Z drugiej ręki: Audi RS2 Avant
Na początku lat 90. na europejskim rynku motoryzacyjnym pojawiło się kilka mocnych, niepozornych cywilnych pojazdów, jak: Mercedes 500E, Lotus Omega czy BMW M5. Również Audi chciało mieć swój kawałek tortu. Niemcy najpierw sięgali po niego widelcem w postaci Audi S2, a potem wydłubali nim oczy pozostałym obecnym przy stole i ukradli resztę tortu, odjeżdżając modelem RS2.
Koalicja Audi-Porsche
Plan na budowę cywilnych pocisków z lat 90. był bardzo prosty. Bierzemy czterodrzwiowego sedana i pakujemy do niego mocny silnik, najlepiej V8, wzmacniamy hamulce, utwardzamy zawieszenie i zawstydzamy najpopularniejsze sportowe samochody na niemieckich drogach, czyli Porsche 911.
Audi poszło jednak o krok dalej i korzystając ze swoich koneksji odezwało się bezpośrednio do Porsche z prostym pytaniem – jak zrobić samochód, który pobije wasze 911? O dziwo gentlemani z Zuffenhausen zaintrygowali się pomysłem gentlemanów z Ingolstadt i postanowili pomóc im przy budowie najbardziej ekstremalnego cywilnego samochodu z początku lat 90. Tak właśnie powstało Audi RS2.
Z drugiej ręki: Mercedes Klasy G
Twórcy tego auta doskonale wiedzieli, czego brakuje konkurencji, jednak biorąc pod uwagę sam pomysł, Audi chyba nie do końca przejmowało się innymi turbosedanami. Niemcy nie stworzyli bowiem RS2, podrasowując S2 w wersji sedan czy coupe, koalicja Audi-Porsche rzuciła się na najmniej rzucające się w oczy kombi.
Silnik i napęd
Podstawą auta był oczywiście stały napęd na cztery koła Quattro, który z silnikiem łączyła sześciostopniowa manualna skrzynia biegów. Sam silnik był jednak prawdziwą ciekawostką. Zamiast montować V6 czy V8, Audi wykorzystało swoje klasyczne pięć cylindrów o łącznej pojemności 2,2 l. W modelu S2 ta turbodoładowana jednostka produkowała 230 KM mocy. Sporo?
Nie dla koalicji Audi-Porsche. Niemcy wymienili turbosprężarkę, podnieśli ciśnienie doładowania, zmienili kolektor dolotowy, intercooler, wtryskiwacze, pompy paliwa, układ wydechowy oraz sterownik odpowiedzialny za pracę silnika. Sporo nowych części, jednak doszło też sporo mocy. Porsche było tak dumne ze swojej pracy, że umieściło na silniku swój napis „Powered by Porsche”
315 KM przy 6500 obr./min. oraz 410 Nm przy 3000 obr./min. w zestawieniu z napędem Quattro oraz dociążonym przez bagażnik tyłem sprawiło, że Audi RS2 do dzisiaj zachwyca osiągami. Auto rozpędza się do pierwszej setki w 5,4 s oraz osiąga prędkość maksymalną 262 km/h. Po wejściu na rynek w 1994 roku było to najszybsze kombi na świecie.
Stylistyka Porsche, praktyczność Audi
Jednak akcenty Porsche da się zauważyć nie tylko pod maską. Układ hamulcowy niemal żywcem zaadoptowano z Porsche 968. Od innych modeli Porsche pochodzą nawet elementy stylistyczne, jak: przednie kierunkowskazy, lusterka, felgi czy projektowana na styl prosto z Zuffenhausen tylna blenda, która zastąpiła miejsce tablicy rejestracyjnej. Nawet w dokumentach samochód nosi nazwę Audi-Porsche, przez co po sprowadzeniu auta zza granicy wiele osób ma problemy z zarejestrowaniem.
Pomimo ponad 300 koni mechanicznych pod maską i duszy Porsche Audi zachowało walory praktycznego kombi. Bagażnik o pojemności 370 l można powiększyć nawet do 1200 l. Relingi dachowe bez problemu utrzymają dodatkowy bagaż, a dzieci pomieszczą się na tylnej kanapie. Co ciekawe, nawet żona będzie zadowolona, siedząc w fotelu, który w zależności od wersji obszyto samą skórą albo skórą z domieszką alcantary.
Smaczku dodają również elementy ozdobne na desce rozdzielczej, które wykonano z najprawdziwszego włókna węglowego. Spróbujcie znaleźć je w dzisiejszych autach z nadwoziem kombi.
Audi RS2 na rynku wtórnym
Najszczęśliwszą osobą w aucie będzie jednak kierowca, czujący satysfakcję z tego, że spośród wszystkich 2891 egzemplarzy wyprodukowanych w latach 1994-1995 udało mu się znaleźć bezwypadkowy i nietuningowany pojazd. Na rynku wtórnym bardzo łatwo trafić na RS2, które jest tak naprawdę sprytnie przerobioną 80 Avant. Numery VIN oryginalnych RennSportów rozpoczynają się od WAC.
Poszukiwania zadbanego egzemplarza RS2 mogą być naprawdę bardzo kłopotliwe. Jednak wcale niemniej problemowe mogą być wszelkie awarie w tym wyścigowym kombi. Dostęp do części zamiennych jest bardzo, ale to bardzo utrudniony, a jeśli już uda się zdobyć oryginalną część, to jest ona naprawdę droga.
Standardowa głowica do pięciocylindrowego silnika turbo Audi kosztuje 2000 zł. Właściciele RS2 zapłacą za nią aż 8000 zł. Wcale nie lepiej jest z elementami karoserii, na szczęście w przypadku tych części można skorzystać z podróbki zrobionej z laminatu.
Z drugiej ręki: Ferrari 456 GT
Poszukiwania używanego Audi RS2 należy rozpocząć co najmniej od około 65 000-70 000 zł. Za tę cenę można kupić dobrze utrzymany egzemplarz. Modele w perfekcyjnym stanie kosztują już ponad 80 000 zł, co sprawia, że minie bardzo dużo czasu, zanim do RS2 dobiorą się nieodpowiedzialni domorośli tunerzy.
Większy cennik części? Naprawdę trudno znaleźć cokolwiek sensownego.
-
avatar
-
Mizio
-
Freeway
-
milosz607
-
rs2
-
123456
-
rs2
-
http://www.zapiszjako.pl/906110,wrzuta,dj-jean-feel-it-main-anthem-mix.htmldjjean-feelit(mainanthemmix) ZWD
-
rs2
-
xxxx
-
http://autokult.pl/author/marcin-lobodzinski Marcin Łobodziński
-
http://autokult.pl/author/rafal-warecki Rafał Warecki
-
Marcin
-
rs2
-
browar
-
wwekol
-
marek
-
rs2
-
marek
-
S2 COUPE QUATTRO
-
Pawulon
-
MeHow
-
Stalker993
-
Iszas2
-
Dźunior
-
Cinek Piech
-
Kaźmierz







![Nissan Primera P11 [z drugiej ręki]](http://s2.blomedia.pl/autokult.pl/t/135x84/2011/03/DSC_1114-250x168.jpg)

![Alfa Romeo 147 [z drugiej ręki]](http://s1.blomedia.pl/autokult.pl/t/135x84/2011/03/Alfa-Romeo-147-4-224x168.jpg)

![Honda Civic VIII [awarie i problemy]](http://s2.blomedia.pl/autokult.pl/t/135x84/2012/05/Honda-Civic-4-221048.jpg)
![Ford Mustang V [awarie i problemy]](http://s1.blomedia.pl/autokult.pl/t/135x84/2012/05/Ford-Mustang-GT-1-220506.jpg)
![Opel Insignia [awarie i problemy]](http://s2.blomedia.pl/autokult.pl/t/135x84/2012/05/Opel-Insignia-1-219548.jpg)



![Najpiękniejsze klasyczne modele BMW [galeria]](http://s1.blomedia.pl/www.smartdriver.pl/t/135x84/2012/05/BMW-319-1-Roadster_1935.jpg)

![Škoda Octavia Tour II Combi 1,6 MPI – żer dla skner [test autokult.pl]](http://s1.blomedia.pl/autokult.pl/t/135x84/2012/05/CSC-0202-219705.jpg)
![Peugeot 5008 2,0 HDI FAP 150 Allure – pakowny francuz [test autokult.pl]](http://s2.blomedia.pl/autokult.pl/t/135x84/2012/05/Peugeot-5008-10-219334.jpg)
![Nissan X-Trail 2,0 dCi LE Platinum vs. Suzuki Grand Vitara 2,4 VVT Premium [wideotest autokult.pl]](http://s2.blomedia.pl/autokult.pl/t/135x84/2012/05/DSC04873-219912.jpg)
![Škoda Yeti 1,8 TSI Experience – rozwiązanie optymalne [test autokult.pl]](http://s1.blomedia.pl/autokult.pl/t/135x84/2012/04/DSC04277-210819.jpg)
![Hyundai i20 1,2 Comfort – mały spryciarz [test]](http://s1.blomedia.pl/blog.pgd.pl/t/135x84/2012/05/P1110395.jpg)
![Citroën C5 Tourer 1,6 THP Exclusive vs. Ford Mondeo Kombi 1,6 EcoBoost Titanium – Francja vs. Niemcy [test autokult.pl]](http://s2.blomedia.pl/autokult.pl/t/135x84/2012/05/2-217173.jpg)


![Najgorszy czy najlepszy fotograf szkolny na świecie? [wideo]](http://s1.blomedia.pl/fotoblogia.pl/t/135x84/2012/05/Nie-ma-czegos-takiego-jak-Niebo-dla-Zwierzatek-56177-270x151.jpg)
![Abecadło [giveaway]](http://s2.blomedia.pl/applemania.pl/t/135x84/2012/05/abesadlo-43166-224x168.jpg)


![Mercedes-Benz Klasy E W211 [z drugiej ręki]](/_.gif)