Wyższe składki, ale większe możliwości – nowe zasady likwidacji szkód komunikacyjnych

Wyższe składki, ale większe możliwości – nowe zasady likwidacji szkód komunikacyjnych11.01.2023 13:12
Źródło zdjęć: © materiały partnera
Artykuł sponsorowany Volkswagen Group Polska

Zgodnie z nowymi rekomendacjami Komisji Nadzoru Finansowego, od 1 listopada szkody komunikacyjne są rozliczane inaczej. Poszkodowani otrzymają wyższe odszkodowania, co oczywiście spowoduje wzrost składek. Wyjaśniamy, co nowe przepisy oznaczają dla kierowców. Teraz każda szkoda likwidowana z ubezpieczenia OC sprawcy musi zostać tak oszacowana, żeby odszkodowanie wystarczyło na przywrócenie samochodu do stanu sprzed wypadku. Kwota ta powinna być taka sama zarówno w przypadku bezgotówkowej likwidacji szkody, jak i w sytuacji, gdy rozliczamy ją na tzw. kosztorys. Przedstawiamy wady i zalety każdego z tych rozwiązań.

Odbieramy gotówkę i naprawiamy auto we własnym zakresie

W takim przypadku kusi nas możliwość oszczędzenia pewnej kwoty odszkodowania poprzez skorzystanie z usług tańszego warsztatu i montaż tańszych zamienników części. Jest to rozwiązanie, które może sprawdzić się, gdy naprawiamy starszy, kilkunastoletni samochód. W przypadku nowoczesnych pojazdów oszczędzanie na mechaniku i częściach będzie ryzykowne z kilku powodów.

Po pierwsze nowoczesne samochody to bardzo skomplikowane mechanizmy, których prawidłowe działanie uzależnione jest od bezbłędnej współpracy wielu podzespołów. Jeśli naprawimy wszystkie części, które są optycznie uszkodzone, a zaoszczędzimy (np. na z pozoru mniej istotnych czujnikach, czy innych elementach elektronicznych), może to skutkować choćby wadliwą pracą silnika, większym spalaniem czy obniżeniem mocy. Nieoryginalne części karoserii czy zawieszenia inaczej zachowują się też w razie kolizji mając wpływ na nasze bezpieczeństwo.

Ważny jest również aspekt ekonomiczny - jeśli wyposażone w zamienniki auto ulegnie kolejnemu uszkodzeniu, wówczas ubezpieczyciel wypłaci nam odszkodowanie wystarczające tylko na zakup części nieoryginalnych, ponieważ takie były zamontowane przed wypadkiem. Nie zapominajmy również o inflacji - jeśli odłożymy naprawę̨ na później, otrzymane zaraz po kolizji pieniądze mogą̨ nie pokryć już kosztów części lub robocizny.

Naprawiamy auto w autoryzowanym serwisie

Co prawda w tym przypadku nie zachowamy części gotówki, zyskamy jednak gwarancję, że nasz samochód zostanie naprawiony we właściwy sposób. Autoryzowane serwisy używają wyłącznie oryginalnych części zamiennych oraz dysponują możliwościami by dokonać naprawy zgodnie z technologią producenta pojazdu.

To ważne szczególnie w samochodach elektrycznych i zbudowanych np. z aluminium - mniejsze warsztaty często nie dysponują̨ możliwościami technicznymi, by prawidłowo naprawić takie auta. Samochody naprawiane w autoryzowanych serwisach niemal nie tracą na wartości wskutek kolizji i zapewniają nam maksymalne bezpieczeństwo. Naprawa w serwisie będzie dla nas również najwygodniejsza - serwis przejmie na siebie całą formalną stronę̨ likwidacji szkody i ewentualne negocjacje z ubezpieczycielem. Całą nasza rolą będzie tylko stawienie się po odbiór naprawionego pojazdu.

Zdarzają się sytuacje, w których ubezpieczyciel stara się wskazać poszkodowanemu warsztat, w którym powinien on naprawić pojazd - pamiętajmy, że musi uzyskać na to naszą zgodę. Jeśli nie chcemy tracić czasu i energii na negocjacje, możemy, nawet jako poszkodowani, naprawić samochód w wybranym przez nas serwisie wykorzystując własną polisę auto casco. Nie stracimy wówczas zniżek, ponieważ nasz ubezpieczyciel rozliczy się z tej naprawy z ubezpieczycielem, u którego polisę OC miał wykupioną sprawca. Za te zmiany zapłacą w formie wyższych składek wszyscy kierowcy, również ci bezszkodowi, dlatego jeśli już przydarzy się nam przykra konieczność likwidacji szkody po wypadku, dobrze zastanówmy się nad wyborem sposobu naprawy.

Artykuł sponsorowany Volkswagen Group Polska
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie