      • Gregor_sv

        O tu tu chodzi w tsi, moment jest rozlozony i nie trzeba wahlowac, to racej nie wada..

        • Wej

          a ja lubie starego civica krecic do czerwonego pola od pierwszego do osttaniego biegu… lubie tez jak mi koła piszcza przy zmianie z jedynki na dwa …….

  • Wiktor

    Po przeczytaniu artykułów i komentarzy stwierdzam, że jedynie silniki produkcji amerykańskiej są bezawaryjne  :)

    P.S. Pamiętajmy jeszcze o wadliwym dieselku 2.5 V6 produkcji VW opisywanym w poprzedniej części :)  Niemcy znowu górą!

    • http://twitter.com/maciek_wu Maciek Wojciechowski

      tylko, że amerykańskie silniki mają pojemności autobusowo – ciężarówkowe, więc ew. oszczędności na remontach zjadłyby ci wydatki na paliwo i OC…

    • RGB

       I powiedz to osobie u której w rodzinie od 20 lat jeździ się samymi niemieckimi autami bez większych usterek…

      • Wiktor

        Wyjątek potwierdzający regułę :)

      • PJ

        20 lat temu niemieckie samochody były dobre. Teraz są poniżej przeciętnej. Tak trudno to zrozumieć? Obecnie ze znacznie większą pewnością wybrałbym włoski, koreański, czy nawet francuski samochód.

        • Wej

          koreanskie nie jest złe… zwłaszcza teraz co sie dzieje …. hyundai – kia rozpier… cała konkurencje a szajswageny itp parchy typu sraudi – skoda – seat bez komentarza… moga sssac koreancom… smutne prawda ??

      • Aaa

        Wszystko zależy od tego, co rozumieć pod pojęciem usterki. Znam parę osób, które uważają moje auto za mega awaryjne, bo po 250 tysiącach trzeba było wymienić turbinę, raz na 60-80 tys. amortyzatory i sprężyny, co 10 tysięcy świece, olej i filtry, raz na rok płyn hamulcowy, olej w skrzyni biegów itp.
        Oni co kilkanaście/kilkadziesiąt tys. wymieniają w swoich pół zawieszenia, tarcze hamulcowe, sprzęgła, wtryski, pompy, uszczelki pod głowicą, jakieś moduły komfortu, wydechy, przepływomierze i miliony innych rzeczy, ale twardo powtarzają, że ich niemiec jest absolutnie bezawaryjny, tylko lać ropkę i jeździć.
        Ja w starym Volvo mam nakręcone ponad 700 tysięcy i auto po prostu jeździ, oni mają między 100 a 300 (rzeczywistego) i w ogóle się im nic nie psuje…

        • Konstruktywnykrytyk

          najlepszy, najmądrzejszy, najprawdziwszy komentarz jaki czytałem kiedykolwiek na necie w temacie motoryzacji. pozdrawiam autora

        • Wej

          miedzy 100-300 tys km to te niemce chyba maja na liczniku ale po cofnieciu w polsce… albo u turka ahahahaha 

    • Marcin Łobodziński

      Muszę Cię zawieść. To mit. Amerykańskie nie wysilone jednostki teoretycznie powinny mieć wyższą trwałość, ale niestety nie jest to reguła. Owszem są takie jak np. Jeep 4,0 który uważa się za pancerny, ale wiele amerykańskich pick-upów boryka się z takimi awariami, że się w przysłowiowej pale nie mieści

  • Anonim

    Chciałbym poznać opinie na temat silnika 7M-GTE montowanego w trzeciej generacji Toyoty Supry z lat 80 na rynek Europejski i USA (cwane japońce jak zawsze zostawili dla siebie najlepsze silniki, np. 1JZ).
    Podobno 7M-GTE miały jakąś wadę konstrukcyjną, zbyt słabe dokręcenie szpilek mocujących głowicę czy coś, powodujące częste wydmuchiwanie uszczelki pod głowicą. Ale można sobie z tym poradzić, dokręcając szpilki mocniej, nie wiem dokładnie jak to tam jest i czy tylko ten zabieg pomoże. Amerykanie mają to już ogarnięte.
    Chciałbym się dowiedzieć coś więcej o tym, ale przede wszystkim, jak to wygląda w POLSKICH warunkach, ile kosztuje serwis, doprowadzenie do używalności silnika, w którym wykryto tą wadę, bo z tego co piszą ogarnięci ludzie na forach w polsce i na świecie, po załatwieniu problemów z wypalającymi się uszczelkami, ten silnik jest dość trwały.
    Wiadomo, samochód jest z lat 80, więc japoniec z tamtego okresu pewnie cierpi na niedobór mechaników i części w Polsce.
    Jakbyście mogli i mieli info, to napiszcie coś, w kolejnej części tych fajnych artykułów.
    Z góry wielkie dzięki.

    • Artur Kuśmierzak

      Jak coś znajdziemy to napiszemy :)

  • http://pissy.co.cc Asdfasdf
  • Anonim

    o francuskich nic nie ma czyli co dobre?

    • Artur Kuśmierzak

      W poprzedniej części były silnik Isuzu montowany w Renault Vel Satis.

  • Malibu17

    dodać należy w trzeciej części 2.5 TDS z BMW i OMEGI i dopisać jak w pierwszej żeby nie mylić 2.5 TDS z 2.5D ( który notabene jest tym samym co 3.0 D w BMW tylko zmniejszona pojemność )

    • Wej

      a moze 320D montwane w np e90 to super silnik ?? ha ha ha po 150-250kkm polowa silnika i osprzetu do wymiany… tzw DUZY PRZEGLĄD… co ciekawe na allegro jest pełno samochodow w tym silniku bo bardzo aktrakcyjnych cenach ale w podanym wyzej przebiegu… pewnie wlasnie przed tym DUZYM i DROGIM PRZEGLĄDEM… 

    • Wej

      TDS wydaje mi sie ze był lepszy… jego wady i problemy wychodza dopiero teraz… po ilu latach i jakich przebiegach !!!

    • Rtdsgdds

      pierdu pierdu powtarzasz to co przeczytales w polskim internecie jezdze takim tds’em ma 300000 a rzeczywistych pewnie 600000 a zbiera sie git conajwyzej zawieszenie wymieniam sinik igla

  • Tomson

    W serwisowanych w ASO autach Volkswagen wymienia wadliwy napinacz za darmo nawet po gwarancji, mam znajomego który tak naprawił rozrząd w silniku 1,4 TSI

    • Cholerka

      niestety TYLKO w 1,4 TSI – a problem także dotyczy 1.8 TSI, ktory wg Skody jest nadal SUPER :-/

    • Kazik Ucho

      Możesz wskazać jakiś przykład, albo dać namiary na takie ASO?

      Bo mam ten sam problem i ASO Zasada jaki Kluczyk Tradex kazali się gonić. Auto ma przejechane 60tys. cały czas serwisowane w ASO i okazuje się, że bezobsługowy rozrząd do wymiany. Koszt naprawy raptem 6tys. To tyle w kwestii jakości VW oraz traktowania klientów, przez serwis i importera.

  • obcy

    Tylko czemu autor artykułu nie napisał , że w Mazdzie 2.0 MZR -CD wystarczy tak przy 100tys. km. przebiegu odkręcić miskę olejową i wyczyścić sitko aby silnik następne 100tys. km. pokonał bezawaryjnie. Da się to zrobić w warunkach domowych i nie trza mieć nawet jakiś uzdolnień w mechanice. a może pasowało by wspomnieć o silniku Fiata 1.4 12v . To dopiero jest porażka.

    • Marcin Łobodziński

      Pewnie dlatego, że to nie poradnik w stylu “Co zrobić aby silnik jeździł dłużej”. Autor radzi na które silniki warto zwrócić szczególną uwagę, lub w ogóle je zignorować, bo nikt nie zakłada, że tą czynność, którą opisałeś będzie wykonywał każdy właściciel Mazdy

      • tco_tm

        Mimo wszystko przydałaby się informacja, że problem z sitkiem dotyczy silników, w których nie zmieniano oleju i filtra przez 60kkm lub dłużej. W regularnie “serwisowanych” jednostkach ta usterka nigdy nie zachodzi.

  • obcy

    Przecież w Mazdzie wystarczy odkręcić miskę olejową i wyczyścić sitko. Spokój przez następne 100tys. km.  I nie trzeba do tego jakiś wielkich umiejętności i narzędzi. Lepiej byłoby wspomnieć o silniku Fiata 1.4 12v – to dopiero porażka.

  • Zenek

    Ale się rozkręciło grono użytkowników aut z silnikiem od traktora (mowa o TDI, JDT, i innych tedei). Po co kupiliście osobówkę z dieslem? Diesel przeznaczony jest dla maszyn rolniczych, ciężarówek. Sztucznie podrasowane diesle sprawują się w osobówkach mniej-więcej jak autor artykułu opisuje. Diesel nie posiada żadnej kultury pracy, śmierdzi, klekocze i wypuszcza z rury wydechowej dużo gazów o ciemnym zabarwieniu. Żeby go nieco ucywilizować, stosuje się dwumasy, turbiny i cuda na kiju w układzie zasilania, które nie dają rady z polskim paliwem wątpliwej jakości. Poza tym, oszczędności na paliwie też już raczej nie ma – jak widać po cenach na stacjach.Ogólnie – współczuję posiadania szajsu i trochę więcej świadomego życia życzę :)

    • Sdfsdfsdf

      Pewnie, że oszczędności nie ma ;) Mam 1.9 litrowego diesla i 1.8 benzynę, diesel w mieście spala 8l/100km a benzyna 13l/100km. Poza tym znacznie bardziej wolę jeździć dieslem z dużym momentem obrotowym, benzyna poniżej 6 cylindrów i 2.5 litra pojemności to niestety jedynie nudne wozidło, ale żonie odpowiada. Tobie zaś koleżko kolorowy współczuję leczenia własnych kompleksów i niewiedzy poprzez wytykanie innym posiadania “szajsu” :-)

      • Aaa

        Miałem kiedyś Charade 1.0 turbo. Ciekawe, czy o tym aucie też powiedziałbyś, że to nudne wozidło? Przecież nie ma 6 garów i 2.5 litra…
        Ogólnie śmieszą mnie ludzie, którzy opowiadają banialuki o momencie obrotowym i o tym jak to wolą diesla bo coś tam, maskując w ten sposób jeden jedyny powód kupowania auta na olej napędowy – niskie spalanie. To jedyna zaleta diesli, poza tym mają same wady.

        • Nekro47

          ile zalet tyle wad , nie każdy che i potrzebuje benzynę ,nie każdy chce i potrzebuje diesla , a jak cie nie stać ani na jedno ani na drugie to zrób sobie lpg tylko nie w audi za 60 kafli tyko oplu za 2tyś albo 5tys

        • Wej

          bankowo jestes wiesniakiem skoro audi tykasz ahahaha sraudi to tylko lepszy szajswagen ktory nigdy nie dorówna BMW czy MERCEDESOWI… jak dla mnie to klase albo i nawet dwie nizej niz nawet BMW 1 czy MERC A KLASSE jest takie A4 A6 czy A8 ktory tak wywyzszasz ahahahahahaha SRAUDI = SZAJSWAGEN !!! 

      • Hegemon

        Porównujesz TURBO diesla, do WOLNOSSĄCEJ benzyny. To jest trochę zabawne ;) przejedź się porządną turbobenzyną, poczujesz różnicę ;)

        • JURIJ

          i by osiągnąć moc z turbo-benzy poczuj spalanie rzędu 25L/100km HAHAHA fani kosiarek do trawy …

        • Aaa

          Jak szukasz mocy, to bierzesz turbobenzynę. Jak ma mało palić, bierzesz diesla. Mocy w nim nie znajdziesz.

        • bimbo

          I co z tego? Skoro mnie stać na samochód, to stać mnie również na ponoszenie kosztów jego eksploatacji.

        • Cholerka

          hahahahahaah, 25l … kolego, toś ty chyba amerykanskim muscle-carem jezdził!
          1.8 T Leon, 12-13 z butem w podłodze.
          Trasa Wrocław -Katowice w 60 minut – priceless ;)
          jak porównujesz to porównuj uczciwie, 1,9 TDI do 1.8T i co?
          i już ci łyso!

        • Nekro47

          weź pod uwagę ze twój leon ci wziął 12 l , tylko że jak masz ludzi którzy jadą powoli i pakujesz do 200 , hamujesz do 100 , rozpęd do 200……..i tak przez całą trase to ci takie 2,0benzyna 135km weźmie 18

        • Sikorkuzi

           witam marudzonco kłucacuch
          wiec mialem benzyne ,potem z powodu pracy diesel itd
          wiec benzyna ok na małe przebiegi do 10-12tys na rok
          diesel na dojazdy i przebiegi wieksze jak 30tys rok
          no szukałem mocy w dieslach i ok moment obrotowy ok a4 b7 2.0 140km ale peka głowica .
          wiec jak szalec i czuc ze wgniata to benzyna i od 225km ,a jak diesel to od 1,6 -2,0 jak robisz przebiegi lub jak ja mam rope za 50% cenny jestem rolnikiem .
          jak nie robisz przebiegow wielkich to benzyna bo diesel droższy w zakupie i serwisie ,wydasz na poczatku a potem oszczedzasz na paliwie i zastanówcie sie diesel teraz tak 1,6 110km bo w tych czasach to jescze paliwo pójdzie do góry oj oj  ….
          pozdrawiam

      • VW-fan

        No cóż, szajs posiadasz gościu śmieszny, bo oszczędność można uzyskać na CNG, z którym pomykam już od mniej-więcej 100K km :) Twojego diesla możesz wyprowadzić na pole i je trochę przeorać :) Moment daje CNG z turbo (VW 1.8T – polecam), Twój dieselek by się złożył przy dobrze zestrojonym gazie ziemnym z mocną turbiną. Nie wciskaj ludziom kitu na temat diesli, bo sam bijesz niewiedzą, cieciu.

        • Raclet4

          Większości osób użytkujących diesle po prostu nie stać na te jednostki stąd problemy. Nikt nie wspomina o fantastycznej jednostce fordowskiej Duratorq TDCI. No właśnie dla jednych fantastyczna a dla drugich sznurek na szyje. Jazda tym silnikiem to bajka Deklarowane 130km i 340Nm to tak naprawdę na hamowni 165km i 380Nm. Ten silnik palił 5 L w trasie 5,8 jak się cisnęło 6-7 L w mieście. Majstersztyk konstruktorów tej jednostki. Przy 140 Km pedał w podłogę a tyłek wciskało jeszcze w fotel. Ja świadomie kupiłem tą jednostkę licząc się co może mnie czekać. Ale za auto dałem jakieś 3 tys mniej niż za VW bym musiał dać, zawieszenie dużo trwalsze i łańcuch na rozrządzie. Zostało trochę kasy w kieszeni przyszedł moment wymiany wtryskiwaczy i nie bolało bo takie ryzyko wkalkulowałem przy zakupie auta. Natomiast większość ludzi kupuje auta za ostatnie pieniądze a poźniej są problemy bo nie ma na naprawy. 

        • Raclet4

          Zapomniałem dodać że teraz mam Saaba 1,9TiD czyli tak naprawdę 1,9Jtd 120km. Kultura pracy trochę gorsza niż w TDCI i spalanie około 0,5-0,8 L/100 większe. niedawno wgrany CHIP na 160Km i też rewelacji nie ma. Gdzieś głęboko drzemie przekonanie że ten silnik  będzie sporo tańszy w eksploatacji. niż TDCI. Ale jeżeli chodzi o 2,0 TDI 140Km w audi i passatach to muł. to nie jedzie. Większość użytkowników VW czy Audi nawet nie ma pojęcia o tym że włochom udało się ich przegonić technologicznie. Ja bym to wszystko nakreślił jednym zdaniem. Silniki VW są przereklamowane a fiata niedocenione. Ale i tak jeżeli ford zachowa parametry pracy jednostki TDCI i wyeliminuje usterki układu paliwowego delphi to będzie to najlepszy silnik któremu ani fiat ani VW nie będą w stanie dorównać. Podobno w mondeo MK4 tak już jest. Tylko nikt się nie rozpisuje o tym bo jeżeli użytkownicy tych jednostek są zadowolenie to nie mają potrzeby zabierać głosu na takich forach.

        • Raclet4

          Większości osób użytkujących diesle po prostu nie stać na te jednostki stąd problemy. Nikt nie wspomina o fantastycznej jednostce fordowskiej Duratorq TDCI. No właśnie dla jednych fantastyczna a dla drugich sznurek na szyje. Jazda tym silnikiem to bajka Deklarowane 130km i 340Nm to tak naprawdę na hamowni 165km i 380Nm. Ten silnik palił 5 L w trasie 5,8 jak się cisnęło 6-7 L w mieście. Majstersztyk konstruktorów tej jednostki. Przy 140 Km pedał w podłogę a tyłek wciskało jeszcze w fotel. Ja świadomie kupiłem tą jednostkę licząc się co może mnie czekać. Ale za auto dałem jakieś 3 tys mniej niż za VW bym musiał dać, zawieszenie dużo trwalsze i łańcuch na rozrządzie. Zostało trochę kasy w kieszeni przyszedł moment wymiany wtryskiwaczy i nie bolało bo takie ryzyko wkalkulowałem przy zakupie auta. Natomiast większość ludzi kupuje auta za ostatnie pieniądze a poźniej są problemy bo nie ma na naprawy. 

      • Wej

        hymmm mialem peugeota 309 GTI nie czułem braku mocy… szedł tak samo jak bmw 2.5 6 cylindrów palił troche mniej…. hymm idac dalej honda 1.6 vtec tez niema ponad 2 litrów pojemnosci i 6 cylindrów… a tez nie czuc zeby brakowalo mocy kompleksy masz ?? to jezdzij swoim kopciuchem i oszczedzaj złotówy bo ci sie przydadza jak ci ten kopciuch padnie ahahah common rail , dwumasa , turbosprezarka lub biturbo czy teraz nawet triturbo LOLOLOL tak samo kijowo jak downsizing z ta ekologia pierdo…. 

  • Vlad

    Strasznie po lebkach napisane:- 2.0 TDI na pompowtryskiwaczach to conajmniej 4 typy, z dwiema roznymi glowicami. O zgrozo nie wszystkie a wadliwe, albo raczej czesc tych usterek dotyczy osprzetu.

  • cholek089

    Ja bym jeszcze kilka motorków tutaj dorzucił:) 1,9dci montowane np. w lagunie II, 2.0tdci fordowskie też do bezawarynych nie należy, 1.4 tsi, twin sparki wszystkie:P, 2.5tds z bmw. A co do jtd to bym powiedział że to jedne z lepszych i bardziej polecanych jednostek, odpowiednio serwisowana spokojnie wytrzyma 300-350tys tak samo jak i 1.9tdi.

  • AVF

    No nie przesadzajmy, dobry zamiennik śrub głowicy do K-series to około 200zł, a wzmacniana uszczelka starego typu to 120. Gorzej trochę ze znalezieniem mechanika, który zrobi ten silnik, bo wielu naszych “specjalistów” wariuje i nie wie co zrobić jeżeli nie podjedziesz oplem albo VW. Niestety przerabiałem to :p

  • Polonez1.416v

    hahah 1500zł za naprawe tego roverka? lool Łącznie zmieściłem się w 300zł razem z planowaniem i wszystkimi uszczelkami. Oczywiście wszystko robiłem sam. Jak ktoś ma 2 lewe ręce to może i zabuli 1500zł jak odda do mechanika, a ten silniczek jest tak prosty w budowie jak cep!

    • Nekro47

      a może go stać na taką naprawę albo nie ma czasu ?
      a że ciebie nie stać to robisz sam , nie oceniaj innych !!!!!!!!!!!!!!

      • Wej

        ciebie stac pedale to zostawiasz kase w ASO ahahahaha gdzie cie ruchaja na sucho w dupe bez lubrykantu ty wielki bananowcu z radomia ahahahaa 

  • Ionen

    Dwa artykuły, 6 silników, z tego 3 silniki z VAG. 50% – cóż za skuteczności ;)

    Ja bym dodał jeszcze do tego zestawienia VAGowski 3.0 TDI. Świetny silnik ale spierniczyli napinacz rozrządu.

  • Korbol

    Akurat 2.8TD w Patrolu jest spoko. Głowica pęka dopiero po przegrzaniu więc wystarczy nie katować
    pół dnia w bagnie bez przerw na studzenie. Wybuchowy jest 3.0Di. To 
    dopiero jest syf, kiedy siądzie przepływomierz a dzieje się to często i 
    bez ostrzeżenia, turbo przeładowuje i potrafi wypalić dziury w tłokach. Jak silnik słabnie i zaczyna wymagać gazu w desce żeby jakoś jechał to najwyraźniej przepływomierz właśnie zdycha i zaraz będzie bum.

  • Boratborat

    MZR-CD świetny silnik, osprzęt praktycznie nie zniszczalny, a czyszczenie smoka co 100 k km to śmiech na sali…

  • mietek

    Co do Roverów to wszystkie benzyniaki rzędówki mają problem z uszczelką pod głowicą- budowa  tzw kanapkowa, przez co każda cześć się inaczej nagrzewa i uszczelka nie wytrzymuje, najczęściej olej do płynu i na odwrót;-) Naprawa tańsza jest niż tu opisali a jak ktoś się zna na autach to i sam to naprawi bo silnik jest bardzo prosty, nie ma nawet przepływomierza;-) Ja już po wymianie uszczelki 100tys zrobiłem na gaziku i jest oki:-) Generalnie benzyna dla majsterkowiczów, diesel dla wszystkich. Pozdro

    • gość

       hmmm … takie spece a nie napisali o największej porażce motoryzacyjnej produkowanej chyba nawet do dziś(chociaż pewności nie mam)

      Wszystkie powyższe silniki można naprawić (drogo ale można) ale jest taki silniczek produkcji ISUZU montowany na pewno do
      Saab 95 pod oznaczenie 3.0 TDi
      Opel Signum 3.0 CDTI
      i oczywiście Renault Espace oraz tym takim futurystycznym nazwy nie pomnę

      Otóż silnik te posiada wadę fabryczną które powoduje że w granicach przebiegu 100-150 tys następuje na tyle duże opadnięcie cylindrów że wywala uszczelkę …

      Polaczki naprawiają .. planowanie głowicy co lepsi planowania bloku silnika … a to do czasu gdyż cylindry mogą dalej opadać.. i dalej du…a

      Jedyna naprawa (serwis Renualt) to wymiana silnika…. i co koledzy to jest koszt.. circa 40 tys PLN… robi wrażenie… doświadczyłem tego osobiście(to tak gdyby jakiś spec się pytała -skąd ja to wiem , czy jestem mechanikiem etc)

      Zatem proponuję omijać 3.0 ISUZU SZerrrrooookim łukiem … problem jest znany od 2005 roku , poprawki przynajmniej we francuskiej marce polegały na komputerowym osłabianiu auta celem obniżenia temperatury

      A.. przyczyna… stałe przegrzewanie się silnika w wyniku małej ilości oleju w układzie  itd…..oczywiście komputer na ekranie nic nie pokaże… dla jasności

      Andy

  • MP

    Mialem Rover’a 400 – Qrva jego mac co za zlom. Ja pierdykam ten szajs psol sie 2 razy w miesiacu. Na naprawy wydalem wiecej niz na kupno. Sprzedalem za grosze. Boshe co za zlom. 

    • bimbo

      Albo miałeś pecha, albo nie umiesz jeździć. O braku znajomości mechaniki już nie wspominam.

  • Maroo

    Jest jeszcze jeden silnik który boryka sie z problemami. I mówię to z żalem bo to cudowna konstrukcja. A jest to Fiat 2.0 20V w którym przy około 10000km lecą panewki. Jak się w porę nie zrobi to się lubią okręcić. Ale dla takiego brzmienia warto nawet je wymieniać co 50000km :). Polecam posłuchać na seryjnym wydechu jak wspaniale gra 5 garków.

  • Konstruktywnykrytyk

    konstrukcja 2.0 TDI rzeczywiście została poprawiona i obecnie śmiało można polecić ten silnik. Moje pytanie jednak brzmi: dlaczego vw zlikwidowanie tych wad zajęło CZTERY lata??

  • Myjk

    Aha, zapomniałbym sprostować bajkopisarzy z komentarzy, którzy nie mają pojęcia o czym piszą. Silnik MZR-CD Mazdy nie ma KOMPLETNIE NIC WSPÓLNEGO z TDCI montowanym w Fordzie Mondeo! Tak oto właśnie ze zwykłej niewiedzy i ignorancji rodzą się powielane głupkowato, legendy. Gdzie tu sens?

    • Kot

       NAM CHODZI O AWARYJNY 2.0 diesel w mzdzie 6..wtryski po 200 000 km nadaja sie na szrot.a kosztuja w ASO 21 600 zł…………….

  • Nekro47

    2,0tdi do audi i vw o oznaczeniu np bkd , kurde molka , mam silnik z końca czerwca 16 zaworowy , zrobiłem nim 320 tyś km i nie pękła mi żadna głowica, turbo nowe strzeliłem sobie dopiero po 250 tyś , a jak wy nie umiecie samochodami jeździć i w 2,0tdi pękają wam głowice i turbo siada po 100tyś to nauczcie się jeździć , dodam że wszystkie filtry i oleje po 15tyś km , oczywiście weźcie pod uwagę że zawsze tankuje na orlenie i nie leje tańszych szczochów ze stacji typu Auchan o 15 gr tańsze, NIE STAĆ CIE NA AUDI < BMW CZY MESIA KUP FIATA ALE NIE OSZCZĘDZAJ

    a połowa tych siników to ma taką opinię gdyż kupują tanie buraki samochody z niemiec z kręconym licznikime z 300tyś po 5 latach albo mniej na 120 tyś i nagle polak się dziwi że a audi mu padła głowica i wał a samochód ma 120tyś przebiegu i jest od 60 dziadka co ma kościół pod nosem i na dodatek ma rente 7tyś euro i kupił audi za 150tyś euro po to by stała w garażu

    JEZU ZMIŁUJ SIĘ NAD NIMI
    nikt ci auta tanio dobrego nie sprzeda 

  • Nekro47

    2,0tdi do audi i vw o oznaczeniu np bkd , kurde molka , mam silnik z końca czerwca 16 zaworowy , zrobiłem nim 320 tyś km i nie pękła mi żadna głowica, turbo nowe strzeliłem sobie dopiero po 250 tyś , a jak wy nie umiecie samochodami jeździć i w 2,0tdi pękają wam głowice i turbo siada po 100tyś to nauczcie się jeździć , dodam że wszystkie filtry i oleje po 15tyś km , oczywiście weźcie pod uwagę że zawsze tankuje na orlenie i nie leje tańszych szczochów ze stacji typu Auchan o 15 gr tańsze, NIE STAĆ CIE NA AUDI < BMW CZY MESIA KUP FIATA ALE NIE OSZCZĘDZAJ

    a połowa tych siników to ma taką opinię gdyż kupują tanie buraki samochody z niemiec z kręconym licznikime z 300tyś po 5 latach albo mniej na 120 tyś i nagle polak się dziwi że a audi mu padła głowica i wał a samochód ma 120tyś przebiegu i jest od 60 dziadka co ma kościół pod nosem i na dodatek ma rente 7tyś euro i kupił audi za 150tyś euro po to by stała w garażu

    JEZU ZMIŁUJ SIĘ NAD NIMI
    nikt ci auta tanio dobrego nie sprzeda 

  • Nekro47

    2,0tdi do audi i vw o oznaczeniu np bkd , kurde molka , mam silnik z końca czerwca 16 zaworowy , zrobiłem nim 320 tyś km i nie pękła mi żadna głowica, turbo nowe strzeliłem sobie dopiero po 250 tyś , a jak wy nie umiecie samochodami jeździć i w 2,0tdi pękają wam głowice i turbo siada po 100tyś to nauczcie się jeździć , dodam że wszystkie filtry i oleje po 15tyś km , oczywiście weźcie pod uwagę że zawsze tankuje na orlenie i nie leje tańszych szczochów ze stacji typu Auchan o 15 gr tańsze, NIE STAĆ CIE NA AUDI < BMW CZY MESIA KUP FIATA ALE NIE OSZCZĘDZAJ

    a połowa tych siników to ma taką opinię gdyż kupują tanie buraki samochody z niemiec z kręconym licznikime z 300tyś po 5 latach albo mniej na 120 tyś i nagle polak się dziwi że a audi mu padła głowica i wał a samochód ma 120tyś przebiegu i jest od 60 dziadka co ma kościół pod nosem i na dodatek ma rente 7tyś euro i kupił audi za 150tyś euro po to by stała w garażu

    JEZU ZMIŁUJ SIĘ NAD NIMI
    nikt ci auta tanio dobrego nie sprzeda 

  • Radek

     Z 2.0 TDI COMMON RAIL TEZ NIE JEST WESOŁO..WŁASNIE SKONCZYŁA SIE AKCJA WYMIANY PEKAJACYCH PRZEWODOW PALIWOWYW WE WSZYSTKICH MODELACH VAG Z TYM SILNIKIEM..DOT. TO ROWNIEZ 300 000 TYCH AUT W USA…..POZDRO FANI NIEMIECKICH………….

  • DiamentySaWieczne.pl

    jak rozróżnić 2.5 V6 tdi od rzędowego 2.5 tdi?

    • Honda2 4

       Rzedowe 2,5 tdi to były w starych Audi 100  C4…jestes kolekcjonerem zabytkowych aut..??

  • Prezes

    Wszystko to bzdury. Przy produkcji w ilościach kilkadziesiąt tysięcy rocznie może sie trafić jakaś sztuka wadliwa co nie znaczy, że te silniki to lipa.

  • Vitapharma

    mój LC 150 2010 rok po przejechaniu 120000 km wylądował w servisie toyoty ,gwarancja skończyła się na 100000 km w/w przebieg zrobiłem w 2 lata i co się okazuje  z powodu uszkodzenia wtrysku został uszkodzony tłok wstępna wycena części to ok 10000 zł + robocizna
    Auto za 250000 zł nie może przejechać 300000 km bez generalnego remontu silnika okazało się jeszcze iż pompa wodna też przecieka i jest do wymiany !!!!!!!! 

  • Vitapharma

    silnik 3D

  • Truten23

    Jest i ulubiony silniczek użytkowników Rovera- seria K ;) Problem z nim jest taki, że jest zbudowany jak kanapka. Długie śruby głowicy przechodzą poprzez: dwuczęściową głowicę, blok silnika i wkręcają się w magistralę olejową. (która też jest osobno). Głowica jest zaś wrażliwa na awarie układu chłodzenia, jeśli przestaje być chłodzona, przegrzewa się uszczelka i mamy do czynienia ze znanym na forum Rovera zagadnieniem HGF.
    Na forum toczy się dyskusja która uszczelka jest lepsza: Starego typu, starego typu wzmacniana, czy nowego typu… Ile osób tyle opinii. Ja sam przejechałem na nowego typu uszczelce wiele już km. i nic się nie dzieje.

    Dodać należy że sam silnik i jego nietypową konstrukcję zawdzięczamy inżynierom Lotusa. (Tak, tego Lotusa). O ile pamiętam ze starego filmiku instruktażowego, to taka kanapkowa budowa jest korzystniejsza ze względu na rozkład naprężeń itd…
    Pozdrawiam.

  • Xan138

    Mam Mazdę 6 2.0  wystarczy wymienić podkładki pod wtryskiwaczami  i po problemie, koszt 65zł oryginał. Ciekawe gdzie silnik z Audi 3.0 TDI gdzie są problemy z rozrządem a wymiana to 8000-10000zł.

  • Miro Rogi

    Witam ,co do zapychania sie ssaka w mazdzie 6 to wylaczniw wina serwisu i oleju ,wymiana oleju co 20 000 tys km to jakas paranoja ,tym bardziej ze olej mazdy czyli dexelia to olej produkowany przez koncern total i jest to olej tzw hydrocrack czyli taki sobie polsyntetyk ,za ktory serwisy cenia sobie prawie drugie tyle co za odpowiednik totala z tymi parametrami .Wszystko do przeczytania na forum mazdaspeed.Takze tutaj raczej nie trzeba omijac tego silnika szerokim lukiem wystarczy wymiana oleju co 10000 tys km i po sprawie .Polecam mazda 6 to bardzo fajne auto i malo awaryjne

  • Noowy2002

    mam pasata B6 z 2007 r 2.0TDI na skrzyni dsg. Na autostradzie cos wystrzeliło  w silniku przy prędkosci 140 km,h auto zgasło … OKAZAŁO SIE ZE KORBA WYSZŁA BOKIEM….auto bylo serwisowane na bierząco z przebiegiem 170000….. KOSZT remonu to 15 tys zł…. KUPIŁEM NOWY SILNIK za 5000 z 2009 roku

  • Stef

    Pewnie dlatego ludzie wymyślają silniki bez rozrządu zaworowego:
    http://www.hovertour.idl.pl/pl/silnikx/eginex.html

  • Pery29

    Najlepszy jest 1.9 1z zwykła turbinka, olej castrol magnetec 10w40 co 10tys km wymieniany na czas a na blacie ma jak narazie przejechane 375tys bez awarii i grzebaniu w silniku.

  • micha;

    użytkuję od 120 tys km 2.5 tdi iniemam żadnych problemów.auto ma 350 tys przebiegu a wałki są jak nowe. jeśli był lany pełen syntetyk nic si enie stanie .jak ktos lał 10 w 40 po wałkach.skrzynia automat też chodzi idealnie.mój ojciec miał takie sme audi i też jak igła.przejechał nim80 tys km. narzekają ci któzy nie mieli lub mieli zajebhane trupy. kupię kolejne 2..5. na pewno lepiej juz po doinwestowaniu lub po normalnym użytkowniku. w quattro spalanie w trasie ok 6-7 lw mieście 8-9.5

  • Adam Mazur

    tak ale ten koleś cały artur to jakiś idiota raz pisze jedno raz drugie on sam jest wadom fabryczną a od jego tekstów robi sie niedobrze tak jak juz kiedyś mu napisałem szydełkowanie a nie motoryzacja żenada

  • Adam Mazur

    proponuje do jego artykułów podchodzić z wielkim dystansem

  • krisjsk

    Mam leona 2.0 tdi 16 v dsg 140 km + chip 30 km (bkd) perzeb.180000 .problemem jest kierowca a nie motor .wystarczy wymieniac wszystko na czas wedlug ksi.serwisowej.i najwarzniejsze ten silnik nielubi niskich obrotow po rozgrzaniu oczywiscie 90° I ogien
    A tak ze gaszenia odrazu po stanieciu wtedy najpierw sie glowiczka odksztalca i turbo tez dostaje przy okazji troche lipny odlew.ale nic zlego o tym motorze nie powiem
    Wiec chcesz 2.0 tdi naucz sie nim jezdzic