Awarie i problemy: Ford Focus Mk1

Ford Focus Mk1

Tydzień temu prezentowaliśmy Wam auto z Japonii o dość słabej reputacji, tym razem dla równowagi postanowiliśmy przyjrzeć się Fordowi, który zebrał dużo pochlebnych opinii. Jaki to model? Oczywiście kompaktowy Focus pierwszej generacji.

Poprzednikiem tego samochodu był Escort, który pod względem awaryjności uplasował się poniżej przeciętnej. Nie dość, że wykończenie wnętrza tego wozu pozostawiało wiele do życzenia, to na dodatek jego użytkownicy musieli męczyć się z natłokiem różnego rodzaju awarii – począwszy od zawieszenia, a skończywszy na wszechobecnej korozji. Wypuszczając na rynek Focusa, Ford zrobił wielki postęp.

Awarie i problemy: Nissan Primera P12

Auto nie dość, że wyglądało niezwykle nowocześnie na tle konkurencji, to na dodatek miało świetne właściwości jezdne i dobrze wykończone wnętrze. Zapewne fanatykom niemieckich i japońskich aut trudno będzie uwierzyć w fakt, że Focus to jedno z najlepiej prowadzących się aut klasy kompakt. Premiera tej rewolucyjnej konstrukcji miała miejsce w 1998 roku (w wersji hatchback). Atutem tego modelu jest również doskonały układ hamulcowy. Ford Focus pod względem jego skuteczności zajął w swoim segmencie 3 miejsce zaraza za Alfą Romeo 147 i Audi A3.

ST 2,0 (173 KM)

Rok później do oferty dołączyły sedan i kombi. Na początku produkcji Focus sprzedawany był w 3 wariantach wyposażenia: Trend, Ambiente i Ghia. Później do oferty dołączyły X 100 oraz Comfort X. W roku 2001 samochód został poddany gruntownej modernizacji, a do palety jednostek napędowych dołączył nowoczesny diesel zasilany wtryskiem Common Rail – 1,8 TDCI. Nabywcy Focusa pierwszej generacji mieli do wyboru następujące warianty silnikowe:

  • 1,4 16V (75 KM)
  • 1,6 (100 KM)
  • 1,8 (115 KM)
  • 2,0 (130 KM)
  • ST 2,0 (173 KM)
  • RS 2,0 turbo (215 KM)
  • 1,8 TDDI 8V (75- 90 KM)
  • 1,8 TDCI (100- 115 KM)

Napęd kompaktowego Forda był przekazywany na koła przednie za pośrednictwem 5-biegowej, manualnej lub 4-stopniowej, automatycznej skrzyni biegów. Które motory warto polecić? Przede wszystkim 4-cylindrowe, benzynowe 1,6, które są doskonałym kompromisem pomiędzy mało dynamicznym 1,4 a mającym większy apetyt na paliwo 1,8. Trzeba jednak dodać, że zarówno 1,4, jak i 1,6 miewają problemy z osprzętem.

Awarie i problemy: Toyota Avensis II

Zawodzą głównie cewka zapłonowa i alternator. Czasem pojawiają się również kłopoty z uruchomieniem pojazdu, za co odpowiedzialny jest komputer sterujący. Ci, którzy szukają sportowych wrażeń, powinni zdecydować się na wersje ST lub RS. Jednak kupienie Focusa RS w dobrym stanie graniczy z cudem. Oszczędni powinni zdecydować się na 1,8-litrowe TDCI, silniki z Common Railem mają jednak wyraźnie wyczuwalną turbodziurę i na dodatek są wrażliwe na jakość paliwa.

Ford Focus Mk1 Wnętrze

Naprawa układu wtryskowego w przypadku zatankowania felernej ropy naftowej do tanich nie należy. A jakie awarie najczęściej doskwierają temu autu? Tylne zawieszenie wielowahaczowe okazuje się zbyt delikatne na polskie drogi, w związku z tym dokonując przeglądu okresowego, warto sprawdzić również geometrię tylnych kół. Ten model, tak jak większość Fordów, boryka się z rdzą, która pojawia się na tylnej klapie, drzwiach, a także na pokrywie silnika. W niektórych egzemplarzach korozja atakuje również układ wydechowy.

Alfa Romeo 147: awarie i problemy

Kolejnym słabym punktem Focusa pierwszej generacji jest układ kierowniczy, w którym zużywają się pompa wspomagania i sama przekładnia zębatkowa. Układ napędowy nie stwarza większych problemów, jednak czasem mogą zdarzyć się drobne wycieki. Spójrzmy, jak Focus Mk1 plasuje się w rankingach niezawodności niemieckiego instytutu TUV. W kategorii aut 10- i 11-letnich Focus znalazł się na 23. miejscu, wyprzedzając między innymi Opla Astrę (37.).

Ford Focus Mk1

Niestety Ford został zdeklasowany przez VW Golfa (18.) i Toyotę Corollę (4.). Biorąc pod uwagę pojazdy 8- i 9-letnie, Focus zajął miejsce 29., pozostając nadal poza zasięgiem Toyoty i Hondy, a także Volkswagena. Tym razem Opel Astra również uplasował się na dalekim, 34. miejscu.

Co ciekawe, Ford w tym przedziale wiekowym Ford wyprzedził także Mazdę 323, która znalazła się dopiero na 44. lokacie. Z kolei w rankingu samochodów o 6- i 7-letnim stażu nasz bohater został zakwalifikowany na miejscu 36., pozostawiając w tyle Hondę Civic (53.). Bardziej niezawodne okazały się znowu VW Golf (17.) i Toyota Corolla (9.).

Ford Mondeo Mk3: awarie i problemy

Podsumowując: Ford Focus to jedno z ciekawszych aut segmentu C. Co prawda nie jest to konstrukcja wolna od wad, ale większość z nich daje się tanio usunąć dzięki szerokiej palecie zamienników i całkiem rozsądnie wycenionym częściom oryginalnym. Najtańsze egzemplarze Focusa Mk1 na portalach aukcyjnych znajdziemy już za około 10 000 zł. Uwaga na auta poflotowe z niejasną przeszłością.

Regulamin komentowania

  • Fokusik

    jeżdżę foką od 3 lat zrobiłem ponad 50km, jest to moje pierwsze auto i zapewniam że kolejnym też będzie focus :D

    • Bartek

      Grubo! 3 lata 50 km.. chyba po całej europie jezdziłeś ;)

    • Eustahy+Motyka

      Przez 3 lata 50km… to dużo nie jeździsz :P

      • Fokusik

        oczywiście 50 000 km, co za czujność

  • Bartek

    A tak na poważnie mówi się że silniki Zetec nie współpracują dobrze z instalacją gazową, Problemy z głowicą itd ale prawda jest taka że w rodzinie jest focus 1.6 z sekwencją założoną przy 120 tys km i działa wszystko elegancko do dzis (przebieg ok. 200 tys km) Nie wiem, może najgorsze dopiero przede mną?

    • Piotrek

      Bartek powiedział: A tak na poważnie mówi się że silniki Zetec nie współpracują dobrze z instalacją gazową, Problemy z głowicą itd ale prawda jest taka że w rodzinie jest focus 1.6 z sekwencją założoną przy 120 tys km i działa wszystko elegancko do dzis (przebieg ok. 200 tys km) Nie wiem, może najgorsze dopiero przede mną?

      Są 2 rodzaje silników zetec. Te ze srebrną pokrywą i czarną. W Focusie jest czarna pokrywa, zawory są samoregulujące się, a srebrna to hydrauliczne popychacze (lepsze). W czarnej pokrywie zaworów najlepiej raz na rok (co 15.000km) jechać do mechanika żeby sprawdził luzy na zaworach. ‘szklanki’ czyli podkładki samoregulujące kosztują w granicach 80zł a masz gwarancję że nie padnie ci głowica.

      • Bartek

        fakt nie sprecyzowałem. Chodziło mi o Zeteca typu Black Top. Ten gorszy..

        • N3T

           co 15 tysiecy to musial bym raz w miesiacu sprawdzac zawory, moim zdaniem bezsensu, hehehehhehe ale ja mam TDDI czyli turbodiesel bez pompowtryskow, tylko czemu w zestawieniu podawany jest jako V8 ? tego nie rozumiem, a co do bezawaryjnosci, nie narzekam, najlepsze auto jakim jezdzilem (cena/jakosc/komfort/wytrzymalosc/koszta eksploatacji) ale moge sie mylic, nie ejzdzilem wszystkim :) przeciez :)

          Jak dla mnie ten diesel jest troche glosny, przydalo by sie lepsze wytlumienie kabiny, ale znajomi i rodzinka twierdza ze jest cichy, moze to trajkotanie w mojej glowie wynika z ilosci kilometrow pokonywanych miesiecznie :)

          jestem zadowolony, a jesli chodzi o parametry jezdne, jak wsiadlem do mojej foczki po 4 miesiacach w delegacji za granica w fiacie brawo, oplu asttrze,toyocie avensis combi, oraz renault trafic oraz megane, ….. to usmiechnalem sie i odetchnalem, czujac mile twarde zawieszenie, pelna kontrole toru jazdy i czucie jezdni pozwalajace na bardzo dokladna kontrole toru jazdy auta, ale jak ktos nowy w fordach to musi sie przyzwyczaic do zawieszenia w focusie, w pierwszym odczuciu mozna czuc sie jak w 30 tonowej amfibii z napedem rakietowym :) hahahhahaha

          zalety: brak dwumasy, tanie czesci, konstrukcja cepa :) i nie zdazylo mi sie zeby spalil wiecej niz 6,3 litra , na trasie zakladajac obroty do 2 tysiecy i w miare plynna jazde 4 litry (diesel) zauwazylem ze na 17″ 225×45 pali o jakies 200ml wiecej, ale to moze kwestja jazdy i tego ze sie szybciej jedzie bo auto pewniej trzyma sie jezdni…. nie wiem. Czasem go klne czasem sie usmiecham, ale z auta jestem zadowolony, nowe focusy tez sa fajne ale to juz nie jest to samo….

  • http://autokult.pl/author/rafal-warecki Rafał Warecki

    Jak na swoje lata Focus, według mnie, był dla Forda niemałą rewolucją i w sumie jednocześnie pewnego typu przepustką…jeśli byłaby ankieta o najbardziej rewolucyjny model Forda, z pewnością wygrałby właśnie Focus.

  • bob

    jeżdze focusem mojej dziewczyny 1.8 tdci 115km i musze powiedziec ze jest na prawde bardzo dobrym samochodem :) dynamika wystarczajaca(wiadomo nie jest to król szosy ale do wyprzedzania wystarcza), bardzo dobra elastycznosc i przy oszczednej jezdzie niewielkie zużycie paliwa. Po miescie w zaleznosci od stylu jazdy 5,5-7,5 litra, na trasie 4-7 :) jestem z niego bardzo zadowolony. Układ kierowniczy dostarcza bardzo dużo czucia przednich kół, cały czas wiadomo co dzieje się z przednią osią a poza tym jest dokładny i sztywny niczym w BMW :) ogólnie przez 3 lata na czesci eksploatacyjne i naprawy poszło nieco ponad 3000zł (nielicze opon i ropy oczywiście) co myśle, że jest niewygórowaną ceną. Zaznaczam, że auto jest utrzymywane w bardzo dobrym stanie technicznym- wszak chodzi o bezpieczeństwo mojej piękności ;) pozdrawiam

    • http://www.rajkonkret.webpark.pl radek

      problem w tym ze bmw jest precyzyjne nie będąc sztywne.. tym się fiord różni od prawdziwych samochodów:)

      • fokusik

        masz rację, bmw jest za miękkie, prowadzi się jak ponton

  • http://autokult.pl/author/artur-kusmierzak Artur Kuśmierzak

    Ford jest skierowany do uboższych klientów niż BMW co nie zmienia faktu, że też jest samochodem. Można by równie dobrze porównać właściwości jezdne Ferrari i BMW i tym razem to bawarska marka wyszła by blado. Rzecz w tym, że Ford potrafił przy niższych nakładach finansowych stworzyć dobry układ kierowniczy i zawieszenie, na pewno brakuje mu do BMW, ale BMW jest przecież marką premium.

  • http://www.cinalstudio.pl fotografia ślubna Bielsko

    Na szczęscie moja sztuka jeżdzi pefekcyjnie :-)

    • Milo09uh

      Jezdziłem foką 3 lata 18, tddi 90KM GIHA Combi bea naj mniejszej awari, o rdzy nie ma mowy, retaz też mam Focusa nowego, tyle co dałem za niego, to na pewno miałbym inne bardziej markowe 2-3 letnie, nie chciałem zakochałem się w Foce. Starą dobija Córa,nadal jest w perfekcyjnym stanie, no ale coś zaczyna dziac się ze sprzęgłem, tak to jest gdy siada swierzo upieczony kierowca. Polecam wszystkim nie zdecydowanym, Raczej model tylko w Diesel i z tym konkretnie silniku mocniejszy 130KM jest na pompowtryskiwaczach, koszt naprawy duzy, i już nie kupisz paliwa u Kolegi kierowcy, lub operatora ciężkiego sprzętu. Pozdrawiam.

  • N3T

    Mam Focusa MK1 2000 Ambiente 1,8 TDDI, robie nim rocznie 150 000 km, od 12 lat zmienilem w nim: polosie przednie bo lewa sie zuzyla po 11 latach, lozyska z tylu po 11 latach, lozyszka z przodu po 12 latach, i dwa razy poduszke silnika ta pod spodem po 10 i po 12 latach. I jescze przy okazji wymiany lozysk z przodu to zmienilem wsporniki stabilizatora amortyzatora. po 10 latach wymienilem amortyzatory tylne, przednie fabryczne po 12 latach nadal maja 78% sprawnosci. Przecieka pompa wspomagania, ale jescze jezdzi, bedzie wymieniona za miesiac , alternator swieci bledem jednak dziala poprawnie (jest to feler jakiejs kostki, gdzie mozna sobie wymieniac ja do usranej smierci i tak bedzie to samo, wiec olalem temat auto jezdzi z tym bledem juz 5 lat bez problemow)
    po 10 latach padl akumulator motocrafta oryginalny, zerwala sie cela, zalozylem nowy VARTA.

    Reszta zmian to byly moje “fanaberie” plus zwykla eksploatacja czyli filtry olej klocki, na pytanie czy to duzo napraw w ciagu 12 lat przy rocznym przebiegu 100-150000 kilometrow … nic tu nie ubarwiam, bo i niby poco? moze poprostu trafilem na dobra sztuke, a co do korozji, tak, na klapie pie pojawia pod tablicą i na krawedziach tylnych drzwi, ale to wada fabryczna, i jesli dbamy o coroczny przeglad powloki lakierniczej w salonie forda, to mamy za free wymiane elementow, bo ford daje 12 lat na perforacje, pod warunkiem dopilnowania corocznych przegladow powloki lakierniczej.

    Pozdrawiam.

  • Elektromaniak3

    Mam fokusa  1,6 2000rok,i systematycznie co miesiac jest jakis problem,jak nie sterownik to cewka,albo wspomaganie ABS,pompa sprzegla,po 120000 bierze olej i to coraz wiecej,na dzien dzisiejszy na 1000 km litr trzeba wlac,po 160000 zaczela wyc skrzynia,jednym slowem zlom i niepolecam nikopmu.Mam tez mitsubishi galanta z 1990 roku,2.0,przebieg 380000 km i do tej pory ani razu sie niezepsul,wymienialem tylko tarcze hamulcowe , klocki i rozżad po odpowiednim przebiegu.Tak ze ten ktos co zle wspomnial o japonskich samochodach,niech zastanowi sie co mowi,bo niema racji,mialem juz 5 japonskich samochodow i z zadnym niemialem problemow,pozdrowienia dla Japonczykow

  • snuffkin

    Mieliśmy te autko prosto z salonu i służyło w naszej rodzinie przez 10 lat. Opisałem je nawet na moim blogu porownanieaut.blogspot.com więc jak ktoś chce poczytać to zapraszam.

  • wlazio

    Ja mam foczkę od 2001r. Jestem pierwszym właścicielem i dbam o niego tak jak o siebie ! Od samego początku! Motor 1.8 TDDI !!! Zrobiłem nim :
    UWAGA ! ! !
    600 tys. Km ! ! !
    A co najśmieszniejsze i wręcz nie wiarygodne 400tys. na samym OPALE (starej dobrej oranżadce!!!) nigdy nie było żadniego problemu z odpaleniem zimą i tak samo żadnych problemów z WTRYSKAMI !!! Raz tylko przy 480tys. dolałem ulepszacza STB
    samochód zarobił na siebie 50 razy :p Nie sprzedam go rozleci sie to sobie maske na pamiątke zostawie hehhe:p
    większość odradza kupna forda lub citroena nie słuchajcie głupot !!!
    Bo nie każda Morda Pasuje do FORDA!! a Citroena stwożona żeby go tanio kupić w zajebistych wersjach! pojeździć 5 lat i sprzedać niestety też tanio :p pzdr